Forum
DYSKUSJE NA TOPIE
forum

Szkocka krata więcej

Ma być hitem nadchodzącej jesieni. Jak Wam się podoba ten klasyczny deseń?

forum

Kremy do skóry mieszanej więcej

Które najlepiej działają na cerę z suchymi skórkami i wypryskami?

forum

Bardzo duży problem z seksem więcej

Tym razem o radę prosi mężczyzna. Pomożecie?

Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9
  1. Dodano: 12-03-2009, 17:51 #1

    Poradnia małżeńska

    Witam!
    Przede mną wizyta w poradni małżeńskiej
    Na naukach już byłam i nie było źle, ale poradni się boję.
    Trzy spotkania półtorejgodzinne z panią, która uczy naturalnego planowania rodziny. Na ostatnim trzeba przynieśc tabelki, wykresy z całego miesiąca i omawiać kiedy jest owulacja.
    Wszystko byłoby ok, gdyby na tym spotkaniu nie siedział mój narzeczony. Może i jestem trochę wstydliwa, ale rozmawianie o kolorze śluzu w pochwie nie jest za bardzo romantyczne. Jak pani powie mojemu narzeczonemu, że gdy wydzielina jest gęsta i lepka tzn ze mam owulację?
    Wolałabym osobiście z nią rozmawiać, podnobnie jak z ginekologiem. A najbardziej nie podoba mi się, ze jest to obowiązkowe. Wolałabym sama zdecydowac, czy chcę używać tej metody.
    Oczywiście wymóg kościoła, który jest anty-antykoncepcyjny. Tylko, że ja nie współżyje z narzeczonym do ślubu i chcemy mieć dużo dzieci, więc nie mam zamiaru się ograniczać.
    co o tym myslicie?

  2. Dodano: 12-03-2009, 18:22 #2
    Dołączył
    Sep 2008
    Przegląda
    Skierniewice
    Posty
    8 882
    o kur... co za schizy w tym kosciele...

    mysle ze ta metoda moze sie wam przydac - przy planowaniu ciazy, zebyscie wiedzieli w jakie dni sie macie starac... a te badania mozecie traktowac jako element gry wstepnej... a facet tez powinien cos nie co wiedziec o tych sluzach i wydzielinach... moze przygotuj go na te spotkania i poruszane tematy... obruc to w zart, ze taka nawiedzona babka bedzie was uczyc jak sie dzieci robi... i naloz na twar gruba warstwe podkladu a pod spod zielony korektor bo na bank spalisz cegle...

    a co do gina to ja chodze z moim facetem.... zwlaszcza kiedy balym w ciazy... i jak ty bedziesz to on tez pewnie bedzie chcial sie dowiedziac czy dziecko jest zdrowe... pozniej bedzie latwiej wam w takich sytuacjach, kiedy juz bedziecie dluzej ze soba mieszkac, i juz nie bedziecie mieli sily sie ukrywac po katac ze wszystkim....


    Mój blog - Moje prace Zapraszam do oglądania i komentowania

  3. Dodano: 16-03-2009, 12:28 #3
    heh mało romantyczne i cóż z tego? uważam, że dorośli ludzie nie mają się czego wstydzić, przecież śluz w pochwie to rzecz najnormalniejsza na świecie, jak napisała Emilia takie coś pomoże mu się wdrożyć i poznać troszkę fizjologię kobiecego organizmu, to na pewno pomoże właśnie w trakcie ciąży, no chyba, że wtedy też się będziesz wstydziła i na wizyty do gina będziesz chodziła sama

  4. Reklama

  5. Dodano: 16-03-2009, 13:56 #4
    Wstyd naturalna rzecz. Czasem trzeba go przezwyciężyć.
    Poza tym jesteś dorosła - zaden temat nie powinien Ci sprawić trudności.
    www.SuperSluby.pl - portal, który pomoże Ci zorganizować Ślub!

  6. Dodano: 16-03-2009, 14:10 #5
    kochana, a co jeśli on nie ma bladego pojęcia o tym że istnieje owy śluz?
    a co jeśli rozpoczniecie sex oralny? przecież jeśli on będzie chciał cię polizać to powinien wiedzieć co go "może spotkać"a co jak zacznie skakać i krzyczeć-"kochanie, coś z ciebie płynie!"
    żeby nie pomyślał że jesteś jakaś chora czy coś zabierz go ze sobą! bedzie dobrze!przecież to fizjologia! nic strasznego.

  7. Dodano: 16-03-2009, 23:25 #6
    Dołączył
    Sep 2008
    Przegląda
    Skierniewice
    Posty
    8 882
    zawsze mozesz sprefabrykować 10 letni zeszyt pelnej obserwacj, wyuczyc sie wszystkiego o sluzach i powiedziec jej "tak, tak ja to wszystko wiem... jak sie lepi i klei to jest to i to, jak jest bialy to jest to i to, jak temperatura skoczy to znaczy ze jest owulacja, temperature trzeba miezyc rano najlepiej o 7, przed wstaniem z lozkam, po spaniu przynajmiej 3 godzin.. " walnij taki tekst, da ci stempelek i bedziesz miec spokoj...


    Mój blog - Moje prace Zapraszam do oglądania i komentowania

  8. Dodano: 17-03-2009, 10:27 #7
    Dobry pomysł!
    Właściwie sporo na ten temat wiem, duzo czytałam i raczej obserwuję swoje ciało. Kiedy mam dni płodne również wiem, zwłaszcza że mam regularne miesiączki. O npr czytałam mnóstwo literatury, więc może by przeszło. A wykresy mogę rzeczywiście powymyślać.
    A mój facet to nie jest znowu taki niedoświadczony. Myslę, że on też dużo czytał, no i ma sporo lat.
    Chociaż przyznam, ze raz mi się niedobrze zrobiło. Na naukach było o npr, że bada się wielkośc macicy i rozwarcie. Narzeczony zapytał później czy to sprawdza sie lusterkiem, tzn czy jak się przyłoży, to widac rozwarcie? A ja miałabym mu powiedzieć, ze to wsadza się paluchy i obmacuje macicę? Nie jestem gotowa na takie rozmowy, moje ciało to moja prywatna sprawa i chce sama zdecydowac ile powiem (jeszcze)narzeczonemu.

  9. Dodano: 17-03-2009, 13:20 #8
    Dołączył
    Sep 2008
    Przegląda
    Skierniewice
    Posty
    8 882
    my tam sprawdzanie szyjki traktujemy jako grę wstępną... moj facet sam zaobserwow ze cos sia tam zmienia.... a ja mu pozniej wytlumaczylam dokladnie o co chodzi... tak samo ze sluzem...


    Mój blog - Moje prace Zapraszam do oglądania i komentowania

  10. Odp: Poradnia małżeńska

    Ja jako facet uważam, że prowadzenie obserwacji-szyjka, śluz i temperatura, tym możemy i powinniśmy zająć się my. Gdy kobieta jest w ciąży, uderza mnie gracja z jaką się porusza.
    Ostatnio edytowane przez Redakcja ; 08-05-2014 o 21:51

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Szukaj na forum
Kalkulator BMI
Waga Wzrost
Oblicz