PDA

Zobacz pełną wersję : Jestem w ciąży, nie pracuję



MARIANA
01-02-2008, 15:42
Mam 28 lat. Jestem w siódmym tygodniu ciąży. Jest to moja pierwsza ciąża. Mam mały problem. Od kilku miesięcy nie pracuję. Sama zwolniłam się z pracy, gdyż "na chwilę" wyjechałam za granicę. Zarejestrowałam sie w PUP. Teraz jestem osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku. Nie wiem jak teraz będzie wyglądać moja "tzw przyszłość" finansowa jeśli chodzi o PUP, tzw zasiłek...itd. Wcześniej pracowałam przez ok sześć lat.

kika1
02-02-2008, 14:47
Witaj! Z tego co ja się zorietowałam to PUP nie płaci nawet chorobowego i macieżyńskiego.Ja zostalam zwolniona z pracy już w czasie ciąży i chciałam się zarejestrować też w PUP ale mnie nie zarejestrowano bo jestem nie zdolna do pracy! Mam platne chorobowe z ZUZ. Ale PUP płaci ubezpieczenie jesli nie jesteś mężatką,wiem też że gdybyś nie była zarejestrowana w PUP to kobiety ciężarne mają ubezpieczenie opłacane z NFZ!

MARIANA
02-02-2008, 21:53
Czyli nie ma znaczenia, że wczesniej pracowałam? I nie dostanę macierzyńskiego?

kika1
03-02-2008, 11:14
Wmoim przypadku tez nie dostane macieżyńskiego z ZUS tylko chorobowe bo nie mam stosunku pracy. To banał bo przecierz pracowałam ale ponoć takie są przepisy i nie ma znaczenia że się wczesniej pracowało!! :( :mad:

MARIANA
04-02-2008, 14:59
Czy nie uważacie, że to jest paranoja? A ile wynosi to Twoje chorobowe jeśli można zapytać?

kika1
04-02-2008, 22:39
chorobowe jest zliczane z trzech ostatnich miesięcy wynagrodzenia. ja mialam spore wyplaty bo to byl akurat okres kampani bo pracowalam w zakladzie przetwurczym.pietwsze chorobowe z ZUS za 2 miesiace wynioslo 3150 zł. a teraz czekam na nastepne chorobowe za ten miesiac i okaze sie ile to bedzie. moim zdaniem kazda kobieta powinna miec prawo do chorobowego platnego bedac w ciazy i maciezynskiego.

married_1982
09-02-2008, 18:53
ja nowa prace zaczełam 5 list.(umowa o prace na okres probny 3 mies), i zaszłam w ciaze juz w listopadzie,niewiedz. czy mi przedłuza, miałam na pocz. nic nie mowic, ale miałam pobolewania brzucha i juz od 28 gru poszłam na L4.z czym od ginekologa dopiero od 10 sty.
Ale znajoma, ktorej mama jest kierowniczka w zakładzie obok mojego, pow ze oni mi musza przedłuzyc, ze w ciazy nie moga zwolnic...poszłam do prywatnego lekarza, i chodze by miec L4 do konca rozwiazania.Mąz pow. ze moga mi nie przedłuzyc, bo 3 mies musiałby sie skonczyc przed 31 st.-czyli data wygasn. umowy-a mi sie konczył po tym czasie
Pojechałam tam w dniu wygasn. umowy, znalazłam kierownika zmiany, i rozm z nim-okazało sie ze jednak mi przedłuzyli, ale ze zaszłam w ciaze na okresie probnym to tylko mam przedłuz. do dnia porodu, a potem zasiłek macirzynski ma płacic ZUS
Mimo to ciesze sie, ze mam umowe przedłuzoną, bo gdybym nie miał przedłuz. niewim czy ZUS by teraz w takim wypadku płacil

sylviee
10-02-2008, 19:14
Married Twoj maz mial racje, wcale nie musieli Ci przedluzac,a Twoj pracodawca okazal sie czlowiekiem. Mialas szczescie.

