PDA

Zobacz pełną wersję : jakie miałyście objawy ciąży?



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 [222] 223 224

werq
15-02-2013, 10:32
hej, ale tu cisza ostatnio....

monika mogę wziąć listę :) z kryzysu się zawsze wychodzi, nie dołuj się ;)

Pola i jak tam ?

Pola1984
15-02-2013, 12:59
A czekam, jeszcze 5 dni mi zostało do tej nieszczęsnej @ :/ Może wreszcie się nie pojawi ... ahhhh

wdinp
15-02-2013, 13:26
ja nie miałam żadnych :) tylko przeczucie

matyldaokup
15-02-2013, 23:58
hej dziewczyny, dluuuuugooooo mnie nie bylo, wszystkim zaciazonym gratuluje, ja dopiero 12. 02.2013 dostalam @ prawie dwa miesiace jej nie mialam, pewnie stres i staranie zatrzymane na ten okres :(, zmienilam gina, dzisiaj oddalam krew, musza ustalic poziom wszystkich hormonow, moj m ma ponowne badanie nasienia na poczatku marca, mam nadzieje, ze beda lepsze, bo od 2 m-cy zmienil o 180 stopni tryb zycia, przytyl od smierci mamy juz z 7 kg, wiec z nim jest ok. Ja wlasnie koncze @, ktora byla wywolana luteina, ale wreszcie byla taka jak przed pierwsza ciaza, czyli 4 dniowa z jednym dniem niagary, no nic, tyle u mnie, wpiszcie mnie prosze na liste. Okres 12.02,13 i 10 cs (chyba), albo 9 jejku juz sama nie wiem, hmmmm

SmerfetkaMaruda
16-02-2013, 06:54
Monika nie poddawaj sie! Na takie kryzysy zawsze warto wyjechac gdzies na weekend, odprezyc sie, nabrac dystansu do pewnych spraw...

SmerfetkaMaruda
16-02-2013, 06:54
Monika nie poddawaj sie! Na takie kryzysy zawsze warto wyjechac gdzies na weekend, odprezyc sie, nabrac dystansu do pewnych spraw...

monika1406
16-02-2013, 18:43
hej, ale tu cisza ostatnio....

monika mogę wziąć listę :) z kryzysu się zawsze wychodzi, nie dołuj się ;)

Pola i jak tam ?

jasne bierz liste, ja sie poddaje, pa.

Pola1984
17-02-2013, 22:07
Hey dziewczyny :) u mnie termin @ wypada na 21 lutego. Trzymajcie kciuki ... jak co to w nowym cyklu mam badania drożności jajowodów ... a potem jeszcze w następnym stymulacja, monitoring i IUI.
Kurcze już się nie mogę doczekać takich leczonych starań bo z takich zwykłych rezultatów nie ma :(

Pola1984
17-02-2013, 22:08
jasne bierz liste, ja sie poddaje, pa.

Czemu się poddajesz ? :( Nie można się poddawać. Ja powiedziałam sobie jedno: "wszystkie pieniądze, które uda mi się uskładać, zarobić, zaoszczędzić - przeznaczam na walkę ... nie poddam się dopóki tylko wiek mi na to pozwoli - założyłam do 40 roku życia". Jestem już zdeterminowana, w końcu musi się udać. Nie chcę sobie potem czegoś zarzucić, że mogłam zrobić więcej, a nie zrobiłam.

Pola1984
17-02-2013, 22:10
PS. dlaczego tutaj tak pusto? Widzę, że na niektórych stronach wymiana postów co parę minut a teraz tak cichutko :)

werq
18-02-2013, 10:00
witajcie, pola jeśli rok w nicku to Twój rok urodzenia to jesteśmy ten sam rocznik ;) gratuluje determinacji... obyś nie musiała tak długo czekać i wszystkich pieniędzy wydawać ;) pewnie masz oparcie w mężu. ja nie mam , moj to tylko co miesiąc jak @ przyjdzie zdziwiony gada a myslalem ze coś tam zakiełkowało. dziecko chce a nie chce się seksić bo na nim presję wywieram, w płodne seksu zero jak ja chcę a przed okresem przyłazi. ja też odpadam. sama sobie dziecka nie zrobię.

Powodzenia Wam życzę! Listę niech któraś z Was przejmie.

Pola1984
18-02-2013, 10:34
witajcie, pola jeśli rok w nicku to Twój rok urodzenia to jesteśmy ten sam rocznik ;) gratuluje determinacji... obyś nie musiała tak długo czekać i wszystkich pieniędzy wydawać ;) pewnie masz oparcie w mężu. ja nie mam , moj to tylko co miesiąc jak @ przyjdzie zdziwiony gada a myslalem ze coś tam zakiełkowało. dziecko chce a nie chce się seksić bo na nim presję wywieram, w płodne seksu zero jak ja chcę a przed okresem przyłazi. ja też odpadam. sama sobie dziecka nie zrobię.

Powodzenia Wam życzę! Listę niech któraś z Was przejmie.

Hey :) Tak to mój rok urodzenia :) a długo się już staracie o dzidziusia? Ja również życzę Wam powodzenia ... PS. co tutaj tak cichutko?

ankasos25
18-02-2013, 23:25
Ojjj coś dziewuszki odpuściły nooo....nie ładnie
nie możemy się poddawać :)


ja w tym cyklu jade na testach owu i się ku*wa zdziwiłam bo zawsze mi wychodziło że mam normalnie owulacje a tu kuźwa wg testów ok 20 dzień przy 26-27 dniowym cyklu bo dziś druga lekka kreseczka wiec obstawiam że jutro bądź pojutrze będzie mocna a wtedy 24-36 h do owu.... nawet wg usg mi lekarz podawał wcześniejszy termin no nic zobaczymy jak będzie po testach i starankach...

Annjan
19-02-2013, 10:30
Ano widzisz może te testy coś dadzą. W końcu organizm to nie zegarek i może akurat będziesz mieć później owu.. Dziewczyny nie poddawajcie się!! A może to właśnie wasz szczęśliwy miesiąc.. Trzymam kciuki cały czas!!!!!!!! Ankasos25 a jak Twoja siostra bo chyba o ile dobrze pamiętam w szpitalu leżała?? daj znać jak się czuje bo za nią też trzymam kciuki.

niunka2103
19-02-2013, 12:35
Ojjj coś dziewuszki odpuściły nooo....nie ładnie
nie możemy się poddawać :)


ja w tym cyklu jade na testach owu i się ku*wa zdziwiłam bo zawsze mi wychodziło że mam normalnie owulacje a tu kuźwa wg testów ok 20 dzień przy 26-27 dniowym cyklu bo dziś druga lekka kreseczka wiec obstawiam że jutro bądź pojutrze będzie mocna a wtedy 24-36 h do owu.... nawet wg usg mi lekarz podawał wcześniejszy termin no nic zobaczymy jak będzie po testach i starankach...

Ania no to super mam nadzieje ze w koncu sie uda .Ale z Lenka chyba tez nie psozlo tak szybko o ile dobrze sobie przypominam ?!:cool:

Pola1984
19-02-2013, 15:46
Ja 28 lutego (chyba) mam badanie drożności jajowodów, a w następnym jeszcze cyklu (tym który mi się zacznie pod koniec marca) jak wszystko będzie ok (modlę się o to aby moje jajowody były w porządku) zaczynam cykl mocno stymulowany z IUI.

Generalnie mam taki plan na przyszłość:
1) od końca marca przygotowania do pierwszego IUI (3 razy) ... jeśli to nie wystarczy
2) podejdę do laparoskopii po czym
3) kolejne 2-3 IUI a jeśli to już nic nie da (ale takiej myśli szczerze mówiąc nie dopuszczam), to pozostaje podejście do
4) in vitro metodą ICSI lub IMSI

Pewnie jeszcze gdzieś po drodze pojawią się jakieś dodatkowe badania, ale generalnie jestem dobrej myśli - muszę być :) Bo nie mam innego wyjścia. Cieszę się, że mam jakiś plan :) To mnie trzyma i dzięki temu mogę się cieszyć :)
Mam nadzieję, że mi się te plany jakoś nie poprzestawiają przez jakieś upośledzenia jajowodów :( strasznie się boję tego badania - jego wyników :(

Trzymam za Was kciuki dziewczynki :)

czikita266
19-02-2013, 20:35
Hej!
ja też na testach owu w tym cyklu, tylko tak dziwnie, bo miałam 3 dni tą drugą kreskę bladą i myślałam, że zaraz będzie gruba krecha na owulację, ale potem już tylko jedną widziałam...i nie wiem dziwnie tak, może miałam ze mało tego hormonu i test tego nie wykrył... Już się zaczynam wkurzać i też się zastanawiam czy nie odpuścić.

pozdrawiam

SmerfetkaMaruda
20-02-2013, 13:56
Ojjj coś dziewuszki odpuściły nooo....nie ładnie
nie możemy się poddawać :)


ja w tym cyklu jade na testach owu i się ku*wa zdziwiłam bo zawsze mi wychodziło że mam normalnie owulacje a tu kuźwa wg testów ok 20 dzień przy 26-27 dniowym cyklu bo dziś druga lekka kreseczka wiec obstawiam że jutro bądź pojutrze będzie mocna a wtedy 24-36 h do owu.... nawet wg usg mi lekarz podawał wcześniejszy termin no nic zobaczymy jak będzie po testach i starankach...

No to moze wlasnie dlatego nie bylo drugiej kreseczki na tescie. Trzymam kciuki zebys szybko di nas dolaczyla i przelamala ten luty...

SmerfetkaMaruda
20-02-2013, 13:59
Hej!
ja też na testach owu w tym cyklu, tylko tak dziwnie, bo miałam 3 dni tą drugą kreskę bladą i myślałam, że zaraz będzie gruba krecha na owulację, ale potem już tylko jedną widziałam...i nie wiem dziwnie tak, może miałam ze mało tego hormonu i test tego nie wykrył... Już się zaczynam wkurzać i też się zastanawiam czy nie odpuścić.

pozdrawiam

Moze tak po prostu wychwycil owulacje test? Testy ciazowe tez roznie barwia .

Monika09
20-02-2013, 14:22
cześć Dziewczyny.
jeśli mogę to dopiszę się do listy starających.
mam już Synka- Frania- w marcu skończy 4 lata.
od początku roku postanowilismy postarać się o rodzeństwo dla Małego.
pierwszy cykl nie wypalił.
w lutym starania przybrały poważny obrót. przytulaliśmy się przez wszystkie płodne dni.
okres powinnam dostać 24/25 lutego.
jako że jestem strasznie niecierpliwa (a rozum podpowiadał, że to o wieeeele za wcześnie), to zrobiłam już 2 testy- ostatni wczoraj. oczywiście były negatywne. sama się nakręcam. nie wiem, czy więcej to nerwy...
jestem zmęczona. ciągle ziewam. nie wysypiam się w nocy. na początku tygodnia strasznie bolała mnie głowa. aha. no i brzuch też mnie boli jak na okres. piersi też mam wrażliwe.
byłoby cudnie, jakby się udało...

monika1406
27-02-2013, 09:07
hey co tam u was nowego dziewczyny?

monika1406
27-02-2013, 09:13
hey co tam u was nowego dziewczyny?

Kekec
27-02-2013, 11:50
witam :) przez pare dni sie nie moglam zalogowac na forum :( nie wiem dlaczego...
moj maz przyjezdza w ta niedziele, na dluzej, poniewaz skonczyli robote w niemczech :) chyba jestem jedyna zona ktora sie cieszy jak maz zostaje bez pracy :D
w kazdym razie... 15.2. dostalam @, pierwsza po pigulkach, i byla normalna :) nastepna oczekuje (albo raczej nie oczekuje :D ) 14.03.
czy mozecie mnie dodac na liste?

monika1406
27-02-2013, 12:08
a mam pytanie... ze względu na kryzys w moim małżeństwie w tym cyklu starania były tylko 2 razy w okolicy owulacji ale dokładnie nie wiem który dzien cyklu to był... czy zna któraś z was jakis przypadek ciąży po 2 stosunkach? bo jezeli w ciazy nie bede rozwazam rozstanie z mezem

SmerfetkaMaruda
27-02-2013, 12:47
a mam pytanie... ze względu na kryzys w moim małżeństwie w tym cyklu starania były tylko 2 razy w okolicy owulacji ale dokładnie nie wiem który dzien cyklu to był... czy zna któraś z was jakis przypadek ciąży po 2 stosunkach? bo jezeli w ciazy nie bede rozwazam rozstanie z mezem

Monika nie podejmuj decyzji zbyt pochopnie. Ja tylko Ci powiem, ze pierwszy rok zycia dziecka to jest ogrome wyzwanie dla rodzicow, brak snu, zmeczenie itp. Tez sie zdarzaja nieporozumienia. To jest ogromny sprawdzian dla zwiazku.
Nie znam zadnej kolezanki, ktora nie mowilaby o kryzysie w zwiazku w tym okresie. Trzymaj sie, moze jeszcze pouklada sie Wam.

ankasos25
27-02-2013, 15:52
hej dziewczyny co tu takie pustki ostatnio, lista taka nie aktualna żadna nic nie pisze czy zaciążyła czy co...

Ja zero objawów wiec czekamy...

Monika wiesz nie znam Waszej sytuacji ani Waszych relacji z mężem ale decyzję o rozstaniu się musisz bardzo dobrze przemyśleć żeby potem nie załować wszelkie za i przeciw a z drugiej strony trzymanie związku na chama bo np jest dziecko dla mnie jest bezsensu...wiec tu nawet chyba nie chodzi o to czy jesteś w ciąży czy nie tylko musicie przemyśleć czy chcecie naprawiać związek czy nie ma sensu

jeśli chodzi o ciążę to mozna i raz w mięsiącu się kochac i akurat trafić, na to chyba reguły nie ma.

ankasos25
27-02-2013, 15:54
moj maz przyjezdza w ta niedziele, na dluzej, poniewaz skonczyli robote w niemczech :) chyba jestem jedyna zona ktora sie cieszy jak maz zostaje bez pracy :D


nooo to do dzieła :D hehe na Twoim miejscu też bym się cieszyła w takim przypadku z braku pracy ;)

KITA28
27-02-2013, 19:43
HEJ kochane ale tu cichutko ja juz po wakacjach teraz psychicznie nastawiam sie na zabieg juz we wtorek ggggrrr az strach sie bac,niech ten czas szybciej leci juz chce wrocic do starank

blue78
28-02-2013, 00:22
a mam pytanie... ze względu na kryzys w moim małżeństwie w tym cyklu starania były tylko 2 razy w okolicy owulacji ale dokładnie nie wiem który dzien cyklu to był... czy zna któraś z was jakis przypadek ciąży po 2 stosunkach? bo jezeli w ciazy nie bede rozwazam rozstanie z mezem

w przypadku obu moich ciaz mielismy stosunek 1-2 razy tylko- w okolicach owulacji :rolleyes:

SmerfetkaMaruda
28-02-2013, 06:21
HEJ kochane ale tu cichutko ja juz po wakacjach teraz psychicznie nastawiam sie na zabieg juz we wtorek ggggrrr az strach sie bac,niech ten czas szybciej leci juz chce wrocic do starank

Bede trzymac kciuki we wtorek!

Kekec
28-02-2013, 08:01
nooo to do dzieła :D hehe na Twoim miejscu też bym się cieszyła w takim przypadku z braku pracy ;)

powiem szczerze ze prawie zapomnialam jak "to" sie robi :D

Moniu, nie czytalam wszystkiego i nie wiem do konca dlaczego macie kryzys, ale mysle ze ciaza nie powinna byc powodem zostawania z mezem, bo jezeli zle, nie znaczy ze bedzie lepiej. z drugiej strony, ja juz swojego pare razy "wyrzucalam" z domu jak mnie wkurzyl, albo myslalam: co ja tu robie, wracam do rodzicow i chorwacji, a po tym... jak sie uspokoilam, to juz nawet nie pamietalam o tym :D oby Wam sie ulozylo :)

Pola1984
28-02-2013, 08:29
HEJ kochane ale tu cichutko ja juz po wakacjach teraz psychicznie nastawiam sie na zabieg juz we wtorek ggggrrr az strach sie bac,niech ten czas szybciej leci juz chce wrocic do starank

Hey :) Przepraszam, nie znam Twojej historii. O jakim zabiegu piszesz? :) Oczywiście będę trzymać kciuki :)
Ja byłam na badaniach HSG i wszystko wyszło ok ... czyli następny już cykl ze stymulacją i IUI :) Już się nie mogę doczekać :)
Pozdrawiam

Moniu: Faktycznie, dziewczyny mają rację. Kryzysy są w każdym związku, poza tym warto chyba wytrzymać chociażby nawet dla takiego kochanego maleństwa :) Będę trzymać za Was kciuki :) Pozdrawiam

ankasos25
28-02-2013, 09:03
Kita myslami będziemy z Tobą trzymaj się kochana i będzie dobrze!!

ankasos25
28-02-2013, 09:06
powiem szczerze ze prawie zapomnialam jak "to" sie robi :D



to jak jazda na rowerze ;) nie zapomina się :D

Kekec
28-02-2013, 10:06
to jak jazda na rowerze ;) nie zapomina się :D

hihihi, czytalam ostatnio Greya... cos czuje ze bedziemy teraz cwiczyc :D :D

czikita266
28-02-2013, 17:27
Hej kobietki :)

ja dostałam @ 24 lutego, chyba ze stresu wcześniej dostałam, następną liczę na 24 marca.

Monika nie poddawaj się, kryzysy są w każdym związku, tak jak dziewczyny już pisały, jeśli się kochacie to przejdziecie każdy kryzys!

My z mężem chcemy jechać na weekend się "odchamić" ;) jeszcze nie będzie płodnych ani nic, ale relaks się przyda :)

pozdrawiam!

ankasos25
28-02-2013, 18:59
moja następna 27 marca :(......

