PDA

Zobacz pełną wersję : dziewczyna starsza od chłopaka



mizzy
13-04-2007, 13:01
Cześć, proszę wypowiedzcie się czy związki gdzie dziewczyna jest starsza od chłopaka mogą się udać. Ja zakończyłam związek ze starszym partnerem o 2 lata dla związku z chłopakiem o 6 lat młodszym. Kocham go ale nie wiem co będzie.

JOLKA10
13-04-2007, 16:00
Moja teściowa jest starsza od swojego męża o 12 lat . W zeszłym roku obchodzili 45-lecie . Wzajemnego szacunku i poważania każdy może im zazdrościc .Wszystko zależy od Was . Znam małżeństwa z małą różnicą wieku , które żyją ze sobą ,,wycierając w siebie buciory '' . osobiście uważam , że różnica wieku niedziała jeśli jest miłośc , szacunek i wiernośc. ;)

iwonka45
13-04-2007, 16:06
hehehe - leć do kiosku i kup najnowszy Twój Styl - tam masz akurat ten temat opisany - trzy historie udanych związków:) sama wczoraj czytałam - im się udało:)

maXkobietk
21-04-2007, 17:05
Według mnie wiek to jest w związku najmniejszy problem, ważne czy się rozumiecie, szanujecie i kochacie

agniecha7
21-04-2007, 18:19
Mam męża młodszego o cztery lata.Jeste

marina24
23-04-2007, 09:22
A ja za 6 m-cy wychodze z mąż za chłopaka o 5 lat młodszego. na pocżatku wielu ludzi było przeciwko nam ale w końcu udało nam się. jest mi z nim lepiej niż innymi jego poprzednikami, którzy byli starsi. Szczunek i miłość jest dla nas najważniejsza i on mi to daje. A że jest młodszy, nie przejmuję się tym - młodo wygladam :-)

agnieszka369
23-04-2007, 09:46
Ciekawe czy będziesz młodo wyglądać jak będziesz miała 34 a on 29 lat?Mężczyźni długo są jak małe dzieci....

marina24
23-04-2007, 12:16
Jak bedę miała 34 to bedę wygladała na 30-31, a ta różnica to już nie jest różnica.

ala9
26-04-2007, 00:04
Ciekawe czy będziesz młodo wyglądać jak będziesz miała 34 a on 29 lat?Mężczyźni długo są jak małe dzieci....
No wiesz ja mam meża też o 9 lat młodszego i nikt tego nie widzi a mam 45 lat, kto chce to zawsze w całym dziure znajdzie

magikzmysXowosci69
28-04-2007, 16:10
Niewiem ...lecz ja szukam starszej ........nieprzyjmuje do wiadomosci ze mógłbym byc z młodszą od siebie

xyz
29-04-2007, 12:21
Nikt nie wie, co będzie. Też byłam ze starszym. A teraz jestem z młodszym. Obojgu nam się podoba. Czasem denerwują mnie tylko jego koledzy.

patrycja3
29-04-2007, 13:26
milosc sie liczy szacunek i dojrzalosc obu osob a wiek....to da sie ukryc.

przemek1718
06-05-2007, 16:12
można się zakochać przez GG w kobiecie której ogólnie niewidziało się jej , chyba tak? niedość że przez internet to jeszcze starsza ..

ksiezniczka312
06-05-2007, 17:05
ojciec mojego dziecka byl ode mnie mlodszy o 3 lata.. teraz ma dziewczynę o 8 lat mloszą ode mnie.. nie, wiek cale nie gra roli..