Kasiu zastanawia mnie dlaczego Cie zwolnili w czasie ciazy? przeciez to niedopuszczalne i mozna ich zaskarzyc.

haszka9
14-02-2008, 13:26
Chorobowe liczone jest z ostanich 12 m-cy zatrudnienia. Kasia miałaś umowę o pracę? Bo macierzyński przysługuje pracownikom a jeśli ktoś miał umowę o dzieło albo zlecenie to niestety macierzyńskiego nie dostanie. Od 3 m-ca ciąży kobieta jest prawnie chroniona i nie można jej zwolnić - wtedy właśnie przedłuża się umowę do dnia porodu a wypłatę zasiłku macierzyńskiego podejmuje już ZUS.

kika1
14-02-2008, 21:39
haszka ja mialam umowe o prace ale pravcowalam w takiej firmie ktora ma prawo zwolnic bo oni nie trzymaja pracownic w ciazy tylko osoby zdolne do pracy nie bede podawac nazwy firmy,umowa mi sie konczyla w niedziele a chorobowe zanioslam w czwartek,nawet w zus ie mi powiedzieli ze moga mnie zwolnic i co zrobic !! podalam przyklad na sobie.Wiem ze kobiet w ciązy sie nie zwalnia z pracy, nie moglam sie z tym pogodzic,bylam z tym u prawnika ale mi nic nie poradzil bo umowa o prace byla tak sformulowana ze wynika z tego iz moga mnie zwolnic. Poprostu ludzie malo wiedza a takie firmy sa i do czasu pracy jest oki a jak przynosi sie chorobowe obojetnie z jakiego powodu zwalniaja i te firmy dzialaja legalnie!!

married_1982
16-02-2008, 17:26
Married Twoj maz mial racje, wcale nie musieli Ci przedluzac,a Twoj pracodawca okazal sie czlowiekiem. Mialas szczescie.

Kasiu zastanawia mnie dlaczego Cie zwolnili w czasie ciazy? przeciez to niedopuszczalne i mozna ich zaskarzyc.

mozliwe ze miałam to szczescie-moze oni nie chcieli kłopotow, gdybym chciała ich ich podac do sadu pracy
w kazdym razie ciesze sie, ze przedłuzyli mi umowe, mogepotem tam wrocic(jak pow. kierownik)ale na nowej umowie, ale zastanowie sie nad tym jeszcze

married_1982
16-02-2008, 17:29
mozliwe ze miałam to szczescie-moze oni nie chcieli kłopotow, gdybym chciała ich ich podac do sadu pracy, niewazne juz
w kazdym razie ciesze sie, ze przedłuzyli mi umowe, moge potem tam wrocic(jak pow. kierownik)ale na nowej umowie, ale zastanowie sie nad tym jeszcze

Kasiu-czasem umowy tez sa tak specj. napisane, ze potem jest "na nas" ze nie przeczytałysmy umowy dobrze...
albo tak, ze zakłady pracy na poczatku zaznaczają ze nie chca kobiet w ciazy i moga zwolnic pozniej, a to jest legalne

Viljar
16-02-2008, 18:56
A ja mam pytanie związane z PUPem i szukaniem pracy. Ano moja sytuacja wygląda tak, że jestem zarejestrowana jako bezrobotna (bez zasiłku). Przy rejestracji kobieta pytała mnie czy jestem zdolna do pracy, powiedziałam z ociąganiem że chyba tak, ale że jestem w 3 miesiącu ciąży. Zapisała to w moich papierach. I ostatnio kiedy tam byłam dostałam kartkę ze skierowaniem na staż. Mam iść na rozmowę o pracę i nie bardzo się orientuję jak to w końcu wygląda. Czytałam gdzieś, że na takiej rozmowie pracodawca nie ma prawa zadać pytań odnoście tego czy jestem w ciąży. I że w wypadku gdy zada takie pytanie mam prawo nie odpowiedzieć na nie. Generalnie i tak nie mam szans aby mnie tam przyjęli ale mimo wszystko chciałabym wiedzieć czy mogę naprawdę nie powiedzieć mu o ciąży. Wiem, że niechętnie przyjmują ciężarne a nasza sytuacja finansowa jest kiepska i nawet te 600 zł coś jednak by dały...

kika1
16-02-2008, 21:36
w mojej umowie nic nie pisze na ten temat. Poprostu zanioslam chorobowe a oni mi powiedzieli ze nie trzymia kobiet w ciazy.poprostu jak urodze i bede chciala podjac prace to moge wrocic. Nie wiem dlaczego tak postepuja twierdza ze maja taki wewnetrzny regulamin w ZUSie tez to potwierdzili ze moga mnie zwolnic.
Viljar dziwie sie ze dano ci skoerowanie na rozmowe o staz wiedzac ze jestes w ciazy mnie nawet nie chciano w PUP zarejestrowac bo nie jestem zdolna do pracy. Czy to zalezy od PUP jakie maja zasady,w kazdym miescie inne?? Ja naprawde jestem zaskoczona tym co sie dzieje.