KITA28
28-02-2013, 20:12
DZIEKI dziewczyny jestescie kochane!!
POLA wykryto u mnie zmiany w macicy beda mnie czyscic tzw.lyzeczkowanie
MONIKA dziewczyny maja racje nie poddawaj sie trzymam mocno kciuki aby wszystko sie ulozylo
DZIEWCZYNKI przykro mi ze ta @ paskuda sie pojawila

Pola1984
28-02-2013, 23:44
DZIEKI dziewczyny jestescie kochane!!
POLA wykryto u mnie zmiany w macicy beda mnie czyscic tzw.lyzeczkowanie
MONIKA dziewczyny maja racje nie poddawaj sie trzymam mocno kciuki aby wszystko sie ulozylo
DZIEWCZYNKI przykro mi ze ta @ paskuda sie pojawila

KCIUKI ZA CIEBIE TRZYMAM !!! :)

Kekec
04-03-2013, 07:43
dziewczyny, potrzebna mi pomoc!
oto moj watek: http://forum.polki.pl/showthread.php?p=974196#post974196
jezeli znacie kogos albo wiecie cos na temat cukrzycy u dziecka, bede wdzieczna jak byscie mi mogly napisac :)

KITA28
05-03-2013, 18:25
hej laseczki jestem juz po zabiegu teraz w domku odpoczywam,nie bylo az tak zle troszke bolalo i krecilo mi sie w glowie ale ogolnie poszlo szybko,wyniki za miesiac beda,a kolejna wizyta za 6 miesiecy sprawdza czy wszystko gra,w miedzy czasie mam zaczac sobie robic badania hormonalne i takie tam aby wszystko bylo juz jasne jak bedziemy mogli zaczac sie starac wiec jestem pelna nadziei trzymajcie sie

Annjan
06-03-2013, 07:42
Kita super że już najgorsze za Tobą. Teraz tylko wydobrzejesz i wszystko będzie dobrze :-). Trzymam kciuki i zdrówka życzę

Kekec
06-03-2013, 09:07
hej laseczki jestem juz po zabiegu teraz w domku odpoczywam,nie bylo az tak zle troszke bolalo i krecilo mi sie w glowie ale ogolnie poszlo szybko,wyniki za miesiac beda,a kolejna wizyta za 6 miesiecy sprawdza czy wszystko gra,w miedzy czasie mam zaczac sobie robic badania hormonalne i takie tam aby wszystko bylo juz jasne jak bedziemy mogli zaczac sie starac wiec jestem pelna nadziei trzymajcie sie

najwazniejsze ze sie dobrze czujesz!

trzymam kciuki!

Kekec
11-03-2013, 09:45
cos cicho :(

ja wlasnie zglaszam 1. dzien cyklu :( troche wczesniej, spodziewalam sie dopiero 14-tego... wedlug obliczen, nastepna @ mam dostac 7.4.

Pola1984
11-03-2013, 11:47
cos cicho :(

ja wlasnie zglaszam 1. dzien cyklu :( troche wczesniej, spodziewalam sie dopiero 14-tego... wedlug obliczen, nastepna @ mam dostac 7.4.

No właśnie strasznie jest cicho. Myślałam, że to forum się trochę rozkręci :) a ono takie mało żywe ;)
Ja dzisiaj zgłaszam mój 20 dc. :) 29 marca idę na USG i ustalimy, którego dnia kwietnia (to będzie zaraz po świętach myślę) zrobimy to IUI :)
Czy któraś z Was dziewczyny miała robioną inseminacje i pomogło jej to?

katerinka020
12-03-2013, 11:17
około terminu miesiączki bardzo bolał mnie brzuch, niby tak samo jak na okres ale czułam się dziwnie inaczej... do tego miałam podwyższoną temperaturę. było to w ok. 5 tygodniu ciąży

niunka2103
15-03-2013, 09:26
A co tu tak cicho??gdzie wy sie podziewacie ??

Pola1984
17-03-2013, 20:46
Hey dziewczyny :) Cicho tutaj to fakt ... ja też zaglądam rzadko bo widzę, że nikt nie rozmawia :/
Mam pytanko. Jestem teraz w 26 dc. Za 3-4 dni powinnam dostać @. W tym cyklu miałam robione HSG, lekarz stwierdził też w 10 dc dominujący pęcherzyk o średnicy 12,5 mm i w 16 dc miałam skok temperatury. Od jakiegoś 21 dc zaczęły mnie kuć intensywnie jajniki, a w 23 dc (czyli 8 dni po skoku temperatury) odczułam jakieś 2 minutowe kucie w macicy (zaraz pod pępkiem po środku) tak jakby mi ktoś szpilką po niej dziubał. Od tej pory kuje mnie macica, kują mnie jajniki i czuję taki tępy ból (nie wiem jak to określić) macicy. Po prostu czuję tak jakby ona była taka nabrzmiała, pełna ... Nie jest to ból jak na @ (to jest po prostu takie uczucie, że czuję że tą macicę po prostu mam bo sprawia ona wrażenie takiej ciężkiej). Dodatkowo mam stan podgorączkowy pod pachą od 37,00 do 37,20'C i bolą mnie też całe piersi - sutki mnie nie bolą. Zauważyłam też, że bardzo często chodzę siusiu (dzisiaj byłam chyba 10 razy w WC).
Czy któraś z Was miała takie objawy i okazały się one ciążowe?
Bardzo mnie to zastanawia, dzisiejszy cykl jest cyklem w którym miałam do HSG, podobno po tym badaniu jest łatwiej. Kochaliśmy się z moim m od 10 do 20 dc codziennie, więc każdy dzień płodny był zaliczony.

Pola1984
17-03-2013, 20:48
około terminu miesiączki bardzo bolał mnie brzuch, niby tak samo jak na okres ale czułam się dziwnie inaczej... do tego miałam podwyższoną temperaturę. było to w ok. 5 tygodniu ciąży

A tą podwyższoną temperaturę miałaś też pod pachą?

Kekec
18-03-2013, 11:15
hej, hej :) ja od dzisiaj mam dni plodne :D wiec zaczynamy (chociaz nawet nie przestalismy...).
Pola, ja mialam podobne objawy i u mnie sie stwierdzilo ze jestem w ciazy, ale ja mialam tez inne przeczucie-po prostu wiedzialam... na temperaturze sie nie stety nie znam :(

aleczka22
18-03-2013, 12:30
Hey dziewczyny :) Cicho tutaj to fakt ... ja też zaglądam rzadko bo widzę, że nikt nie rozmawia :/
Mam pytanko. Jestem teraz w 26 dc. Za 3-4 dni powinnam dostać @. W tym cyklu miałam robione HSG, lekarz stwierdził też w 10 dc dominujący pęcherzyk o średnicy 12,5 mm i w 16 dc miałam skok temperatury. Od jakiegoś 21 dc zaczęły mnie kuć intensywnie jajniki, a w 23 dc (czyli 8 dni po skoku temperatury) odczułam jakieś 2 minutowe kucie w macicy (zaraz pod pępkiem po środku) tak jakby mi ktoś szpilką po niej dziubał. Od tej pory kuje mnie macica, kują mnie jajniki i czuję taki tępy ból (nie wiem jak to określić) macicy. Po prostu czuję tak jakby ona była taka nabrzmiała, pełna ... Nie jest to ból jak na @ (to jest po prostu takie uczucie, że czuję że tą macicę po prostu mam bo sprawia ona wrażenie takiej ciężkiej). Dodatkowo mam stan podgorączkowy pod pachą od 37,00 do 37,20'C i bolą mnie też całe piersi - sutki mnie nie bolą. Zauważyłam też, że bardzo często chodzę siusiu (dzisiaj byłam chyba 10 razy w WC).
Czy któraś z Was miała takie objawy i okazały się one ciążowe?
Bardzo mnie to zastanawia, dzisiejszy cykl jest cyklem w którym miałam do HSG, podobno po tym badaniu jest łatwiej. Kochaliśmy się z moim m od 10 do 20 dc codziennie, więc każdy dzień płodny był zaliczony.

No ja temperatury nigdy nie mierzyłam więc nie wiem!! Ale co do kłucia i uczucia "pełności" w macicy to też tak miałam, a poza tym bardzo ale to bardzo bolały mnie piersi i też chodziła 30 razy na dzień do WC i okazało się że jestem w ciąży!!!

czikita266
19-03-2013, 20:27
Hej! :) no Pola kurczę masz duże szanse :) w końcu jakaś iskierka nadziei na tym forum :)

ja powinnam dostać @ ok 24.03., nie czuję żadnych objawów, wszystko normalnie, więc nie wiem czy coś będzie w tym cyklu.. ale cały czas mam nadzieję :)

KITA28
21-03-2013, 14:15
HEJ dziewczynki przyszly moje wyniki wszystko po zabiegu sie zmienilo lekarka zadowolona powiedziala ze jak wroce na wizyte kontrolna to wszystko powinlo byc juz normalnie ciesze sie ze powoli wszystko wraca do normy.no i pierwszy raz sie ciesze ze @ przyszla i nic mi nie pomieszal ten zabieg
A co u was strasznie tu cicho

Kekec
21-03-2013, 19:52
ojjj, super kita!!!! bardzo sie ciesze :) a tak w ogole, jak sie czujesz?

no ja sie tez zastanawiam czemu tak cicho :( u mnie jutro (wedlug obliczen) ma nastapic owulacja, ale jakos czuje ze jej nie bedzie... nie wiem czemu... ale i tak sie staramy caly czas...

Cikitusia
21-03-2013, 20:43
A ja postanowiłam się odezwać na starych śmieciach.... Jak tam dziewczyny? Prowadzicie dalej listę?

czikita266
21-03-2013, 20:55
Cieszę się Kita :) teraz już będzie tylko lepiej :)

A ja dostałam znowu @ za wcześnie! :( miałam wszystko regularnie jak w zegarku, już drugi cykl mam krótszy o 3 dni ...:( Chyba za dużo się stresuje w pracy i jeszcze odkąd koleżanka w pracy zaszła w ciążę to ja "mogę" dopiero jak ona wróci ;) może sama się podświadomie blokuje tą sytuacją... No nic trzeba próbować dalej.

Kekec
22-03-2013, 10:53
A ja postanowiłam się odezwać na starych śmieciach.... Jak tam dziewczyny? Prowadzicie dalej listę?

no wlasnie nie wiem co sie stalo z lista :( ja sie jakos nie moge na nia dostac ;)
a Ty jak sie czujesz?? :)

czikita, mnie sie ostatni @ zaczal 3 dni wczesniej... dzisiaj powinnam miec owulacje, ale jakos tego nie czuje :( ale, przyznaje sie, rano troche pobaraszkowalismy z mezem ;) zobaczymy jak bedzie

Cikitusia
22-03-2013, 13:04
Szkoda, że nie ma listy....

U mnie już znacznie lepiej niż było na początku tzn. plamień już nie mam, wymiotuję w wyjątkowych sytuacjach np. po glukozie :D, dzidziuś ma się dobrze ostatnio ważył już 300g, kopie i strasznie się wierci. Będzie synuś.

Trzymam za Was kciuki dziewczyny

Kekec
22-03-2013, 14:37
Będzie synuś.

Trzymam za Was kciuki dziewczyny

gratulacje!!!! super :)
trzymaj, trzymaj, przyda nam sie ;)

Pola1984
22-03-2013, 18:19
U mnie miesiączka niestety przyszła 20 marca, teraz już 3 dzień cyklu ... zaczęłam brać clo (2x1) i w 10 dc USG. Zobaczymy co i jak. Dziewczyny jestem bardzo podekscytowana. Taką mam wielką nadzieję, że to iui pomoże w końcu.

Pola1984
22-03-2013, 18:20
Hej! :) no Pola kurczę masz duże szanse :) w końcu jakaś iskierka nadziei na tym forum :)

ja powinnam dostać @ ok 24.03., nie czuję żadnych objawów, wszystko normalnie, więc nie wiem czy coś będzie w tym cyklu.. ale cały czas mam nadzieję :)

Trzymam kciuki za Ciebie i za każdą starającą się tutaj babeczkę :)

Kekec
25-03-2013, 10:33
dziewczyny, czy wiecie gdzie mozna kupic elektroniczny test ciazowy clearblue? czy mozna w aptece?

SmerfetkaMaruda
25-03-2013, 17:18
Kita ciesze sie, ze juz dobrze u Ciebie!
Trzymam kciuki dziewczyny zeby wiosna byla dla Was laskawsza niz zima. Trzymajcie sie i nie poddawajcie, w koncu sie uda!

Kekec
26-03-2013, 10:19
dziekuje, smerfetko :)

ja chyba sobie "cos" wmawiam... pare dni temu mnie odrzucilo od kabanosa, a wczoraj ktos jadl brokuly i mi strasznie smierdzialy :D :D

Pola1984
26-03-2013, 16:19
dziewczyny, czy wiecie gdzie mozna kupic elektroniczny test ciazowy clearblue? czy mozna w aptece?
Ja kiedyś kupiłam w aptece :) można go kupić bez problemu ...

Pola1984
26-03-2013, 16:26
Nie dziękuje się za kciuki :D
Ja w tym miesiącu tą inseminację mam :) Dzisiaj już ostatni dzień z CLO :) Mogę ją mieć pod koniec tego tygodnia albo we wtorek po świętach ... zobaczymy jak będą wyglądały moje jajeczka ...
PS. dzisiaj mam już wynik badań na antyciała przeciwjądrowe i przeciwjajnikowe - wyło ok wszystko :) Kurcze mam dobry humor. Czekam jeszcze na wyniki na antyciała łożyskowe.

Kekec
27-03-2013, 09:23
Nie dziękuje się za kciuki :D


ooops, zapomnialam ze sie w Polsce nie dziekuje. u nas sie dziekuje. mam nadzieje ze niczego nie zepsulam :o

gratuluje wynikow :)
mnie lekarz powiedzial ze by do niego przyjsc albo jak zajde w ciaze albo dopiero we wrzesniu jezeli nam sie do tego czasu nie uda. oby sie udalo, bo maz za nie dlugo wyjezdza i nie bedzie okazji ze by sie starac :( mam jeszcze tydzien do @ wiec zobaczymy... nigdy sie nie nastawialam, ale wczesniej jak sie staralismy, to maz byl w domu. eh...
dziekuje za info o tescie ;) szukalam na necie ale nie moglam znalesc zadnej informacji. a w chorwacji jest dosc popularny wlasnie ten elektroniczny..

werq
28-03-2013, 21:37
witajcie dziewczyny, ja nadal się staram, na dniach @ sie pojawi albo nie. mam listę więc prosze podajcie daty uaktualnię ;)

Pozdrawiam. M.

monika1406
28-03-2013, 22:13
witajcie dziewczyny, ja nadal się staram, na dniach @ sie pojawi albo nie. mam listę więc prosze podajcie daty uaktualnię ;)

Pozdrawiam. M.

hey wybaczcie ze tak zaniedbałam liste, ale u mnie nie jest dobrze... moja gin stwuerdzila ze popadam w depresje i, że jeżeli sobie nie odpuszcze będzie źle... a jest prawdopodobieństwo, że oboje z mężem mamy problem płodnością... :( strasznie mi z tym źle... już powoli nie daje rady choć próbuje myśleć pozytywnie ale nie potrafię tak na dłuższą mete... moja @ nastąpi zapewne 1,04,2013 tak jak jest w planach... i mój 7cs zmieni sie na 8.. :(

dziewczyny za was trzymam kciuki

monika1406
29-03-2013, 08:54
dziewczyny... pytanie.

od samego początku kiedy zaczełam starać sie o potomstwo na 2-3 dni przed @ miałam bardzo dużo białego mlecznego śluzu podobnego do konsystencji budyniu i to dosłownie, a w szczególności w ostatnich 2 cyklach, dzisiaj zauważyłam u siebie śluz płodny(przeźroczysty, lekko zabarwiony na biało, rozciągliwy)... jest to normalne na 2 dni przed @? na forach naczytałam sie dużo o tym, że w ciąży śluz powinien być właśnie biały i gęsty, a w moim przypadku tak nie było... kilka forumowiczek znowu miały śluz "płodny"

chyba sie za bardzo nakręcam:(:( przecież nie mam szans na ciąże :(

Kekec
29-03-2013, 09:00
witajcie dziewczyny, ja nadal się staram, na dniach @ sie pojawi albo nie. mam listę więc prosze podajcie daty uaktualnię ;)

Pozdrawiam. M.

hejka :) ja sie (nie) spodziewam @ 07.04. dodaj mnie, prosze, na liste :)

Moniu :*

werq
29-03-2013, 13:56
dziewczyny... pytanie.

od samego początku kiedy zaczełam starać sie o potomstwo na 2-3 dni przed @ miałam bardzo dużo białego mlecznego śluzu podobnego do konsystencji budyniu i to dosłownie, a w szczególności w ostatnich 2 cyklach, dzisiaj zauważyłam u siebie śluz płodny(przeźroczysty, lekko zabarwiony na biało, rozciągliwy)... jest to normalne na 2 dni przed @? na forach naczytałam sie dużo o tym, że w ciąży śluz powinien być właśnie biały i gęsty, a w moim przypadku tak nie było... kilka forumowiczek znowu miały śluz "płodny"

chyba sie za bardzo nakręcam:(:( przecież nie mam szans na ciąże :(

monika naprawdę musisz wyluzować, gin ma rację. Ja sie w porę ogarnęłam bo to była tez obsesja. nie czytaj na forach bo każda jest inna i u każdej jest inaczej, w necie kazdy moze byle co napisać. nie doszukuj się objawów bo ześwirujesz. nie pisz , że nie masz szans, każda z nas ma , i w odpowiednim momencie zostanie wykorzystana :) Głowa do góry !

u mnie ostatnio przezroczysty śluz na krótko przed krwawieniem, najpierw śluz wlasnie taki przezroczysty rozciagliwy z krwia a pozniej normalnie krwawienie.

SmerfetkaMaruda
29-03-2013, 14:05
dziewczyny... pytanie.

od samego początku kiedy zaczełam starać sie o potomstwo na 2-3 dni przed @ miałam bardzo dużo białego mlecznego śluzu podobnego do konsystencji budyniu i to dosłownie, a w szczególności w ostatnich 2 cyklach, dzisiaj zauważyłam u siebie śluz płodny(przeźroczysty, lekko zabarwiony na biało, rozciągliwy)... jest to normalne na 2 dni przed @? na forach naczytałam sie dużo o tym, że w ciąży śluz powinien być właśnie biały i gęsty, a w moim przypadku tak nie było... kilka forumowiczek znowu miały śluz "płodny"

chyba sie za bardzo nakręcam:(:( przecież nie mam szans na ciąże :(

U mnie chyba bylo odwrotnie zawsze. Jak@ miala byc to niby byl plodny, zanikal na chwile przed @. Ostatnim razem na pewno go nie bylo... Ale z tym to roznie, pewnie tak samo jak z szyjka. Kazda kobieta jest inna i jej cykl tez. Tylko dluzsza obserwacja moze pomoc...

