PDA

Zobacz pełną wersję : alergia pokarmowa czy zwykłe uczulenie???



magda2421
07-08-2008, 14:42
dzisiaj u mojego miesięcznego Synka zauważyłam cos w rodzaju uczulenia na policzkach szyjce,koło uszka ,główcei troszke na klatce piersiowej.Te na szyjce widziałam już troszke wczesniej jednak bylam przekonana,że są to potówki.Są to czerwone male krostki,bardzo blisko siebie,jednak te na policzkach czasami są bardziej widoczne czasami mniej jednak kiedy go dotykam zaczerwieniają się.Krostki są jakby bardziej widoczne i jest ich więcej na prawej stronie,na tej na ktorej najczęściej śpi.Czy myślicie,że moze być to od szamponu???bo reszta ciałka jest ok.A może mleko???Czym to smarować jeśli to zwykła wysypka tzw.trądzik niemowlęcy???

hezan
07-08-2008, 19:21
Jeśli to faktycznie trądzik, to bez smarowania samo przejdzie. Mój maluch miał właśnie w pierwszym miesiącu taką wysypkę - wyglądał po prostu strasznie - cała buzia w czerwonych krostkach i plamkach. Przestraszyłam się i oczywiście odwiedziliśmy pediatrę. Pani doktor stwierdziła, że to wysypka hormonalna, którą ma bardzo wiele niemowląt i nie ma się czym przejmować, nic nie robić samo zejdzie... ewentualnie smarować buzię krochmalem (może nie pomoże, ale na pewno nie zaszkodzi-działa wysuszająco i ściągająco, no i nie uczuli). I faktycznie, po jakichś 2-3 tygodniach wypryski zniknęły.
Jednak na Twoim miejscu na wszelki wypadek poszłabym z maleństwem do pediatry - nic Cię to nie kosztuje, a lepiej, żeby takie zmiany obejrzał lekarz. Po co się niepokoić i snuć domysły? A jeśli to np. uczulenie na jakiś kosmetyk albo skaza białkowa? Zasięgnąć porady lekarskiej zawsze warto. Ja właśnie jutro się wybieram - mały dostał jakichś dziwnych czerwonych plam na policzkach - wygląda jakby miał nieustające rumieńce... Zobaczymy :)

kalka23
07-08-2008, 21:29
dzisiaj u mojego miesięcznego Synka zauważyłam cos w rodzaju uczulenia na policzkach szyjce,koło uszka ,główcei troszke na klatce piersiowej.Te na szyjce widziałam już troszke wczesniej jednak bylam przekonana,że są to potówki.Są to czerwone male krostki,bardzo blisko siebie,jednak te na policzkach czasami są bardziej widoczne czasami mniej jednak kiedy go dotykam zaczerwieniają się.Krostki są jakby bardziej widoczne i jest ich więcej na prawej stronie,na tej na ktorej najczęściej śpi.Czy myślicie,że moze być to od szamponu???bo reszta ciałka jest ok.A może mleko???Czym to smarować jeśli to zwykła wysypka tzw.trądzik niemowlęcy???

U mojego synka dokładnie to samo sie pojawiło,ok 4 miesiąca pani doktor stwierdziła ze to ja musiałam coś zjesc na co mały ma delikatne uczulenie, natomiast wczoraj ponownie poszłam na wizyte, mały ma juz 8 mscy nie karmie piersią i stwierdzono alergie pokarmową.Cieżko powiedzieć na co konkretnie ale wprowadzając obiadki i deserki mam po jednym calym tyg podawac jeden i ten sam obiadek i dokładnie tak samo z deserkami i obserwować. Dostałam tez krem Atopra na buzie zeby smarować,wiem ze to nie steryd ale nie mam pewności czy tez nie cos za bardzo mocnego, czy króraś z Was dziewczyny go stosowała u swoich pociech??

hezan
07-08-2008, 22:18
U mojego synka dokładnie to samo sie pojawiło,ok 4 miesiąca pani doktor stwierdziła ze to ja musiałam coś zjesc na co mały ma delikatne uczulenie, natomiast wczoraj ponownie poszłam na wizyte, mały ma juz 8 mscy nie karmie piersią i stwierdzono alergie pokarmową.Cieżko powiedzieć na co konkretnie ale wprowadzając obiadki i deserki mam po jednym calym tyg podawac jeden i ten sam obiadek i dokładnie tak samo z deserkami i obserwować. Dostałam tez krem Atopra na buzie zeby smarować,wiem ze to nie steryd ale nie mam pewności czy tez nie cos za bardzo mocnego, czy króraś z Was dziewczyny go stosowała u swoich pociech??

Z tego co wiem, to Atopra jest raczej dla dorosłych... ale skoro zalecił ją pediatra to chyba wiedział co robi (?). Moja znajoma ma atopową córcię (3 latka) i Atopra małą piekła. Teraz stosują Zinalfat (dla dzieci od 6 miesiąca) i jest OK. Też mi polecała ten krem w związku z tymi brzydkimi "wypiekami" u mojego maluszka, ale ja jednak zapytam najpierw naszą lekarkę. Dam znać co orzeknie ;)

magda2421
07-08-2008, 22:39
U mojego synka dokładnie to samo sie pojawiło,ok 4 miesiąca pani doktor stwierdziła ze to ja musiałam coś zjesc na co mały ma delikatne uczulenie, natomiast wczoraj ponownie poszłam na wizyte, mały ma juz 8 mscy nie karmie piersią i stwierdzono alergie pokarmową.Cieżko powiedzieć na co konkretnie ale wprowadzając obiadki i deserki mam po jednym calym tyg podawac jeden i ten sam obiadek i dokładnie tak samo z deserkami i obserwować. Dostałam tez krem Atopra na buzie zeby smarować,wiem ze to nie steryd ale nie mam pewności czy tez nie cos za bardzo mocnego, czy króraś z Was dziewczyny go stosowała u swoich pociech??

ale ja od poczatku karmie butelka.dzsiaj pił mi bardzo malo mleka i plakal po jedzeniu.myslicie ze to mleko|?

hezan
07-08-2008, 22:50
Jeśli tak się zachowuje przy karmieniach, to niestety bardzo możliwe, że to jednak mleko... :( Jaką mieszanką karmisz? Możesz spróbować zmienić mleczko na hypoalergiczne (HA), ale jeśli mały ma faktycznie skazę to nic to nie da, bo będziesz mu musiała podawać preparat mlekozastępczy (tylko na receptę).

Aga_TM
07-08-2008, 22:59
Magda co do tych krostek to moj Piotrus dostaje mnostwo takich czerwonych krostek w upalne dni i sa to raczej potowki, znikaja po zasypce Alantan - polecam! ma je wtedy na plecach, ramionach, szyi....
a w jakim proszku pierzesz?? moj maly dostawal krostek na buzi jak go przytulalam czy nosilam dluzej, kiedy pralam nasze ubrania w proszku Vizir... jest swietny na plamy, ale chyba zbyt siny dla mojego bobasa;)
co do przerywania picia mleka to jesli wczesniej mu odpowiadalo a teraz przerywa to moze powoli ida mu zabki... dzieci podobno teraz dostaja wczesniej, a niektore nawet sie z zabkiem rodza;) moj dostal pierwszego jak mial 3 miesiace;)

magda2421
07-08-2008, 23:57
Sama juz nie wiem,jutro ide do lekarza ,zobacze co powie.Co do mleka mieszkam w Anglii i są tu inne mleka.Poza tym oprócz wysypki od jakiegos czasu robił żółto-zielone kupki,nieraz same bobeczki,a obecnie mieszane,papka i bobeczki.Wypija mniej mleka,zawsze pił 90 ml nieraz więcej,dzisiaj 60 i 70,z wielkim trudem a po zakonczeniu strasznie płakał.Jest jakis tez niespokojny,ciężko mu zasnąć.żal mi mojego maleństwa.Poza tym lekarze w anglii (przede wszystkim pochodzenia angielskiego sa totalnymi nieukami!!!)jak na takiego trafie to koniec.Co myslicie o dalszych objawach???Proszku daje bardzo mało podobnie jak płynu,wiec mysle,ze to nie to.