Viljar
19-02-2008, 15:46
Ja też. Bo nie podoba mi się ciąganie ciężarnych po jakiś firmach kiedy i tak nie ma szans na przyjęcie.

ingaki
01-03-2008, 15:28
Vilijar! ja poszłam na staż nie mówiąc im że jestem w ciąży (i się o to nie pytali) a na stażu byłam 2 miesiące a teraz siedze wdomu jestem na zwolnieniu i dostaje 100% zasiłku miesięcznie... więc warto pójść ;)

toXka25
07-03-2008, 09:11
Tu można tylko odpowiadać? Słuchajcie mam podobny problem jak jedna z kolezanek. ostatniego stycznia zakonczylam stosunek pracy. Teraz nie pracuję, a jestem w ciąży czy cokolwiek mi przysługuje? I skąd?

kika1
08-03-2008, 13:40
Tośka25 a jesteś na zwolnieniu Lekarskim??
Może ja ci opisze jak było w moim przypadku:
od 28 listopada jestem na zwolnieniu ciążowym a do 2 grudnia miałam umowę o prace,i od 3go zostałam zwolniona ale zwlnienie lekarskie zanosze do ZUS i jest ono płatne 100%,z tym że po porodzie nie przysługuje mi się zasiłek macieżyński płatny z ZUS bo nie mam stosunku pracy.
Może najlepiej byłoby abyś poszła do ZUS i wtedytam wszystko Ci wytłumaczą.

Viljar
14-03-2008, 17:16
Vilijar! ja poszłam na staż nie mówiąc im że jestem w ciąży (i się o to nie pytali) a na stażu byłam 2 miesiące a teraz siedze wdomu jestem na zwolnieniu i dostaje 100% zasiłku miesięcznie... więc warto pójść ;)
Tylko akurat mnie dali taką propozycję stażu, że nie nadawała się dla kobiety w ciąży, no i musiałam odmówić. To że warto to wiem :) Też był taki plan, że jak tylko będę w stanie pójść to pójdę, no ale niestety...

natashaX84
20-03-2008, 13:11
witam dziewczyny ja mam podobne problemy..jestem w 5 mcu ciazy,nie pracuje zwolniono mnie wlasnie dlatego bo jesstem w ciazy..ale mam jazde generalnie bo od 3 lat mieszkam w anglii...napisalam list z wyjasnieniem mojej sytuacji do sadu pracy,zobaczymy co z tego wyniknie...

Maja851
26-03-2008, 20:22
Kiedyś znalazłam infrmacje w internecie, że jeśli pracujesz w kraju Unii Europejskiej co najmniej 12 miesięcy to masz prawo do zasiłku własnie z Unii (nawet po powrocie do Polski), a z tego co wiem tam prawo jest przychylniejsze. Mnie to ominęło ponieważ pracowałam w Anglii 10 miesięcy i już więcej na ten temat nie szukałam informacji. W sumie to nie chce Cie wprowadzić w błąd i narobić zbędnych nadzieji, ale może warto abyś poszperała na ten temat...

Gosia668
27-03-2008, 11:38
hej mnie tez nie chcieli zarejestrować w pupie ale powiedziałam że mąż jest bezrobotny a ja musze mieć ubezpieczenie - przedstawiłam karte ciąży i mnie zajerestrowali

zuzkus
01-04-2008, 11:33
Hej dziewczyny! w naszym panstwie jesli chodzi o polityke prorodzinna jest ogolnie zle. Ja przez dziesiec lat prowadzilam dzialalnosc gospodarcza. Placilam wysoki ZUS. W tym czasie urodzilam dwoje dzieci. Nie nalezal mi sie zasilek rodzinny ani urlop wychowawczy. Jedyne co mi przyslugiwalo to zasilek macierzynski i to tylko dlatego ze oplacilam dodatkowe skladki. Gdy zdecydowalismy sie z mezem na trzecie dziecko zlikwidowalam dzialalnosc i zatrudnilam sie fikcyjnie u znajomej. Sama oplacilam kilka skladek a teraz jestem na chorobowym. Bedzie mi przyslugiwal urlop macierzynski i wychowawczy. wiem ze to nieuczciwe ale panstwo samo zmusza nas do tego. Pozdrawiam