Anielka9
16-05-2007, 02:13
Od półtora roku jestem z facetem młodszym od siebie o 3 lata. Wcześniej byłam ze starszymi ode mnie, co najmniej o 10 lat. Bardzo się bałam obecnego związku, ale okazał się strzałem w dziesiątkę. Teraz uważam że jeśli w grę wchodzi prawdziwe,silne uczucie oparte na szacunku,zrozumieniu,wzajemnej uczciwości to wiek schodzi na drugi plan. Właściwie dlaczego z góry zakłada się że partnerzy mają być w tym samym wieku?albo że to facet powinien być starszy od kobiety? To nonsens. Miłość jest ponad tymi stereotypami, właściwie ponad wszystkim. Tylko nie sugeruj się opiniami tych, którzy będą Cię nakłaniać do zakończenia tej znajomości lub się podśmiewywać. Przeszłam przez to i nikomu nie życzę, ale było warto

juulka
16-05-2007, 14:10
Miałam kiedyś chłopaka młodszego o 8 lat. Był to krótki ale ciekawy związek. Rozstalismy się ale dużo sie nauczyłam podczas jego trwania. Chłopak tan wniósł w moje życie dużo szleństwa. Łapałam sie parę razy na tym że mu mamowałam. No cóż nie żałuję, jesteśmy dalej kumplami. Radziła bym ci podejść do tego jak do przygody. Może ta brzygoda bedzie trwać zawsze.
Jeszcze jedno, koleżanki ukradkiem zazdrościły mi młodszego faceta. DAJ SIĘ PONIEŚĆ i nie skreślaj tego związku, w najgorszym razie będzie co wspominać.
Pozdrowionka

zenia_mi
19-05-2007, 20:22
mój ojczym jest młodszy od mamy o 8 lat.. są ze sobą 17 lat.. a od jego 19 roku życia :) żyją ze sobą cały czas.. więc taki związek jest jaknajbardziej możliwy :) sama mam faceta m.łodszego o 2 lata i jestem szczesliwa :)

Margeritka8
20-05-2007, 20:22
Nie przejmuj się wiekiem, z doświadczenia wiem że takie stereotypy jak to ,że dziewczyna musi być od chłopaka wyższa bądź młodsza powstały ze zwyczajnej ludzkiej zazdrości... Byłam z kilkoma facetami w tym z jednym młodszym i to właśnie on był z nich wszystkich najbardziej dojrzały i odpowiedzialny, wszyscy dookoła powtarzali, że dla mnie to smarkacz takie tam, ale my się naprawdę doskonale rozumieliśmy, a chyba o to w tym wszystkim najbardziej chodzi. Grunt żebyś była szczęśliwa:)

marta7910
20-05-2007, 21:23
tu nie chodzi o wiek przeciez , najwazniejsze ze sie kochacie i jestescie razem szczesliwi :) moja ciocia ma meza 15 lat mloszego , maja dziecko i sa szczesliwym malzenstwem ... powodzenia

Quka
08-06-2007, 18:06
Kochana! wiek nie ma znaczenia! jak go kochasz to tylko to się liczy! nie zwracaj na to uwagi! <jedynie ze chłopak bedzie o 20 lat młodszy>

eagle
12-06-2007, 15:08
Pewnie, że nie ma znaczenia - ja mam dziewczyne 3 lata starszą od siebie i powiem Ci że nie jest to ŻADNA przeszkoda - jesteśmy ze sobą prawie 2 lata i wierze w to,że wiele przed nami. powodzenia :)

Mari
16-06-2007, 17:12
Dziewczyno,strzał w dziesiątkę.Jeśli teraz jest super ,to później tym bardziej mam na myśli między innymi se.......po 40-tce .Mam sąsiakę,tylko ,że jej men jest dyszkę młodszy,czasem im zazdroszczę:):) ,kurcze te sufity w bloku są naprawdę trochę za cienkie:):),a zaznaczam ,że to jej 2 men.Z pierwszym była ciiiiiiiiiiiiiiiiiisza.Tak tRzyMaj, powodzenia