hezan
08-08-2008, 00:36
Te objawy które opisujesz świadczą, że jednak winowajcą może być to nieszczęsne mleko. Musisz zwrócić uwagę na skład mieszanki! W Anglii mleka może i są inne, ale ich skład nie może się chyba za bardzo różnić od polskich - nie ma cudów (niemowlęta w Polsce i w Anglii chyba są takie same? ;)). Zwróć uwagę, czy mleko jest na "zwykłej" serwatce (odmineralizowanej) czy na serwatce hydrolizowanej (albo hydrolizowanym białku serwatkowym). Dla potencjalnego alergika wskazany jest hydrolizat. Ciemniejsze zielone zabarwienie kupy może być efektem tego, że mleko które podajesz jest dodatkowo wzbogacone żelazem. Te bobki to niestety może być zaparcie (o zaparciu mówimy właśnie wtedy, gdy kupa maluszka jest w postaci bobków, nawet jeśli pojawia się codziennie). Przy zaparciach może z kolei pomóc mleko o obniżonej zawartości laktozy. Najlepiej poczekaj na to, co powie lekarz - miejmy nadzieję, że trafisz na specjalistę z prawdziwego zdarzenia a nie jakiegoś "niedouka". Jeśli jego zalecenia nie poskutkują to się będziesz zastanawiać. Nie ma sie co martwić na zapas! :)

magda2421
08-08-2008, 13:59
tak czy tak zmienię mleko,bo przeczytałam,ze właśnie te ktore używam powoduje problemy z kupką (jak właśnie piszesz -zaparcia).Jest tutaj mleko o nazwie APTAMIL,ktory jest odpowiednikiem Bebilonu i jest tutaj ( z tego co dziewczyny wypowiadaja sie na forum-najlepsze),wiec jesli to nie skaza białakowa,tylko cos innego,zaraz zmieniam.I własnie jak to zrobić??Czy moge od razu podac mu nowe mleczko???Czy mieszac,wczesniejsze z nowym???

hezan
08-08-2008, 14:59
Aptamil to faktycznie taki polski Bebilon i mamy w UK zazwyczaj bardzo sobie to mleczko chwalą. Możesz spróbować dać maluszkowi Aptamil Easy Digest - odpowiednik polskiego Benilonu Comfort (mój maluszek jest właśnie na tym mleku, bo też miał problemy z brzuszkiem). To właśnie jest mleko z obniżoną zawartością laktozy dla niemowląt z tendencją do kolek i zaparć. Ja jak zmieniałam mleko podałam od razu nowe. Mały się krzywił, bo smak jest zupełnie inny, więc na następne karmienie zmieszałam stare mleko z nowym (niektórzy radzą, żeby tak właśnie dziecko przyzwyczajać do nowego smaku - stopniowo zmniejszając ilość miarek starego mleka i zwiększając ilość miarek nowego). No i niestety mały dostał takiego bólu brzucha, że skręcając się przepłakał mi całe 3 godziny do następnego karmienia... Więcej już nie mieszałam... Dwa razy jeszcze troszkę się przy jedzeniu "zastanawiał" i czasem wypluwał smoka a za trzecim razem już jadł normalnie i tak jest do dziś. Moje dziecko mieszania mlek nie zaakceptowało, ale musisz sprawdzić reakcje swojego - w końcu każdy dzidziuś jest inny i ma swoje smaki :)

magda2421
08-08-2008, 22:14
Juz po wizycie.Lekarz nie stwierdzil alergii,ale jego podejscie do sprawy (nie zapyal praktycznie o nic,tylko w czym mam problem,ani o rodzaj mleka,zachowanie Małego,nic!!!)dawalo mi podsawy,zeby wątpic w jego opinię.Zadzwoniłam więc do mojej healt visitor,ale ona stwierdziła,ze alergia na mleko wygląda inaczej a to co ma mój Maluszek do potówki z przegrzania poza tym sa one w miejscach gdzie się dziecko dotyka i styka ze skorą drugiej osoby,więc robią sie tam potówki i skora jest bardziej wrazliwa bo sie ociera.Jednak jezeli zauwazylabym zmiany mam sie do niej zgłosic.Zapytalam tez o zmiane mleka na Aptamil i stwierdzila ze jest na pewno lepsze od SMA Gold(ktorego jeszcze uzywam) i powiedziała,ze ma od razu podac nowe mleko,nie mieszac.

magda2421
08-08-2008, 23:38
Hezanka,napisz mi jeszcze prosze ile moj Maluszek powinien wypijac mleczka.Obecnie wypija od 100-120,czasami 130ml.Jednak zdarza mu sie rownież wypic 60-70 ml z 2razy dziennie (dodam,ze dopajam go przygotowana woda,czasami herbatka).Poza tym czy nadal powinnam go karmic go 7 razy na dobę w odstępach 2.5-3 godzin,choc wydaje mi sie,ze nie dam rady go dluzej przytrzymać np.do 4 godzin.

hezan
09-08-2008, 01:02
Zgodnie ze schematami żywienia w pierwszym miesiącu niemowlak powinien dostawać siedem razy po 110-130 ml mieszanki. Na opakowaniu każdego mleka jest zresztą podane ile w danym tygodniu/miesiącu należy dziecku podawać.
Musisz jednak pamiętać, że są to jedynie dane orientacyjne! Nie oznacza to, że Twój maluch akurat tyle musi jeść. Tak naprawdę trudno określić ilość mleka na jedno karmienie, bo jest to sprawa indywidualna, dzieci mają różny apetyt i karmienie trzeba dostosowywać do potrzeb malucha. Mleko modyfikowane wg najnowszych zaleceń podaje się na żądanie tak jak pierś, więc jeśli dzidziuś prawidłowo przybiera na wadze, to nie ma co w niego wmuszać mleka wg tabelek! Np. mój synek (wczoraj skończył 4 miesiące) wg tabelki na opakowaniu naszej mieszanki powinien zjadać 5 x 180 ml na dobę. A on je 5 x po 150 ml i mu to wystarcza. Czasem nawet nie dopija do końca. Za to między karmieniami bardzo chętnie popija wodę albo rozcieńczony soczek lub herbatkę. Przybiera po ok. 1 kilogramie na miesiąc, więc wcale nie mało ;) Przypuszczam, że gdybym robiła tabelkowe 180 ml to pewnie też bym w niego to wcisnęła, tylko po co? Mlekiem modyfikowanym łatwo jest dzidziusia niepotrzebnie utuczyć, bo jest "treściwsze" niż mleko z piersi i jego skład nie zmienia się podczas karmienia. A więc karm swojego maluszka tyle razy i w takich ilościach ile potrzebuje. On sam Ci o tym da znać, wierz mi! Możesz robić taką ilość mieszanki jak podają na opakowaniu dla jego wieku, a jak nie dopije to go absolutnie nie zmuszaj, z kolei jeśli będzie się kategorycznie domagał więcej, to zawsze możesz dorobić :)

izaszu5
09-08-2008, 15:05
dzisiaj u mojego miesięcznego Synka zauważyłam cos w rodzaju uczulenia na policzkach szyjce,koło uszka ,główcei troszke na klatce piersiowej.Te na szyjce widziałam już troszke wczesniej jednak bylam przekonana,że są to potówki.Są to czerwone male krostki,bardzo blisko siebie,jednak te na policzkach czasami są bardziej widoczne czasami mniej jednak kiedy go dotykam zaczerwieniają się.Krostki są jakby bardziej widoczne i jest ich więcej na prawej stronie,na tej na ktorej najczęściej śpi.Czy myślicie,że moze być to od szamponu???bo reszta ciałka jest ok.A może mleko???Czym to smarować jeśli to zwykła wysypka tzw.trądzik niemowlęcy???