SmerfetkaMaruda
29-03-2013, 14:11
Dziewczyny zdrowych i spokojnych Swiat Wielkiej Nocy! Milosci, radosci i rodzinnej atmosfery. Smacznego jajka, mokrego Dyngusa iiii pozytywnych testow w prezencie od Zajączka!

P.S. Lista wrocila, atmosfera poswiateczna cos czuje, ze bedzie goraca... A ja tylko napisze, ze czekamy na Was caly czas :) No i tak w ogole to podobno bociany, juz przylecialy i mam nadzieje, ze w koncu do Was znajda droge :)

czikita266
29-03-2013, 18:45
Hej kochane! Ja również Wam życzę dużo spokoju w czasie Świąt Wielkiej Nocy i spełnienia tego najskrytszego marzenia! :)

ja mam mieć @ 18.04.13r. także można uzupełnić :)

KITA28
29-03-2013, 22:39
HEJ kochane zdrowych spokojnych swiat smacznego jajka,glowki do gory zobaczycie ze nam sie uda zycze nam tego z calego serducha buziaki dla wszystkich

Kekec
30-03-2013, 15:09
wesolych Swiat wszystkim :)

ankasos25
31-03-2013, 14:21
hej hej, trochę mnie nie było ale jakoś odpuściłam staranka, potem chorowałam itp itd...

Wesołych Świąt Wam życzę i ujrzenia tych wymarzonych dwóch kresek :)

dla mnie wielkanocna sobota jest magiczna, w wielkanocną sobotę 4 lata temu rodziłam Lenę a teraz coś mnie tknęło, od rana czułam się inaczej iiii....dwie krechy :D

jeśli chodzi o objawy to od kilku dni sikam co 5 minut non stop latalam do kibelka i tak jakoś założylam wczoraj spodnie i było mi tak ciasno w podbrzuszu...już nie miałam nadzieji bo dokładnie 28 czyli tak jak miałam mieć @ plamiłam wiec wyglądało jak co miesiac, jeden dzień plamienia, jeden nic i potem się rozkreciła no i brzuchol nadal boli jak na @ ale okresu brak i te dwie cudowne kreseczki :) teraz tylko to najgorsze czekanie do wizyty a mam za dwa tygodnie...

Elita82
31-03-2013, 14:51
Hej aniu dawno tu nie zagladalam i zajrzałam z ciekawości a tu proszę nie dość ze znajoma to jeszcze takie nowiny! super a poza ty co slychac ja na syberke dawno nie jezdze z romanem już nie jestem od ponad dwóch lat i wogole szkoda gadac ale jakos daje rade:) jeszcze raz gratuluje:)

czikita266
31-03-2013, 19:32
hej hej, trochę mnie nie było ale jakoś odpuściłam staranka, potem chorowałam itp itd...

Wesołych Świąt Wam życzę i ujrzenia tych wymarzonych dwóch kresek :)

dla mnie wielkanocna sobota jest magiczna, w wielkanocną sobotę 4 lata temu rodziłam Lenę a teraz coś mnie tknęło, od rana czułam się inaczej iiii....dwie krechy :D

jeśli chodzi o objawy to od kilku dni sikam co 5 minut non stop latalam do kibelka i tak jakoś założylam wczoraj spodnie i było mi tak ciasno w podbrzuszu...już nie miałam nadzieji bo dokładnie 28 czyli tak jak miałam mieć @ plamiłam wiec wyglądało jak co miesiac, jeden dzień plamienia, jeden nic i potem się rozkreciła no i brzuchol nadal boli jak na @ ale okresu brak i te dwie cudowne kreseczki :) teraz tylko to najgorsze czekanie do wizyty a mam za dwa tygodnie...

Gratuluję! :) :) mam nadzieję, że teraz może coś się ruszy u nas :)
Życzę zdrówka dla Was ! :)

ankasos25
31-03-2013, 20:43
Elitko u mnie po staremu do tej pory było teraz taka nowość :D ale tak to nic się nie zmieniło. Ja na syberce też sporadycznie u rodziców no a u Ciebie to widziałam, że coś się podziało że nie jesteście razem ale długo nie czytałam wiec nie wiem o co chodzi i czy to dobrze czy nie dobrze...trzymam kciuki za Ciebie zeby Ci lżej i łatwiej w zyciu było :*

Cikitusia
31-03-2013, 21:02
WOW... to gratulacje,

Miły świąteczny prezent....

monika1406
01-04-2013, 09:38
"ankasos25 gratulacje

a ja od rana płacze jak dziecko, moja następna @ 29.04.2013 i 8cs....

aleczka22
01-04-2013, 11:48
hej hej, trochę mnie nie było ale jakoś odpuściłam staranka, potem chorowałam itp itd...

Wesołych Świąt Wam życzę i ujrzenia tych wymarzonych dwóch kresek :)

dla mnie wielkanocna sobota jest magiczna, w wielkanocną sobotę 4 lata temu rodziłam Lenę a teraz coś mnie tknęło, od rana czułam się inaczej iiii....dwie krechy :D

jeśli chodzi o objawy to od kilku dni sikam co 5 minut non stop latalam do kibelka i tak jakoś założylam wczoraj spodnie i było mi tak ciasno w podbrzuszu...już nie miałam nadzieji bo dokładnie 28 czyli tak jak miałam mieć @ plamiłam wiec wyglądało jak co miesiac, jeden dzień plamienia, jeden nic i potem się rozkreciła no i brzuchol nadal boli jak na @ ale okresu brak i te dwie cudowne kreseczki :) teraz tylko to najgorsze czekanie do wizyty a mam za dwa tygodnie...
Wielkie gratulacje!!!

aleczka22
01-04-2013, 11:49
"ankasos25 gratulacje

a ja od rana płacze jak dziecko, moja następna @ 29.04.2013 i 8cs....

Zobaczysz wiosna przyniesie Ci upragnioną fasolkę!!!!

SmerfetkaMaruda
02-04-2013, 06:12
hej hej, trochę mnie nie było ale jakoś odpuściłam staranka, potem chorowałam itp itd...

Wesołych Świąt Wam życzę i ujrzenia tych wymarzonych dwóch kresek :)

dla mnie wielkanocna sobota jest magiczna, w wielkanocną sobotę 4 lata temu rodziłam Lenę a teraz coś mnie tknęło, od rana czułam się inaczej iiii....dwie krechy :D

jeśli chodzi o objawy to od kilku dni sikam co 5 minut non stop latalam do kibelka i tak jakoś założylam wczoraj spodnie i było mi tak ciasno w podbrzuszu...już nie miałam nadzieji bo dokładnie 28 czyli tak jak miałam mieć @ plamiłam wiec wyglądało jak co miesiac, jeden dzień plamienia, jeden nic i potem się rozkreciła no i brzuchol nadal boli jak na @ ale okresu brak i te dwie cudowne kreseczki :) teraz tylko to najgorsze czekanie do wizyty a mam za dwa tygodnie...
Piekny test! Gratuluje! Strasznie sie ciesze, ze te bociany w koncu wziely sie do roboty :) No i zapraszam na nasz watek ;)
A tym razem cykl na "kroliki" byl? ;)

SmerfetkaMaruda
02-04-2013, 06:19
"ankasos25 gratulacje

a ja od rana płacze jak dziecko, moja następna @ 29.04.2013 i 8cs....

Monia :( przytulam mocno. Zobacz ankasos25 zaczela dobra passe. Szanse rosna, dzialajcie z mezem, nie poddawajcie sie. Dzidzius na Was czeka, tylko trzeba na nowo uwierzyc, ze tak bedzie...

ankasos25
02-04-2013, 08:33
Piekny test! Gratuluje! Strasznie sie ciesze, ze te bociany w koncu wziely sie do roboty :) No i zapraszam na nasz watek ;)
A tym razem cykl na "kroliki" byl? ;)

a gdzie ten wątek??

ja teraz już na testach owu leciałam no i tym razem się udało bo ostatnio pomimo owu była porażka, cykle "na króliki" też nie skutkowały ale teraz też nie myślałam tez o tym bo byłam chora przez pół miesiaca więc można by powiedzieć ze lekko odpuściłam no i bach udało się...

monika1406
02-04-2013, 09:11
Wiosny u mnie nie będzie, bo śniegu na ogrodzie po kolana, świeta zaliczam do najgorszych, wczoraj wszyscy omijali mnie szerokim łukiem nie byłam wstanie z nikim oczymkolwiek rozmawiać... jeszcze do tego wszystkiego teściowa "podarowała" mi bluzke w rozmiarze XXL choc ja nosze s/m tak mi to poprawiło humor, że szok... Powoli trace nadzieje no cokolwiek, bo wczoraj pomyslałam i czymś co nie przyszło mi na myśl przez poprzednie 7cs, pomimo problemów hormonalnych, 3 cytologicznej, nieregularnych okresów mam mocne tyłozgiecie macicy... a pamietam, że jakiś czas temu rozmawiałam z kuzyką która też ma tyłozgiecie ale lekkie i starała sie o dziecko przez 1,5 roku (poprostu super) znalazłam na internecie pozycje które ułatwiaja zajście z taka "anomalią", to jak skoncze @ to spróbujee, ale bez jakiś większych nadzieii.
W poniedziałek wybieram sie do gin. i jeżeli w tym cyklu sie nie uda, pójde na prywatną inseminację.

niunka2103
02-04-2013, 10:17
Aniu gratulacje a ostatnio myslalam co tam u ciebie bo na forum nie pisalas w ogule ten watek cos upada wiec nie bylo wiesci ale w czoraj wchodze patrze super wiadomosci :D:D:D

SmerfetkaMaruda
02-04-2013, 13:53
Monika1406 a moze sprobuj tak, jak ankasos25 testow owulacyjnych? Moze to okaze sie przelomem?

Kekec
02-04-2013, 14:17
ojj, ankasos, gratulacje :)

ja czekam do niedzieli..ale zadnych objawow nie mam, chociaz sie "mocno" staralismy.. wiec mysle ze raczej @ przyjdzie :(

caluski dla wszystkich!

ankasos25
02-04-2013, 18:03
Dzięki dziewczyny, dzięki ale póki co to jeszcze nie szaleję...zacznę jak już wyjdę od lekarza i mi powie że jest fasola i jest ok :)

ja też mam tyłozgięcie i to cholerne...i o Lene i teraz trochę się staraliśmy

a te testy powiem Wam, że jakoś tak traktowałam że po co mi to że przecież przy regularnych to ja wiem kiedy mam owu a tu doooopa jeden cykl 14 dzień drugi cykl owu 20 dnia :eek: wiec przy nieregularnych tym bardziej dobre są. Moja koleżanka z pracy co właśnie cykl wcześniej zaszła to dopiero jak jej poleciłam te testy bo starali się ponad rok i nic. i mnóstwo badań itp itd powiedziałam jej o testach i bach po pierwszym cyklu z testami się udało... wiec dziewczyny moze warto spróbować...oczywiscie wiem, że jest Was tu też trochę z innymi problemami natury technicznej ale zawsze warto wszelkie sposoby wypróbować i trzymam teraz za Was mocno kciuki!!

Arwen1988
02-04-2013, 21:32
Witam. Jestem tutaj nowa i w końcu postanowiłam napisać. Ja niestety swoją pierwszą ciąże poroniłam, ale objawy były bardzo wyraźne:

- powiekszenie piersi
- ciemniejsze i większe brodawki, a na nich wypustki (chyba Montgomeriego się nazywają)
- wyraźne żyłki na piersiach
- apetyt i niewielka zgaga od czasu do czasu.

Wszystkie obajwy pojawiły się krótko przed okresem i byłam pewna, że się krwanienie nie pojawi. Zamiast niego doświadczyłam niewielkiego brązowego plamienia.
Aktualnie ponownie staramy się z mężem o dzidziusia i mamy nadzieje, że tym razem bedzie dobrze :)

czikita266
02-04-2013, 21:45
Monika1406 a moze sprobuj tak, jak ankasos25 testow owulacyjnych? Moze to okaze sie przelomem?


Właśnie Monika próbowałaś kiedyś testów? może akurat u Ciebie też zadziała. Tak jak Smerfetka mówi - spróbuj co Ci szkodzi :)

czikita266
02-04-2013, 21:47
Witam. Jestem tutaj nowa i w końcu postanowiłam napisać. Ja niestety swoją pierwszą ciąże poroniłam, ale objawy były bardzo wyraźne:

- powiekszenie piersi
- ciemniejsze i większe brodawki, a na nich wypustki (chyba Montgomeriego się nazywają)
- wyraźne żyłki na piersiach
- apetyt i niewielka zgaga od czasu do czasu.

Wszystkie obajwy pojawiły się krótko przed okresem i byłam pewna, że się krwanienie nie pojawi. Zamiast niego doświadczyłam niewielkiego brązowego plamienia.
Aktualnie ponownie staramy się z mężem o dzidziusia i mamy nadzieje, że tym razem bedzie dobrze :)

Witaj :) trzymam kciuki, żeby teraz się udało, w końcu wiosna i może już te bociany do nas lecą! :)

Arwen1988
02-04-2013, 22:00
Witaj :) trzymam kciuki, żeby teraz się udało, w końcu wiosna i może już te bociany do nas lecą! :)

Bardzo dziękuję za wsparcie :) Staram się myśleć pozytywnie i sobie tlumaczyć, że 2 miesiące starań to niewiele, ale wiadomo jak jest.

monika1406
03-04-2013, 08:14
Dzięki dziewczyny, dzięki ale póki co to jeszcze nie szaleję...zacznę jak już wyjdę od lekarza i mi powie że jest fasola i jest ok :)

ja też mam tyłozgięcie i to cholerne...i o Lene i teraz trochę się staraliśmy

a te testy powiem Wam, że jakoś tak traktowałam że po co mi to że przecież przy regularnych to ja wiem kiedy mam owu a tu doooopa jeden cykl 14 dzień drugi cykl owu 20 dnia :eek: wiec przy nieregularnych tym bardziej dobre są. Moja koleżanka z pracy co właśnie cykl wcześniej zaszła to dopiero jak jej poleciłam te testy bo starali się ponad rok i nic. i mnóstwo badań itp itd powiedziałam jej o testach i bach po pierwszym cyklu z testami się udało... wiec dziewczyny moze warto spróbować...oczywiscie wiem, że jest Was tu też trochę z innymi problemami natury technicznej ale zawsze warto wszelkie sposoby wypróbować i trzymam teraz za Was mocno kciuki!!

Przepraszam, że tak bezpośrednio, ale zadam ci to pytanie bo też masz tyłozgięcie, próbowaliście jakiś konkretnych pozycji? bo ja wyczytałam na necie, że z taką "anomalią" starający sie maja sie kochać w pozycji "kolankowo-łokciową" czyli potocznie na "pieska" a po stosunku położyć sie na brzuchu na 20 minut. I ja w tym cyklu będę robić. może sie uda.

A co do testów to odpadają bo pracuje na 3 zmiany i ciężko bedzie mi robic codziennie test o tej samej porze, ale powiem wam, że zastanawiam sie nad mikroskopem owulacyjnym. Większy wydated, ale bardziej by mi odpowiadał, co wy myślicie o mikroskopie?

A wczoraj byłam na sklepach przed pracą.... i wpadły mi w oko śliczne spioszki takie żółte z napisem "kocham mamusie i tatusia"... :o nie umiałam sie powstrzymać i kupiłam :( a do tego takie śliczne tyci skarpetki :(

monika1406
03-04-2013, 08:17
Właśnie Monika próbowałaś kiedyś testów? może akurat u Ciebie też zadziała. Tak jak Smerfetka mówi - spróbuj co Ci szkodzi :)

Próbowałam kiedyś chyba w 6cs jak dobrze pamiętam ale przez 10 dni, od 12dc do 22 dc i wszystkie wyniki były negarywne.... Ale tak jak pisałam chyba zakupie mikroskop owulacyjny.

Jagodkak
03-04-2013, 11:24
Wydaje mi się, że wszystko zależy od psychiki. Jeśli za mocno chcecie i cały czas się na tym skupiacie to nie wychodzi. Może lepiej po prostu sobie odpuścić i czerpać przyjemność z seksu. Moja koleżanka starała się dłuższy czas o dzidziusia i nic nie wychodziło, aż przestała w ogóle o tym myśleć i wyszło. Także ja polecam seks w pełnym relaksie :)
Co do pierwszych objawów, to powiększające się i bolące piersi.

ankasos25
03-04-2013, 11:48
Monika wiesz co nigdy się nie zastanawiałam nad pozycją i własciwie to nigdy nie współżyliśmy konkretnie "na pieska" ale też czytałam o tym, ze to pomaga w dojściu plemniczków na miejsce :) bo wtedy wchodzi pod odpowiednim kątem :)

co do zakupów to ja dwa miesiace temu kupiłam śliczne bodziaki bo nie mogłam im się oprzeć :D

no a testy to fakt jak się pracuje na zmiany to cięzko ale to pracujesz np tydzień na rano, tydzień na popołudnie?? czy jeszcze inaczej?? bo to dobrze robić wieczorem to może akurat utrafisz w tych dniach ze sie uda je robić?? a o mikroskopie nie słyszałam...co to?

Jagoda ja sobie co cykl powtarzałam, ze tym razem bedzie na luzie ale nie da rady nie myśleć, teraz "złotym środkiem" była choroba bo faktycznie nie myślałam o zrobieniu dziecka ani też o tym, ze się uda jak ja taka chora byłam i przeziebiona wiec na pewno cos w tym jest ale to ze nie myslałam to zupełnym przypadkiem

Cikitusia
03-04-2013, 12:30
Ja też Wam mogę poradzić tylko jedno.... odpuścić i wyluzować...
Wiem, że łatwo się mówi, bo jeszcze niedawno byłam w takiej samej sytuacji, ale to naprawdę działa. W moim przypadku (9 cs) było bezowocnych. Za to 10 okazał się idealny. Zaczęłam studia zaoczne (październik), skupiłam się na prowadzeniu bloga, byłam na weselu u kuzynki i de facto odpuściłam starania na kilka miesięcy, bo chciałam poszaleć na Sylwestrze i na kolejnym weseleu na którym miałam być świadkową. Aż tak bardzo odpuściłam staranka, że w tym cyklu tylko raz doszło do przytulanek. Jakoś tak się mijaliśmy i ciągle było coś innego do zrobienia.
I w listopadzie okazało się, że jednak się udało.

monika1406
03-04-2013, 12:46
Monika wiesz co nigdy się nie zastanawiałam nad pozycją i własciwie to nigdy nie współżyliśmy konkretnie "na pieska" ale też czytałam o tym, ze to pomaga w dojściu plemniczków na miejsce :) bo wtedy wchodzi pod odpowiednim kątem :)

co do zakupów to ja dwa miesiace temu kupiłam śliczne bodziaki bo nie mogłam im się oprzeć :D

no a testy to fakt jak się pracuje na zmiany to cięzko ale to pracujesz np tydzień na rano, tydzień na popołudnie?? czy jeszcze inaczej?? bo to dobrze robić wieczorem to może akurat utrafisz w tych dniach ze sie uda je robić?? a o mikroskopie nie słyszałam...co to?