Angel4
20-06-2007, 10:21
Oczywiscie:)Tylko jezeli bedziecie sie kochali i obydwoje tego bedziecie chcieli.Ja nie widze w tym zadnego konkretnego problemu z ktorym nie mozna by bylo sobie poradzic.Nigdy nie bylam zwiazana z facetem o tyle lat ode mnie mlodszym ale znam duzo tego typu par.Pomimo roznicy wiekowej sa ze soba szczesliwi,kochaja sie,doskonale sie ze soba dogaduja...Po prostu dobrze im ze soba.Niczym sie nie przejmuj poczekaj co czas pokaze.

misiaX84m
21-06-2007, 00:45
Nie zawsze to jest takie cudowne... Mój znajomy jest z kobietą o 15 lat od niego starszą. Problemów nie było kiedy on miał 25-30. Teraz jego żona ma 52 albo 53 lata. Po urodzeniu dziecka ( 9 l teraz) sytuacja diametralnie się zmieniła. Nie współżyją a on kiepsko to znosi. Ona ma pretensje, że on o ogóle ma na to ochotę. Jest na tyle honorowy, że nie odejdzie, ale obojgu nie jest dobrze w tym związku. Wiem, że to może być wyjątek, ale lepiej przemyśleć taki stan rzeczy zanim zaagażujesz się w coś takiego. A tak na marginesie uważam, że różnica 5-7 nawet 10 lat to żadna różnica. Trzeba jednak zastanowić się czy młody mężczyzna będzie miał siłę wytrzymać, jeśli znajdzie się z takiej sytuacji jak mój znajomy.

Angel4
02-07-2007, 18:09
Wiesz moze to nie to samo ale pare lat temu bylam zwiazana z chlopakiem o 7 lat starszym ode mnie.Ja mialam 17 a on 24.Dogadywalismy sie doskonale.Nigdy nie odczuwalam ze traktuje mnie jak dziecko,wrecz przeciwnie.Nie bylo takiego tematu o ktorym nie moglby ze mna porozmawiac i na odwrot.Planowalismy nawet wspolna przyszlosc pomimo roznicy wieku.Dzisiaj juz nie jestesmy razem i to nie ze wzgledu na roznice wieku.Czasami i tak bywa...Bardzo sie kochalismy i to moze dlatego z wszystkim tak dobrze sobie radzilismy.Troche to inaczej wyglada jak dziewczyna jest te pare latek starsza od chlopaka no ale te same problemy.15 czy 20 lat to fakt troche duzo i nie zaangazowalabym sie w taki zwiazek bo jest on w wiekszosci przypadkow bez przyszlosci no ale na Twoim miejscu niczym bym sie nie przejmowala tylko byla szczesliwa.Opinia innych szczegolnie przypadkowych osob tez sie nie przejmuj-ludzie gdali i zawsze beda gadac.Ale to przeciez Twoje zycie.

Paula8502
03-07-2007, 13:03
moja siostra tez jest z chlopakiem o 4 lata mlodszym od siebie(ona ma 25 l, on 21 i sa juz ponad 2 lata ze soba), nikt nie wierzyl ze cos z tego zwiazku wyjdzie a jednak planuja sie pobrac.Wiadomo czasem maja ciche dni, no ale kto ich nie ma.Ja osobiscie nie moglabym sie zwiazac z mlodszym facetem,potrzebuje faceta ktory potrafi sie mna zaopiekowac a nie odwrotnie, dlatego zawsze spotykalam sie ze starszymi ode mnie(max.6 lat).Moj obecny chlopak jest 4 lata starszy odemnie i jest super.Cuz kwestia gustu:)

an2anet
24-01-2008, 17:39
znam parę w której różnica wieku to 20 lat i to ona jest starsza i są bardzo szczęśliwi to nie problem skoro go kochasz jak jestes szczęśliwa to najwazniejsze ja nie patrze na wiek

jeniferXlo1
24-01-2008, 22:45
Ja kocham faceta o 10 lat młodszego od siebie mamy dziecko jestem bardzo szczęśliwa i mam nadzieje że tak będzie zawsze...
Oczywiście zastanawiam się jak to będzie kiedyś ale tu myślę że wiek jest bez znaczenia jak ma być dobrze to będzie...
Kiedyś nie dopuszczałam myśli o młodszym facecie musiał być starszy co najmniej 4 lata!i co?z perspektywy czasu żaden mężczyzna w moim życiu nie dorównuje obecnemu :p naprawdę polecam ;)