ingaki
06-04-2008, 11:17
a tak w ogóle kobieta w ciąży u nas w kraju nie musi mieć ubezpieczenia żeby mieć prawo do lekarza i porodu (bezpłatnie)

kaska0204
15-04-2008, 13:34
cześć dziewczyny rozumiem was ja też jestem w trudnej sytuacji. zostałam zwolniona z pracy na koniec roku 2007 ale wcześniej pracowałam dwa lata w tej firmie niezła wdzięczność a co najlepsze jest to firma państwowa. jestem na chorobowym termin porodu mam 25-04 i chciałam sie podpytać jak z tym zasiłkiem macierzyńskim a w ZUS-ie poinformowali mnie ze nie przysługuje mi troszkę mnie to zdziwiło bo byłam świecie przekonana ze nie będzie problemu z macierzyńskim skoro sa opłacane składki. a pyzatym to nie ja sie zwolniłam tylko firma według mnie postąpiła nie fer. i teraz zastanawiam sie czy po urodzeniu dziecka nie będzie problemów z zarejestrowaniem sie w PUP? może macie jakieś takie informacje

olusia20
17-04-2008, 12:19
Czesc!!czytam wasze forum ale nie mam mojego problemy.Jestem na zwolnieniu lekarskim od 17.04,2008 jestem w pierwszym miesiacu ciazy.Planowany poród jest na 19,12,2008.Umowa konczy mi sie 31,12,2008.Kto placi mi chorobowe podczas ciazy zaklad pracy czy zus???

haszka9
17-04-2008, 12:28
Zakład pracy płaci za pierwsze 33 dni zwolnienia chorobowego (wypłaca tzw. wynagrodzenie chorobowe z własnych środków) a od 34 dnia do 182 dnia płaci już ZUS (zasiłek chorobowy). Jeśli pracodawca zatrudnia więcej niż 20 osób to on będzie przekazywał Ci zasiłek chorobowy z ZUSu. Po 182 dniach nie należy się już zasiłek chorobowy - możesz przejść na zasiłek rehabilitacyjny ale to trzeba wcześniej załatwiać, przynajmniej na miesiąc przed końcem tych 182 dni.

LenaTychy
17-04-2008, 19:43
czesc dziewczynki...
ja jerstem w duzo gorszej sytuacji i moze ktoras z was wie cos na ten temat??
jestem w 8 miesiacu ciąży i wczesniej bylam we Włoszech. Mozna powiedziec ze tam nie pracowalam bo nie mam zadnej umowy. Ojcem dziecka tez jest Włoch ale nie utrzymuje z nim kontaktów. (rozstalismy sie) czy w tym momencie cos mi sie nalezy? gdzie moge szukac jakichs dotacji??
Pozdrawiam

haszka9
18-04-2008, 08:17
LenaTychy jak rozumiem teraz jesteś już w Polsce? Aby więc bezpłatnie korzystać z opieki zdrowotnej powinnaś być ubezpieczona. Nie wiem ile masz lat i czy możesz być dopisana do książeczki zdrowotnej rodziców. Jeśli nie to powinnaś zgłosić się do Urzędu Pracy i zarejestrować się jako bezrobotna - oni ubezpieczą Cię. Przysługuje Ci jednorazowe tzw "becikowe" (kwota - 1000 zł) po urodzeniu. Poza tym możesz starać się o zasiłek rodzinny w opiece społecznej ale tu nie wiem czy musisz prowadzić własne gospodarstwo domowe, i ogólnie jakie musisz spełniać warunki do uzyskania takich świadczeń - lepiej przejść się do najbliższej jednostki i dokładnie wypytać. Niestety nie przysługuje Ci zasiłek macierzyński, gdyż nie pracowałaś i nie odprowadzałaś składek do ZUSu.
Nie wiem czy są jeszcze jakieś świadczenia... może jakaś inna dziewczyna jest lepiej zorientowana.
Pozdrawiam.