to jest to samo co u mojej dzidzi półtoramiesięcznej czyli trądzik niemowlęcy tak ocenił lekarz,u mojej wygląda dzisiaj strasznie też właśnie chciałam jakiejś rady i napisano mi żebym smarowała rozcieńczonym krochmalem tylko nie wiem dokładnie jakie proporcje ale sama jakoś pokombinuję

magda2421
09-08-2008, 15:57
chciałabym byc pewna ze to tradzik,ale dzisiaj zauwazylam tego wiecej,wiec zdesperowana zmienilam mleko na sojowe bo obawiam sie alergii na mleko krowie.Nie wiem czy dobrze zrobiłam ???Powiedz mi prosze gdzie wystepuja te krostki u Twojej corki,czy tez na glowce ramionach i klatce a oprocz tego na policzkach,szyjce i pod brudką????Czy utrzymuje sie caly czas???Moj Maly jak wypije mleczko to mu sie zarumieniaja i jakby jest ich wiecej,wyglada to jak taka kaszka na twarzy.napisz prosze objawy tego tradziku.A jakie kupki???

dorciadz
09-08-2008, 21:54
Sama juz nie wiem,jutro ide do lekarza ,zobacze co powie.Co do mleka mieszkam w Anglii i są tu inne mleka.Poza tym oprócz wysypki od jakiegos czasu robił żółto-zielone kupki,nieraz same bobeczki,a obecnie mieszane,papka i bobeczki.Wypija mniej mleka,zawsze pił 90 ml nieraz więcej,dzisiaj 60 i 70,z wielkim trudem a po zakonczeniu strasznie płakał.Jest jakis tez niespokojny,ciężko mu zasnąć.żal mi mojego maleństwa.Poza tym lekarze w anglii (przede wszystkim pochodzenia angielskiego sa totalnymi nieukami!!!)jak na takiego trafie to koniec.Co myslicie o dalszych objawach???Proszku daje bardzo mało podobnie jak płynu,wiec mysle,ze to nie to.



Mój synek ma skaze białkową i podawaliśmy mu nutramigen wg zaleceń lekarki .. Kacper przez 4 dni robił zielone wodniste kupki i bardzo nam płakał ..
Lekarka zmieniła mu mleko na bebilon pepti .. dziecko dodatkowo pije codziennie koperek :) kupki są żółte i dziecko szczęśliwe ;)

magda2421
10-08-2008, 15:30
Mój synek ma skaze białkową i podawaliśmy mu nutramigen wg zaleceń lekarki .. Kacper przez 4 dni robił zielone wodniste kupki i bardzo nam płakał ..
Lekarka zmieniła mu mleko na bebilon pepti .. dziecko dodatkowo pije codziennie koperek :) kupki są żółte i dziecko szczęśliwe ;)


Czy ten bebilon pepti jest dla alergikow czy po prostu zmienilas na inne mleko??Pytam bo nie orientuj sie w polskich mlekach.

kasica50
10-08-2008, 16:43
tak czy tak zmienię mleko,bo przeczytałam,ze właśnie te ktore używam powoduje problemy z kupką (jak właśnie piszesz -zaparcia).Jest tutaj mleko o nazwie APTAMIL,ktory jest odpowiednikiem Bebilonu i jest tutaj ( z tego co dziewczyny wypowiadaja sie na forum-najlepsze),wiec jesli to nie skaza białakowa,tylko cos innego,zaraz zmieniam.I własnie jak to zrobić??Czy moge od razu podac mu nowe mleczko???Czy mieszac,wczesniejsze z nowym???

Uwazam ze powinnas najpierw isc do pediatry i z nim porozmawiac o zmianie mleka a nie robic tego sama na wlasna reke..Ja tez zmienilam mleko jak mala miala miesiac z bebiko na Nan1 ...mala miala wysypke poszlam do pediatry a ta zalecila bebilon pepti...(w ciagu miesiaca 3 mleka)

Powiem Ci magda tak:wysypki sa czesto bardzo do siebie podobne..np..tradzik niemowlecy...wysypka wskazujaca na skaze bialkowa...alergia kontaktowa i nikt z forum nie moze Ci nic doradzic skoro tego nie widzial wiec proponuje Ci isc do lekarza tym bardziej ze nie wiesz czy to twojej dzidzi nie swedzi (moja jak sie okazalo swedzialo i bez przerwy plakala..dopiero jak zaczela dostawac wapno i febistil troche przeszlo)..
Masz jeszcze malenka dzidzie wiec badz upierdliwa u lekarza...lepiej wiecej pytaj niz za malo..
Do kapieli polecam Ci - Emulsje do kapieli OILATUM ..na pewno nie uczuli a lekko natluszcza skorke..
Jesli chodzi o pranie mysle ze powinnas prac w proszku dla dzieci (moja nie tolerowala tego dla doroslych) i wlaczac na podwojne plukanie..i nie plukac w plynie bo po co..na to przyjdzie czas..
Wszystko bedzie dobrze...zobaczysz,ale musisz teraz troszke polatac..kolo dzieciaczka..obserwowac zeby czegos nie przeoczyc..pozdrawiam..

izaszu5
19-08-2008, 15:15
chciałabym byc pewna ze to tradzik,ale dzisiaj zauwazylam tego wiecej,wiec zdesperowana zmienilam mleko na sojowe bo obawiam sie alergii na mleko krowie.Nie wiem czy dobrze zrobiłam ???Powiedz mi prosze gdzie wystepuja te krostki u Twojej corki,czy tez na glowce ramionach i klatce a oprocz tego na policzkach,szyjce i pod brudką????Czy utrzymuje sie caly czas???Moj Maly jak wypije mleczko to mu sie zarumieniaja i jakby jest ich wiecej,wyglada to jak taka kaszka na twarzy.napisz prosze objawy tego tradziku.A jakie kupki???

witam,słuchaj moja Maja ma tylko na twarzy one raz bledną a raz zaogniają się,czasami ma na buźce tak jakby taką kaszkę,dlatego jak wy to opisujecie to ja już w ogóle jestem durna,chyba najlepiej będzie jak przejdę się do lekarza,tylko on mi wcześniej powiedział że to nie alergia,a mnie to tak drażni,nie widzę też żeby drapała się.A co do kupek to w porządku,fakt że są zielone ale podobno takie mają być po nanie,pozdrawiam

hezan
20-08-2008, 00:07
witam,słuchaj moja Maja ma tylko na twarzy one raz bledną a raz zaogniają się,czasami ma na buźce tak jakby taką kaszkę,dlatego jak wy to opisujecie to ja już w ogóle jestem durna,chyba najlepiej będzie jak przejdę się do lekarza,tylko on mi wcześniej powiedział że to nie alergia,a mnie to tak drażni,nie widzę też żeby drapała się.A co do kupek to w porządku,fakt że są zielone ale podobno takie mają być po nanie,pozdrawiam

Mój maluszek też ma taką "wysypkę" jak opisujesz... Raz blednie, a raz policzki ma całe zaognione, poza tym na reszcie ciałka nie ma nic i kupki też normalne, nie drapie się i nie płacze wiec go chyba nie swędzi. Mnie lekarka również powiedziała, że to nie alergia tylko jakieś zmiany hormonalne... ale jak was tak czytam, to już sama nie wiem i się zaczynam niepokoić... :( Trądzik już dawno przeszedł (zeszło mu po najzwyklejszym krochmalu ;))
olina napisz, co Ci powiedział wasz lekarz!...

izaszu5
22-08-2008, 22:28
Mój maluszek też ma taką "wysypkę" jak opisujesz... Raz blednie, a raz policzki ma całe zaognione, poza tym na reszcie ciałka nie ma nic i kupki też normalne, nie drapie się i nie płacze wiec go chyba nie swędzi. Mnie lekarka również powiedziała, że to nie alergia tylko jakieś zmiany hormonalne... ale jak was tak czytam, to już sama nie wiem i się zaczynam niepokoić... :( Trądzik już dawno przeszedł (zeszło mu po najzwyklejszym krochmalu ;))
olina napisz, co Ci powiedział wasz lekarz!...