Cikitusia
03-02-2008, 22:10
Mój dziadek jest 6 lat młodszy od mojej babci. Za niedługo będą mieć 50 lecie ślubu. Moja mama też była starsza od taty (o rok). Ja też mam chłopaka młodszego od siebie. Wiek nie ma nic do rzeczy. Życzę szczęścia

Amazo
03-02-2008, 22:23
Znam całe mnóstwo takich związków i w żadnym z nich nie dzieje się źle, czego nie mogę powiedzieć o związkach, które znam z różnicą wieku w odwrotna stronę, tzn. on starszy, ona młodsza. Nie wiek jest tu najważniejszy i to obojętnie w którą stronę, ale to co sami potrafimy do tego związku wnosić każdego dnia, bez wyjątku!

my67
16-04-2008, 21:08
Ja mam młodszego męża o 3 lata.cza się dobrze zozumieć ,i dogadywać,szczeroś,wyrozumiałość miłość to będzie dobrze.Jestezmy 6 lat po ślubie i jestezmy szczęśliwi.mieszkamy sami

Dylana
18-04-2008, 19:19
http://szukaj-muzy.youbi.pl - Znajdź swoją muzę i ściągnij za darmo!

http://youdownload.ver13.com - Ściągaj filmiki z YouTube!

Czy ja wiem, dla kobiety bycie z młodszy jednak chocby na poczatku jest jakims dyskomfortem poniewaz mlodszy facet mysli innymi kategoriami, pamietajmy jednak moze to stereotyp ale w moim przypadku zawsze sie sprawdzal ze faceci rowiesnicy sa zacofani do 2 lat do tylu. To jest zauwazalane dlatego jak osobiscie nie moglabym byc z facetem rowiesnikiem ani mlodszym, Choc milosc nie wybiera-jesli sie kocha to zawsze warto probowac. Ja rowniez mialam wiele przeszkod,wiele walk o zwiazek,nie z powodu wieku ale innych i oplacalo sie 13 kwietnia obchodziliśmy rocznice 4 lat wspolnych:)

czarwka
08-05-2008, 14:49
wiesz nie chce cie dołować ale mi sie nie udało moze też dla tego ze on nie dość ze był młodszy to jeszcze i niższy odemnie ale zawsze warto próbować

nuB
31-05-2008, 13:47
wiem, że jest wiele wątpliwości
mam je do tej pory
z tym tylko, że są niczym w porównaniu do radości jaką sprawia mi bycie z moim facetem
szczęścia i powodzenia =))

naaadiaaa
03-06-2008, 12:26
jestem od jakiegoś czasu z kimś młodszym ode mnie o 11 lat, sama mam 32... i chociaż wydawało mi się, że wiek nie ma znaczenia, bo nie ma! A jednak... boję się, nie do końca czuję się bezpieczna wręcz cały czas wypatruję oznak "zniechęcenia" z jego strony, potrafię nakręcić się byle zdaniem i wyrobiłam w sobie kompleksy, myślę, że nie jeden ani nie dwa.
Kocham go, chcę z nim żyć, jest dojrzalszy od partnerów, których miałam (np. 10 lat starszego)... ale... właśnie jest mnóstwo "ale": brak akceptacji ze strony jego rodziny (wiem, że go to męczy), znajomych, etc.
duzo mogłabym pisać:P

nixie7
03-06-2008, 21:20
a mój jest młodszy o niecałe 4 ale jest najukochańszym facetem na świecie,
jesteśmy przyjaciółmi i potrafimy o wszystkim rozmawiać..
takie dwie połówki :D
a w łóżku... :D coś pięknego, no i odpowiedzialny jest,
troskliwy, romantyczny i ma do mnie szacunek...
jesteśmy 1,5 roku razem i spodziewamy się dzidziusia,
a on sie tak bardzo cieszy :)

