Forum
DYSKUSJE NA TOPIE
forum

Babski wieczór więcej

Co podać i jakie zabawy zorganizować podczas spotkania w damskim gronie?

forum

Jakie meble do salonu wybrać? więcej

Jak, Waszym zdaniem, najlepiej urządzić to główne pomieszczenie w domu, mieszkaniu?

forum

Depilacja jesienią i zimą więcej

Wiele kobiet trochę ją sobie odpuszcza, gdy za oknem zimniej. Czy Wy też do nich należycie?

Strona 1 z 7 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 63
  1. Dodano: 09-05-2008, 08:29 #1

    Urozmaicanie diety 3 miesięcznego malucha

    Witam.
    Moja córka niedawno skończyła 3 miesiące. Powiedzcie mi, czy mogę zacząć podawać jej np. kaszkę mleczno-ryżową, albo jabłuszko. Chciałabym jej zacząć urozmaicać menu bo niedługo wracam do pracy i chciałabym, żeby jadła coś więcej niż tylko mleko. Czy już można? I co jest najleprze na początek? Kaszka, owoce, zupka? Kiedy Wy dawałyście swoim dzieciom nowości?
    Dodam, że karmię ją teraz wyłącznie mlekiem modyfikowanym Bebiko 1
    kasiektarnow




  2. Dodano: 09-05-2008, 08:50 #2
    Poczekałabym jeszcze miesiąc. Trzy miesiące to za wcześnie, nawet dla dziecka karmionego wyłącznie sztucznie. Produkty dostepne na rynku zaczynają się dla dzieci powyżej 4 miesiąca.
    Pokazuj ludziom magię życia, zamiast tanich sztuczek.

  3. Dodano: 09-05-2008, 10:26 #3
    Dołączył
    Mar 2008
    Posty
    324
    Cytat Zamieszczone przez kasiektarnow Zobacz posta
    Witam.
    Moja córka niedawno skończyła 3 miesiące. Powiedzcie mi, czy mogę zacząć podawać jej np. kaszkę mleczno-ryżową, albo jabłuszko. Chciałabym jej zacząć urozmaicać menu bo niedługo wracam do pracy i chciałabym, żeby jadła coś więcej niż tylko mleko. Czy już można? I co jest najleprze na początek? Kaszka, owoce, zupka? Kiedy Wy dawałyście swoim dzieciom nowości?
    Dodam, że karmię ją teraz wyłącznie mlekiem modyfikowanym Bebiko 1
    Ja za wskazaniem lekarza rozszerzyłam dietę w 3 miesiącu o zupkę marchwiową z kleikiem ryżowym BoboVity, przez 10 dni nie dodając nic nowego, teraz podaję już jabłuszko, marchewkę z ziemniakiem, ziemniaka ze szpinakiem, kasze ryżową z malinami i kleik ryżowy. Oczywiście nie wszystko jednego dnia, dostaje obiadek, później deserek i na kolacje kasze lub kleik, poza tym normalnie bebilon peptii ze względu na alergie na białko mleka krowiego. Dziecko jest pogodne, wręcz domaga się nowych smaków.
    Pozdrawiam.

  4. Reklama

  5. Dodano: 09-05-2008, 17:33 #4
    Może Cię to zainteresuje.
    http://babyonline.pl/niemowle_rozsze...ykul,4852.html
    moja córeczka ma 4 miesiące i wprowadziłam jej dopiero w 4 miesiącu kaszkę ryżową bezglutenową oraz desery jabłko-dynia, jabłko-marchewka, jabło-winogrono (gotowe produkty dla niemowląt). Oprócz tego mała jest ciągle na piersi oraz raz na mleku modyfikowanym, któe podaję na noc.
    Pokazuj ludziom magię życia, zamiast tanich sztuczek.

  6. Dodano: 09-05-2008, 18:15 #5
    Dołączył
    Dec 2007
    Posty
    1 877
    Moj lekarzntez pod koniec trzeciego miesiaca kazal wprowadzic kaszke ryzowa, potem owsianke, warzywa, owoce, i na konec miesko. Ale to dlatego ze synek w trzecim miesiacu byl wagi i wzrostu sredniego 6miesiecznego dziecka. Mimo faktu ze mialam duzo pokarmu to czesto plakal, zle nagle zaczal sypiac. Po prostu mleko juz niewystarczalo. Ale dla normalnego dziecka to sie wprowadza kaszke w 4 miesiacu. Zapytaj lekarza co ci poradzi. Bo jesli malenstwo niejest jeszcze gotowe na nowosci to moze to odbic sie na brzuszku. Ale dziecko samo da znac kiedy jest gotowe. Nawet jesli w czwartym niebedzie to poprostu niebedzie przyjmowalo pokarmu z lyzeczki. Powodzenia.