mój lekarz zalecił smarowanie raz w tygodniu maścią cutivate ale tylko jak to będzie zaognione,bo ta maść jest na sterydach i niewolno nią długo smarować,ale pomaga na 2-3 dni i znowu wraca,już w sumie się do tego przyzwyczaiłam ale patrzę teraz że ma dużo na główce,mam nadzieję że to niedługo minie,a jak jest u ciebie?pozdrawiam

hezan
23-08-2008, 00:18
mój lekarz zalecił smarowanie raz w tygodniu maścią cutivate ale tylko jak to będzie zaognione,bo ta maść jest na sterydach i niewolno nią długo smarować,ale pomaga na 2-3 dni i znowu wraca,już w sumie się do tego przyzwyczaiłam ale patrzę teraz że ma dużo na główce,mam nadzieję że to niedługo minie,a jak jest u ciebie?pozdrawiam

Ta maść skoro sterydowa to chyba tylko na receptę, prawda? Mój szkrab ma tak: najpierw go obsypują drobne czerwone krosteczki (jakby potówki), następnego dnia te plamki się zaogniają i policzki mu się robią bardzo czerwone, za dzień lub dwa to mu się lekko złuszcza, policzki bledną i niby wszystko zaczyna wracać do normy... kilka dni spokój, aż tu zaczyna się znowu to samo! ma to głównie na policzkach, troszkę krostek na główce i wczoraj zauważyłam na szyjce. Jak już gdzieś pisałam w którymś poście - widziały to dwie lekarki i stwierdziły, że to nie alergia i nie kazały nic robić. A ja już się trochę zaczynam niepokoić, bo to od miesiąca nie schodzi... Chciałam dziś iść z tym do innego lekarza, ale w przychodni malowanie!!! i przyjmują tylko dzieci chore (wysypka wg nich może poczekać... :() Przyjmują dopiero od wtorku... Pójdziemy i zobaczymy... Mam nadzieję, że to nie będzie nic poważnego...

izaszu5
23-08-2008, 13:19
Ta maść skoro sterydowa to chyba tylko na receptę, prawda? Mój szkrab ma tak: najpierw go obsypują drobne czerwone krosteczki (jakby potówki), następnego dnia te plamki się zaogniają i policzki mu się robią bardzo czerwone, za dzień lub dwa to mu się lekko złuszcza, policzki bledną i niby wszystko zaczyna wracać do normy... kilka dni spokój, aż tu zaczyna się znowu to samo! ma to głównie na policzkach, troszkę krostek na główce i wczoraj zauważyłam na szyjce. Jak już gdzieś pisałam w którymś poście - widziały to dwie lekarki i stwierdziły, że to nie alergia i nie kazały nic robić. A ja już się trochę zaczynam niepokoić, bo to od miesiąca nie schodzi... Chciałam dziś iść z tym do innego lekarza, ale w przychodni malowanie!!! i przyjmują tylko dzieci chore (wysypka wg nich może poczekać... :() Przyjmują dopiero od wtorku... Pójdziemy i zobaczymy... Mam nadzieję, że to nie będzie nic poważnego...
No właśnie nie uczulenie u mnie też tak mówią a objawy są identyczne jak u twojej dzidzi,miejmy nadzieję że to prawda bo jak nie to chyba pozabijam(to oczywiście żart),poczekamy i zobaczymy może samo minie,tak ta maść jest na receptę,jedna kobietka pisała też o maści clotrimazolum,ale ona też jest na receptę,pozdrawiam

niuniek
23-08-2008, 17:10
objawy jakie opisujesz są dokładnie takie same jak u mojego karolka,podawałam mu nan1,później zmieniłam na nanHA ale też nie pomogło,mały był niespokojny,płakał po jedzeniu,nie mógł zasnąć,na całej twarzy i szyi miał czerwone,bardzo gęste chrostki,pediatra stwierdził uczulenie na białko mleka krowiego i przepisał bebilon pepti,od tej pory uczulenie znikło a mały jest zadowolony,śpi spokojnie,w drugim miesiącu zjadał 120ml co 3godz a teraz skończył 2miesiące i daje mu 150ml,tak jak na opakowaniu,je żadziej bo co 4-5godz a w nocy potrafi przespać nawet 7godz bez przerwy

izaszu5
24-08-2008, 15:19
objawy jakie opisujesz są dokładnie takie same jak u mojego karolka,podawałam mu nan1,później zmieniłam na nanHA ale też nie pomogło,mały był niespokojny,płakał po jedzeniu,nie mógł zasnąć,na całej twarzy i szyi miał czerwone,bardzo gęste chrostki,pediatra stwierdził uczulenie na białko mleka krowiego i przepisał bebilon pepti,od tej pory uczulenie znikło a mały jest zadowolony,śpi spokojnie,w drugim miesiącu zjadał 120ml co 3godz a teraz skończył 2miesiące i daje mu 150ml,tak jak na opakowaniu,je żadziej bo co 4-5godz a w nocy potrafi przespać nawet 7godz bez przerwy

Witam Moja Maja śpi spokojnie tylko te krostki rozlewające się byłam wcześniej na bebilonie pepti,ale miała też,a jeszcze ma refluks żoładkowy także muszę zagęszczać a bebilonu podobno nie można zagęszczać kleikiem tak mi lekarz powiedział,pozdrawiam

Aga_TM
24-08-2008, 22:53
Hejka
Jesli podoba Wam sie fotka z moim tatkiem w roli głównej to prosze o głosik
http://forum.polki.pl/photopost/showimage.php?i=4226&c=153

Dziekuje i pozdrawiam

hezan
26-08-2008, 22:02
No właśnie nie uczulenie u mnie też tak mówią a objawy są identyczne jak u twojej dzidzi,miejmy nadzieję że to prawda bo jak nie to chyba pozabijam(to oczywiście żart),poczekamy i zobaczymy może samo minie,tak ta maść jest na receptę,jedna kobietka pisała też o maści clotrimazolum,ale ona też jest na receptę,pozdrawiam

No cóż... byliśmy dziś na szczepieniu i lekarka pooglądała dokładnie moją dzidzię od stóp do głów.... Stwierdziła, że te jego zmiany skórne wyglądają jej na możliwą reakcję alergiczną, ALE bardzo lekką (skoro nie na całym ciałku i nie nasila się tylko pojawia się i zanika) i że i tak nie dojdziemy od czego to jest, bo to może być uczulenie na wszystko!!! I że mam nic nie robić, nie zmieniać jadłospisu (nie dała mi recepty na bebilon pepti) i buzię smarować tylko kremem dla niemowląt (powiedziała, żeby nie smarować absolutnie żadną maścią sterydową, więc na to recepty też nie dostałam...). No i co ja mam teraz zrobić??? Wiedząc, że dziecko może mieć alergię mam nic nie robić? Czy alergia w ogóle może być lekka i może np. sama przejść??? Słyszałam, że podając uczulonemu dziecku alergen można mu bardzo zaszkodzić... sama już nie wiem co o tym wszystkim myśleć... Załamka :(

izaszu5
27-08-2008, 14:54
No cóż... byliśmy dziś na szczepieniu i lekarka pooglądała dokładnie moją dzidzię od stóp do głów.... Stwierdziła, że te jego zmiany skórne wyglądają jej na możliwą reakcję alergiczną, ALE bardzo lekką (skoro nie na całym ciałku i nie nasila się tylko pojawia się i zanika) i że i tak nie dojdziemy od czego to jest, bo to może być uczulenie na wszystko!!! I że mam nic nie robić, nie zmieniać jadłospisu (nie dała mi recepty na bebilon pepti) i buzię smarować tylko kremem dla niemowląt (powiedziała, żeby nie smarować absolutnie żadną maścią sterydową, więc na to recepty też nie dostałam...). No i co ja mam teraz zrobić??? Wiedząc, że dziecko może mieć alergię mam nic nie robić? Czy alergia w ogóle może być lekka i może np. sama przejść??? Słyszałam, że podając uczulonemu dziecku alergen można mu bardzo zaszkodzić... sama już nie wiem co o tym wszystkim myśleć... Załamka :(
słuchaj u nas bebilon pepti można kupić bez recepty bo ja tak kupuję,może spróbuj mu podać,u mojej małej po podaniu bebilonu pepti nie cofa się,dalej ma raz dużo raz mało,ja już też mam dość patrzenia na te krosty,najgorzej że ci lekarze olewają wszystkich zamias coś konkretnego doradzić,pozdrawiam

wiolcia22
27-08-2008, 16:01
czesc dziewczyny! mieszkam w Irlandii i poszukuje mleka hypoalergicznego dla mojej Coruni ale znalezc nie moge. Czy ktoras z was slyszala albo widziala takie mleko? Alergiczna ona jescze nie jest ale nie chce jej uczulic podajac zwykly Aptamil czy Cow&Gate. Tatus mial skaze bialkowa wiec cora tez moze miec zwlaszcza ze ma wysypke na buzi. Bede wdzieczna za pomoc

magda2421
30-08-2008, 20:43
czesc dziewczyny! mieszkam w Irlandii i poszukuje mleka hypoalergicznego dla mojej Coruni ale znalezc nie moge. Czy ktoras z was slyszala albo widziala takie mleko? Alergiczna ona jescze nie jest ale nie chce jej uczulic podajac zwykly Aptamil czy Cow&Gate. Tatus mial skaze bialkowa wiec cora tez moze miec zwlaszcza ze ma wysypke na buzi. Bede wdzieczna za pomoc