A mój ex był 4 lata starszy ,
niemożna było z nim o niczym pogadać, no i nie wiedział czego chce
kiedyś był chorobliwie zazdrosny, nawet mnie uderzył bez powodu kilka razy,
a później stał się nudny i zmierzły , 0 romantyzmu i zrozumienia...

dlatego myśle że wiek nie ma znaczenia :)
miałam obawy tylko na samym początku ale szybko się ich pozbyłam :D

naaadiaaa
prawdziwa miłość przezwycięży każde "ale":)

naaadiaaa
05-06-2008, 15:59
nixie :) jak miło czyta się takie posty:), pieknie życzę wszystkiego dobrego:)

staram się, aby nam się ułożyło, jak nigdy w życiu staram się:)

beatris5
08-06-2008, 14:36
Naaadiaaa
głowa do góry i nie przejmuj się tak bardzo tym jak na Wasz związek zapatruje się "otoczenie". W końcu to Wasz związek i Wasze życie. Ja również parę lat temu poznałam kogoś 13 lat młodszego..I muszę Ci powiedzieć, że tyle miłości, czułości, zrozumienia i troski nie zaznałam od rówieśnika czy starszego ode mnie faceta.
3 tygodnie temu,14 maja pobraliśmy się i jestem najszczęśliwszą kobietą pod słońcem :)
Pozdrawiam cieplutko..

martuska126
08-06-2008, 19:18
Jeśli sie kochacie to wiek nie powinien mieć znaczenia !!! ;)
Życze wam powodzenia :*

neferkate
25-07-2008, 14:19
Ja również należę do grona dziewczyn które mają to szczęście być w związku z młodszym od siebie partnerem:D:D
...poznaliśmy sie w maju na koncercie za sprawą moich znajomych, gdyż moja koleżanka również ma młodszego i to był jego znajomy. Szczerze muszę przyznać , że traktowałam to na początku jako zabawę w przeciwieństwie do Niego. Zakochał się we mnie od 'pierwszego wejrzenia'...nie dopuszczałam faktu że mogę być z młodszym chłopakiem o 3 lata <wow>...gdyby to jeszcze był tylko rok. Z czasem coraz częściej się spotykaliśmy...poznawałam go coraz bliżej... bliżej i bliżej, aż stwierdziłam że nie ma podstaw oceniać dojrzałości drugiego człowieka na podstawie wieku. Są ludzie którzy byli o wiele starsi ode mnie a mieli w głowie móżdżek przedszkolaka [nie obrażając przedszkolaków ;) ]. Mój chłopak może i ma te 19 lat ale w głowie i w sercu jest dojrzalszy ode mnie. Owszem ma też jakieś młodzieńcze odchyły hehe ale to tylko dodaje uroku temu związkowi i ja przy nim czuje się młodsza. Jedyne czego żałuje...to głupoty innych ludzi i tych stereotypowych poglądów. Również moi rodzice nie byli na początku za tym związkiem a zwłaszcza mój tata który ma totalnie stereotypowe poglądy i wciąż twierdzi że facet powinien być starszy. Ja już nie odczuwam tej różnicy wieku i teraz naprawde wiem co to miłość. Nie możemy mówić ogólnikowo o wszystkich... każdy z nas jest inny. Jeden może przeżyć 10 lat i mieć bagaż doświadczenia życiowego o wiele cięższy od nie jednego 20 latka.
Musze też przyznać że dużo mnie ten związek uczy i mam o wiele więcej znajomych w różnym wieku. I Jego znajomych i swoich ze szkoły z pracy. Przestałam być snobem twierdzącym że jak ktoś jest młodszy ode mnie to jest głubszy.
Jeżli chodzi o formalności to moje Słońce chodzi jeszcze do technikum a w wakacje pracuje a ja teraz bronie licencjata (studia zaoczne) i pracuje. Jak skończy technikum to pójdzie na zaoczne studia i do pracy. Najlepiej nie myśleć co będzie, życie samo zawsze się toczy i układa. Nie spotkałam do tej pory tak odpowiedzialnego chłopaka. Czasem już myślimy jak to będzie jak zamieszkamy razem ... o dzieciach.. naprawdę dojrzałe plany. Ale co ma być to będzie :D oby było dobrze
Czasem po prostu nie wierze w tą miłość która mnie spotkała. Jesteśmy ze sobą z 9 miesięcy a znamy sie ponad rok. Najważniejsze to wzajemny szacunek, zrozumienie, dochodzenie do wspólnych kompromisów. My po prostu pasujemy do siebie a wiek.... co to właściwie jest?? to jest tylko różnica dni których więcej przeżyłam bez Niego niż On beze mnie ;) Szczęścia życzę Wszystkim ;) ...jestem pewna że jeszcze pare lat a już nikt nie będzie miał dylematu czy być ze starszym, młodszym czy rówieśnikiem ...ważne żeby się Kochać i być Kochanym czyż nie:>