Jagoda ja sobie co cykl powtarzałam, ze tym razem bedzie na luzie ale nie da rady nie myśleć, teraz "złotym środkiem" była choroba bo faktycznie nie myślałam o zrobieniu dziecka ani też o tym, ze się uda jak ja taka chora byłam i przeziebiona wiec na pewno cos w tym jest ale to ze nie myslałam to zupełnym przypadkiem

mikroskop to takie małe coś które bada śline na obecnośc dużej ilości soli w ślinie, bo w dni płodne w organizmie jest jest wiecej czy coś i wtedy na tym szkiełku tworzą sie takie jakby listki paproci, i to oznacza, że to sa dni płodne, ja juz zamówiłam ten mikroakop mam nadzieje, że jutro będzie juz u mnie.

A ja pracuje bardzo różne, nie na zmiany np. tygodniowe ale np. w pon mam na 8:45 do 15:00, we wtorek moge miec na 15:00 do 21:30 potem moge miec 2 dni wolnego, następnie na 12:00 do 19:00 czasami sie zdarza że na 11:00 do 21:00 więc bardzo różnie. pracuje na 1/2 etatu w hiszpańskiej firmie inditex więc zmiany mam, że tak powiem " jak wiatr zawieje" hehe...

a co do odpuszczenia to ok, może to pomaga ale raczej nie w moim przypadku, ten cykl był właśnie "odpuszczony" kochaliśmy się z mężem bo mieliśmy ochote i wogóle nie myślałam o dziecku, nawet przez myśl mi to nie przeszło, dopiero na 2-3 dni przed @ zaczełam myśleć... Wiec tak naprawde nie wiem czy ma to tak duże znaczenie... może i ma, ale u mnie sie nie sprawdza niestety....

czikita266
03-04-2013, 17:10
Hej!
ja zrobiłam w końcu badania i wyszło, że mam powyżej normy TSH, czyli mam niedoczynność tarczycy i może przez to nam się nie udaje? Miała któraś z Was niedoczynność? ile to się leczy? jak tak czytam na necie to nie mam takich objawów z tym związanych, więc może tragedii nie ma...

werq
03-04-2013, 17:58
witajcie,

ankasos Gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!!

kurcze dużo dziewczyn pisze ze zaszły podczas choroby, ja nie jestem chorowita, jestem odporna, chyba muszę to zmienic hehe.
Ja zaczęłam nowy cykl też ech...

Dziewczyny mam krępujący problem, przeważnie w dni płodne tak sie dzieje, że po seksie wypływa ze mnie mam wrażenie że cała sperma , mimo tego ze trzymam nogi w górze pare minut, wstaję i chlus, nawet przez kilka godizn, i zauwazylam , że wlasnie w czasie płodnych tak się dzieje bo w nieplodne nie, nie wiem czy mój śluz odrzuca spermę czy co, denerwujace i krępujące to, mąż mowi ze co ma dolecieć to doleci ale ja mysle ze za duzo wylatuje... i nie dolatuje jak widać. a staraliśmy się w okolicy owu bo szyjke mialam tak wysoko ze zniknęła. ma któraś tez taki problem ?

monika1406
03-04-2013, 18:55
witajcie,

ankasos Gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!!

kurcze dużo dziewczyn pisze ze zaszły podczas choroby, ja nie jestem chorowita, jestem odporna, chyba muszę to zmienic hehe.
Ja zaczęłam nowy cykl też ech...

Dziewczyny mam krępujący problem, przeważnie w dni płodne tak sie dzieje, że po seksie wypływa ze mnie mam wrażenie że cała sperma , mimo tego ze trzymam nogi w górze pare minut, wstaję i chlus, nawet przez kilka godizn, i zauwazylam , że wlasnie w czasie płodnych tak się dzieje bo w nieplodne nie, nie wiem czy mój śluz odrzuca spermę czy co, denerwujace i krępujące to, mąż mowi ze co ma dolecieć to doleci ale ja mysle ze za duzo wylatuje... i nie dolatuje jak widać. a staraliśmy się w okolicy owu bo szyjke mialam tak wysoko ze zniknęła. ma któraś tez taki problem ?

Wiesz co... zastanowiłaś mnie teraz troche.... ja też tak mam, zawsze "po" stosunku zanim wstane wiekszośc spermy ze mnie wylatuje zanim zdąrze wstać i robi sie wielkaaaa plama na pościeli, ale tez jeszcze nie trzymałam nóg w górze, dopiero w tym cyklu jak skończe @ to będę stosować metode "kolankowo - łokciową" hehe... leżenie na brzuchu "po" bo wyczytałam ze z tyłozgięciem to pomaga, będe mierzyć temp, zawsze rano i rano będe sprawdzać płodnośc na mikroskopie owulacyjnym. Może to pomoże, bo ani na "króliki" ani "odpuszczenie" u mnie nie zadziałało.

a tak wogóle to w piątek albo w poniedziałek wybiore sie do mojej gin. na cytologie bo musze powtórzyć.

Jeżeli któś wie czy problemem jest to, że cała sperma po stosunku wypływa to też chętnie bym poznała odpowiedź.

Cikitusia
03-04-2013, 19:13
Sperma zawsze wypływa po stosunku- siła grawitacji. Nie ma to wpływu na zajście w ciąże,bo plemniki "płyną" do celu nie wraz z nasieniem, tylko z śluzem płodnym- który jest wewnątrz pochwy.

werq
03-04-2013, 19:27
Cikitusia wiem, że tak jest i ze to co mam dolecieć to doleci ;) a ja nogi kłade na ścianę żeby po nogach nie leciało :D Trzeba się seksić wieczorem, żeby nie wstawać i wszystko doleciało :)

monika mój mi zasugerował zebym temp mierzyła ale doszłam do wniosku że wtedy dopiero zeświruję ;)

Kekec
03-04-2013, 19:48
hej, ja przed pierwsza ciaza podnosilam nogi :) nie zawsze, ale czesto. teraz sobie tylko raz o tym przypomnialam :( w moim przypadku czasami rano cos "wyleci" ze mnie, ale nie zawsze... ciekawe dlaczego?
zdaje sie ze jednak dostane @ bo jestem tak okropnie nerwowa ze bym mogla z kogos zrobic nalesnika :( okropnie... zadnych objawow nie mam, moze ze 2 razy mi sie zakrecilo w glowie (bez powodu) i ostatnio nie mam ochoty na mieso-ale nie ze mi smierdzi, po prostu mi sie nie chce jesc. ale jak mowilam, raczej dostane w tym miesiacu-takie przeczucie :( coz... kontynuujemy staranko...
dalej trzymam kciuki dla kazdej z Was-tym co sie juz udalo i tym co sie staraja :)

monika1406
03-04-2013, 19:50
Cikitusia wiem, że tak jest i ze to co mam dolecieć to doleci ;) a ja nogi kłade na ścianę żeby po nogach nie leciało :D Trzeba się seksić wieczorem, żeby nie wstawać i wszystko doleciało :)

monika mój mi zasugerował zebym temp mierzyła ale doszłam do wniosku że wtedy dopiero zeświruję ;)

He... Moniu ja już świruje.... dopiero mam początek cyklu a już czekam na starania :) mam ochotę mierzyć temp codziennie rano, i myśleć pozytywnie, ciekawe jak długo bede miała pozytywne nastawienie :) tylko mam problem co zrobic, żeby nie myśleć cały czas... może jakaś fajna gruba książka?

monika1406
04-04-2013, 08:30
a mam pytanie, co sądzicie na temat kalkulatorów ( kalendarzy owulacyjnych) internetowych, np. www.netmama.pl ?

ankasos25
04-04-2013, 11:07
hej

ze mnie tez długo długo wszystko "wylatywało" i tez się martwiłam że nici z tego ale widocznie co ma dolecieć to dolatuje ;)

kalkulatory na stronach są tylko "poglądowe" mniej wiecej wyliczają wg cyklu ale tak jak pisałam ja przy regularnych cyklach (27-28 dni) dopiero po testach owu zobaczyłam jak różnie mam owulke...na takim kalkulatorze zawsze mi pokazywało mniej wiecej ok 15dnia a w jednym cyklu z testami mi wyszedł 20 dc i bądź tu madry

monika1406
04-04-2013, 18:30
obserwuje całe forum.. nie tylko ten temat i coś mnie "wkurza" niektórzy są niezadowoleni lub nawet załamani bo zaszli w ciąże.... poraz kolejny, inni postanowili sie starac i 1cs i już ciąża.... dlaczego tak jest że jedni nie chca a maja to szczęście a ci którzy tego pragną nie maja nawet odrobine tego szczęścia. :(:(

Monika09
05-04-2013, 08:57
Monika, ja też mam z tym problem. chociaż mam to szczęście, ze teraz jestem drugi raz w ciąży. i za pierwszym razem udzielałam się na forum fasolek na e-pacjent.pl. tam pisały dziewczyny, które starały się latami i nic. a wskakiwała jakaś szesnastka załamana bo jej na teście wyszły dwie kreski.

moja przyjaciółka też stara się o dziecko. pierwsze. najpierw miała jakieś bakterie. potem podwyższona prolaktyna. jak się wszystko wyprostowało, to starali się "na maksa". i nic. potem ja się dowiedziałam, że jestem w ciąży. i autentycznie bałam się jej powiedzieć. źle mi z tym było, że mi to przychodzi tak łatwo, że nie przechodziłam tyle rozczarowań. najchętniej przekazałabym jej w jakiś sposób tą moją płodność. ale niestety nie mamy na to wpływu. to już natura wszystko musi sobie uregulować....

tak czy inaczej trzymam kciuki za was dziewczyny. im mniej stresu tym większe szanse...

Aniinka
05-04-2013, 09:00
obserwuje całe forum.. nie tylko ten temat i coś mnie "wkurza" niektórzy są niezadowoleni lub nawet załamani bo zaszli w ciąże.... poraz kolejny, inni postanowili sie starac i 1cs i już ciąża.... dlaczego tak jest że jedni nie chca a maja to szczęście a ci którzy tego pragną nie maja nawet odrobine tego szczęścia. :(:(

syty głodnego nie zrozumie.
jak Cię denerwuje, że ktoś jest niezadowolony z ciąży to forum nie czytaj. nie każdy musi od razu skakać z radości, że spodziewa się kolejnego dziecka. nie wiesz czy sama kiedyś nie będziesz w sytuacji z nożem na gardle i np 2 czy 3 małych dzieci i ciążą niespodzianką. także nie oceniaj, bo nie wiesz co Ci los szykuje....

Aniinka
05-04-2013, 09:10
obserwuje całe forum.. nie tylko ten temat i coś mnie "wkurza" niektórzy są niezadowoleni lub nawet załamani bo zaszli w ciąże.... poraz kolejny, inni postanowili sie starac i 1cs i już ciąża.... dlaczego tak jest że jedni nie chca a maja to szczęście a ci którzy tego pragną nie maja nawet odrobine tego szczęścia. :(:(

syty głodnego nie zrozumie.
jak Cię denerwuje, że ktoś jest niezadowolony z ciąży to forum nie czytaj. nie każdy musi od razu skakać z radości, że spodziewa się kolejnego dziecka. nie wiesz czy sama kiedyś nie będziesz w sytuacji z nożem na gardle i np 2 czy 3 małych dzieci i ciążą niespodzianką. także nie oceniaj, bo nie wiesz co Ci los szykuje....

Kekec
05-04-2013, 10:42
eh...
ja zaczynam najpierw z tym ze wczoraj przyszla @, czyli 25.dzien cyklu... moze dlatego nie trafilismy, bo wczesniej zawsze mialam 26-28dni..
no coz... na jakis czas otpadam ze staraczek bo moj maz w niedziele wylatuje do norwegii, zobaczymy sie moze dopiero w czerwcu na jakis weekend....
ale bede dalej czytac wiadomosci od Was, dzielic z Wami smutki i radosci :)

SmerfetkaMaruda
05-04-2013, 13:50
a mam pytanie, co sądzicie na temat kalkulatorów ( kalendarzy owulacyjnych) internetowych, np. www.netmama.pl ?

Ja dokladnie z tego korzystalam w ostatnim cyklu. Nie wiem czy na cos sie przydal bo po prostu ostatni cykl byl bardzo aktywny juz zaraz po miesiaczce, a w dni plodne zdwojone starania. Po plodnych to samo, praktyczne do konca cyklu. Nie bylo dnia zeby nie bylo staran ;)

Po stosunku to poducha pod kolana. Film albo ksiazka do reki :)
Z ksiazek polecam D. Doncowa cala seria pierwsza ksiazka http://merlin.pl/Manikiur-dla-nieboszczyka_Daria-Doncowa/browse/product/1,669902.html;jsessionid=5A34FDE815E9F20CD46D88ADF 18FF689.LB6

T. Polakowa seria pierwsza ksiazka http://www.pwrsa.pl/ksiazki/wszystko-w-czekoladzie.html


To sa rosyjskie lekkie kryminaly. Ta pierwsza z duza doza humoru. Nie moglam sie oderwac od czytania.

Ja uwielbiam czytac ksiazki. A wszystkie wyszukuje mi moj maz... Zawsze trafia... Chociaz co sie naslucha, ze np. Ruskich nie bede czytala. A on na dzien dobry cala serie mi zamowil :D Do tej pory mi wypomina. Oboje jestesmy molami ksiazkowymi, nasza corcia tez :)
No wiec, jak juz zaczne czytac to mnie nie ma... Nie slysze co sie do mnie mowi, bo ja juz jestem w innym swiecie.
Ostatnio czytalam Matuszkiewicz "Nie zabijac pajakow"... Juz w drodze podobno druga czesc ;)

SmerfetkaMaruda
05-04-2013, 13:54
eh...
ja zaczynam najpierw z tym ze wczoraj przyszla @, czyli 25.dzien cyklu... moze dlatego nie trafilismy, bo wczesniej zawsze mialam 26-28dni..
no coz... na jakis czas otpadam ze staraczek bo moj maz w niedziele wylatuje do norwegii, zobaczymy sie moze dopiero w czerwcu na jakis weekend....
ale bede dalej czytac wiadomosci od Was, dzielic z Wami smutki i radosci :)

No szkoda... :( Do czerwca szybko zleci, niech tylko cieplej sie zrobi to od razu czlowiek skrzydel dostaje :)

aleczka22
05-04-2013, 17:52
eh...
ja zaczynam najpierw z tym ze wczoraj przyszla @, czyli 25.dzien cyklu... moze dlatego nie trafilismy, bo wczesniej zawsze mialam 26-28dni..
no coz... na jakis czas otpadam ze staraczek bo moj maz w niedziele wylatuje do norwegii, zobaczymy sie moze dopiero w czerwcu na jakis weekend....
ale bede dalej czytac wiadomosci od Was, dzielic z Wami smutki i radosci :)

A może to dobry czas żeby troszeczkę odpocząć!! Potem się spotkacie i w tedy będziecie ze sobą z tęsknoty, tak blisko, tak normalnie!!!

monika1406
05-04-2013, 18:39
Ja dokladnie z tego korzystalam w ostatnim cyklu. Nie wiem czy na cos sie przydal bo po prostu ostatni cykl byl bardzo aktywny juz zaraz po miesiaczce, a w dni plodne zdwojone starania. Po plodnych to samo, praktyczne do konca cyklu. Nie bylo dnia zeby nie bylo staran ;)

Po stosunku to poducha pod kolana. Film albo ksiazka do reki :)
Z ksiazek polecam D. Doncowa cala seria pierwsza ksiazka http://merlin.pl/Manikiur-dla-nieboszczyka_Daria-Doncowa/browse/product/1,669902.html;jsessionid=5A34FDE815E9F20CD46D88ADF 18FF689.LB6

T. Polakowa seria pierwsza ksiazka http://www.pwrsa.pl/ksiazki/wszystko-w-czekoladzie.html


To sa rosyjskie lekkie kryminaly. Ta pierwsza z duza doza humoru. Nie moglam sie oderwac od czytania.

Ja uwielbiam czytac ksiazki. A wszystkie wyszukuje mi moj maz... Zawsze trafia... Chociaz co sie naslucha, ze np. Ruskich nie bede czytala. A on na dzien dobry cala serie mi zamowil :D Do tej pory mi wypomina. Oboje jestesmy molami ksiazkowymi, nasza corcia tez :)
No wiec, jak juz zaczne czytac to mnie nie ma... Nie slysze co sie do mnie mowi, bo ja juz jestem w innym swiecie.
Ostatnio czytalam Matuszkiewicz "Nie zabijac pajakow"... Juz w drodze podobno druga czesc ;)

Ja też kocham czytać książki, ale jakoś jak pracuje nie mam czasu na to... albo praca a jak mam wolne to w domu zawsze jest coś do zrobienia, a jak nie w domu to na podwórko poodśnieżać, gdzies jechać z teściową ( bo sama sie boi), albo czasami normalnie nic mi sie nie chce siadam przed tv i sie objadam zajadając wszystkie smutki... ale myślę,że kiedyś nadrobie zaległości w czytaniu


Ja w tym cyklu pewnie będe robić podobnie pójde na całość, codziennie małe "conieco" poleże na brzuchu jakies 10-15 minut potem pójde spać... tylko może być problem bo mój S. przyszły tydzień ma na noc a następny tydzień na 14:00 i boje sie że będziemy sie mijać.

chciałam iśc w poniedziałek do mojej pani ginekolog, ale nie wiem czy dam rade bo można by powiedzieć, że miesiączka zaczeła mi sie na nowo, miałam już końcowe ciemne plamienia, ale dzisiaj znowu zaczełam mocno krwawić... a chciałam zacząć starania :(:(

A tak wogóle to ten mikroskop owulacyjny fajna sprawa... daje mi jasne wyniki, ciekawa jestem tylko czy pokaże mi płodne... ale do płodnych ( jak wogóle będą) jeszcze daleko.

