PDA

Zobacz pełną wersję : Dlaczego zdradzacie??



Strony : 1 [2]

hajny22
19-10-2008, 18:17
hajny jesli uderzy raz to i uderzy drugi wiem to na wlasnym doswiadczeniu ze zdradami podobnie wszedzie tyczy sie kobiet i facetow

Przecież wiesz że nie o to mi chodzi . Czy sugerujesz że bronię faceta który uderzył kobietę :confused:

niuteczka
19-10-2008, 18:44
Ja zawsze bylam wierna facetom... nigdy zadnego nie zrdazilam a co sie okazalo moj byly przekrecal mnie na kazdej imprezie na ktorej byl 'pokryjomu' ;] pozneij mialam nastepnego i wtedy juz mi odbilo siedzial 8 miesiecy ... i przez ten czas caly bylam mu wierna az tu dwa dni przed jego powrotem zdradzilam Go z jego wlasnym kumplem... moze wlasnie dlatego ze brakowalo mi tej bliskosci... moze tez przez to ze to ja zawzse bylam wierna a oni mnie zdradzali... teraz mam chlopaka i po 1,5 miesiaca bycia razem zradzilam Go rowniez z jego dobrym kumpelm... ale teraz gdy juz jestesmy dluuuzej tak sie zakochalam ze nie moglabym mu tyego zrobic i strasznie zaluje tego ze wtedy go zdradzilam... jesli sie naprawde kocha to mozna byc wiernym , a teraz dopiero naprawde pokochalam i przekonalam sie o tym pare miesiecy temu i nie popelie juz poprzednich bledow ;p acha i zeby nie wyszlo ze bylam taka okropna to zdradzajac nie mialam na mysli seksu...

POZIOMA
19-10-2008, 18:51
zdradzalas z kupmpalmi przez rozmowe ???.....cos nie gra .....

anulka25
19-10-2008, 18:59
mnie nie zdradził ale znajdowałam podejrzane smsy, rozmowy na GG z laskami i go wyrzuciłam za drzwi a teraz skamla jak pies

hajny22
19-10-2008, 19:00
mozna pozioma , mozna !!!

POZIOMA
19-10-2008, 19:01
moze i mozna, zalezy jakie teksty....

niuteczka
19-10-2008, 19:03
nie poprzez rozmowe... poprzed calowanie, pieszczoty... nie tylko seks jest zdrada... ja gdyby facet tak postapil nazwala bym to definitywnie zdradą bo to nie bylo w porzadku

Mari
19-10-2008, 19:03
dzięki ...lżej..myślałam ,że jestem anormalna i wymyślałam sobie 'wtedy' sensacyjne scenariusze.

niuteczka
19-10-2008, 19:04
zreszta sama kokietujaca rozmowa mysle ze rowniez jest nie fair ... ;)

POZIOMA
19-10-2008, 19:06
dziewczyny sory,a le po co to robicie?? nie mozecie po prostu najpierw sie rozstac z chlopakiem skoro wam nie jjest z nim dobrze i brac si eza nastepnych??
faceci tez czuja, i nie kazdy jest swinia,a wy uwazacie ze motoda prob i bledow nikomu krzywdy nie robicie ....dal mnie to jest swinskie....

hajny22
19-10-2008, 19:06
To jest niezmiernie trudny temat .

niuteczka
19-10-2008, 19:11
czemu sie rozstanc... skoro byc chce tylko z NIm ... i nie moglabym byc z osobami z ktorymi przekrecilam swoich bylych to byla tylko chwila i podciagali mnie ale tylko i wylacznie pociagali nie czulam do nich tego co do swojego faceta wiec nie moglabym z Nim byc... i kto powiedzial ze nie jest mi dobrze z moim facetem... uwierz dziewczyny tez czuja ale jak to zawzse One byly zdradzane tez nie jest przyjemne i wiem co to znaczy , czlowiek uczy sie na bledach :) nie raz kocha sie swojego partnera i chce sie tylko z NIm byc a sila rzeczy pociaga tez ktos inny ale trzeba dochowac wiernosci albo zrobic glupi wyskok chwilowy co jest krzywdzące ale tak juz jest... nie mozna kierowac uczuciami ale mozna sie powstrzymac;)

POZIOMA
19-10-2008, 19:12
Hajny trudny nie trudny, ale dla mnie to jest nie fer, przestaje mi sie maz podobac to mu o tym mowie, rozstajemy sie zostajemu kumplami (oby) i jest ok, a dopiero pozniej szukanie innej osoby...
albo jesli ta osoba sie pojawia to jak najpredzej przeprowadzic rozmowe i powieddziec czego sie chce a ni brnac w klamstwa podchody...

sory facei maja uczucia,a ze istnieje stereotyp ze oni czesciej zdradzaja, to my baby mozemy to wykorzystywac?