Nutramigen-to mleko hyperallergiczne

kasica50
13-09-2008, 18:28
wiolcia22 jesli twoja corka nie ma jeszcze stwierdzonej skazy to po co ja chcesz pakowac w mleko hypoalergiczne??..a juz Nutramigen to w ogole przesada..jest dla dzieci z taka duza skaza...
Moja corka miala skaze bialkowa stwierdzona i pila bebilon pepti...Nutramigenu nie musiala..To,ze ojciec dziecka mial skaze nie znaczy ze dziecko musi miec..Przewrazliwisz organizm na bialko..zrobisz alergika z "niealergika"...a po co Ci to??
Malenkiie dzieci maja rozne uczulenia..a to tradzik noworodkowy..a to alergie na proszek..a to na kosmetyk..wiec nie stawiaj sama na sile diagnozy..

hezan
15-09-2008, 14:54
Cześć Mamusie! I słuchajcie... mojemu dziecku zeszły te wszystkie krostki o których pisałam wcześniej. Martwiłam się że skaza, albo uczulenie na jakieś jedzenie, lekarz stwierdził, że to wysypka alergiczna ale nie kazał nic w diecie zmieniać, więc nie zmieniłam.... no i proszę - przeszło! Nie wiem już co o tym sądzić, ale teraz tak sobie myślę, że może faktycznie trochę za bardzo jako świeża mamuśka (podobnie zresztą jak inne mamusie, które urodziły swoje pierwsze pociechy) spanikowałam? A już byłam bliska wakowania małemu jakiegoś preparatu mlekozastępczego.... W sumie trwało to prawie dwa miesiące (wyobrażacie sobie? dwa miesiące patrzenia na okropną, nawracającą co chwilę wysypkę i zastanawiania się, czy dobrze robię, że nie zmieniam mleka ani nie stosuję żadnej diety eliminacyjnej...), ale chyba zeszło na dobre! Wysypka nie pojawia się już od tygodnia, więc mam nadzieję, że będzie OK. Czasem warto chyba jednak nie szaleć, tylko trochę poczekać... (Choć to straaaasznie frustrujące!).

kasica50
15-09-2008, 16:31
Cześć Mamusie! I słuchajcie... mojemu dziecku zeszły te wszystkie krostki o których pisałam wcześniej. Martwiłam się że skaza, albo uczulenie na jakieś jedzenie, lekarz stwierdził, że to wysypka alergiczna ale nie kazał nic w diecie zmieniać, więc nie zmieniłam.... no i proszę - przeszło! Nie wiem już co o tym sądzić, ale teraz tak sobie myślę, że może faktycznie trochę za bardzo jako świeża mamuśka (podobnie zresztą jak inne mamusie, które urodziły swoje pierwsze pociechy) spanikowałam? A już byłam bliska wakowania małemu jakiegoś preparatu mlekozastępczego.... W sumie trwało to prawie dwa miesiące (wyobrażacie sobie? dwa miesiące patrzenia na okropną, nawracającą co chwilę wysypkę i zastanawiania się, czy dobrze robię, że nie zmieniam mleka ani nie stosuję żadnej diety eliminacyjnej...), ale chyba zeszło na dobre! Wysypka nie pojawia się już od tygodnia, więc mam nadzieję, że będzie OK. Czasem warto chyba jednak nie szaleć, tylko trochę poczekać... (Choć to straaaasznie frustrujące!).

Masz racje hezanka wiele mamusiek panikuje..bo brzydka buzka itp..i nie slucha porad lekarza zeby sie wstrzymac "z bolami" i sprobowac przeczekac..Mysle jednak,ze probujac wszystko zwalic na skaze powinno sie raczej spojzec na to w czym pierzemy ubranka..w czym myjemy maluszka..i czy przypadkiem nie przytulamy sie do niego wysmarowane fluidem czy innymi pudrami..Skora takiego brzdaca jest bardzo wrazliwa i reaguje wysypkami na byle co ale z czasem to sie zmienia..
Ja akurat szalalam bardzo jak moja corcia byla wysypana..bylam u 2 pediatrow i jednego alergologa...Jeden pediatra mowil zeby poczekac..grugi stwierdzil ze to skaza i przepisal mleczko dla dzieci ze skaza..Wysypka zniknela po miesiacu..na amen..i ok..Teraz juz moja niunia pije zwykle mleczko i nic jej nie wysypalo..hmmm czyli to nie byla skaza poniewaz skaza nie trwa tylko 2 miesiace...U mnie byl tylko troche wiekszy problem bo corcia nie mogla spac bo ja to swedzialo wiec musialam testowac rozne masci bo dziecko ze spokojnego stalo sie sfrustrowane bo przeciez nie umialo sie podrapac..Do dnia dzisiejszego nie wiem co to bylo ale wiem ze nie skaza..

magda2421
21-09-2008, 14:06
Masz racje hezanka wiele mamusiek panikuje..bo brzydka buzka itp..i nie slucha porad lekarza zeby sie wstrzymac "z bolami" i sprobowac przeczekac..Mysle jednak,ze probujac wszystko zwalic na skaze powinno sie raczej spojzec na to w czym pierzemy ubranka..w czym myjemy maluszka..i czy przypadkiem nie przytulamy sie do niego wysmarowane fluidem czy innymi pudrami..Skora takiego brzdaca jest bardzo wrazliwa i reaguje wysypkami na byle co ale z czasem to sie zmienia..
Ja akurat szalalam bardzo jak moja corcia byla wysypana..bylam u 2 pediatrow i jednego alergologa...Jeden pediatra mowil zeby poczekac..grugi stwierdzil ze to skaza i przepisal mleczko dla dzieci ze skaza..Wysypka zniknela po miesiacu..na amen..i ok..Teraz juz moja niunia pije zwykle mleczko i nic jej nie wysypalo..hmmm czyli to nie byla skaza poniewaz skaza nie trwa tylko 2 miesiace...U mnie byl tylko troche wiekszy problem bo corcia nie mogla spac bo ja to swedzialo wiec musialam testowac rozne masci bo dziecko ze spokojnego stalo sie sfrustrowane bo przeciez nie umialo sie podrapac..Do dnia dzisiejszego nie wiem co to bylo ale wiem ze nie skaza..