SmerfetkaMaruda
05-04-2013, 20:46
Ja też kocham czytać książki, ale jakoś jak pracuje nie mam czasu na to... albo praca a jak mam wolne to w domu zawsze jest coś do zrobienia, a jak nie w domu to na podwórko poodśnieżać, gdzies jechać z teściową ( bo sama sie boi), albo czasami normalnie nic mi sie nie chce siadam przed tv i sie objadam zajadając wszystkie smutki... ale myślę,że kiedyś nadrobie zaległości w czytaniu


Ja w tym cyklu pewnie będe robić podobnie pójde na całość, codziennie małe "conieco" poleże na brzuchu jakies 10-15 minut potem pójde spać... tylko może być problem bo mój S. przyszły tydzień ma na noc a następny tydzień na 14:00 i boje sie że będziemy sie mijać.

chciałam iśc w poniedziałek do mojej pani ginekolog, ale nie wiem czy dam rade bo można by powiedzieć, że miesiączka zaczeła mi sie na nowo, miałam już końcowe ciemne plamienia, ale dzisiaj znowu zaczełam mocno krwawić... a chciałam zacząć starania :(:(

A tak wogóle to ten mikroskop owulacyjny fajna sprawa... daje mi jasne wyniki, ciekawa jestem tylko czy pokaże mi płodne... ale do płodnych ( jak wogóle będą) jeszcze daleko.

No ja tez czytam tylko wieczorami albo, jak mala ma drzemke. Czasami, jak mocno sie wciagne w czytanie to czytam przy malej ale ona wtedy wklada mi zakladke w ksiazke i zamyka... ;) Ja jak jestem bardzo zmeczona to nie czytam a moj maz nie ma wieczoru zeby nie czytal... ;) Jak bedziesz chciala to chetnie polece jeszcze innne ksiazki.

Monika z mikroskopem czy nie, nie patrzcie tylko dzialajcie! Cos czuje, ze Ci sie w najblizszym czasie uda :)

No nic do mnie dotarla druga czesc ksiazki, takze milego wieczoru zycze i owocnych staranek ;)

Arwen1988
05-04-2013, 22:03
Dziewczyny, no właśnie. Jak to jest z tymi starankami? Jak często? :P Codziennie czy raczej co drugi dzień? Ja na mojego do tej pory naciskałam tak często, że może czuł się gwałcony hehe. Sporo ludzi twierdzi, że lepiej, żeby plemniczki miały czas dorosnąć. A jaka jest wasza opinia? Jeśli temat był przerobiony to sorry.

monika1406
06-04-2013, 08:35
No ja tez czytam tylko wieczorami albo, jak mala ma drzemke. Czasami, jak mocno sie wciagne w czytanie to czytam przy malej ale ona wtedy wklada mi zakladke w ksiazke i zamyka... ;) Ja jak jestem bardzo zmeczona to nie czytam a moj maz nie ma wieczoru zeby nie czytal... ;) Jak bedziesz chciala to chetnie polece jeszcze innne ksiazki.

Monika z mikroskopem czy nie, nie patrzcie tylko dzialajcie! Cos czuje, ze Ci sie w najblizszym czasie uda :)

No nic do mnie dotarla druga czesc ksiazki, takze milego wieczoru zycze i owocnych staranek ;)

Ja nie wiem czemu jakoś mam przeczucie, że może mi sie uda... tak bardzo bym chciała :o ale do końca cyklu jeszcze daleko, ale myślę, że ten cykl będzie pracowity to szybko zleci :)

Netinka
06-04-2013, 10:19
Witajcie:)
Monika1406 trzymam kciukasy:)
My z mężem byliśmy u ginka przed starankami i mąż dostał potaś na ulepszenie plemniczków i kazał nam robić to raz na 2 dni bo jak codziennie to plemniki są słabe a tak jest większe prawdopodobieństwo że dojrzały plemnik przeżyje do owulacji niz słaby dogoni jajeczko:)No i się u nas to sprawdziło:)

Elita82
07-04-2013, 22:43
Elitko u mnie po staremu do tej pory było teraz taka nowość :D ale tak to nic się nie zmieniło. Ja na syberce też sporadycznie u rodziców no a u Ciebie to widziałam, że coś się podziało że nie jesteście razem ale długo nie czytałam wiec nie wiem o co chodzi i czy to dobrze czy nie dobrze...trzymam kciuki za Ciebie zeby Ci lżej i łatwiej w zyciu było :*

oj dobrze mi teraz mam przynajmniej komfort psychiczny:) jakos sobie radze choć sa rozne problemy na poczatku roman owszem odwiedzal nine a teraz wlasciwie wogole czasem cos napisze przez fc cos się wtraca udaje tate eh szkoda gadac a nina zdazyla go pokochac:)

SmerfetkaMaruda
08-04-2013, 14:15
Dziewczyny, no właśnie. Jak to jest z tymi starankami? Jak często? :P Codziennie czy raczej co drugi dzień? Ja na mojego do tej pory naciskałam tak często, że może czuł się gwałcony hehe. Sporo ludzi twierdzi, że lepiej, żeby plemniczki miały czas dorosnąć. A jaka jest wasza opinia? Jeśli temat był przerobiony to sorry.


U nas za pierwszym i drugim razem starania bez limitu :) W cyklach poprzedzajacych ciaze, raczej w wybrane dni.

ankasos25
08-04-2013, 21:18
no my teraz "oszczędzalismy" na płodne bo metoda na króliki też zawiodła, co drugi dzień też zawiodła a teraz co dzień ale tylko w płodne z testami


ja dziś lepiej się czuję, jakby trochę mniej brzuchol boli no zobaczymy jeszcze tydzień do wizyty i chyba palce zgryze bo paznokci braknie ;)

monika1406
09-04-2013, 08:00
ankasos25 w płodne dni z testami codziennie.

SmerfertkaMaruda bez limitu codziennie

Netinka co drugi dzień

i już sie pogubiłam, bo dla każdej inna metoda okazała sie najlepszą.... a ja biedna co mam zrobić... :(

może mikroskop owulacyjny pokaże mi wkońcu te "paprotki" bo jak narazie cisza jak makiem zasiał "zero chaszcza tam nie widza... " (trocha ślunskigo sam sie przido... bo sama polszczyzna.. :) )

ankasos25
09-04-2013, 10:26
No właśnie Monika nie ma złotego srodka chyba bo jak widać u każdej co innego zadziałało :rolleyes:

ale testy są super bo i moja sis i moja koleżanka i ja wreszcie z testami zaszłyśmy a one to w pierwszym cyklu z testami...więc skoro mikroskop też tak działa to teraz się uda :D

monika1406
09-04-2013, 21:34
a tu tak cichutko :(:(

werq
10-04-2013, 21:24
Kekec szkoda :(

monika jak chcesz prowadzić wykres to tu jest fajny portal

zarejestruj się tu http://ovufriend.pl/?code=ec10774540b2df3a6d06fe62de5351efdac3eb25

pierwszy miesiąc za darmo.

monika1406
10-04-2013, 21:41
Kekec szkoda :(

monika jak chcesz prowadzić wykres to tu jest fajny portal

zarejestruj się tu http://ovufriend.pl/?code=ec10774540b2df3a6d06fe62de5351efdac3eb25

pierwszy miesiąc za darmo.


już tam kiedys sie rejestrowałam. ale jakoś mnie nie zachwycił., a ty tam masz wykres? jak tak to jesteś zadowolona?

ja mam dzisiaj 10 dc a na mikroskopie owulacyjnym nawet jedna struktura paprotki sie nie pokazała, a powinnam miec już płodne, bo cykle mam 28 dniowe... i jakoś tak smutno mi sie zrobiło... ciekawe czy ja tam dobrze nakładam te śline... okaże sie jak dostane okres ....

ankasos25
10-04-2013, 22:37
a powinnam miec już płodne, bo cykle mam 28 dniowe... i jakoś tak smutno mi sie zrobiło... ciekawe czy ja tam dobrze nakładam te śline... okaże sie jak dostane okres ....

niekoniecznie kochana, niekoniecznie... mi z testami wyszło że pomimo reg. 28-dniowych lub krótszych cykli owu miała 20-tego dnia... a teraz w tym cyklu miałam 14 lub 15

wikulek1985
11-04-2013, 09:07
Witam! Mam małą prośbę, zagłosujecie na mnie?
http://apps.facebook.com/castingglossygirls/?redir=gallery&id=241 bardzo chciałabym się zakwalifikować do finału...
w razie możliwości proszę przekażcie dalej, do bliskich znajomych. Będę niezmiernie wdzięczna

werq
11-04-2013, 18:27
już tam kiedys sie rejestrowałam. ale jakoś mnie nie zachwycił., a ty tam masz wykres? jak tak to jesteś zadowolona?

ja mam dzisiaj 10 dc a na mikroskopie owulacyjnym nawet jedna struktura paprotki sie nie pokazała, a powinnam miec już płodne, bo cykle mam 28 dniowe... i jakoś tak smutno mi sie zrobiło... ciekawe czy ja tam dobrze nakładam te śline... okaże sie jak dostane okres ....


miałam, ale juz nie prowadzę, nie mierzyłam tempki tylko tak dla siebie robiłam obserwację, teraz to olewam bo mi nie pomogło :)

ankasos ma racje różnie to bywa, bądź cierpliwa, powodzenia !!! :)

a mnie się dziś tak jakoś smutno zrobiło jak zobacyzłam że mi sie kwas foliowy powoli kończy , kupiłam w sierpniu 250 tabletek za ponad 30 zł i myslałam wtedy na cholere mi tyle a teraz sie okazuje ze bede musiala dokupić ech...

Cikitusia
12-04-2013, 09:07
werq ja mam do oddania kwas foliowy, jeżeli chcesz to daj znać

Aniinka
12-04-2013, 13:18
niekoniecznie kochana, niekoniecznie... mi z testami wyszło że pomimo reg. 28-dniowych lub krótszych cykli owu miała 20-tego dnia... a teraz w tym cyklu miałam 14 lub 15

racja ;) ja też musiałam mieć owu dużo szybciej teraz, bo seksik był ostatni raz chyba 6-7 dc. owu zawsze była 13-14dc i mamy dwie niespodziewane kreski...jak więc widać różnie to bywa

Aniinka
12-04-2013, 13:22
moje objawy z ostatniego cyklu, jeszcze przed spodziewaną @
- senność, wystarczy przyłożyc głowę do poduszki i odlot, wcześniej się nie zdarzało mimo czasem zarwanych [rzez Julka nocy
- złe samopoczucie rano, zwłaszcza w okolicy daty @. słabo i mdłości
- a teraz najśmieszniejsze: pięknie wyorśnięte ciasta na święta :p często piekę chleb, bułki czy inne cuda i niemal zqawsze tuż przed okresem wychodzą liche, więc staram się wtedy odpuścić szalenstwa w kuchni. ale na święta trzeba było upiec, więc od razu zapowiedziałam, że mogą nie wyjść, bo mi @ na dniach. tymczasem wyrosły jak nigdy. dało mi to do myslenia bardzo. a jak już @ nie przyszła spodziewanego dnia zrobienie testu zostało formalnością.....
- uderzenia gorąca :/

monika1406
12-04-2013, 17:34
Dziewczyny... czy jest możliwa "płodna" sinusoida? Wczoraj jak robiłam test na mikroskopie owulacyjnym, paprotki miałam jak z obrazka no poprostu owulacja tuż tuż jak sie patrzy. na opakowaniu pisze , że jeżeli jest dużo wyraźnych paprotek to owulacja popwinna wystąpić do 3 dni a dzisiaj paptotek brak... pogubiłam sie już. a znowu jak przedwczoraj robiłam to paprotek też nie było.... to gdzie jest ten okres przejściowy?

nie ukrywam, że wczoraj czułam jakby kłucia w obu jajnikach (czasami dość mocne) i takie dziwne uczucie w dole brzucha... ale nie wiem czy sobie jakiś objawów nie wmawiam bo zaczynam już świrować. a to dopiero 12dc a gdzie tam do @... żeby mieć tydzień "świętego spokoju" bez wmawiania sobie, że w tym cyklu mi sie na pewno uda...

SmerfetkaMaruda
13-04-2013, 06:19
Dziewczyny... czy jest możliwa "płodna" sinusoida? Wczoraj jak robiłam test na mikroskopie owulacyjnym, paprotki miałam jak z obrazka no poprostu owulacja tuż tuż jak sie patrzy. na opakowaniu pisze , że jeżeli jest dużo wyraźnych paprotek to owulacja popwinna wystąpić do 3 dni a dzisiaj paptotek brak... pogubiłam sie już. a znowu jak przedwczoraj robiłam to paprotek też nie było.... to gdzie jest ten okres przejściowy?

nie ukrywam, że wczoraj czułam jakby kłucia w obu jajnikach (czasami dość mocne) i takie dziwne uczucie w dole brzucha... ale nie wiem czy sobie jakiś objawów nie wmawiam bo zaczynam już świrować. a to dopiero 12dc a gdzie tam do @... żeby mieć tydzień "świętego spokoju" bez wmawiania sobie, że w tym cyklu mi sie na pewno uda...
nie wiem... A dzien wczesniej tez byly te paprotki ? Moze to byla juz owulacja?
A moze poczytaj na forum, gdzie dziewczyny uzywaja takiego mikroskopu?
Tak czy inaczej nie patrz tylko na te wyniki z mikroskopu.

ankasos25
13-04-2013, 14:05
Monika!!! seksić się jak najwięcej!! taka moja rada :D

Aniinka a mi z ciastami na odwrót i z gotowaniem jak zawsze wychodziło tak przed swietami jak zaczęłam wszystko chrzanić tak jest do teraz... :)

monika1406
15-04-2013, 19:29
a ja mam dosc... wróciłam od gina, babka zdołowała mnie do reszty... stwierdziła, że przy takim tyłozgięciu żadna z jej pacjentek nie zaszła naturalnie w ciąże, bo plemniki nie maja szans dostać sie do jajeczka bo "utykają" w "pustej przestrzeni" w miejscu w ktorym prawidłowo powinna znajdować sie macica... stwierdziła, że jestem młoda... mam cieszyć sie życiem a za jakiś czas podejśc do inseminacji ewentualnie in vitro jak to pierwsze nic nie da, albo adopcja...

a tak wogóle to "oświecila" mnie mówiąc, że owulacja nie ma prawa byc mięscy 11 a 13 dc ( tak jak u mnie pojawiały sie paprotki na mikroskopie) bo to jest niemożliwe, bo pierwsza faza cyklu zawsze jest tej samej długości, tylko ostatnia faza odpowiada za nieregularność miesiączek, a jak w 14 - 15 dc ( czyli dzisiaj i wczoraj ) nie miałam "paprotek na teście to cykl mam bezowulacyjny, ale to i tak nie ma znaczenia.... Uśmiechneła sie skasowała 100 zł i tyle...

Mąz chodzi i sie pyta co ona mi powiedziała... bo jak wyszłam z gabinetu byłam wściekła chodziłam jak chmura gradowa... teraz siedze i mam ochote beczeć jak dziecko... życia mi sie odechciało. :(

SmerfetkaMaruda
15-04-2013, 20:47
a ja mam dosc... wróciłam od gina, babka zdołowała mnie do reszty... stwierdziła, że przy takim tyłozgięciu żadna z jej pacjentek nie zaszła naturalnie w ciąże, bo plemniki nie maja szans dostać sie do jajeczka bo "utykają" w "pustej przestrzeni" w miejscu w ktorym prawidłowo powinna znajdować sie macica... stwierdziła, że jestem młoda... mam cieszyć sie życiem a za jakiś czas podejśc do inseminacji ewentualnie in vitro jak to pierwsze nic nie da, albo adopcja...

a tak wogóle to "oświecila" mnie mówiąc, że owulacja nie ma prawa byc mięscy 11 a 13 dc ( tak jak u mnie pojawiały sie paprotki na mikroskopie) bo to jest niemożliwe, bo pierwsza faza cyklu zawsze jest tej samej długości, tylko ostatnia faza odpowiada za nieregularność miesiączek, a jak w 14 - 15 dc ( czyli dzisiaj i wczoraj ) nie miałam "paprotek na teście to cykl mam bezowulacyjny, ale to i tak nie ma znaczenia.... Uśmiechneła sie skasowała 100 zł i tyle...

Mąz chodzi i sie pyta co ona mi powiedziała... bo jak wyszłam z gabinetu byłam wściekła chodziłam jak chmura gradowa... teraz siedze i mam ochote beczeć jak dziecko... życia mi sie odechciało. :(

Witaj!

Ja na poczatek zmienilabym ginekologa zadnego wsparcia od niej nie masz... Ja to tak odbieram. Powiem Ci, ze znajoma miala gorszy problem bo jej meza plemniki na starcie ginely a teraz jest w ciazy... blizniaczej :)
Moze faktycznie odpowiednie pozycje w Waszym przypadku sie sprawdza.

Kurcze, ale mnie ta Twoja ginekolog cisnienie podniosla... Zero empatii, na starcie we wszystkich polach zdolowac... idz do innego, zawsze to nowy punkt widzenia. Trzymaj sie!

ankasos25
16-04-2013, 10:05
Monika!! rób dalej te testy i działajcie!!! mnie tez wkur****************ła ta Twoja pani doktor... jeśli Ci to pomoże to popłacz sobie do woli i działajcie dalej!!!! a jeśli faktycznie trzeba będzie "pomóc" zajściu to nie koniec świata to spróbujecie inseminacji. Ale nad lekarzem to bym się zastanowiła bo jakas wredna baba i widac, że tylko patrzy jak tu kasę wydoić

i gówno prawda, że pierwsza faza jest tej samej długości to co ja jestem jakąś anomalią?? bo przy regularnych cyklach miałam cykle z opóźnioną owulacją około 20-tego dnia i za każdym cyklem miałam inaczej owulację...niech sie w d... cmoknie taka pani doktor!!