POZIOMA
19-10-2008, 19:14
niuteczka cofnij sie do apru epok wstecz, gdzie sie odbywaly orgie heteroseksualne...

myslisz ze kobiety ngdy nie zdradzaly?? owszem tylko lepiej sie kryly bo inaczej lna i wisialy!!!

hajny22
19-10-2008, 19:14
Hajny trudny nie trudny, ale dla mnie to jest nie fer, przestaje mi sie maz podobac to mu o tym mowie, rozstajemy sie zostajemu kumplami (oby) i jest ok, a dopiero pozniej szukanie innej osoby...
albo jesli ta osoba sie pojawia to jak najpredzej przeprowadzic rozmowe i powieddziec czego sie chce a ni brnac w klamstwa podchody...

sory facei maja uczucia,a ze istnieje stereotyp ze oni czesciej zdradzaja, to my baby mozemy to wykorzystywac?

wszystko sie zgadza

niuteczka
19-10-2008, 19:14
przeczytaj dokaldniej co napsialam ...

hajny22
19-10-2008, 19:15
a najlepiej do sodomy , tam to sie dopiero działo hihihi

POZIOMA
19-10-2008, 19:18
wczzesniej napisala co innego i ja sie do tego odnosze....

hehe Hajny, kiedys to byly czasy:p

hajny22
19-10-2008, 19:20
za wlosy do jaskini i jazda , najwazniejsze to miec najwieksza maczugę . Te do obrony oczywiscie .

POZIOMA
19-10-2008, 19:27
Hajny widze ze Ty tez sie potrafisz posmiac:)

maczugi to oni pewnie mieli niezle, kobiet ile chcieli, i najwaznejsze miecha miecha miecha daj mi kobieto :p

i ciekawe czy baby wiedzialy co to orgazm;)

hajny22
19-10-2008, 19:30
jak po trafieniu maczuga zdazyla się ocknąć to moze i tak , jak nie potrzebowala długiej gry wstepnej .

a TY se myslalas ze ja to jakis ponurak jestem , tak ?

hajny22
19-10-2008, 19:32
tylko stresu tez im nie brakowalo , no bo wiesz tu sobie ten tego , chwila nieuwagi i... lup maczuga od konkurenta i wysiadka

POZIOMA
19-10-2008, 19:38
czsem myslalam zes tylko nasz forumowy moralizator :)

wiesz z maczugami biegali na wierzchu i jak te pieski kazdy przy kazdym, normalnie pornosy non stop i to na zywo, i facetom w kazdym wieku maczug anie odmawial posluszenstwa :D

hajny22
19-10-2008, 19:40
skoro ledwo do trzydziestki dożywali to i i maczugi awsze sprawne byly

POZIOMA
19-10-2008, 19:43
nie wiadomo jak to bylo z tym wiekiem u nich, nie mozna do konca ufac naukowcom, oni tez maja sowje propagandy:)

ja twierdze ze pozycie mieli ok, kobietki troszke przesrane bo te sarny musialy obdzirac, krew sie lala struminiami, a jak byly nieposluszne to w pape maczuga...

wtedy nam bylo niedobrze, faceci eoluowali i tez nam teraz niedobrze, nikt nam chyba nie dogodzi:p

hajny22
19-10-2008, 19:47
prze...ane mieli i juz . nawet internetu nie mieli .

POZIOMA
19-10-2008, 19:51
a mi brakuje czasow kiedy czlowiek czytalk siazki, kiedy czaeikal na spotkanie, a nie dostawal 100 smsow dziennie, ze zamiast rozmawiac coraz czesicej mlodzi ludzie porozumiewaja sie przez komorke maila gg a nie potrafia sobie w oczy spojrzec....

za szybko dla mnie sie swiat rozwija...

hajny22
19-10-2008, 19:53
tak sie dzieje ale walka z tym to jak walka z wiatrakami

POZIOMA
19-10-2008, 19:58
niestety, ale co to bedzie za 20 lat?? mnie to osobiscie przeraza, ze zwariuje :p

hajny22
19-10-2008, 20:02
trza ewoluować mamuśka , nie ma rady . trza sie przystosowac .

POZIOMA
19-10-2008, 20:05
ech co to za czasy, moj ojciec nie potrafi kompa obslugiwac, a ja za 20 lat nei bede pewnie potrafila jechac nowoczesnym autem:D

nic Hajny pojde za Twa rada i sie zaczne zmudny prces przystosowania do spolecznstwa i technologii, wszka w tye nie moge zostac :p

anulka25
19-10-2008, 20:22
Ja też uważam że powinno się najpierw zerwać z facetem jeśli nam nie odpowiada a dopiero potem szukać. Tylko to nie zawsze jest takie proste. Czasem człowiek nie jest pewny swoich uczuć, zwłaszcza jeśli miłość się wypaliła i nie wie czy lepiej odejść czy może jednak to ta jedyna miłość. Ja mam trudną sytuację i nie wiem co robić. Kiedyś mój facet mnie skrzywdził. Mam z nim dziecko. I sama nie wiem co do niego czuję, bo jak sobie przypomnę jak mnie źle traktował to wydaje mi się że wolę być sama. Teraz o mnie walczy a ja nigdy w życiu nie czułam się tak bezradna i nie wiem co robić. I wcale nie szukam innego, nie interesują mnie inni. Po prostu dobrze mi samej z dzieckiem. Powinnam podjąć decyzję choćby ze względu na dziecko bo rośnie szybko, ale naprawdę nie wiem co robić. Także nie zawsze jest to takie proste.

deedee86
20-10-2008, 09:08
hajny przepraszam ze żle zrozumiałam ale potem sobie przemyslałam i mialam napisac sprostowanie/brak czasu jeszcze raz sorki

hajny22
20-10-2008, 21:00
hajny przepraszam ze żle zrozumiałam ale potem sobie przemyslałam i mialam napisac sprostowanie/brak czasu jeszcze raz sorki

:) nie ma problemu:)

deedee86
22-10-2008, 13:44
dziekuje za wybaczenie :*

magwiz
30-10-2008, 20:08
No wlasnie (jestem facetem). Pytanie moze banalne ale ja was nie rozumiem!!!