Moje dziecko pije nutramigen,jednak nadal ma wysypke moze troszke delikatniejsza,jednak wyglada i wystepuje w tych samych miejscach jak wczesniej.Poza tym moja niuni za tydzien sknczy 2 miesiace a pije max 100ml co 3 godziny (tak samo w nocy),od dwoch dni bardzo mu sie ulewa i nawet nie zawsze chce mu sie pic mleczko i zrobił sie bradzo placzliwy.Myslalam zeby wrocic do normalnego mleczka.Kiedy zmianilas mleczko z hyperalergicznego na normalne????Jakie rbil kupki???Bo u mnie teraz jedynym plusem z tego mleczka to codzinne ,zołte kupki.Chce sprobowac wrocic do normalnego mleczka,skoro wysypka tak czy owak wystepuje???

izaszu5
22-09-2008, 12:27
Cześć Mamusie! I słuchajcie... mojemu dziecku zeszły te wszystkie krostki o których pisałam wcześniej. Martwiłam się że skaza, albo uczulenie na jakieś jedzenie, lekarz stwierdził, że to wysypka alergiczna ale nie kazał nic w diecie zmieniać, więc nie zmieniłam.... no i proszę - przeszło! Nie wiem już co o tym sądzić, ale teraz tak sobie myślę, że może faktycznie trochę za bardzo jako świeża mamuśka (podobnie zresztą jak inne mamusie, które urodziły swoje pierwsze pociechy) spanikowałam? A już byłam bliska wakowania małemu jakiegoś preparatu mlekozastępczego.... W sumie trwało to prawie dwa miesiące (wyobrażacie sobie? dwa miesiące patrzenia na okropną, nawracającą co chwilę wysypkę i zastanawiania się, czy dobrze robię, że nie zmieniam mleka ani nie stosuję żadnej diety eliminacyjnej...), ale chyba zeszło na dobre! Wysypka nie pojawia się już od tygodnia, więc mam nadzieję, że będzie OK. Czasem warto chyba jednak nie szaleć, tylko trochę poczekać... (Choć to straaaasznie frustrujące!).

witam,u mojej dzidzi też wszystko znikło,jeszcze trochę ma szorstką buźkę ale już bez krostek,ja przeszłam na bebiko i jest ok,no może nie do końca bo ulewa,ale myślę że to przejdzie,ale to co przeżyłyśmy z tymi krostkami to nasze,pozdrawiam i dzięki za radę na temat posiłków stałych

eve19d
23-09-2008, 17:44
Witam!
Moj synek ma kaszke na twarzy, na uszkach i na brzuszku a do tego ma zolto-zielone kupki z grodkami czy to moze byc alergia na mleko?! Podaje mu mleko SMA Gold i zastanawiam sie nad zmiana tylko na jakie :confused: prosze o szybko odpowiedz
pozdrawiam

idrzazgowska
23-09-2008, 18:21
Mój synek też miał wysypkę od 2 miesiąca-stwierdzono skazę.Karmiąc piersią wyeliminowałam białko pod każdą postacią(dramat).Później mały dostawał bebilon pepti,ale szczęśliwy nie był...Wysypka minęła-a i jeszcze smarowałam go kremem emolium special-Około 8 miesiąca podałam zwykłe bebiko i było w porządku.A wysypkę miał straszną,krostki na calym ciele,aż się "zlewały" i kupki rzadkie...To wszystko minie-trzeba uzbroić się w cierpliwość.Po prostu układzik trawienny naszych maluszków nie tak szybko się przystosowuje:)

hezan
23-09-2008, 22:31
witam,u mojej dzidzi też wszystko znikło,jeszcze trochę ma szorstką buźkę ale już bez krostek,ja przeszłam na bebiko i jest ok,no może nie do końca bo ulewa,ale myślę że to przejdzie,ale to co przeżyłyśmy z tymi krostkami to nasze,pozdrawiam i dzięki za radę na temat posiłków stałych

olina - cieszę się, że Twoja dzidzia też już zdrowieje ;) mój maluszek ma jeszcze czasem np. krostki za uszkami albo wyskakują mu takie nienaturalne "rumieńce" na policzkach, ale to dosłownie na jeden dzień, a potem znowu wszystko ok, dlatego przestałam sie już tym przejmować. Jedno już wiem na pewno - nie warto szaleć i doszukiwać się u dziecka skazy czy innych alergii i wciskać mu hydrolizatu, jeśli to nie jest uzasadnione! Jeżeli lekarz nie stwierdzi jednoznacznie uczulenia na białko, to nie warto eksperymentować na własną rekę (np. ze zmianą mleka).

eve19d
24-09-2008, 14:24
poszlam rano do gp zeby lekarz przebadal mojego maluszka i powiedzial mi co jest grane. no i lekarz stwierdzil, ze malemu nic nie dolega ze samo przejdzie. ale ja nie zabardzo wierze w tutejszych lakarzy i kupilam mojemu smykowi mleko cowe&gate comfort to podobno mieszanka mleczka o nizszej zawartosci laktozy. tylko czy dobrze zrobilam?!

izaszu5
24-09-2008, 16:43
poszlam rano do gp zeby lekarz przebadal mojego maluszka i powiedzial mi co jest grane. no i lekarz stwierdzil, ze malemu nic nie dolega ze samo przejdzie. ale ja nie zabardzo wierze w tutejszych lakarzy i kupilam mojemu smykowi mleko cowe&gate comfort to podobno mieszanka mleczka o nizszej zawartosci laktozy. tylko czy dobrze zrobilam?!

na pewno nie zaszkodzi,podawaj mu przez dłuższy okres to zobaczysz czy są jakieś zmiany,może to nic groźnego,pozdrawiam

izaszu5
24-09-2008, 16:47
poszlam rano do gp zeby lekarz przebadal mojego maluszka i powiedzial mi co jest grane. no i lekarz stwierdzil, ze malemu nic nie dolega ze samo przejdzie. ale ja nie zabardzo wierze w tutejszych lakarzy i kupilam mojemu smykowi mleko cowe&gate comfort to podobno mieszanka mleczka o nizszej zawartosci laktozy. tylko czy dobrze zrobilam?!

te kupki jak opisujesz to chyba nic takiego,moja niunia też miała taką kaszkę ale na buźce tylko ale samo przeszło ale jeżeli też na brzuszku to może być uczulenie spróbuj może mleko dla alergików,bo jak piszesz że kupiłaś z mniejszą zawartością laktozy to bardziej na zatwardzenia mi się wydaje niż na alergię,mi właśnie lekarz przy zatwardzeniach,zalecił mleko z mniejszą zawartością laktozy

eve19d
24-09-2008, 20:14
te kupki jak opisujesz to chyba nic takiego,moja niunia też miała taką kaszkę ale na buźce tylko ale samo przeszło ale jeżeli też na brzuszku to może być uczulenie spróbuj może mleko dla alergików,bo jak piszesz że kupiłaś z mniejszą zawartością laktozy to bardziej na zatwardzenia mi się wydaje niż na alergię,mi właśnie lekarz przy zatwardzeniach,zalecił mleko z mniejszą zawartością laktozy
Chcialam takie kupic ale niestety nie moglam nigdzie znalesc a to podobno ma pomoc tez na kolki , ktore maly tez ma:( pozdrawiam

kasica50
24-09-2008, 22:44
poszlam rano do gp zeby lekarz przebadal mojego maluszka i powiedzial mi co jest grane. no i lekarz stwierdzil, ze malemu nic nie dolega ze samo przejdzie. ale ja nie zabardzo wierze w tutejszych lakarzy i kupilam mojemu smykowi mleko cowe&gate comfort to podobno mieszanka mleczka o nizszej zawartosci laktozy. tylko czy dobrze zrobilam?!

eve

nie wiem..moze nie doczytalam..ale ile miesiecy ma twoj maluszek?
Moze ma po prostu tradzik noworodkowy?,moze miec uczulenie na proszek w ktorym pierzesz,moze za slabo wyplukujesz....,moze miec uczulenie na specyfiki ktorymi go myjesz...Mozliwosci jest wiele..
Jesli masz mozliwosc to spytaj chocby polskiego lekarza czy samowolne zmiany mleczka dzidziusiowi to taka dobra sprawa..Ze juz nie wspomne ze mleko zmienia sie stopniowo...nawet jak przechodzi sie z 1 na 2...Ja przechodzilam z bebilonu pepti na zwykly i tez musialam stopniowo..
Ciebie czytam i patrze a Ty poszlas do sklepu bo moze bedzie lepsze....uwazaj,bo czasami mozna wiecej zlego tym narobic niz lepszego..

Jesli malca to nie swedzi..nie ma ranek to tez mysle ze powinnas poczekac..moze organizm sie oczyszcza..