Monika09
16-04-2013, 11:29
Monika, ja się dopisuję do dziewczyn. zmień gina!
najlepiej przyjedź do mojego do Ostrowca ;-)
ja też mam tyłozgięcie. podobno pokaźne. ale mój lekarz powiedział, że to taka "uroda macicy". fakt, że może to lekko utrudniać, ale nie uniemożliwiać zajścia. mi polecił pozycję na pieska (nie wiem, czy już o tym nie było)... no i cóż- muszę potwierdzić. przy pierwszym dziecku powiodło się przy 3 cs.
także działajcie- po akcji nogi na ścianę i tyłek w górę, a grawitacja zrobi swoje :-)

Annjan
17-04-2013, 12:17
Monika bez kitu GŁUPIA RURA z tej baby!!!!!!! Moja siostra ma tyłozgięcie i jakoś bez problemów większych zaszła i urodziła!!! a co do owu to tak jak dziewczyny pisały też miałam różnie. To albo my wszystkie jesteśmy wynaturzone albo ona się nie zna. Taki ginekolog jak ona to niech idzie krowy badać a nie kobiety!!! Ja bym do niej jeszcze poszła na twoim miejscu jak już będziesz w ciąży żeby małpie pokazać. Bo będziesz zobaczysz! nie ty jedyna masz tyłozgięcie. No to męża za fraki do wyra i na pieska ile wlezie:) u mnie zadziałała metoda na sex do oporu:) Ja nie mam tyłozgięcia i zajście zajęło mi pół roku. Więc głowa do góry i życzę miłej zabawy w łóżku:)

gosiababy
17-04-2013, 14:41
Też mi się wydaje, ze powinnaś zmienić lekarza. Tez mam tyłozgięcie macicy i nie miałam tak na prawdę problemów z zajściem. Wystarczyło tylko współżyć w owulację :) Jesli będziesz sie spinać to wam nie wyjdzie.

Pola1984
18-04-2013, 00:03
anakos25: gratuluję :)

Hey dziewczynki :) Ale napłodziłyście przez ten czas jak mnie nie było :) Przypomnę, że 3 kwietnia podchodziłam do inseminacji i dzisiaj odebrałam wynik BetyHCG = 61,2 w 14 dp iui.
Co oznacza, że jestem w bardzo wczesnej ciąży :)
Robiłam testy ciążowe ale jeszcze widać nie wykrywają mojej ciąży w moczu - widocznie hormon ciążowy jeszcze się tam nie przedostał :) Testu więc nie mogę wkleić, ale za parę dni zrobię sikańca ...
To na razie (według owulacji) 2 tydzień ciąży, a według ostatniej miesiączki 4 tydzień :) W piątek idę powtórzyć badanie czy beta wzrasta prawidłowo ... trzymajcie kciuki :)

ninkaa
18-04-2013, 08:22
Witam Dziewczyny! Długo nie pisałam, ale cały czas Was czytam! Moja Ginekolog stwierdziła, że nie może Mi już pomóc i skierowała Mnie do kliniki Niepłodności w Katowicach (Jak to Brzmi) :-( Na Wizytę czekam 1,5mies w przyszłym tyg. mam już pierwszą wizytę, strasznie się boję, mam nadzieję żę będą Mi wstanie pomóc!

Pola: Z Tego co wiem także czeka Mnie inseminacja, napisz jak przeszłaś, i czy przed inseminacją miałaś robione badanie na drożność?

POZDRAWIAM!! CAŁY CZAS TRZYMAM ZA NAS WSZYSTKIE MOCNO KCIUKI!

Monika: Koniecznie zmień ginekologa. Moja przebadała Mnie pod każdym względem, leczyła Mnie już 1,5roku ( Zawsze dawała nadzieje, jej słowa otuchy dawały Mi siłę to wszystko przejść) Niestety NIe udalo się, skierowała Mnie do kliniki, bo jak twierdzi są tam rewelacyjni lekarze i pomogli już bardzo wielu parą!!!

SmerfetkaMaruda
18-04-2013, 08:40
Pola serdecznie Ci gratuluje! Swietne wiesci, bedzie dobrze:)

Ninkaa przynajmniej wiesz na czym stoisz, no i tak jak piszesz wsparcie lekarza jego zacheta jest najwazniejsza. Wierze, ze stoicie przed nowa szansa i za niedlugo tak, jak Pola napiszesz nam, ze sie udalo :) Trzymam mocno kciuki.

Pola1984
18-04-2013, 08:49
ninka:

Inseminację miałam robioną w 15 dc na niepękniętym pęcherzyku (ale był już bardzo pokrzywiony i było witać w okół niego płyn więc lada chwila owulacja miała nastąpić).
Pęcherzyki miałam 2 (z drugim nie wiem co się stało do tej pory) - gdy podano mi zastrzyk pokrzywiony był tylko jeden i z tego jednego owulacja miała nastąpić lada dzień.
Przed inseminacją byłam na wspomagaczach - brałam 2 tabletki clo od 3 do 7 dc.
Od 8 dnia cyklu miałam monitoring - dokładnie co 2 dni.
W 8dc - były 3 pęcherzyki
W 10 dc - pozostały tylko 2 bo ten trzeci zatrzymał się w rozwoju
W 12 dc - też 2 pęcherzyki
W 14 dc też 2 pęcherzyki, ale jeden (około 18 mm zatrzymał się - rósł tylko ten większy do około 23 mm).
W ten sam dzień podano mi zastrzyk na pęknięcie (nie był to pregnyl tylko jakiś Ori... coś tam - nie pamiętam nazwy) i dokładnie 24 godziny po nim zostałam umówiona na inseminację. 3 dni po inseminacji miałam zacząć zażywać duphaston 2x1 tabletka na dzień.
Przed inseminacją miałam robionych wiele badań między innymi: hormonalne, określające rezerwę jajnikową, posiew bakteriologiczny, choroby weneryczne (sama dla siebie zrobiłam całą immunologię), HSG oraz badanie nasienia męża - ale bardzo dokładne (zapłaciłam za nie chyba 300 zł). Wszystko wyszło ok (miałam tylko nieco poniżej normy AMH: 1,16 - dlatego mój doktor kazał się spieszyć bo nie dużo czasu mi zostało, ale i tak było ok).
Gdy podchodziłam do inseminacji miałam endometrium 12,5 mm.
Lekarz chyba był pewien, że się uda bo nie chciał nawet powiedzieć kiedy następna wizyta tylko kazał mi zrobić bete hcg za 14 dni.
Wcześniej zrobiłam 2 testy ciążowe (dzień wcześniej o czułości 10 - chyba najbardziej czuły jaki się dało. Na następny dzień beta wykazała 61,2.

W sumie byłam tak pewna, że się nie udało (tym bardziej, że 4 dni temu piersi przestały mnie tak bardzo boleć więc myślałam, że @ się zbliża) po tych dwóch negatywnych testach, tą betę zrobiłam tylko po to aby potem nie świecić oczami przed doktorem - w końcu kazał to trzeba zrobić :)
To była dla mnie niespodzianka.

Pola1984
18-04-2013, 08:50
To była niespodzianka :)

PS. mój doktor Twierdzi, że bez HSG nawet nie warto podchodzić do inseminacji bo nie można robić czegoś takiego na oko. Jakby jajowody były zapchane mogłoby to grozić ciążą pozamaciczną.

Pamiętam była tutaj kiedyś taka dziewczyna. Miała jeden jajnik i mnóstwo przykrych historii, ale doczekała się swojego maleństwa, a nawet z tego co wiem to 2 :) Też właśnie dzięki inseminacji :) To było jakieś 2 lata temu ... i zawsze powtarzała, że jak jej się udało z jednym jajnikiem to każdej się uda :) ... przeszła też ciążę pozamaciczną ... ale doczekała się, a tak biedna się bała. Chyba Magda miała na imię psełdo chyba Madzik, ale nie wiem na pewno - nie pamiętam :)
Każdej się uda :)
Trzymam kciuki :)

Pola1984
18-04-2013, 08:57
Teraz uciekam do lekarza - bardzo kaszlę i boję się i idę do mojego ginekologa aby się dowiedzieć czy mogę przyjmować jakieś leki np. rutinoscorbin, jakiś syrop, wapno. Jak przyjdę - będę Was nadrabiać.

ninkaa
18-04-2013, 08:59
Moje AMH to 1,4 Więc też muszę się śpiszyć!
Cieszę się że jade do tej kliniki W końcu jakieś konkrety! :-)
Ale z drugiej strony, już tyle przeszłam, boję się ze znowu się coś okaże!

Smerfetka Dziękuję za słowa otuchy! Pozdrawiam Cie, Dużooo Zdrówka dla Ciebie i Maleństwa! :-)

Pola Trzymam Kciuki!!!

Trzymajcie się Dziewczyny!
Napisze jak będę po Wizycie w Klinice!!!

Pola1984
18-04-2013, 09:03
Moje AMH to 1,4 Więc też muszę się śpiszyć!
Cieszę się że jade do tej kliniki W końcu jakieś konkrety! :-)
Ale z drugiej strony, już tyle przeszłam, boję się ze znowu się coś okaże!

Smerfetka Dziękuję za słowa otuchy! Pozdrawiam Cie, Dużooo Zdrówka dla Ciebie i Maleństwa! :-)

Pola Trzymam Kciuki!!!

Trzymajcie się Dziewczyny!
Napisze jak będę po Wizycie w Klinice!!!


AMH 1,4 jest w normie (normy mojego laboratorium to 1,3 - 7,0) więc jak masz 1,4 to masz ok :) ale faktycznie, trzeba się spieszyć :)

ankasos25
18-04-2013, 09:06
Pola gratulacje :)
a ja dziękuję :)

Ninkaa to bardzo dobra klinika z tego co słyszałam

Monika gdzie jesteś??? mam nadzieję ze nie zaglądasz bo w łóżku wolny czas z mężusiem spędzasz!!

ninkaa
18-04-2013, 09:07
To była niespodzianka :)

PS. mój doktor Twierdzi, że bez HSG nawet nie warto podchodzić do inseminacji bo nie można robić czegoś takiego na oko. Jakby jajowody były zapchane mogłoby to grozić ciążą pozamaciczną.

Pamiętam była tutaj kiedyś taka dziewczyna. Miała jeden jajnik i mnóstwo przykrych historii, ale doczekała się swojego maleństwa, a nawet z tego co wiem to 2 :) Też właśnie dzięki inseminacji :) To było jakieś 2 lata temu ... i zawsze powtarzała, że jak jej się udało z jednym jajnikiem to każdej się uda :) ... przeszła też ciążę pozamaciczną ... ale doczekała się, a tak biedna się bała. Chyba Magda miała na imię :)
Każdej się uda :)
Trzymam kciuki :)

Maiłam robioną Drożność, rok temu więc myślę ze teraz też będę musiała powtórzyć! Z Tym że miałam Ją robioną w trakcie operacji usunięcia torebiela, wiec byłam uśpiona! A Wiem że normalnie gdy się robi to jest się w pełni świadomym i że strasznie to boli, Jak Ty to przeszłaś? :-)

Aniinka
18-04-2013, 09:55
To była niespodzianka :)

PS. mój doktor Twierdzi, że bez HSG nawet nie warto podchodzić do inseminacji bo nie można robić czegoś takiego na oko. Jakby jajowody były zapchane mogłoby to grozić ciążą pozamaciczną.

Pamiętam była tutaj kiedyś taka dziewczyna. Miała jeden jajnik i mnóstwo przykrych historii, ale doczekała się swojego maleństwa, a nawet z tego co wiem to 2 :) Też właśnie dzięki inseminacji :) To było jakieś 2 lata temu ... i zawsze powtarzała, że jak jej się udało z jednym jajnikiem to każdej się uda :) ... przeszła też ciążę pozamaciczną ... ale doczekała się, a tak biedna się bała. Chyba Magda miała na imię psełdo chyba Madzik, ale nie wiem na pewno - nie pamiętam :)
Każdej się uda :)
Trzymam kciuki :)

tak Madzik ale z tego co mi wiadomo obie ciąże powstałe w naturalonym zapłodnieniu bez inseminacji

monika1406
18-04-2013, 10:34
Pola gratulacje :)
a ja dziękuję :)

Ninkaa to bardzo dobra klinika z tego co słyszałam

Monika gdzie jesteś??? mam nadzieję ze nie zaglądasz bo w łóżku wolny czas z mężusiem spędzasz!!


No jestem... zaglądam tu, ale jakos nie wiem czy wogóle coś napisać,jest mi źle i tyle... wiem, że jest wiele innych kobiet, które mają dużo gorzej niż ja, i naprawde nie wiem, jak one sobie radza, bo ja sie chyba poddam... Tak bardzo chciałabym być mamą, że ciężko mi znieść myśl, że będzie mi ciężko spełnić to marzenie... a myslałam, że to będzie tak hop siup i dwie kreseczki...

łzy cisną mi sie do oczu jak widze zwykłą reklame w tv z małymi dziećmi, w pracy jak mijam kobiete z wózkiem to omijam ją szerokim łukiem, a jak kobieta z dzieckiem sama do mnie podejdzie jestem poprostu oschła... nie patrze na tego bobasa tylko, podam jej co chce i ide jak najdalej od niej. Wiem, że to jest bardzo źle z mojej strony bo ludzie mogą pomyśleć sobie o mnie same złe rzeczy, ale inaczej ryczałabym jak dziecko co chwile... a tak jakoś daje rade...

A po okresie pójde do innego lekarza bo ostatnio od kilku dni boli mnie prawy jajnik. Wczoraj w pracy nawet utrudniało mi to troche szybkie chodzenie, co niestety jest niezbędne... tempo tempo tempo...) a jak po 7 godzinach schylania sie, dźwigania, biegania wracałam do samochodu musiałam przystanąc na chwile bo byłam zmęczona tak jakbym przebiegła jakiś maraton... Mam tylko nadzieje, że nie okaże sie, że mam jakies torbiele jeszcze czy inne cholerstwo.

Pola1984
18-04-2013, 12:19
Maiłam robioną Drożność, rok temu więc myślę ze teraz też będę musiała powtórzyć! Z Tym że miałam Ją robioną w trakcie operacji usunięcia torebiela, wiec byłam uśpiona! A Wiem że normalnie gdy się robi to jest się w pełni świadomym i że strasznie to boli, Jak Ty to przeszłaś? :-)

Ja miałam robione solo-hsg bez znieczulenia tylko z czopkiem rozkurczającym, który i tak chyba miałam podany za późno bo zaczął działać jak już było po wszystkim :)
Mnie nic nie bolało tylko że ja miałam oba jajowody drożne bez najmniejszego przepychania.
Po tym moim hsg jednak niezbyt dobrze się czułam, bo płyn fizjologiczny przez jajowody dostał się do otrzewnej i kręciło mi się w głowie, było mi niedobrze - ale to tylko 1 dzień :) Samo badanie nie bolało.

monika1406
19-04-2013, 12:46
Dziewczyny, zaczynam świrować... a tego bałam sie najbardziej, że zaczne sobie wzmawiać różne objawy, które mogły by świadczyć o ciąży..a do @ zostało 10 dni. Chyba będe musiała skorzystać z pomocy specjalisty który specjalizuje sie w leczeniu głupoty... :(

SmerfetkaMaruda
19-04-2013, 13:39
Dziewczyny, zaczynam świrować... a tego bałam sie najbardziej, że zaczne sobie wzmawiać różne objawy, które mogły by świadczyć o ciąży..a do @ zostało 10 dni. Chyba będe musiała skorzystać z pomocy specjalisty który specjalizuje sie w leczeniu głupoty... :(

Zawsze mozesz sobie zrobic betahcg i wtedy zaoszczedzisz na wizycie ;) Tylko poczytaj, kiedy mozna ten test z krwi zrobic najwczesniej... Chyba na tydzien przed ewentualna @? Trzymam kciuki!

czikita266
19-04-2013, 20:13
Hej dziewczyny!
Pola gratulacje :) cieszę się, że Tobie się już udało :)

Monika nie załamuj się, może jakiś urlop by Wam się przydał? albo chociaż pare dni?

Ja dostałam @ wczoraj, ale spodziewałam się, bo mam niedoczynność tarczycy i teraz biorę leki przez 6 tygodni i potem zobaczymy czy poziom TSH wrócił do normy.

Póki co trzymam kciuki za Was dziewczyny i wierzę, że damy radę wszystkim przeciwnościom losu :)

basia222
21-04-2013, 17:11
Cześc dziewczyny,

Niestety należę również do grona osób które nie mogą zajśc w ciąże, chociaz teraz jest to moje jedyne i największe marzenie na świecie.

Odkąd zaczęłam starania o dziecko mój cykl wydłużył się z książkowej długości 28 dni do 41dni, a potem 38,36,37,33 dni itd. Czasami wydaje mi się że pierwszy cykl od rozpoczęcia starania zakończył się poronieniem, albo ciążą urojoną.

Teraz mija mój 34dc, jestem na duphastonie i od momentu brania mam b. dziwne objawy: mocny ból piersi, zawroty głowy, uderzenia gorąca i zimna, mdłości, doraźne skurcze brzucha. Nawet nie łudze się już że to objawy ciąży, przeczytałam na innym forum ze to częste objawy tego leku. W dniu jutrzejszym musze odstawic ten lek jeżeli tes ciążowy nie pokaże 2 kresek. Ehhh..czasami wydaje mi sie ze musi sie zdarzyc cud zeby tak bylo.:mad:
Najgorsza jest ta złudna nadzieja, że wreszcie wszytsko będzie dobrze ehhh

Pola1984
21-04-2013, 20:05
Zawsze mozesz sobie zrobic betahcg i wtedy zaoszczedzisz na wizycie ;) Tylko poczytaj, kiedy mozna ten test z krwi zrobic najwczesniej... Chyba na tydzien przed ewentualna @? Trzymam kciuki!

Mnie beta hcg pokazała ciążę w 14 dniu po inseminacji (to też był 14 dzień po owulacji). W 13 dc robiłam test sikany o czułości 10 i nie wykazał ciąży. Od zapłodnienia komórka jajowa zagnieżdża się w macicy do 12 dnia po zapłodnieniu (nie pamiętam od którego) ... dopiero od zagnieżdżenia zarodka zaczyna wzrastać we krwi hormon ciążowy, który nie musi wcale od razu pojawić się w moczu.
POWODZENIA :)

monika1406
22-04-2013, 10:14
Dziewczyny wiem, że już świruje ( jak zwykle przed @), ale mam pytanie... czy jesli 19dc czułam ból jajnika, takie kłucie na zmiane, raz lewy raz prawy ( juz o tym pisałam wcześniej) a teraz bobolewa mnie podbrzusze jakby taki lekki ból miesiączkowy... czuje poprostu napięcie i lekkie skurcze, które promieniuja mi na uda,. jak zwykle zreszta na @ i mam gęsty biały śluz (konsustencja budyniu, czyli gęsty), może to coś sugierować? wiem, że to za wcześnie bo do @ zostało 7 dni i bardzo możliwe, że sobie to wszystko wmawiam, zresztą co może być prawdą, bo moja ginka mnie przezież oświeciła, że mam cykl bezowulacyjny jak 13dc miałam paprotki na teście bo mi organizm świruje... i moje tyłozgięcie... :(

Tylko, że przez wcześniejsze 7cykli, nigdy takiego czegoś nie odczuwałam przed @, owszem bolał mnie brzuch ale w trakcie @.
Wiem.. wiem... co teraz sobie myślicie "wariatka"...