Mowicie ze kochacie ba kochacie! bo to widać mimo wszystko zdradzacie raz za razem!!!!
czemu>?

chodzi o zdradde fizyczną

A dlaczego Wy zdradzacie???:cool:

tedybear27
30-10-2008, 21:13
noMy z innych powodow i Wy z innych ;)

hajny22
30-10-2008, 21:15
A dlaczego Wy zdradzacie???:cool:

Wszyscy którzy zdradzają , robią to z tych samych powodów i nie ma sensu podział na powody bardziej kobiece , czy męskie . Można jedynie polemizować kto robi to częściej , ale czy to także ma jakiś większy sens ???

hajny22
30-10-2008, 21:17
noMy z innych powodow i Wy z innych ;)

Wiec rozwiń może czym się różnią ICH powody od NASZYCH ,

tedybear27
30-10-2008, 21:24
w wiekszosci sytuacji mezczyzni zdradzaja z powodow czysto fizycznego pozadania. Ona chce On chce idziemy do lozka i jazda. odskocznia od szarosci zycia, urzeczywistnienie fantazji erotycznej. w szczatkowych przypadkach zachodzi tu uczucie, milosc, przewazanie zwierzece pozadanie i chec wyrzycia sie. czyli brakuje sexu w domowych pieleszach wiec korzystam z innego zrodla.
co do kobiet to oczywiscie przewaza uczucie milosci, zakochania - poznaje jego (nie koniecznie na samym poczatku wie ze to zonaty facet), jest zauroczona jego inteligencja, cialem. potem powstaje milosc, silna emocjonalna wiez nie spokrewniona z samym uprawianiem sexu. chce Ona czuc sie bezpieczna, kochana, szanowana, rozumiana.
wiec ogolnikowo My zdarzdamy dla samego sexu a kobiety zdradzaja bo zakochuja sie, kochaja, uwielbiaja.
choc zdarzaja sie wyjatki.
zobaczie ze na forum kazda kochanka pisze KOCHALAM, KOCHAM, SZALEJE ZA NIM, BRAKUJE MI GO ale zadna nie napisala ze zrobila to z wyrachowania lub dla samego sexu

hajny22
30-10-2008, 21:31
No kurde , pewno masz trochę racji , ale z tego co piszesz to wychodzi na to że nawet jeśli kobieta zdradza to wina i tak spada na jej ''stałego '' partnera , bo czegoś jej nie zapewnił . ( ale przecież tak jest )
Żona mi tu właśnie coś plecie za uszami ze jeśli mężowie nie doceniają swoich zon , to robi to ktoś inny . I ma baba rację .:)

magwiz
30-10-2008, 21:35
zobaczie ze na forum kazda kochanka pisze KOCHALAM, KOCHAM, SZALEJE ZA NIM, BRAKUJE MI GO ale zadna nie napisala ze zrobila to z wyrachowania lub dla samego sexu

Bo my uczuciowe istotki jesteśmy:o

tedybear27
30-10-2008, 21:36
no tak Hajny. najbardziej latwą zdobycza jest zraniona zdobycz!!!!
jak kobieta jest nieszczesliwa w zwiazku i spotka na swojej drodze faceta co wie co i jak to juz przepadla. dostaje czulosc, dostaje sluchacza co ja wyslucha, dostaje zrozumienie, delikatnosc, kwiaty a potem niby przypadkiem laduja w lozku

tedybear27
30-10-2008, 21:37
my zdradzamy bo nie mamy sexu
kobiety zdradzaja bo nie maja uczucia w zwiazku

magwiz
30-10-2008, 21:40
my zdradzamy bo nie mamy sexu
kobiety zdradzaja bo nie maja uczucia w zwiazku

Kobietom tez czasem seksu (lub jakiegoś typu seksu) brakuje!

hajny22
30-10-2008, 21:42
No ale zostaje tez masa kobiet które robią to , bo właśnie brakuje im seksu , jak również faceci którzy potrzebują słuchacza i zrozumienia . A dobrze wiemy ze te słodkie istotki nie zawsze są takie święte i mają różki ;) ale choćby i anioł to swoje potrzeby tez ma .

magwiz
30-10-2008, 21:44
No ale zostaje tez masa kobiet które robią to , bo właśnie brakuje im seksu , jak również faceci którzy potrzebują słuchacza i zrozumienia . A dobrze wiemy ze te słodkie istotki nie zawsze są takie święte i mają różki ;) ale choćby i anioł to swoje potrzeby tez ma .

... i ogonki też :p

hajny22
30-10-2008, 21:46
... i ogonki też :p

ogonka nie widziałem :D . A ja idę do swojej żeby jej niepotrzebnych pretekstów do zdrady nie dawać :D:D pozdrawiam .

magwiz
30-10-2008, 22:02
ogonka nie widziałem :D . A ja idę do swojej żeby jej niepotrzebnych pretekstów do zdrady nie dawać :D:D pozdrawiam .

Szczęściara z niej!:)

ARISKA
30-10-2008, 22:42
my zdradzamy bo nie mamy sexu
kobiety zdradzaja bo nie maja uczucia w zwiazku

Święte słowa Tedy......