U nas lekarka stwierdzila skaze bialkowa bo mala miala wysypke..zmienila jej mleko na 2 miesiace..wysypka szybko znikla i teraz mloda pije normalne mleko..nie dla dzieci ze skaza..
Mowilam o tym innej p.doktor to stwierdzial ze moje dziecko na pewno nie mialo skazy bo ta w najlepszym przypadku trwa rok a nie dwa miesiace...

eve..nie znasz sie na tym..wiec nie kombinuj...chyba ze moze pojdziesz gdzies prywatnie do lekarza i ten Ci cos podpowie..

Wiadomo..zrobisz jak zechcesz ale nie rob niczego pochopnie zeby za chwile sie nie okazalo ze znow musisz zmienic mleko bo te niczego nie zalatwia...A TAK NIE MOZNA TO I POLSKI SUPER LEKARZ CI POWIE

eve19d
25-09-2008, 15:38
eve

nie wiem..moze nie doczytalam..ale ile miesiecy ma twoj maluszek?
Moze ma po prostu tradzik noworodkowy?,moze miec uczulenie na proszek w ktorym pierzesz,moze za slabo wyplukujesz....,moze miec uczulenie na specyfiki ktorymi go myjesz...Mozliwosci jest wiele..
Jesli masz mozliwosc to spytaj chocby polskiego lekarza czy samowolne zmiany mleczka dzidziusiowi to taka dobra sprawa..Ze juz nie wspomne ze mleko zmienia sie stopniowo...nawet jak przechodzi sie z 1 na 2...Ja przechodzilam z bebilonu pepti na zwykly i tez musialam stopniowo..
Ciebie czytam i patrze a Ty poszlas do sklepu bo moze bedzie lepsze....uwazaj,bo czasami mozna wiecej zlego tym narobic niz lepszego..

Jesli malca to nie swedzi..nie ma ranek to tez mysle ze powinnas poczekac..moze organizm sie oczyszcza..

U nas lekarka stwierdzila skaze bialkowa bo mala miala wysypke..zmienila jej mleko na 2 miesiace..wysypka szybko znikla i teraz mloda pije normalne mleko..nie dla dzieci ze skaza..
Mowilam o tym innej p.doktor to stwierdzial ze moje dziecko na pewno nie mialo skazy bo ta w najlepszym przypadku trwa rok a nie dwa miesiace...

eve..nie znasz sie na tym..wiec nie kombinuj...chyba ze moze pojdziesz gdzies prywatnie do lekarza i ten Ci cos podpowie..

Wiadomo..zrobisz jak zechcesz ale nie rob niczego pochopnie zeby za chwile sie nie okazalo ze znow musisz zmienic mleko bo te niczego nie zalatwia...A TAK NIE MOZNA TO I POLSKI SUPER LEKARZ CI POWIE

a wiec zaczne od poczatku maly ma 6tyg.
piore w proszku specjalnym dla dzieci i sypie znacznie mniej niz powinnam nie uzywam plynu do plukania , myje go mydlem bambino od samego poczatku i nie mnial zadnej wysypki po nim.racja, ze mozliwosci jest wiele ale niestety w tej cholernej anglii nikt mi nie chce pomoc stwierdzic co Igorowi dolega a nie mam mozliwosci konsultacji z polskim lekarzem:(:( maly ma kolki, wysypke i zal mi go strasznie dlatego staram sie cos z tym zrobic. nie dalam mu tego mleczka tak nagle tak jak piszesz stopniowo, tak zrobilam. wydaje mi sie ze troche lepiej sie czuje bo maly nie spal mi w dzien prawie wogole:eek:a teraz spi jak susel, mam nadzieje ze mu nie zaszkodzilam a chociaz troche ulzylam. czas pokaze
pozdrawiam

kasica50
25-09-2008, 17:33
eve na wysypki u 6 tygodniowego dziecka to i lekarze w Polsce tak reaguja...U MNIE TAK BYLO a bylam u 2 pediatrow i jednego alergologa dziciecego..Wszyscy mi mowili ze mam poczekac...bo to za wczesnie zeby mowic o alergii,moze tak byc ze organizm sie oczyszcza..Pani alergolog powiedziala mi ze jak przez miesiac nie zniknie to mam do niej przyjsc..
Jeszcze jedna pediatra przepisala nam mleczko na skaze i w sumie po 2 tyg,..wysypka znikla ale z tego co wiem to nie od mleka..tylko zwyczajnie organizm sie oczyszczal a ta przepisala mi mleko dla dzieci ze skaza zebym jej tylka nie trula..

eve moja corka ma 11 miesiecy a do dzis ma uczulenie na mydlo bambino i nivea baby hypoalergiczne Widzisz niby one sa dla niemowlat a niektore dzieci ich nie toleruja..
Pani alergolog mi zalecila kapanie malej w emulsji OILATUM u nas jest tylko w aptekach...ale podejrzewam ze tam u Was tez jest..Teraz juz uzywam plynu do kapieli z Hippa...tez jest super..To Oilatum jest lecznicze..dla niemowlat i dzieci ze skora atopowa..MYDLO odstaw..mysle ze to tez moze byc winowajca..
Na kolki nie wiem co tam maja...ale u nas daje sie espumisan...a ja dawalam cos lepszego -BOBOTIC -rewelacyjnie dzialal..Niemieckie kropelki to sab-simplex...

eve..na wszystko nie znajdzisz odpowiedzi...z kolkami nawet lekarz niewiele pomaga..tylko kropelki,masowanie brzusia ale nie za mocno,pilnowanie zeby sie dobrze odbilo ...

Te kropelki o ktorych wyzej pisalam mozna stosowac juz od 28 dnia zycia..
Zapytaj moze w aptece o kropelki dla niemowlat w ktorych skladzieglownym skladnikiem jest simetikon

Herbatke z kopru wloskiego tez juz mozesz dawac...ale nie za duzo..bo jak za duzo todziala w odwrotny sposob.

Glowa do gory...nie tylko Ty takie numery przechodzilas..Jesli dziecko sie nie drapie...(nie probuje) to sie nie przejmuj..zniknie mu to..Chyba ze widzisz ze trze glowka czesto i jest niespokojny to musisz go obserwowac..czy go ta wysypka nie swedzi...

jak swedzi to masakra...moja mala swedzialo..wsciekala sie..plakala non stop..nie mogla spac to dostala wapno i fenistil w kroplach..

eve19d
25-09-2008, 18:55
dziekuje bardzo za rady napewno skorzystam

http://tickers.baby-gaga.com/t/dogdogard20080818_-8_Igor.png (http://www.baby-gaga.com/)


http://img30.glitterfy.com/269/glitterfy105306397D32.gif (http://www.glitterfy.com/)