kika1
19-04-2008, 23:07
cześć dziewczyny rozumiem was ja też jestem w trudnej sytuacji. zostałam zwolniona z pracy na koniec roku 2007 ale wcześniej pracowałam dwa lata w tej firmie niezła wdzięczność a co najlepsze jest to firma państwowa. jestem na chorobowym termin porodu mam 25-04 i chciałam sie podpytać jak z tym zasiłkiem macierzyńskim a w ZUS-ie poinformowali mnie ze nie przysługuje mi troszkę mnie to zdziwiło bo byłam świecie przekonana ze nie będzie problemu z macierzyńskim skoro sa opłacane składki. a pyzatym to nie ja sie zwolniłam tylko firma według mnie postąpiła nie fer. i teraz zastanawiam sie czy po urodzeniu dziecka nie będzie problemów z zarejestrowaniem sie w PUP? może macie jakieś takie informacje

kasiu jesteś w takiej samej sytuacji co ja.Zasiłek macieżyński nam nie przysługuje bo nie mamy zatrudnienia!A z rejestracją w PUP nie bedzie problemu tylko jak ci sie skonczy ostatnie chorobowe musisz isc dzo Zus-u aby wydali ci zaswiadczenie w jakim okresie byłas na zasiłku chorobowym bo PUP tego wymaga.

szmytka
30-04-2008, 00:12
cześć dziewczyny rozumiem was ja też jestem w trudnej sytuacji. zostałam zwolniona z pracy na koniec roku 2007 ale wcześniej pracowałam dwa lata w tej firmie niezła wdzięczność a co najlepsze jest to firma państwowa. jestem na chorobowym termin porodu mam 25-04 i chciałam sie podpytać jak z tym zasiłkiem macierzyńskim a w ZUS-ie poinformowali mnie ze nie przysługuje mi troszkę mnie to zdziwiło bo byłam świecie przekonana ze nie będzie problemu z macierzyńskim skoro sa opłacane składki. a pyzatym to nie ja sie zwolniłam tylko firma według mnie postąpiła nie fer. i teraz zastanawiam sie czy po urodzeniu dziecka nie będzie problemów z zarejestrowaniem sie w PUP? może macie jakieś takie informacje

Ja byłam w takiej samej sytuacji jak ty. Szkoda, że wcześniej się nie zorientowałaś, bo zakład pracy w związku z ciążą powinien ci przedłużyć umowę o pracę do dnia porodu jeśli przed końcem umowy (czyli u ciebie koniec 2007 r) został ukończony 12 tydzień ciąży. Trzeba było zanieść do pracy zaświadczenie lekarskie o wieku ciąży. No i miałabyś umowę do dnia porodu, a potem zasiłek macierzyński z zuzu a później gdybyś się zarejestrowała w Pup to także kuronia jeśli w ciągu ostatnich 18 miesięcy przepracowanych byłoby 12. Zorientuj się w państwowej inspekcji pracy czy nie powinni cię przywrócić do pracy wraz z wypłatą zaległych wynagrodzeń. Adres bądź tel. do inspekcji dostaniesz w sekretariacie najbliższego sądu pracy. Powodzenia!

lyann
08-05-2008, 15:48
Witam Was wszystkie:)po krótce opowiem jak to u mnie było!!Miałam na pieńku z moim pracodawcą i podpisałam z nim rozwiązanie umowy za porozumieniem stron,jednak w tym samym dniu poszłam na zwolnienie lekarskie i ciągnęłam je dokładnie 182 dni,następnie(m-c wcześniej)wystąpiłam o zaświadczenie rehabilitacyjne,które przyznano mi na okres prawie 3 m-cy!!Termin porodu mam na 17 maj,od 2 października byłam na chorobowym a zaświadczenie rehabilitacyjne przyznano mi od 2 kwietnia do 30 czerwca!!Wychodzi na to,że z dniem 1 lipca powinnam się zgłosic do PUP żeby mieć chociażby świadczenia zdrowotne..niestety macierzyńskie mi sie nie należy!!Z tego co zdążyłam sie dowiedziec w PUP to od momentu rejestracji przez 3 m-ce nie dostanę żadnych pieniążków!!Później dostane,ale tylko przez 3 m-ce i to po niecałe 500zł(bo kwota zależy od lat i ciągłości pracy)!!Zastanawiam sie tylko co zrobie przez te trzy m-ce kiedy to będe miec noworodka w domku:(!!!Jedyna moje oparcie w rodzince!!