Ale moja nadzieja umrze ostatnia :(

ankasos25
22-04-2013, 11:06
Dziewczyny wiem, że już świruje ( jak zwykle przed @), ale mam pytanie... czy jesli 19dc czułam ból jajnika, takie kłucie na zmiane, raz lewy raz prawy ( juz o tym pisałam wcześniej) a teraz bobolewa mnie podbrzusze jakby taki lekki ból miesiączkowy... czuje poprostu napięcie i lekkie skurcze, które promieniuja mi na uda,. jak zwykle zreszta na @ i mam gęsty biały śluz (konsustencja budyniu, czyli gęsty), może to coś sugierować? wiem, że to za wcześnie bo do @ zostało 7 dni i bardzo możliwe, że sobie to wszystko wmawiam, zresztą co może być prawdą, bo moja ginka mnie przezież oświeciła, że mam cykl bezowulacyjny jak 13dc miałam paprotki na teście bo mi organizm świruje... i moje tyłozgięcie

Tylko, że przez wcześniejsze 7cykli, nigdy takiego czegoś nie odczuwałam przed @, owszem bolał mnie brzuch ale w trakcie @.
Wiem.. wiem... co teraz sobie myślicie "wariatka"

(

Monika nikt Cię nie traktuje jak wariatkę...tak jak pisalam wcześniej a może też masz opóźnioną owulację jak ja????? moja siostra też była u gina i ją kobieta zbadała to był 14dc i jej mówiła, ze ma cykle bezowulacyjne bo nic nie widzi a się okazało potem testami owu że też ma opóźnioną owulację!! wiec gwałć chłopa ile wlezie :) dziś, jutro pojutrze, jak najwięcej i trzymam kciuki

monika1406
22-04-2013, 11:19
Monika nikt Cię nie traktuje jak wariatkę...tak jak pisalam wcześniej a może też masz opóźnioną owulację jak ja????? moja siostra też była u gina i ją kobieta zbadała to był 14dc i jej mówiła, ze ma cykle bezowulacyjne bo nic nie widzi a się okazało potem testami owu że też ma opóźnioną owulację!! wiec gwałć chłopa ile wlezie :) dziś, jutro pojutrze, jak najwięcej i trzymam kciuki

Zrobiłam tes na mikroskopie, i wyszły mi małe paprotki... nie rozumie już tego... mam tak kuźwa na zmiane... raz są raz ich nie ma... jak już myślę, że wkońcu pokaża mi te te właściwe paprotki to wogóle nic nie ma.

Wszystko jest do du*y !!!

KITA28
23-04-2013, 13:00
Hej Kochane Gratuluje Tym Ktore Zobaczyly Dwie Kreseczki Bardzo Sie Ciesze Za Reszte Trzymam Kciuki U Mnie Wszystko Juz Wrocilo Do Normy Jeszcze 4 Miesiace I Wracam Do Staranek Jupiii Odliczam Dni Hehe Trzymajcie Sie Buzka

magdalenkaa
23-04-2013, 13:39
Cześć Dziewczyny :-) kiedys sporo tutaj bywałam na forum przy staraniu o dziecko i po urodzeniu także :-) musze troszke poczytać i jakoś sie odstresowac bo do okresu mam ok 9 dni a juz świruję heheh.

magdalenkaa
23-04-2013, 13:40
1 dzień cyklu miałam 3 kwietnia... a objawów teraz baaaaaardzo dużo ale jak same pewnie wiecie najgorsze jest doszukiwanie sie ich.

magdalenkaa
23-04-2013, 14:36
Witam również Seniorki :-)

monika1406
23-04-2013, 15:30
1 dzień cyklu miałam 3 kwietnia... a objawów teraz baaaaaardzo dużo ale jak same pewnie wiecie najgorsze jest doszukiwanie sie ich.

A który to twój cykl starań?

ja do @ mam jeszcze 6 dni... chyba będą to najdłuższe dni jak zwykle zresztą pod koniec każdego cyklu, odczuwam jakies dziwne bóle brzucha i pleców, ale nie wiem czy to nie moja autosugestia... wole sie już nie nastawiać, bo jak zwykle sie rozczaruje. Ale tobie życze tych 2 kreseczek

magdalenkaa
23-04-2013, 20:31
1 cykl staran i dlatego boje sie bo wiem ze mozna rozne rzeczy sobie wmowic jao staraczka. bo mam podobne sa jak w 1 ciąży. W tasobotę w nocy miałam straszny ból w dole brzucha i plamienie a od czasu owulacji mam bóle brzucha i piersi wczoraj w nocy obudziłam się i było mi niedobrze trzymało tak z godnzine i nie mogłam zasnać a dziś pieką mnie sutki i mam straszne wydecia poprostu jakbym coś czułą w brzuchu :) taki ucisk... No ale wiem jak może być :/

magdalenkaa
23-04-2013, 20:35
wzdecia od kilku dni a po tej sobocie moze po zagniezdzeniu motylki w brzuchu takie bulgotanie. no i siku czesciej niz zwykle. Rano szyjka bardzo wysoko zamkniwta no ale.... Zawsze jest niepewnosc

magdalenkaa
23-04-2013, 20:35
wzdecia od kilku dni a po tej sobocie moze po zagniezdzeniu motylki w brzuchu takie bulgotanie. no i siku czesciej niz zwykle. Rano szyjka bardzo wysoko zamkniwta no ale.... Zawsze jest niepewnosc

monika1406
23-04-2013, 20:59
wzdecia od kilku dni a po tej sobocie moze po zagniezdzeniu motylki w brzuchu takie bulgotanie. no i siku czesciej niz zwykle. Rano szyjka bardzo wysoko zamkniwta no ale.... Zawsze jest niepewnosc

no to masz szczęscie jesli znowu ci sie uda za pierwszym razem. ja takiego szczęscia w życiu nie mam

monika1406
23-04-2013, 21:06
werq gdzie sie podziewasz? odezwij sie

magdalenkaa
24-04-2013, 07:35
Poprzednim razem staraliśmy sie długo nie pamiętam dokładnie ile...

Ciągle czuje ucisk w brzuchu, i mam jakiś wstręt do jedzenia szczegolnie rano... no ale zobaczymy dziś strasznie mnie plecy bolą. Pamiętam przy tamtej ciąży znowu ciagle byłam głodna.

Monisia wiem że jest cięzko ale nie poddawaj się :*

magdalenkaa
24-04-2013, 07:36
Sorki za literówki ale w domu odpisywałam z telefonu i ciągle reklamy mi sie włączały :(

magdalenkaa
24-04-2013, 08:21
Kupiłam na allegro testy te o czułości 10ml... jutro rano zrobie bo pewnie nie wytrzymam wiem że za wcześnie a jak nie to pójde jutro na betę. Mam skomplikowana sytuacje ponieważ we wtorek mamy jechać na majówkę zorganizowaną jeśli ciąży nie potwierdzę do wtorku to pojadę mimo wszystko ale gdyby to była ciąża to będę sie tam tylko męczyć... także już sama nie wiem :( boję sie testów i bety pewnie temu że nie chę sie rozczarować że mogłabym się aż tak nabrać :( zresztą każda z Was przez to przechodziła

ninkaa
25-04-2013, 07:35
Witam Was Dziewczyny!
Jestem po wizycie w Klinice! Mam mieć robioną inseminacje w nastepnym cylku!
Z jednej strony ciesze się , ze przeszliśmy do konkretów, z drugiej jestem przerażona. 3 próby, jesli sie nie uda to pozostał Nam in vitro!

Pola co u Ciebie? Ty miałaś pierwszą inseminację? Jeśli mogę zapytać dlaczego nie Udawało Wam się naturalnie zajść w ciążę?
Mam stwierdzoną endometriozę II stopnia i strasznie się boję że przez to może się nie udać!
POZDRAWIAM!!!

monika1406
25-04-2013, 09:26
a ja zrobiłam dzisiaj test... taki niebieski z bobo-test strumieniowy którego sie używa do diagnostyki in vitro i niby wykrywa 2-3 dniową ciąże, no ale trudno... nic z tego i tym razem... naprawde mam dość, Pa.

magdalenkaa
25-04-2013, 11:23
Monika ja też zrobiłam dziś test rano ten o czułości 10ml i nic... no i byłam dziś na badaniu z krwi także jutro na 100% sie dowiem! ALE SIE BOJĘ ROZCZAROWANIA :(

monika1406
25-04-2013, 14:14
ja już wydałam tyle kasy na testy ciążowe i owulacyjne, że nie bede robic robic badania z krwi, bo to naprawde nie ma sensu w moim przypadku.

Pola1984
25-04-2013, 21:30
Witam Was Dziewczyny!
Jestem po wizycie w Klinice! Mam mieć robioną inseminacje w nastepnym cylku!
Z jednej strony ciesze się , ze przeszliśmy do konkretów, z drugiej jestem przerażona. 3 próby, jesli sie nie uda to pozostał Nam in vitro!

Pola co u Ciebie? Ty miałaś pierwszą inseminację? Jeśli mogę zapytać dlaczego nie Udawało Wam się naturalnie zajść w ciążę?
Mam stwierdzoną endometriozę II stopnia i strasznie się boję że przez to może się nie udać!
POZDRAWIAM!!!

Pocieszę Cię :) Mnie udało się w pierwszym cyklu starań ze stymulacją, właśnie dzięki inseminacji. Też od stycznia jestem w klinice, do marca nie brałam żadnych leków i dopiero w połowie marca zaczęłam brać pierwszy od 2 lat clo od razu 2 tabletki i 3 kwietnia miałam inseminację :) Po 14 dniach dowiedziałam się, że jestem w ciąży :) PS. moim jedynym problemem było obniżone AMH do 1,16 przez co jajeczka były nie takie i trzeba było stymulować :) Doktor kazał się spieszyć więc zaczęliśmy od grubego działa - stymulacja, zastrzyk na pęknięcie, inseminacja :) A jeśli mogę zapytać jakie Wy macie wskazania do inseminacji? Tylko ta endometrioza? Miałaś laparoskopię?

Pola1984
25-04-2013, 21:33
a ja zrobiłam dzisiaj test... taki niebieski z bobo-test strumieniowy którego sie używa do diagnostyki in vitro i niby wykrywa 2-3 dniową ciąże, no ale trudno... nic z tego i tym razem... naprawde mam dość, Pa.

Mnie test o czułości 10 wyszedł dopiero w 19 dniu po owulacji, którą miałam stwierdzoną monitoringiem przez iui :) Beta pozytywna pokazała się w 14 dniu po iui i wynosiła 61,2 a w 16 dniu po iui już 168,2 :) Więc najlepiej idź na betę :)

magdalenkaa
26-04-2013, 08:23
Dzisiaj strasznie mnie boli brzuch jak na okres a rano jak zbadałam szyjkę to miałam troszkę krwi ciekawe a jeszcze 5,6 dni do okresu... chyba że zagniezdzenie ?? a jesli tak to moja wczorajsza beta chyba nie wyjdzie.... tylko jak ktoś ma cykle dłuższe to te normy beta co do 4 tygodnia by sie nie zgadzały :(

ninkaa
26-04-2013, 08:42
Pocieszę Cię :) Mnie udało się w pierwszym cyklu starań ze stymulacją, właśnie dzięki inseminacji. Też od stycznia jestem w klinice, do marca nie brałam żadnych leków i dopiero w połowie marca zaczęłam brać pierwszy od 2 lat clo od razu 2 tabletki i 3 kwietnia miałam inseminację :) Po 14 dniach dowiedziałam się, że jestem w ciąży :) PS. moim jedynym problemem było obniżone AMH do 1,16 przez co jajeczka były nie takie i trzeba było stymulować :) Doktor kazał się spieszyć więc zaczęliśmy od grubego działa - stymulacja, zastrzyk na pęknięcie, inseminacja :) A jeśli mogę zapytać jakie Wy macie wskazania do inseminacji? Tylko ta endometrioza? Miałaś laparoskopię?


Tylko Albo AŻ Endometrioza, Mąż ma wyniki b. dobre i to Mnie pociesza!
Ja mam brać clo 1 tabletka od 2-6 dnia cylku i miedzy 10 a 12 na monitoring jeśli będzie ok to po około 2-3 dniach inseminacja. Tak miałam laparoskopie i po niej Mój wynik AMH to 1,4 wie tez nie mamy na co czekac!

Piszą że nie zawsze udaje się za pierwszym razem, Wyobrażam sobie Wasze Szczęście :-D Zwłaszcza po 2latach starań! My 1,5roku, przeraża Mnie tylko że lekarz powiedział 3 próby i INV bo w przypadku Mojej endometriozy nie mam co czekać. Mam nadzieje ze bedzie wszystko ok ze beda pęcherzyki i ze dojdzie do inseminacji. POZDRAWIAM POLA DUŻO ZDRÓWKAAA :-)

ninkaa
26-04-2013, 08:51
Dzisiaj strasznie mnie boli brzuch jak na okres a rano jak zbadałam szyjkę to miałam troszkę krwi ciekawe a jeszcze 5,6 dni do okresu... chyba że zagniezdzenie ?? a jesli tak to moja wczorajsza beta chyba nie wyjdzie.... tylko jak ktoś ma cykle dłuższe to te normy beta co do 4 tygodnia by sie nie zgadzały :(


Witaj!
Ja się już nauczyłam po 1,5 roku starań nie wyszukuję u siebie objawów, czekam spokojnie do okresu. Na początku tak się nakręcałam gdybym nie odpuściła to bym do tej pory zwariowała!
Co ma być to będzie! Nie mamy wpływu na Nic.
Musimy cierpliwie czekać, choć każde rozczarowanie tak bardzo boli!

Pola1984
26-04-2013, 08:59
Tylko Albo AŻ Endometrioza, Mąż ma wyniki b. dobre i to Mnie pociesza!
Ja mam brać clo 1 tabletka od 2-6 dnia cylku i miedzy 10 a 12 na monitoring jeśli będzie ok to po około 2-3 dniach inseminacja. Tak miałam laparoskopie i po niej Mój wynik AMH to 1,4 wie tez nie mamy na co czekac!

Piszą że nie zawsze udaje się za pierwszym razem, Wyobrażam sobie Wasze Szczęście :-D Zwłaszcza po 2latach starań! My 1,5roku, przeraża Mnie tylko że lekarz powiedział 3 próby i INV bo w przypadku Mojej endometriozy nie mam co czekać. Mam nadzieje ze bedzie wszystko ok ze beda pęcherzyki i ze dojdzie do inseminacji. POZDRAWIAM POLA DUŻO ZDRÓWKAAA :-)

My staraliśmy się 3,5 roku :) A szczęśliwa bardzo to będę dopiero wtedy jak zobaczę serduszko :) bo jeszcze mam w sobie niepokój, że może być coś nie tak tym bardziej, że objawów praktycznie nie mam poza bólem brzucha jak na @ :)

Pola1984
26-04-2013, 09:04
Będę trzymać kciuki :) Wiesz nie myśl o najgorszym ... po sobie wiem, że ja już składałam pieniądze na in vitro (planowałam 4 podejścia do inseminacji) a tutaj za pierwszym razem taka niespodzianka :)
Chyba nie warto się przejmować i wybiegać aż tak na przód. Masz wyższe AMH od mojego. Ja laparoskopii nie miałam nigdy i nigdy nie zamierzałam. Mam nadzieję, że z tą ciążą będzie wszystko ok a powiem Ci, że się strasznie obawiam.
PS. jak Ci pierwsza iui nie wypali to się nie przejmuj ... podobno ogólnie skuteczność kuracji liczy się do 6 razy ... dlatego nie bardzo rozumiem dlaczego Twój lekarz powiedział Ci że tylko 3 razy.
Wiesz - endometrioza, endometriozą - pewnie po laparoskopii już mało z niej zostało a rezerwę jajnikową masz jeszcze na prawdę dobrą.

ninkaa
26-04-2013, 09:11
My staraliśmy się 3,5 roku :) A szczęśliwa bardzo to będę dopiero wtedy jak zobaczę serduszko :) bo jeszcze mam w sobie niepokój, że może być coś nie tak tym bardziej, że objawów praktycznie nie mam poza bólem brzucha jak na @ :)

Trzymam Mocno Kciuki!!! :-)
A Ja teraz będę pełna nadziei.
Teraz muszę się odstresować więc myślę ze odezwę się pewnie gdy będzie po wszystkim! :-)
POZDRAWIAM!!!

ninkaa
26-04-2013, 09:13
Operację miałam rok temu! I Niestety mam już dużo małych ognisk endo dlatego lekarz twierdzi ze 3 próby bo gdy torbiele urosną do kilku centymetrów bedzie WIELKI problem!!!

magdalenkaa
26-04-2013, 10:03
Za godzinę odbieram wyniki z krwi... ale sie denerwuje :( ninka masz racje z tym nakręcaniem też to przeszłam zanim zaszłam w 1 ciążę... ale ten to 1 cykl starań więc zaczynam hehhhehe

magdalenkaa
26-04-2013, 11:08
24dc beta <0,500 cykle 31 dniowe jest jeszcze jakaś szansa ?? :( ale szkoda

magdalenkaa
26-04-2013, 11:23
Nie chcę sie nakręcac ale dlaczego nie ma wyniku 0,00 :-) poza tym dziś miałam rano plamienie małe i jest 10 dzień po owulacji wiec może jakaś malutka szansa na zagnieżdzenie ????? co byście zrobiły ?? zrobić test w niedzielę lub poniedziałek ?? dziś całą noc bolał mnie brzuch jak na @ i rano też. Ale może moja psychika działa !!!!

Pola1984
26-04-2013, 15:00
Dziewczyny :( Beta spadła ... byłam dzisiaj na USG, doktor kazał odstawić wszystkie leki i czekać na @ :( To dla mnie istny koszmar.

ninkaa
27-04-2013, 07:26
Dziewczyny :( Beta spadła ... byłam dzisiaj na USG, doktor kazał odstawić wszystkie leki i czekać na @ :( To dla mnie istny koszmar.