magda2421
05-10-2008, 15:12
Alergia pokarmowa to:biegunka,wysypka (główka,policzki,uszka,za uszkami szyjka,okolice rzuchwy,czasami w zgięciach oraz białe krostki w okolicach noska i pod oczkami,główka-krostki moga byc bardzo malutkie i mogą byc 2-3).Dziecko jest przewaznie marudne,ma kolki i niechętnie pije mleczko-nie dlatego,ze mu nie smakuje,lecz z powodu bólu brzuszka) to objawy bardziej delikatne,jesli tak moge je określic,poniewaz nie wspomnialam o wymiotach,śluzie w kupce bądz krwi.Moj Maluszek najpierw mial wysypke,po kosultacji z angielskim lekarzem,wyszlo,ze dzieci tak majahttp://www.polki.pl/forum/images_baby/editor/menu z polskim peditra,zasugierowała alergie.Ja wolałam dmuchac na zimne,niz patrzec na dziecko,ktore się męczy i wysypuje,nie wiadomo dlaczego.Najpierw odstawilam proszek i wszelkie kosmetyki.Kapalismy Małego w Oilatum i smarowalam go oliwką.Wysypka jak byl tak byla a za jakis czas pojawily sie kolki,niby normalna rzecz u niemowlaka-więc szukam dalej.Po jakims czasie pojawila sie ciemieniucha,sprawa hormonalna,wiec moze wysypka równiez???Po kilku dniach,begunka.Po tym zdeydowalam sie na Nutramigen.Patryczek pił mleczko hiperallergiczne,a wysypka tylko lekko przygasła (jednak minłęy kolki i wrocily normalne żólte kupki),poza ty zauważyłam,ze wysypka jakby nasilala sie wraz z ciemieniuchą.Po ok miesiącu wysypka zniknęła całkowicie,a ja zachodzilam w glowe,czy dobrze robie waszerujac dziecko mlekiem zastępczym.skoro i tak przez ponad miesia wywypka była pomimo stosowania Nutramigenu a zniknela prawie rowno z ciemieniucha (ok.3 miesiaca).Postanowilam znowu wprowadzic zwykle mleczko i zobaczyc czy wysypka powroci czy nie.Jedna butelka zwyklego mleczka (reszte karmienia Nutramigenem) a Maly na drugi dzień wysypany,placz,bol brzuszka i zaparcie przez dwa dni.Co sugeruje,jesli Wasza pociecha ma wysypke a nie jestes pewne z jakiej przyczyny,mysle,ze lepiej przejsc na mleczko zastepcze lub jak w Polsce jeszcze jest Bebilon Pepti karmic małego tak dlugo az zejdzie wysypka,jesli to alergia po zmianie mleczka wysypka wroci (jak u nas)jesli nie dziecko przez dalszy okres bedzie pilo zwykle mleczko a nic sie nie stanie jesli z alergiczne przejdziecie na zwykle,przynajmniej bedziecie pewne,ze nie szkodzicie mu,bo jesli to allergia a dostaje mleczko ktore je/go uczula moze miec powazne problemy zdrowotne.Pozdrawiam

magda2421
05-10-2008, 15:27
Dodam,ze wyspka swedzi dziecko,jak pocieraja twarzyczke.Poza tym,skoro wyeliminowalyscie,rzeczy,ktore moga uczulac a dziecko nadal ma wysypke wiec cos nie tak.Zadne wapna,kropelki itp.nie pomoga skoro otrzymuje alergen.

POZIOMA
05-10-2008, 17:51
mojej kolezanki coreczka tez miala krostki na poczatku byly tylko gdzieniegdzie, pozniej zaczely sie pojawiac jak u typowego alergika, zaczela wycofywac po kolei pokarmy ze swojej deity, bo lergen szedl przez jej mleko, pozniej lekarz zdecydowal sie na nutramigen. cora ma skonczony roczek i dopiero zaczely jej znikac krostki.

znowu moja druga cora miala krostki na plecach ina buzi, lekarka nie potrafila podac przyczyny, okazalo sie po 4 miesiacach ze jak sie najem produktow mlecznych to ja wysypuje i jak wychodzilysmy na slonko to automczatycznie ja ta swedzialo i sie wiecej pojawialo. wykluczylam mleko moje kochane deserki i w zime przeszlo. na wiosne minelo tez uczulenie na to mleko, i teraz juz wcina normalne kaszki, sztuczne mleko wporwadzilam ale babilon nie nutramigen.

wiec z krostkami jest roznie, najlepiej chodzic po porade do kilku lekarzy.

POZIOMA
05-10-2008, 17:54
najlepiej kapac taka mala dzidzie w oilatum nie wazne czy ma krostki czy nie bo takim bobaskom czesto sie skorka zluszcza i jest sucha, a mydel sie nie poleca bo one jeszcze bardziej wysuszaja, wszak taka dzidiza sie nie brudzi:) polecam tez emolium.

magda2421
06-10-2008, 14:12
dziekuje bardzo za rady napewno skorzystam

http://tickers.baby-gaga.com/t/dogdogard20080818_-8_Igor.png (http://www.baby-gaga.com/)


http://img30.glitterfy.com/269/glitterfy105306397D32.gif (http://www.glitterfy.com/)
Tez mieszkam w Anglii,juz sie troszke nachodzilam i napytalam o roznośći dla Maleństwa.Jeli masz w czyms problem lub chcesz sie czegosc dowiedziec,postaram sie Ci pomoc.
gg:5801790
skype:magdalena2330

Poza tym jak jak to jest,ze matka karmionca piersia,musi stosowac odpowiednią diete,aby wyeliminowala nabial a zastapila go innymi produktami a mleko modyfikowane jest tylko na produktach mlecznych???Pomim,ze dziecko Male,ale jak u doroslego człowieka jezli Was wysypie to znaczy,ze cos zaszkodzilo,czegosc organizm nie toleruje,ma na "TO"uczulenie i trzeba tego poszukac a nie czegac az samo zejdzie.

chita
10-11-2011, 11:55
U małych dzieci częste jest, że dopada je alergia pokarmowa. Zwykle objawia się to przez przez pokrzywke, zaczerwienienia skóry, wyprysk niemowlęcy, przesuszenie skóry, swędzenie skóry, skóra atopowa i tak dalej. Słyszałam, że polecany jest na to Latopic - to jest dietetyczny środek spożywczy stosowany w objawach atopowego zapalenia skóry w przebiegu alergii pokarmowej. Zawiera on trzy skrzepy wyjątkowo dobranych, żywych bakterii kwasu mlekowego z rodzaju Lactobacillus i jako jedyny zawiera polskie szczepy posiadające potwierdzoną skuteczność w leczeniu alergii pokarmowej u dzieci w Polsce. Warto się zainteresować tym lekiem bo produkt jest całkowicie bezpieczny i naturalny.

chita
24-11-2011, 17:39
a w ogóle to jezeli tylko podejrzewacie, ze Wasze dziecko moze byc alergie i cierpi na problemy skórne to polecam wziecie udzialu w ankiecie na stronce www.latopic.pl, dowiecie sie wiecej na temat alergii pokarmowych etc. Mi bardzo pomoglo to zdiagnozowac alergie u dziecka, poza tym pomoze to przygotowac im na pewno raport ktory moze pomoc wielu mamom w zdiagnozowaniu problemow u dziecka, jeśli ma to pomóc to warto poświęcić chwilę ;)

chita
24-11-2011, 17:42
drogie mamy, jezeli tylko podejrzewacie, ze Wasze dziecko moze byc alergie i cierpi na problemy skórne to polecam wziecie udzialu w ankiecie na stronce www.latopic.pl, dowiecie sie wiecej na temat alergii pokarmowych etc. Mi bardzo pomoglo to zdiagnozowac alergie u dziecka, poza tym pomoze to przygotowac im na pewno raport ktory moze pomoc wielu mamom w zdiagnozowaniu problemow u dziecka, jeśli ma to pomóc to warto poświęcić chwilę ;)

karska
15-05-2013, 10:57
Dużo konkretnych porad na temat alergii i uczuleń macie tutaj - więcej. (http://www.drogapozdrowie.pl/choroby/alergia-uczulenie)
Generalnie wszystkiemu można zapobiegać, trzeba tylko wiedzieć jak.

mirazi
20-05-2013, 19:24
szczególnie trudno wykryć przyczyny złego samopoczucia u małego dziecka. wiadomo ze ból i cierpienie są ogromne zarówno dla niego jak i dla rodziców którzy nie chcą patrzeć jak mały płacze a oni nie mogą mu pomóc. Mój też miał alergię pokarmową i był to wielki koszmar na początku żeby wykryć czego mu nie podawać. ostatecznie przestaliśmy metodą prób i błędów testować odporności naszego małego i poszliśmy z nim do alergologa. z NFZ był koszmar, ale na dziecku się nie oszczędza więc wybraliśmy się prywatnie. dzięki Bogu, bo mogliśmy mu zrobić niezłą krzywdę. Udało Nam się odwiedzić dr Wojciech Janowicz - znakomity specjalista przyjmuje w Krajmedzie na Wałbrzyskiej i mimo iż miała doczynienia z tak małym pacjentem to w konsultacjach z pediatrą wykonaliśmy testy i zmieniliśmy dietę. potem było już tylko lepiej i mały nieźle wyrósł. Co jak co ale alergia u małego dziecka to ogromne wyzwanie dla rodziców, a coraz częściej dzieci mają alergie.