malenstwo699
22-07-2008, 14:03
hej ja mam problem taki ze nigdy nie mialam umowy o prace i jestem juz w 6 miesiacu ciazy. Czy mam szanse na jakis zasilek lub zapomoge gdziekolwiek? Mam skonczone 20 lat i za 2 tygodnie biore slub cywilny. Czy mam szanse na jakies pieniazki?

aniap1
24-07-2008, 00:37
jak tak was czytam to nie bardzo rozumiem .. nie ma mozliwosci zwolnienia kogoś w ciąży .. a jakieś głupoty o umowach że może .. sory żenada ..
trzeba walczyc o swoje a jak trzeba to nawet w sadzie

sylviajelen
01-08-2008, 22:08
witaj!musze stwierdzic ze nie jestes pierwsza i nie ostatnia ktora nie jest zadowolona z rzadow naszej polityki minister zdrowia powinien chyba sam zajsc w ciaze i zostac na lodzie tak jak niektore z nas to bylby niezly pomysl acz kolwiek awykonalny.nikt w rzadzie nie dba o ludzi mysla tylko jak napelnic swoje kieszenie co moze ich obchodzic taki maly poczciwy polaczek ktory charuje prawie dzien i noc by wyzywic rodzine.tymi slowami nie zmienie polityki ale pociesze cie ze gorzej juz nie bedzie niz jest.ja moge byc w podobnej sytuacji jak ty nie dlugo bo jesli okaze sie ze jestem w ciazy to jestem na lodzie a mojego narzeczonego nie dlugo bede tylko sluchac przez telefon i to nie czasami bo bedzie musial pracowac za troje a nie za dwoje jak teraz jeszcze go widuje ale przewaznie jak spi bo pracuje na 16 h a i tak wiecej podatku odtracaja niz to wszystko warte bo ledwo starcza nam na banki ja tez pracuje ale nie jestem zarejestrowana i jak sie dowie moja szefowa to mnie nie zatrudni no i bede musiala zrezygnowac z pracy bo jest ciezka i trzeba sie nadzwigac

Cikitusia
01-08-2008, 22:27
Oj dziewczynki życzę dużo szczęścia i powodzenia w walkach....

katie3006
12-08-2008, 20:03
Mam pytanie może któraś z Was się będzie orientowała co i jak w taiej sytuacji by było... Chodzi o to że w kwietniu tego roku skonczyłam technikum i tydzien przed koncem roku szkolnego zaszłam w ciąże, chciałam się zarejestrować do PUP, ale nie miałam jak bo nie byłam w stanie wyjść z domu bo od razu mi się słabo robiło i wogóe cały czas wymiotowałam jak to na początku ciąży bywa... Jestem ubezpieczona jako uczeń tylko do końca września bo do wtedy mam legitymacje ważną... I chciałam się zapytać czy jak by mi się udało zarejestrować teraz do PUP to czy bede mieć jakieś ubezpieczenie i czy jest wogóle sens się rejestrować teraz do PUP? Dodam jeszcze ze w miejscu gdzie teraz mieszkam nie bede juz długo mieszkać bo sie przeprowadzam do narzeczonego(lanujemy ślub ale jak wiecie na termn trzeba troche poczekać) do innego województwa i nie wiem jak to teraz zrobic... Co o tym myślicie??

ale
08-09-2008, 15:21
Zarejstrować się możesz, co ci szkodzi, to nie kosztuje. Chyba jeśłi jesteś bezrobotną to przysługuje Tobie prawo do ubezpieczenia państwowego. Ale nie chcę cię wprowadzić w błąd, dlatego po prostu zadzwoń tam i zapytaj

ale
08-09-2008, 15:24
A ja mam pytanie do was. Jako, że pracuję w promieniowaniu, to jestem na zwolnieniu lekarskiem.
Umowę mam do końca 2009 roku, zwolinić podczas ciąży i na macierzyńskim nie mogą, a że wrócę do pracy w wakacje, to się nie marwię.

Zastanawia mnie coś innego. Od pewnego czasu piszę artykuły do portalu internetowego, to są groszowe sprawy, za artykuł dostaję od 3 do 10 zł, zleży od ilości słów, a jeszcze odliczają z tego koszty uzyskania przychodu. I te artykuły pisze się na zlecenie i dostaej umowę o dzieło. Czy będąc na L4 mogę wykonywać umowę o dzieło?