  7. Dodano: 09-05-2008, 18:36 #6
    ciekawa strona www.osesek.pl
    Pokazuj ludziom magię życia, zamiast tanich sztuczek.

  8. Dodano: 09-05-2008, 21:04 #7
    Ja pod koniec trzeciego miesiąca podałam swojej córce skrobane jabłuszko, później marchewkę,kleik ryżowy,zupkę jarzynową i na końcu kaszki smakowe.Zauważyłam,że mała ładnie je łyżeczką i z ciekawością obserwuje innych domownikówktórzy coś jedzą lub piją.

  9. Dodano: 09-05-2008, 21:36 #8
    Moja lekarka jest okropna (zmienię ja na inną napweno), bo nie doradzi, nie pomoże, nie powie nic od siebie tylko"tak, nie ,nie wiem"... Pytałam ją o nowości to nic nie powiedziała, tylko dała mi jakieś ulotki do poczytania. A w ulotkach wiecie co piszą. Dlatego pytałam Was. Dzisiaj byłyśmy u niej, bo małej zrobił się czerwony placek koło ucha ( i łuszczy się jej tam skóra), powiedziała, że to skaza białkowa i żeby zmienić mleko na HA (dawałam do tej pory bebiko) i żeby się tego trzymać.
    A ja gdzieś czytałam, że jak jest skaza to warto nowości wcześniej wprowadzać... Czy to prawdaa???
    kasiektarnow




  10. Dodano: 12-05-2008, 12:12 #9
    Wprowadziłam do diety swojej córeczki mleko modyfikowane w trzecim miesiącu, ponieważ mam "kryzys laktacyjny" tak o godzinie 17:00, kiedy Mała bardzo dużo je. Nie starczało jej wówczas mleko tylko z mojej piersi. Pediatra polecił wprowadzenie, mieszanki oznaczoną HA, dla dzieci o podwyższonym ryzyku wystąpienia alergii (najczęściej dotyczy to dzieci gdzie w rodzinie występuje alergia, a u Nas tatuś jest strasznym alergikiem). Od dwóch tygodni stosujemy zwykły Bebilon i na razie nie obseruję żadnych skutków ubocznych.
    Jeśli lekarz poleciał Ci przejscie na mieszankę HA to zrób to i obserwuj czy ta skaza minie, jeśli tak to potem można wprowadzać produkty najmniej alergenne, ale rozszeżenie diety powinno być tylko jednoskładnikowe na jeden raz przez około tydzień. Jeśli dziecko nie ma "skutków unocznych" - biegunki, wysypki, kolek, zaparć, wówczas można wprowadzić kolejy produkt. Zazwyczaj „bezpieczne” pokarmy to: jabłka, dynia, jagody, marchew, ziemniak, burak, kalarepa, kalafior.
    A najlepiej to zmień lekarza !!!
    Pokazuj ludziom magię życia, zamiast tanich sztuczek.

  11. Dodano: 19-05-2008, 12:22 #10
    Dołączył
    Mar 2008
    Posty
    324
    Cytat Zamieszczone przez kasiektarnow Zobacz posta
    Moja lekarka jest okropna (zmienię ja na inną napweno), bo nie doradzi, nie pomoże, nie powie nic od siebie tylko"tak, nie ,nie wiem"... Pytałam ją o nowości to nic nie powiedziała, tylko dała mi jakieś ulotki do poczytania. A w ulotkach wiecie co piszą. Dlatego pytałam Was. Dzisiaj byłyśmy u niej, bo małej zrobił się czerwony placek koło ucha ( i łuszczy się jej tam skóra), powiedziała, że to skaza białkowa i żeby zmienić mleko na HA (dawałam do tej pory bebiko) i żeby się tego trzymać.
    A ja gdzieś czytałam, że jak jest skaza to warto nowości wcześniej wprowadzać... Czy to prawdaa???
    Jak to skaza to powinna przepisać mleko hydrolizowane np: bebilon peptii. My je stosujemy i jak mała miała 3 miesiące zaczęłam dawać kasze i marchewkę teraz je wszystko to co dla dzieci po 4 miesiącu.

Strona 1 z 7 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Szukaj na forum
Kalkulator BMI
Waga Wzrost
Oblicz