tasiuncia
05-08-2008, 23:32
Mam meza mlodszego od siebie,nasz synek skonczyl wlasnie piec miesiecy,wiec kolejny dowod iz wiek to tylko liczby ;-}

mlodyy16
19-08-2008, 02:14
Witam. Ja mam podobny problem znaczy się mam 16 lat i podoba mi sie dziewczyna ktora ma 21. Wszyscy kumple mi odradzaja zebym wogule cos probowal ale ja nigdy nie spotkalem takiej dziewczyny i naprawde mi na niej zalezy. Co mam zrobic ?

cohenna
19-08-2008, 07:36
Osobiśbie znam 3 pary małżeńskie gdzie kobieta jest starsza :P I są oni szczęśłiwi....

betty2007
22-08-2008, 23:27
Wiek faceta jak i kobiety ... to pojecie wzgladne... ;)
Trzy lata temu zakonczylam 8-letni zwiazek z facetem o trzy lata mlodszym,od ponad dwoch lat jestem z facetem o 8 lat mlodszym-mamy teraz dwumiesiecznego Szkraba :)
I wyobrazcie sobie,ze Moj terazniejszy facet ma wiecej zdrowego rozsadku i poczucie,ze ma rodzine i umie o nia zadbac niz tamten poprzedni facet.
Takze nie patrzcie kobietki na wiek,ale na to co facet ma do zaoferowania - niekiedy facet starszy od nas jest wiekszym Dupkiem i brak mu poczucia jekiegokolwiek obowiazku :(

Karolina2803
26-08-2008, 14:19
głosujcie proszę na mojego chłopca
http://forum.polki.pl/photopost/showimage.php?i=4345&c=152

havajana
02-09-2008, 15:11
Miłość moja droga nie liczy nikomu lat. Rozstałaś się ze starszym od siebie chłopakiem znaczy, że coś było nie tak. Znam dużo związków i małżeństwa, gdzie kobiety są starsze i nie sądzę, że to ma jakieś znaczenie.

magdadomisia
03-09-2008, 00:30
Ja mam męża młodszego o półtora roku. Mam w rodzinie pary, w których kobiety są starsze o 2, 3, 5 lat. I są to małżeństwa z długoletnim stażem. Nie liczy się wiek tylko to co się ma w sercu.

agirek
12-09-2008, 15:39
ja mam faceta 6 lat młodszego od siebie, jak mnie poznał byłam tóż przed rozwodem, z małżeństwa mam 2 córki, jesteśmy razem już dwa lata i jest nam we czwórkę bardzo dobrze, razem mieszkamy. On twierdzi że to miłość do końca życia, mam nadzieję że tak będzie bo ja też go bardzo kocham................. jest małe ale on jeszcze nie powiedział rodzicom o moich dzieciach .......................

tomekganko
19-01-2011, 00:09
witam kocham kobiete starsza o 12 lat którą mocno kocham wiem że jestem młodszy o sporo ale ona też mnie kocha sama to wyznała dałem jej czas do namysły odpowiedziała chce z tobą być ale co z jej byłym z kturym ma dziecko a nie chce z nim bo sama to muwiła i cała rodzina o tym wie i musi byłego na to przygotować nas potajemny związek trwa jakieś pół roku.

