PDA

Zobacz pełną wersję : Jak przekonać chłopaka że mi na nim zależy??



Asiuniaaa92
22-06-2007, 13:17
Mam problem i prosze was o pomoc. W ubiegłe wakacje poznałam super chłopaka, on się zakochał we mnie ja w nim, ale każde z nas bało się zrobic ten pierwszy krok. Po pewnym czasie straciliśmy ze sobą kontakt, kiedy to zepsuła mi się komórka i nie mieliśmy jak się skontakotwać. On pisał do mnie codziennie sporo sms-ów, a przez to że nie miałam telefonu, nie mogłam mu odpisać. Po dwóch tygodniach kiedy to miałam spowrotem telefon, czytając te wszystkie sms nie wiedziałam o co chodzi. Doszłam do wniosku że mnie przekreślił i nie chce ze mną już utzymywać kontaktów. W tym roku odnowiliśmy kontakt zostaliśmy przyjaciółmi i wyjaśniliśmy tamte nie porozumienie. Okazało się że on również myślał że wszystko stracone gdyż mu nie odpisywałam i tak to było. Teraz próbuje to wszystko naprawić i odzyskać jego miłość do mnie. Zależy mi bardzo na nim i czuję do niego coś więcej niż przyjaźń. Niestety pomimo szczerych dwóch rozmowach nie udało mi się go przekonać żeby dał mi druga szansę. Dowiedziałam się jednak że on po prsotu boi drugi raz się zakochać i że znów nagle stracimy kontakt jak było poprzednim razem. Tłumaczyłam mu że tak nie bedzie i przekonywałam go... narazie na marne. Powiedział jednak że mu zależy, na tym żeby być ze sobą. Powiedział że jest coś napewno czym go przekonam. Tylko co?? Nie miał czegoś konkretnego na myśli. Pomóżcie mi za tym, prosze was. Co mam zrobić, co mam mu powiedzieć, jak go przekonać, żeby wiedział że mi naprawdę zależy na nim i dać mu tą 100% pewność, że będzie ok i warto spróbować drugi raz. Mam dwa dni na to żeby coś wymyśleć skutecznego. Proszę jeszcze raz, POMÓŹCIE MI!! Dodam że, wczoraj zadzwonił do mnie i powiedział mi że tęskni za mną i chce mnie już zobaczyć. Dziś mi napisał że myśli o mnie i że ma ciągle nadzieje że uda mu się mnie pokochac drugi raz. Pomóżcie!!!!!!

Wiolettka
26-06-2007, 22:43
Ja powiem ci tak choć jestem młoda dużo w swoim życiu przeszłam z chłopakami z tego co tu napisałaś winika że temu kolesiowi chodzi o to byś udowodniła mu to że go kochasz czyli zależy mu na stosunku gdy to zrobisz z nim napewno ci uwieży że go kochasz bo się dla niego poświecisz ale pamiętaj najpierw powarznie się zastanów czy jest warto to zrobić i czy napewno go kochasz jeśli tak to niewidze problemu żebyś tego nie zrobiła. ja z moim chłopawiem jestem już 9 miesięcy i wcześniej byłam z nim jeszce 3 razy. I powie4m szczerze że oboje chcieliśmy tego samego alke po 6 miesiącach bycia razem zaczeliśmy się sobą poważnie nudzić nie mamamy poprostu co robić dl;atego ja tobie odpowiedziałam na twoje pytanie to ty odpowiedz mi na moje. Co mam zrobić żebyśmy tak ię sobą nie nudzili??

lady
27-06-2007, 11:27
Po przeczytaniu twojego posta, pomyslałam tak samo jak Wiolettka, ze chodzi mu o seks. Co ty na to? Nie przyszło ci to do głowy?

Drzazga
27-06-2007, 18:31
Jeżeli chodzi mu faktycznie tylko o sex to radzę ci żebyś dała sobie spokój z takim kolesiem. Beznadziejni są tacy faceci, którzy stawiają takie ultimatum. Jednak jeżeli chodzi mu o coś innego to dlaczego piszesz ,że masz tylko dwa dni na udowodnienie mu tego ,że ci na nim zależy? Jeżeli on ma jednak czyste intencje to najłatwiej przekonać go będzie czasem. Poprostu chodzi o to żebyś ciągle utrzymywała z nim kontakt i żeby nie było tak jak poprzednim razem ,że ten kontakt znowu tak jak poprzednim razem się urwie.W ten sposób najlepiej będzie ci udowodnić ,że ci na nim zależy.

gosiak6
28-06-2007, 17:40
bez sensu,spójrz na to jak dorosła dziewczyna, to jest jasne jak słońce że chce się z Tobą przespać...ale gość...chyba do uczuć nie trzeba nikogo przekonywać albo one są albo ich nie ma. Jeśli się kogoś kocha to sex przychodzi z czasem i wtedy taki związek faktycznie ma sens.

Angel4
02-07-2007, 16:22
bez sensu,spójrz na to jak dorosła dziewczyna, to jest jasne jak słońce że chce się z Tobą przespać...ale gość...chyba do uczuć nie trzeba nikogo przekonywać albo one są albo ich nie ma. Jeśli się kogoś kocha to sex przychodzi z czasem i wtedy taki związek faktycznie ma sens.

Gosiak ma racje.Wez sobie jej slowa do serca.