Mari
30-10-2008, 22:54
Tak się zastanawiam nad słowami Tedybeara i nie pasują mi ni chol****y , albo ja jestem normalna inaczej hi,hi Teydy ty wiesz dlaczego :D ...ja nie zdradzałam ! i co Ty na to ? ;):D.

tedybear27
31-10-2008, 00:17
ja nie mowie ze kazda zdradza Mari, ale ogolnie tak jest. zadko sie zdaza by kobieta zdradzala dlasamej przyjemnosci sexu. no chyba ze nimfomanka albo w domu ciamajde lozkowego ma. jak kobieta ma bezpieczenstwo, przystan cicha, mezczyzne to sex odchodzi na 2 plan. a u nas inaczej jest z tym mechanizmem zdrady

Mari
31-10-2008, 00:56
sraty taty nie ma Kasia butów :p.
Tedy nie wmówisz mi ,że macie inne mechanizmy bo! jak kocha naprawdę ,a nie ma 'dostępu za karę ' :D, to cierpliwie zaczeka .

I na to jest rada ...jak pomysłowy to poradzi sobie ;) i nie zdradzi.

hajny22
31-10-2008, 09:38
ja nie mowie ze kazda zdradza Mari, ale ogolnie tak jest. zadko sie zdaza by kobieta zdradzala dlasamej przyjemnosci sexu. no chyba ze nimfomanka albo w domu ciamajde lozkowego ma. jak kobieta ma bezpieczenstwo, przystan cicha, mezczyzne to sex odchodzi na 2 plan. a u nas inaczej jest z tym mechanizmem zdrady

WCALE NIE ODCHODZI NA DRUGI PLAN . CO NAJWYŻEJ MOŻE WYRÓWNAĆ DO SZEREGU .

tedybear27
31-10-2008, 12:16
no mozliwe ze wyrownac do szeregu ;)
Mari ja nie mowie i cichych dniach ktore trwaja nie dluzej niz 1miesiac i brak sexu jest za kare. ja mowie o przypadkach gdzie dwie osoby maja rozne temperamenty zupelnie rozne od siebie. wtedy jest to problem i nie zawsze on jest widoczny przed slubem

Mari
31-10-2008, 14:41
Tedy..w porządku ..zgodzę się ,że możemy mieć różne temperamenty i przed ślubem ilość , czy jakość seksu jest trudno sprawdzić , bo jak wiemy dość często jest z 'łapanki' :) .
Gdy jesteśmy już wg. społeczności zalegalizowani no to mamy pozwolenie i zaczynamy się dopasowywać i?.
Hmm..wytłumacz mi dlaczego sądzisz ,że np. ja miałabym mieć mniejszą ochotę na bzykanko niż mój mąż ..nie ! , nie widziałam takich różnic nigdy na początku związku ..hi , hi chwilka i znowu zapotrzebowanie na endorfinkę ;).

Moim zdaniem różnice wyłażą później i to z powodów prozaicznych nie związanych z seksem ...niedomówienia , żal ,złość , oddalenie itp.

:)

tedybear27
31-10-2008, 14:58
no ja znam przypadki ze laska zdradzala i zdradza tez z kilkoma facetami. i zaden o sobie nie wie. ja tylko podziwiam te dziewczyne ze jej sie imiona podczas bzykanka nie myla hehehe - no chyba ze wszyscy maja takie samo

falka
31-10-2008, 18:43
Tedy...bo to róznie bywa...ale nigdy nie jest tak, że seks schodzi na drugi plan, nawet jak przystan jest najbardziej bezpieczna. Chodzi o to, ze jak kobieta czuje sie w zwiazku kobiecą atrakcyjną, pociagającą i moze sie przy drugim czlowieku spełnic, to nie szuka niczego poza...no chyba ze nie potrafi życ bez dzikich spojrzen dookoła siebie i wielokrotnych adoracji od otoczenia...ale to juz jest zdecydowanie innyc problem, no moze nie zdecydowanie;)ale innej kategorii jednak.

czarna77
31-10-2008, 20:40
no ja znam przypadki ze laska zdradzala i zdradza tez z kilkoma facetami. i zaden o sobie nie wie. ja tylko podziwiam te dziewczyne ze jej sie imiona podczas bzykanka nie myla hehehe - no chyba ze wszyscy maja takie samo

Mam kolegę,który do wszystkich swoich ukochanych (a jest ich kilka na raz) mówi "rybuchna" wiec nigdy imiona mu sie nie mylą hi,hi :D

Mari
31-10-2008, 23:04
falka , falka kochana dziewczyno :D tym zdaniem

" ale nigdy nie jest tak, że seks schodzi na drugi plan, nawet jak przystan jest najbardziej bezpieczna. Chodzi o to, ze jak kobieta czuje sie w zwiazku kobiecą atrakcyjną, pociagającą i moze sie przy drugim czlowieku spełnic, to nie szuka niczego"

wywołałaś u mnie uśmiech ,że ho! , a wiesz dlaczego ? .
Właśnie! zauważyłam ,że kobieta wtedy czy chce , czy nie :D ma murowane powodzenie u innych mężczyzn .. i zobacz jak przewrotna jest natura ;) .