Rosaliora
21-01-2011, 01:27
Tomek, Ty masz 16 lat, ona 28...
Dopiero wkraczasz w dorosłość i poznajesz co to miłość (którą na tym etapie łatwo pomylić z namiętnością), a ona jest już kobietą po przejściach...
Wiem, że taki związek może być dla Ciebie fascynujący i pociągający, ale czy jesteś pewien, że właśnie tego chcesz? Jesteś gotowy na poniesienie wszystkich konsekwencji wynikających z tego związku? Jest przecież dziecko, które trzeba utrzymywać i wychowywać, a 28 letniej kobiecie z dzieckiem, na dłuższą metę przestaną wystarczać potajemne spotkania z nastolatkiem. Czy jesteś pewny, że ona postrzega Wasz związek podobnie jak Ty?

tomekganko
21-01-2012, 19:29
hej związek idzie na skrai czasami jestes bardzo miło. Czasami ma aga jakiesodchyły i odsuwa od siebie przy innych lecz gdy nikogo niema to jest bardzo wtulona we mnie. wiem o tym ze cierzko jest utrzymac rodzine znam to z przykladów jak jest trudno

johansoonek
07-03-2012, 22:56
Jak facet jest młody to chciałby starszą. Gdy dorośnie częściej spogląda na młode. Taka kolej rzeczy...

0sweetness0
27-10-2012, 22:51
Wiek nie jest ważny gdy w grę wchodzi miłość :)

domowadama
29-12-2012, 19:52
miłość to nie cyferki. jeżeli się kochacie to jest najważniejsze, bądźcie szczęsliwi :)

Paul26
01-01-2013, 08:39
Witam wszystkie Panie.
Chcę dołączyć się do tego tematu gdyż sam jestem w takim związku, co prawda od niedawna ale nie wyobrażam sobie naprawdę życia bez mojej kobiety. Ja mam 27 lat, moje Serduszko ma 43 lata i muszę się powtórzyć ale naprawdę nie wyobrażam sobie życia bez Niej. Możecie wierzyć bądź nie ale nie chodzi tu wcale o sex czy też kasę. Ma ona dwójkę dzieci z poprzedniego związku i ja to w pełni szanuję, akceptuję. Chcę móc razem z nią je wychować i kochać jak swoje. Nie wiem czy to dobrze dobrane słowo ale na korzyść jej zdrowia "postanowiłem" nie namawiać jej na kolejne dziecko.
Mógłbym tak pisać o niej godzinami, dniami, bo naprawdę jest wspaniała kobietą ale chcę Wam powiedzieć jeszcze tylko jedno, byłem w dwóch kilku letnich związkach z młodszymi od siebie dziewczynami i teraz patrząc na to wszystko, to jestem w stanie stwierdzić jak Bóg mi świadkiem, że dorosła, dojrzała, inteligentna kobieta (moje Serduszko) jest kimś z kim pragnę i to bardzo pragnę spędzić resztę życia, i nie wyobrażam sobie bycia z młodsza, czy też równolatką.

renka34
13-07-2013, 21:27
Skoro mężczyzna może być z młodszą kobietą, to czemu nie na odwrót. Uczucia nie patrzą metryki urzędowe.

werda
14-07-2013, 19:21
Nie widzę w tym nic złego. Moja koleżanka zawsze miała młodszych facetów i czuje się z tym dobrze. Po za tym mądra, dojrzała kobieta to skarb.