tedybear27
01-11-2008, 13:57
dam Wam Pane przyklad z zycia
najpierw chlopak-dziewczyna, jest swietnie, rozumieja sie na wszystkich plaszczyznach, sex na poczatku taki sobie, potem coraz lepszy. wiedza ze sa dla siebie. zareczaja sie. jest wrecz bosko, plany, dom itd itp
potem slub oczywiscie fajnie maja czas dla siebie, dbaja o uczucie o namietnosc on dba o siebie dla niej ona dla niego chce wygladac sexi i pieknie. potem dziecko. wiadomo ciaza, nie kazdy facet chce uprawiac sex podczas ciazy zony, porod, gojenie sie ran, potem ona nie ma ochoty ciagle zmeczona, niewyspana bo w nocy kilka razy dziennie karmi dziecko. on coraz bardziej sflustrowany gdyz zona cala swoja milosc i czulosc i uwage poswieca nowemu czlonkowi rodziny. nie dba o siebie, juz nie pachnie tym cudownie pachnacym zelem pod prysznic, juz nie ma makijazu juz nie zaklada spodniczki w szkocka krate i szpilki. zamiast upojnej nocy ona karmi dziecko a on budzi sie gdyz ze snu wyrywa go glodne malenstwo. rano niewyspany idzie do pracy, po pracy wraca do domu gdzie przez kilka godzin zajmuje sie i przebywa z dzieckiem, maluszek kapie sie i idzie spac. zona wreszcie oddycha z ulga idzie sie kapac i idzie spac gdyz jest zmeczona i wie ze kilka godzin wstanie do maluszka

i co Wy na to?

deedee86
01-11-2008, 14:13
Tedy ale nie każdy tak ma np. ja zawsze mam ochote na sex/pachne zelem/nadal dbam o siebie i mam na to czas mąż nie narzeka na mnie nie stroje fochow ze musze wstawac w nocy karmic/gotowac/prac/sprzatac/prasowac
wiadomo jestem zmeczona ale nie marudze bo wiem ze przyjdzie weekend i odpoczne

tedybear27
01-11-2008, 20:07
ja nie mowie ze kazda tak ma i zauwazcie ze jesli w zwiazku jest OK to nie ma w nim zdrady. jesli dwie osoby staraja sie o ten zwiazek nie ma w nim zdrady

hajny22
01-11-2008, 20:17
Święte słowa tedy , święte słowa !!!

tedybear27
01-11-2008, 20:18
wiecie to jest efekt domina. jesli z jednym elementem zwiazku cos jest nie tak i sie zawali to tylko kwestia czasu zanim poleca kolejne elemnty

flower509
01-11-2008, 22:38
Utrzymac zwiazek i byc szczesliwym to ciezka praca nie mozna nic robic na chybcika.Podoba mi sie punkt widzenia Facetow na tym forum.To wszystko prawda.

deedee86
01-11-2008, 22:52
tak tutaj faceci sa wporzadku

tedybear27
02-11-2008, 00:31
nie chwalcie dnia przed zachodem słońca ;)

ale
02-11-2008, 10:43
dam Wam Pane przyklad z zycia
najpierw chlopak-dziewczyna, jest swietnie, rozumieja sie na wszystkich plaszczyznach, sex na poczatku taki sobie, potem coraz lepszy. wiedza ze sa dla siebie. zareczaja sie. jest wrecz bosko, plany, dom itd itp
potem slub oczywiscie fajnie maja czas dla siebie, dbaja o uczucie o namietnosc on dba o siebie dla niej ona dla niego chce wygladac sexi i pieknie. potem dziecko. wiadomo ciaza, nie kazdy facet chce uprawiac sex podczas ciazy zony, porod, gojenie sie ran, potem ona nie ma ochoty ciagle zmeczona, niewyspana bo w nocy kilka razy dziennie karmi dziecko. on coraz bardziej sflustrowany gdyz zona cala swoja milosc i czulosc i uwage poswieca nowemu czlonkowi rodziny. nie dba o siebie, juz nie pachnie tym cudownie pachnacym zelem pod prysznic, juz nie ma makijazu juz nie zaklada spodniczki w szkocka krate i szpilki. zamiast upojnej nocy ona karmi dziecko a on budzi sie gdyz ze snu wyrywa go glodne malenstwo. rano niewyspany idzie do pracy, po pracy wraca do domu gdzie przez kilka godzin zajmuje sie i przebywa z dzieckiem, maluszek kapie sie i idzie spac. zona wreszcie oddycha z ulga idzie sie kapac i idzie spac gdyz jest zmeczona i wie ze kilka godzin wstanie do maluszka

i co Wy na to?

Mam nadzieję, że ja taka nie będę - wąpię. Nie należe do tych kobiet, które w domu chodzą w dresie, mają tłuste włosy i żrą przez tv oglądajac seriale. Często przychodziłam do koleżanki, któa właśnie tak żyła, wcześniej była laską szczuplutką, a po po prodzie przytyła, ok to jeszcze nie tragedia. Ale rok, dwa po porodzie ręce i nogi jej zeszczuplały a brzuszek został i to spory jak do jej sylweti. Gdyby się jakoś ubrała normalnie... a ona wiecznie chodzila w odmu w staryych, wuciągniętych spodniach dresowych i szarym staniku, z tym wiszącym, duzym brzuchem z rostępami. Wystarzyłaby jakaś bluzeczka i ok. Wiecznie miała tłuste włosy, a do tego z ordostami (bo wczesniej robiła czarne dla męża, potem jaj przeszło i chciałą wrócić do blondu natruralnego) No i nieogolone pachy i nogi, niby jane włosy, ale takie wiszące, feee. Do tego, pomimo faktu, że dziecko było pół dnia u teściowej w domu panował wieczny bajzel, a oan tylko oglądała jakeiś seriale i "zakochiwała" się w tandetnych aktorach.
W efekcie kiedys po kilku piwach jej mąż rzucił się na mnie na klatce i mówił jaka to jeste piękna i podnicajaca. A ja nie jestem fajną dupcią, tylko przeciętną laską z nadwagą. Ale ja jestem uśmiechnięta i zadbana... Teraz w ciaży miałam taki czas, ze nic mi się nie chciało, ale zmuszałam się do wszystkiego, w tym do delikatnego makijazu, nawet w domu. Bo golenie nóg to dla mnie taka podstawa jak musie zębów czy kąpiel. Mój narzeczony często jeżdzi w delegacje, ale wiem, ze jak wtedy sobie odpuszczę i się zaniedbam to moze mi tak zostać, dlatego robię wszystko żeby ładnie wyglądać. I mysle, ze po urodzeniu dziecka też tak będzie. A seks... teraz nie mam na to ochoty, tzn mam na pieszzoty, ale nie na sam stosunek, no ale od czego są usta ;) zawsze coś da się zrobić. Wiadomo, ze kobieta wokresie połogu nie uprawia seksu i facet musi poczekać, ale potem powoli można do tego wrócić :)
Mam teraz kilka koleżanke, które niedawno urodziły dziecko i to są takie same dziewczyny, jedno identyczne, inne ciut grubsze ale nadal atrakcyjne. Jedna byla szczulutka i jest nadal, ciągle ma łądną fryzurkę. Wiadomo, ze nie chodzi w domu w garsonce czy sukni balowej, ale jest ubrana tak normalnie, dżinsy, sweterek, ale nie stary dres. Może nie ma makijażu co dzień, robi go tylko jak wychodzi, ale i tak wygląda ładnie :) mówi, że jest ok, że pierwszy miesiac byl tragiczny, nie umiała się zorganizować, ale potem juz było dobrze. I tak mówi większosc moich kolezanke,. Śpią czasem po 3 godizny, ale nie są zarośniętymi straszącymi babskami ;)

Tylko z drugiej strony, jak kobieta ubierze dres i siądzie przezd tv to o siebie nei dba, a facet to może łazić nieogolony, w starym dresie i nic nic nie robić. Znam takie dwa małżeństwa. Fajne babeczki, zadbane z zawsze posprzątanym domem i ... leniwiec obrośnięty na kanapie

hajny22
02-11-2008, 11:06
... leniwiec obrośnięty na kanapie

z WIELKIM brzuchem .

ale
02-11-2008, 11:21
z WIELKIM brzuchem .

znam takiego pana z ogromnym brzuchem, jak kobieta w 9msc z bliźniakami, ale on twierdzi, że
"każdy ptaszek musi mić daszek"

hajny22
02-11-2008, 11:38
znam takiego pana z ogromnym brzuchem, jak kobieta w 9msc z bliźniakami, ale on twierdzi, że
"każdy ptaszek musi mić daszek"

Ja słyszałem tez inaczej , ze każdy bezrobotny powinien mieć dach nad głową . Kurde , a ja się katuję bo mam kilogram tłuszczu w okolicach brzucha .

Mari
02-11-2008, 12:22
Ja słyszałem tez inaczej , ze każdy bezrobotny powinien mieć dach nad głową . Kurde , a ja się katuję bo mam kilogram tłuszczu w okolicach brzucha .
;) przestań jeść chlebek , a po pół roku kaloryferki się pojawią ...sprawdzone i udokumentowane na moim mężu + oczywiście minimalne ćwiczenia w domciu :D.

hajny22
02-11-2008, 12:27
witaj mari . chlebek jem tylko czarny i na dodatek czerstwy , nie jem ziemniakow i nic oprocz owocow po 18 stej . A zona sie ze mnie smieje ze przesadzam wiec chyba nie jaest az tak zle . A skoro juz jestes to sie musze zapytac o ....:D

POZIOMA
02-11-2008, 14:46
najlepsza jest praca fizyczna, moj mezu pojki pracowal fizycznie na robocie byl lekki jak piorko, a teraz przesadl sie na sprzet ciezki i mu sie po roku przytylo, ale tylko troszke:)

deedee86
02-11-2008, 14:50
moj mąz ostatnio kłócił sie ze mna mówił schudłem a ja ze przytylo mu sie i co ja mialam racje wczoraj ubral spodnie garniturowe ze slubu i sie zapiac nie mogl a ja sie smialam z niego ale i tak wyglada zajefajnie i nadal mam na niego chrapke

POZIOMA
02-11-2008, 14:58
hehe Deedee moj si euparl ostatnio ze tez mu sie schdulo zalozyl spodnie ktore z tylka mu spadlay a teraz bez paska smiga:)

deedee86
02-11-2008, 15:03
och Ci faceci

magwiz
03-11-2008, 23:21
A mojemu to się na prawdę schudło i to strasznie. Co prawda nie gwałtownie i powód schudnięcia znany (dużo ruchu:o, niestety to nie tylko moja zasługa). Ale teraz za to lata w spodniach z paskami i szelkami, bo mu spodnie z czterech literek spadają.:D

tedybear27
06-11-2008, 07:53
facet tez musi dbac o sieibe tak samo jak kobieta. no ale bez przesadyzmu

hajny22
06-11-2008, 09:43
facet tez musi dbac o sieibe tak samo jak kobieta. no ale bez przesadyzmu

a gdzie się zaczyna przesadyzm ???

monika98
06-11-2008, 11:28
a gdzie się zaczyna przesadyzm ???

jak kobieta nie moze sie dopchac do lazieki i zadbac troche o siebie

hajny22
06-11-2008, 12:00
To już chyba skrajność;) .

deedee86
06-11-2008, 12:04
dobre

tedybear27
06-11-2008, 13:54
no ja uwazam ze przesada jest facet metrosexualny i jak to napisal hajny kiedy to nie mozesz dopchac sie do lazienki lub zajmuje w niej wiecej czasu niz Ty (z wylkuczeniem rozwolnienia heheheh)

pchelka
06-11-2008, 13:59
ja mam 2 łazienki więc nie mam problemu hi hi

POZIOMA
07-11-2008, 23:34
ja ostatnio przechdzilam kolo salonu gdiz erobia pazurki, a tam facet w fotelu, gruby z wasem, usmiecha sie zartuje, normalnie jak baba, wracam z apol godziny a on am dalje siedzi! Szok ! To jest przesadyzm.

deedee86
07-11-2008, 23:43
ja mialam kolege nazywalismy go picus glancus nim wyszedl mijalo ok godziny wloski na zelik paznokietki pomalowane przezroczystym lakierem i niczego nie dotykal bo sie ubrudzi - to jest przesadyzm

hajny22
08-11-2008, 10:10
A ja uchodzę za dziwaka (wśród znajomych z pracy ) bo używam pilnika do paznokci i kremu do rak .:D

POZIOMA
08-11-2008, 11:02
Heh Hajny to jeszcze nie dziwactwo, gorzej jakbys je zaczla malowac i szlifowac :D

tedybear27
08-11-2008, 11:07
ja tez kre,u ale pilnika raczej nie, obcinaczka do paznokcji

hajny22
08-11-2008, 16:32
ja tez kre,u ale pilnika raczej nie, obcinaczka do paznokcji

Tedy , ale takie nieopiłowane paznokcie , potrafią narobić szkody w pewnych delikatnych kobiecych zakamarkach , jak również zaniedbane ręce . :D

MalaTerrorystka
08-11-2008, 18:57
Ojj zgadzam się z hajnym:)Wy macie z rączkami tak samo, jak my... nie "dbacie" tylko dla siebie:D Grunt, że nie maluje i nie chodzi do kosmetyczki:D
Mój dawny kolega chodził do kosmetyczki, malował paznokcie... a jak się zapytałam, czemu mu się tak pazurki świeca (bo oczywiscie nie pomyslałam, że moze malować...)to powiedział, że mu kosmetyczka doradziła... że tak jest modnie i ładnie...
Chyba nie musze mówić, co wtedy poczułam:p

Fryne
08-11-2008, 20:27
Ojj zgadzam się z hajnym:)Wy macie z rączkami tak samo, jak my... nie "dbacie" tylko dla siebie:D Grunt, że nie maluje i nie chodzi do kosmetyczki:D
Mój dawny kolega chodził do kosmetyczki, malował paznokcie... a jak się zapytałam, czemu mu się tak pazurki świeca (bo oczywiscie nie pomyslałam, że moze malować...)to powiedział, że mu kosmetyczka doradziła... że tak jest modnie i ładnie...
Chyba nie musze mówić, co wtedy poczułam:p

o fuj, facetowi z pomalowanymi paznokciami mówię zdecydowanie NIE:eek:

MalaTerrorystka
08-11-2008, 20:30
Malował bezbarwnym...tzn kosmetyczka mu pomalowała...
Ale to wystarczyło, żeby mnie skutecznie obrzydzić:D

deedee86
08-11-2008, 20:33
mnie tez moj kolega obrzydzal

Fryne
08-11-2008, 22:21
naewt bezbarwny nie wchodzi w gre

deedee86
08-11-2008, 22:27
alkiery sa dla bab a nie chlopow ok pamadke moj uzywa zima zeby wargi mu nie pekaly ale to dobrze przynajmniej ladnie usta wygladaja ale o lakierach nie marzy i nie ma zamiaru mlaowac paznokietek mozna dbac o siebie ale z umiarem

hajny22
09-11-2008, 14:40
A ja często spotykam facetów , u których miara męskości wydaje się być jak najdalej posunięty stan własnego zapuszczenia . A ostatnio jeden zachwalał antyperspirant , taki dobry ze wystarczy raz na dwa , trzy dni używać . Wiem , wiem obrzydliwe .

pchelka
09-11-2008, 15:03
fuuuj... i pewnie myje się raz w tygodniu he he

deedee86
09-11-2008, 15:20
pewnie oszczedza na wodzie i mydle fuujjjjj

MalaTerrorystka
09-11-2008, 20:34
A ja często spotykam facetów , u których miara męskości wydaje się być jak najdalej posunięty stan własnego zapuszczenia . A ostatnio jeden zachwalał antyperspirant , taki dobry ze wystarczy raz na dwa , trzy dni używać . Wiem , wiem obrzydliwe .

Jest taki antyperspirant, dostępny w aptekach, Antidral się chyba nazywa czy jakoś tak, dla osób, ktore mają problemy z nadmiernym poceniem. Faktycznie stosuje się raz na dwa dni czy jakoś tak. Gdzieś tu nawet jest wątek o tym.
Więc w tej sprawie nie widzę nic obrzydliwego... ktoś stara się walczyć z problemem, dobrze, że zna na to sposoby;)
A stan zapuszczenia... z pewnością nie chodzi o omijanie prysznica szerokim łukiem, hodowanie wszy, brudne paznokcie itd... ale np. zarost, taki sprzed dwóch, trzech dni... Ubrania stylizowane na używane, chodzenie w trapkach czy innych też stylizowanych na stare, flanelowe koszule, wytarte jeansy... Mnie taki styl odpowiada, nie lubię lalusiów:)Ale wszystko oczywiście w granicach dobrego smaku i rozsądku;)

czarna77
09-11-2008, 21:24
pewnie oszczedza na wodzie i mydle fuujjjjj

I kąpie sie tylko w sobotę....:D

POZIOMA
09-11-2008, 21:38
Czarna w niedziele, bo jak wiekszoscc pseudo modlacych trza sie w kosciele pokazac:p

czarna77
09-11-2008, 21:40
Ano tak....i ubierają się w najlepsze ciuszki...

MalaTerrorystka
09-11-2008, 21:41
takie "tylko na niedzielę":D

czarna77
09-11-2008, 21:44
Niekoniecznie dostosowane do pory roku...Ostatnio w kościele była laska w lnianym,białym żakiecie i króciutkiej kiecce a temperatura 12 stopni...

hajny22
09-11-2008, 21:45
Jest taki antyperspirant, dostępny w aptekach, Antidral się chyba nazywa czy jakoś tak, dla osób, ktore mają problemy z nadmiernym poceniem. Faktycznie stosuje się raz na dwa dni czy jakoś tak. Gdzieś tu nawet jest wątek o tym.
Więc w tej sprawie nie widzę nic obrzydliwego... ktoś stara się walczyć z problemem, dobrze, że zna na to sposoby;)
A stan zapuszczenia... z pewnością nie chodzi o omijanie prysznica szerokim łukiem, hodowanie wszy, brudne paznokcie itd... ale np. zarost, taki sprzed dwóch, trzech dni... Ubrania stylizowane na używane, chodzenie w trapkach czy innych też stylizowanych na stare, flanelowe koszule, wytarte jeansy... Mnie taki styl odpowiada, nie lubię lalusiów:)Ale wszystko oczywiście w granicach dobrego smaku i rozsądku;)


Znowu wychodzi na to iz wiesz lepiej ode mnie co chciałem napisać . Ale pozwolę sobie uściślić moja wypowiedz pod katem tego co napisałaś , a wiec miałem właśnie na myśli takie zapuszczenie jak brudne paznokcie , kąpiel co kilka dni i zarost kilkudniowy z lenistwa . Nie miałem na myśli żadnego stylu , a antyperspirant nie miał nic wspólnego z apteka , a tylko z wątpliwie dobrym zamaskowaniem przykrego zapachu niemytego ciała . A to przynajmniej moim zdaniem jest obrzydliwe .

MalaTerrorystka
09-11-2008, 21:46
Gorrrrąca laska:D
Ale lepsze są takie, co to ubierają letnie kiecuszki, prawie-sandałki i kurtkę z futerkiem:D

czarna77
09-11-2008, 21:46
A wracając do nie/zadbanych facetów...mam takiego w pracy co ma dłuższe paznokcie od moich!To dopiero jest obrzydliwe...

POZIOMA
09-11-2008, 21:47
dziewczyny i jeszcze bryki wystawiaj na pokaz przed dom :D

czarna77
09-11-2008, 21:50
Miałam takiego sąsiada,co samochodem wyjeżdżał tylko do kościoła i to jeszcze jak nie padał deszcz....

deedee86
09-11-2008, 21:50
no a jakby inaczej szpan na calego

MalaTerrorystka
09-11-2008, 21:51
Znowu wychodzi na to iz wiesz lepiej ode mnie co chciałem napisać . Ale pozwolę sobie uściślić moja wypowiedz pod katem tego co napisałaś , a wiec miałem właśnie na myśli takie zapuszczenie jak brudne paznokcie , kąpiel co kilka dni i zarost kilkudniowy z lenistwa . Nie miałem na myśli żadnego stylu , a antyperspirant nie miał nic wspólnego z apteka , a tylko z wątpliwie dobrym zamaskowaniem przykrego zapachu niemytego ciała . A to przynajmniej moim zdaniem jest obrzydliwe .

Hajny - nazwę tego specyfiku, którego uzywał, znasz? Bo jeśli nie - to nie podważaj mojego zdania, bo oboje możemy się mylić albo moge mieć rację;)Chyba,ze znasz nazwę i sposób zastosowania... to wtedy Ty bedziesz miał rację:)
Nie wiem lepiej, co chciałes napisać, nie nadinterpretuj sobie i przestań od tej wypowiedzi zaczynać wszystko, co piszesz, bo już się tłumaczysz w każdym wątku, jaki to Ty pokrzywdzony jesteś;)
A co do uściślenia(pomijając wzimiankę o antyperspirancie)- no widzisz, teraz sprawa wygląda inaczej - masz racje, to jest obrzydliwe:)

czarna77
09-11-2008, 21:51
To był fiat 126p!!!

POZIOMA
09-11-2008, 21:53
Czarna znam to :D a pozniej wyjezdzaja takie fagasy rzekomo chlopy i jezdzic na rondzie nie potrafia :p

czarna77
09-11-2008, 21:55
Albo nie jadą wcale...zostawiają auto na wjeździe do miasta i jeżdżą mzk!!!

deedee86
09-11-2008, 21:55
a zima autka garazuja bo strach na sniegi wyjechac paranoja

MalaTerrorystka
09-11-2008, 21:56
Ale może biora udział w tej akcji, ze jeździ się busem, żeby miast nie zapychać...:D

czarna77
09-11-2008, 21:58
nio...:D a jak już jadą to 40 na godzinę i krew człowieka zalewa!

deedee86
09-11-2008, 22:00
kurcze ja sie dziwie ludze ze wydaja tyle kasy na prawko a jezdza od swieta

deedee86
09-11-2008, 22:01
i na autka


jem pyszny serek homo chce ktos?