TO COŚ STRASZNEGO!!! Nie Wiem nawet co napisać, strasznie jest Mi przykro!
Życzę Ci Dużo siły aby to Wszystko przetrwać :-(

monika1406
27-04-2013, 10:13
Dziewczyny :( Beta spadła ... byłam dzisiaj na USG, doktor kazał odstawić wszystkie leki i czekać na @ :( To dla mnie istny koszmar.

Strasznie mi przykro :( Trzymaj sie, bedzie dobrze... chociaż wiem, że te słowa w tej sytuacji są bez znaczenia, ale mimo wszystko trzymaj sie.

monika1406
27-04-2013, 10:18
Nie chcę sie nakręcac ale dlaczego nie ma wyniku 0,00 :-) poza tym dziś miałam rano plamienie małe i jest 10 dzień po owulacji wiec może jakaś malutka szansa na zagnieżdzenie ????? co byście zrobiły ?? zrobić test w niedzielę lub poniedziałek ?? dziś całą noc bolał mnie brzuch jak na @ i rano też. Ale może moja psychika działa !!!!

Wiesz co, strasznie dużo naczytałam sie o początkach ciąży w necie i raczej przed zagnieżdżeniem raczej nie ma objawów ciążowych ewentualnie te subiektywne. Więc może to było sopiero zagnieżdżenie w twoim przypadku i stąd ten ból brzucha.
ja przez 8cs miałam wszystkie możliwe objawy pomijając wymioty... i raczej czeka mnie 9cs niestety

werq
27-04-2013, 22:36
cześć Dziewczyny...

Pola przykro mi, szkoda że tak sie skończyło :(

Monika pier..l tą pani doktor, pierwsza faza cyklu na pewno nie jest stała bo jest takie coś jak późna owulacja, faza lutealna może być stała. Róbcie z mężem co macie robić a tej kretynki nie słuchaj :)

magdalenkaa ja bym poczekała z testem do dnia @ ;)

Czikita, szkoda :( jakie masz TSH ? Bo ja robiłam w srode badanie krwi bo kiepsko się czułam, TSH wyszło 2,92, u mnie w normie, ale czytałam, że przy staraniach najlepiej jeśli między 1 a 2, i znów dół :( w maju ide do gin to się musze podpytac.

Ninka powodzenia !!! :)


na jutro mam termin @ i coś czuje, że będzie.

monika1406
28-04-2013, 09:30
cześć Dziewczyny...

Pola przykro mi, szkoda że tak sie skończyło :(

Monika pier..l tą pani doktor, pierwsza faza cyklu na pewno nie jest stała bo jest takie coś jak późna owulacja, faza lutealna może być stała. Róbcie z mężem co macie robić a tej kretynki nie słuchaj :)

magdalenkaa ja bym poczekała z testem do dnia @ ;)

Czikita, szkoda :( jakie masz TSH ? Bo ja robiłam w srode badanie krwi bo kiepsko się czułam, TSH wyszło 2,92, u mnie w normie, ale czytałam, że przy staraniach najlepiej jeśli między 1 a 2, i znów dół :( w maju ide do gin to się musze podpytac.

Ninka powodzenia !!! :)


na jutro mam termin @ i coś czuje, że będzie.

Werq i jak? test robiłaś są te dwie krechy? Trzymam kciuki !!

ja termin @ mam na jutro i przyjdzie na pewno...

magdalenkaa
29-04-2013, 07:54
Dziewczyny jutro wycieczka :( nie wiem czy nie iśc dziś na tą betę bo wtedy jak obliczyłam to był mój 3 tydzień i 1 dzień a jeśli zagnieżdzenie było w piątek to juz beta powinna wyjść... Nie chcę jechać jak sie okaże że mogłabym być w ciąży. A znowu przeraża mnie to kłucie drugie :( test może nie wyjść i dupa. Kurdeee. A okres mam dostać na wycieczce 2 lub 3 maja.

magdalenkaa
29-04-2013, 07:54
Trzymam za Was mocno kciuki :*

magdalenkaa
29-04-2013, 07:56
Piersi mnie strasznie bolą po bokach. Nie mam apetytu schudłam 1kg a mimo to mam wzdecia i brzuch jak balon :( no i plecy mnie bolą, ale mogę też mieć jakis taki nasilony cykl :(

monika1406
29-04-2013, 16:27
Dziewczyny jutro wycieczka :( nie wiem czy nie iśc dziś na tą betę bo wtedy jak obliczyłam to był mój 3 tydzień i 1 dzień a jeśli zagnieżdzenie było w piątek to juz beta powinna wyjść... Nie chcę jechać jak sie okaże że mogłabym być w ciąży. A znowu przeraża mnie to kłucie drugie :( test może nie wyjść i dupa. Kurdeee. A okres mam dostać na wycieczce 2 lub 3 maja.


wiesz, troche za szybko chyba na testy, poczekaj jeszcze troche.

czikita266
29-04-2013, 20:52
cześć Dziewczyny...

Czikita, szkoda :( jakie masz TSH ? Bo ja robiłam w srode badanie krwi bo kiepsko się czułam, TSH wyszło 2,92, u mnie w normie, ale czytałam, że przy staraniach najlepiej jeśli między 1 a 2, i znów dół :( w maju ide do gin to się musze podpytac.



Hej Werq, ja mam 6,82 TSH, i właśnie endokrynolog mi powiedziała, ze musimy zejść do poziomu ok 1,5, także jest co zbijać, biorę tabletki jeszcze przez miesiąc, albo 3 tygodnie i mam zrobić znowu badania.

Dziewczyny musimy uaktualnić listę, bo stare dane tam są ;) ja mam termin na 18 maja jak co :)
Trzymam kciuki i powodzenia wszystkim! :)

magdalenkaa
30-04-2013, 08:01
Niestety z ciąży nici beta z wczoraj taka sama <0,500ml no ale trudno i jeszcze dziś pewnie dostane okres na wycieczke prawie :( trzymam za Was kciuki :*

monika1406
30-04-2013, 08:27
u mnie narazie @ brak, ale testy wychodzą negatywne... :( zapewne znowu rozwalił mi sie cykl... a ostatnie 2 były jak w zegarku co 28 dni :( Szkoda

monika1406
30-04-2013, 08:29
aha i zamiast @ mam tylko białe upławy

ninkaa
30-04-2013, 08:51
POLA??
Jak się czujesz??

Kekec
30-04-2013, 09:09
ja wlasnie dzisiaj dostalam... ale i tak sie spodziewalam, bo maz wyjechal jak mialam ostatni okres... nastepna @ ma byc 26.05. w sumie, bedzie na pewno, bo z mezem sie mam spotkac dopiero w lipcu. jezeli mi sie nie zmieni cykl, to akurat bede miala dni plodne.
i tak bede tutaj zagladac :)

werq
30-04-2013, 22:01
witajcie, ja też dostałam @, w poniedziałek, zawieszam starania dopóki się nie dowiem co z tym TSH i ogólnie muszę mężą pomęczyć, że czas poważnie się za to wziąć bo latka lecą i już prawie rok starań i d..a

Właśnie dziewczyny, podajcie aktualne terminy @ !!! :)

kurcze, monika może coś z tego będzie ;) ale ja Ci powiem, ze też miałam biały śluz ale jakoś w 24 dc, a przed @ tylko w środku biały a na zewnątrz nic.

monika1406
01-05-2013, 07:59
werq u mnie @ nadal nie ma tylko wszystkie testy negatywne a zrobiłam ich już chyba z 10. :( Wolałabym, żeby ta @ już przyszła jak sie nie udało, bo czuje, że nic z tego.. Ja sobie chyba do września albo października odpuszcze, żeby troche psychicznie odpocząć... tylko, że będzie trudno bo w pracy mnie wykończą nerwowo.

A tak wogóle śluz z białego powoli zmienił sie na "płodny".

Elita82
03-05-2013, 23:15
Hej! Życzę dziewczyny szybkiego zaciążenia wiem co przezywacie w czasach jak ja się starałam to forum tętniło zyciem pisałyśmy po ok 30 stron dziennie:) teraz to taka pamiątka wciąż wracam do tamtych dni gdy dowiedziałam się o ciaży tak fajnie jest to znów przeczytać! Kiedyś i wam się uda mi pogło odstawienie leków choć to może one rozkręcily wszystko miałam problem z poziomem prolaktyny i pęcherzykami graffa przerastaly zamiast pękać. Dziś jestem mamą i choć zycie zupełnie inaczej się ulożylo to jestem szczęśliwa bo to przywilej być mamą Niny:)

Dumna Mama:)

ninkaa
06-05-2013, 08:26
Hej Dziewczyny! Ale Tu Cicho...
Co słychać???
Pola??
Monika przyszła @???

monika1406
06-05-2013, 11:31
Hej Dziewczyny! Ale Tu Cicho...
Co słychać???
Pola??
Monika przyszła @???

@ Przyszła...

SmerfetkaMaruda
06-05-2013, 13:34
@ Przyszła...

Monika jaka szkoda :( Moze sprobuj inaczej niz w poprzednim cyklu. Czy ten mikroskop za bardzo Cie nie ogranicza? Nie lepiej isc po calosci?
No trzymam kciuki za Was dziewczyny zeby w koncu cos ruszylo...

tusia2
06-05-2013, 14:05
Dołączcie do Klubu Mam Starających się o Maluszka! (http://mamacafe.babyonline.pl/forum/showthread.php?t=172&page=1442)

Nie musicie się rejestrować, login i hasło to samo, co na tym forum :)

magdalenkaa
07-05-2013, 11:54
Hej dziewczyny przykro mi że Wam przyszła @. Mi pojawiła sie na wycieczce dokładnie 3 maja i była skąpa i krotka ale to pewnie przez zmianę klimatu i troche stresu :P no ale cóż zaczynamy nowy cykl... pozdrowionka i głowa do góry !!!!!!!!!!!!!!!!

Kekec
08-05-2013, 11:44
Hej dziewczyny przykro mi że Wam przyszła @. Mi pojawiła sie na wycieczce dokładnie 3 maja i była skąpa i krotka ale to pewnie przez zmianę klimatu i troche stresu :P no ale cóż zaczynamy nowy cykl... pozdrowionka i głowa do góry !!!!!!!!!!!!!!!!

a pewna jestes ze to byla @?

werq
08-05-2013, 12:29
Monika szkoda :(

właśnie magdalenka pewna jestes? :> ;)

Cikitusia
08-05-2013, 12:40
dziewczyny uaktualnijcie sobie listę staraczek, bo nie mogę się połapać

magdalenkaa
09-05-2013, 07:43
Właśnie na początku nie była pewna bo rano jak mierzyłam tempke to była dalej 37,2. No a na 2 dzień rano jak wyszłam z wanny to wyleciał ze mnie taki skrzep bardzo bardzo bordowy ale jak dotknęłam to nie było tam rzadnej kulki ani nic :( no a na 2 dzień tempka pokazała już 36,5 może to jakas ciąza biochemiczna bo naprawde miałam duzo objawów :( albo sobie wkręciłam i tyle no już trudno dla pewności zrobiłam test i faktycznie 1 kreska... To dopiero 1 cykl także. Pozdrawiam gorąco :*

werq
09-05-2013, 10:17
dziewczyny uaktualnijcie sobie listę staraczek, bo nie mogę się połapać


większość staraczek juz się nie udziela więc bałagan z terminami :(

cikitusia to juz 29 tydz. u Ciebie, jak ten czas leci ... ;)

od poniedz biorę wiesiołek i chyba skończę bo mam skurcze w podbrzuszu a wczoraj w nocy strasznie jajnik prawy kuł :/

Cikitusia
09-05-2013, 11:21
No tak u mnie już 29 tydzień, strasznie szybko to leci.... A jeszcze nie tak dawno pisałam razem z Wami... Trzymam za Was kciuki.

czikita266
17-05-2013, 17:41
Cześć dziewczyny, jak tam u Was? Cicho tu.
Ja dostałam dziś @ , następna 14 czerwca wypada...Ale już może za miesiąc troche mi się unormuje ta tarczyca, więc może będą większe szanse..
pozdrówki!

werq
19-05-2013, 12:15
cześć Dziewczyny , jaka cisza... czikita czytałam , że dosć szybko sie udaje przy leczeniu tarczycy ... Powodzenia!

czikita266
20-05-2013, 19:23
Werq, a Ty co masz z TSH? też jakąś niedoczynność czy nadczynność? bo wcześniej coś wspominałaś. A leczysz to?

Aniinka
20-05-2013, 20:39
ja mam Hashimoto i jakimś cudem jak to określił lekarz zaszłam w ciążę i utrzymałam ją mimo jak się potem okazało bardzo niefajnych wyników badań. na szczęście od razu zaczęłam przyjmować hormony i wyniki ładnie się poprawiały. niestety trafić na dobrego endokrynologa to dzisiaj cud nad cuda :( urodziłam zdrowego niemal 4kg synka, z tym, że dawki leków zwiększałam sobie sama. wg lekarza wystarczały mniejsze, ale wg mojej wiedzy i opinii innych nie wystarczały, a więc sama regulowałam sobie dawkę leku (nie polecam tej metody innym ;)) nie wiem czy przyjmując dawki leku zalecone przez edno ciąża zakończyłaby się o czasie, on patrzył tylko na tsh, podczas gdy w ciąży tego badania w ogóle nbie powinno się robić a ft3 i ft 4 one są miarodajne i wg ich wysokości powinno się ustalać dawki hormonu.


jak się ma kłopoty z tarczycą i stara o dziecko najlepiej znaleźć ginekologa-endokrynologa, żeby na problem spojrzał jak należy :)

achhh po porodzie tarczycę mam uregulowaną tzn wyniki pieknie i mamy zupełną totalną niespodziankę w postaci mojego rosnącego brzucha!

czikita266
20-05-2013, 21:08
no ja będę w piątek robić badania po 6 tygodniach brania tabletek, sama jestem ciekawa jak się zmienią mi wyniki, póki co zauważyłam, że miałam mniej obfity i mniej bolesny okres i krótszy przy tym. Tylko jakoś się boję, że to może być jakiś poważniejszy problem niż tarczyca. Staram się tak nie myśleć, ale gdzieś tam taki mały strach siedzi...

magdalenkaa
24-05-2013, 10:18
Hej Dziewczyny melduje się :-) 2 maja mam dostać @ a na ten moment znów piersi obrzmiałe i piekące... pobolewanie w dole brzucha ale nie chcę znów dać sie nabrać jedyne co mnie dziwi to że mam zgage a zgage miałam tylko w poprzedniej ciąży u nigdy więcej... chyba że ją sobie wmówiłam ehhehheheh :-) spokojnie nie nakręcam się... nie dam sie nabrać tym razem. Pewnie to stres poza tym z moich obliczeń wynika że dziś jest ok 6dpo. plamień implantacyjnych też nie było...

Pozdrawiam i życzę również powodzenia trzymam kciuki

Kekec
24-05-2013, 12:49
hejka :)
wczoraj (23.05.) dostalam @.... 4 dni wczesniej...
od poniedzialku ide do gina co dziennie na monitorowanie cyklu. dzisiaj odbioeram wyniki krwi-zlecil mi zbadac prolaktyne z testem jakims tam... :D
buzka wszystkim!

SmerfetkaMaruda
24-05-2013, 20:37
Hej dziewczyny!

Podczytuje caly czas i trzymam kciuki. Mam nadzieje, ze pod koniec miesiaca beda same dobre wiadomosci.
Tym, ktorym sie w tym cyklu nie udalo zycze wytrwalosci, chociaz domyslam sie, ze czasami dopada bezsilnosc, to trzeba wierzyc, bo warto...

czikita266
25-05-2013, 10:51
Hej! :) ja mam już uregulowaną tarczycę, więc w tym cyklu nie odpuszczę mojemu mężowi ;)
Smerfi, a jak Ty się czujesz? mam nadzieję, że wszystko u Was w porządku :)

Dziewczyny niech moc będzie z Wami! :D

SmerfetkaMaruda
25-05-2013, 14:54
Hej! :) ja mam już uregulowaną tarczycę, więc w tym cyklu nie odpuszczę mojemu mężowi ;)
Smerfi, a jak Ty się czujesz? mam nadzieję, że wszystko u Was w porządku :)

Dziewczyny niech moc będzie z Wami! :D

U mnie ok. Raz mam wiecej raz mniej energii ale czas szybko leci ;)

No to trzymam mocno kciuki za ten cykl staran. I meza nie oszczedzaj! Nie ma, ze glowa boli. Dzialac, dzialac ;)

magdalenkaa
28-05-2013, 08:12
Hej Dziewczyny :-) melduje się jeszcze do okresu 5 dni. Tempka rano 37,0 * 36,9. szyjka wysoko, śluz biały, piekące piersi i ta zgaga :( No ale nasz organizm płata nam różne figle więc..... :-)

Powiem tylko tyle że równo 4 lata temu 29 maja 2009r. zrobiłam test na którym wyszły 2 kreseczki :-) Mieliśmy prezent na Dzień Dziecka.:)

Trzymam kciuki za Was i za siebie ehehe zobaczymy.

monika1406
28-05-2013, 09:02
magdalenkaa ja też mam co cykl takie objawy... jakby były prawdziwe to jestem w 6 ciąży... ale cóż... może tobie sie uda.

a ja sobie odpuściłam.... przestało mi tak bardzo zależeć na dziecku.... teraz skupiam sie na tym co zrobiłam kilka tygodni temu na poprawe humoru.... który jeszcze bardziej mi sie spier****************ł... otóż obciełam z długich włosów sie nie tzw "BOBA.." i aktualnie nie moge patrzeć w lustro, i psuje sobie wątrobe tabletkami na odudowe i wzmocnienie włosów, żeby te troche szybciej mi odrosły.

Człowiek uczy sie na błędach.... ale u mnie tak to jest.... pomyśle dopiero jak coś zrobie :(

magdalenkaa
28-05-2013, 10:36
ja za to miałam "boba" i zaczęłam zapuszczać jakieś 4m-ce temu hehehe :-)

Jadłam już tabletki na szybszy porost calcium panthotenicum i seboradin niger lotion ehehh na razie odpuściłam :P niech sobie spokojnie rosną.

Co do ciąży to też się nie nastawiam wiadomo fajnie by było ale... :-)

monika1406
28-05-2013, 10:59
ja też wcinam calcium panthotenicum czy jakoś tak razem ze skrzypowitą, bo kiedyś bardzo z tego byłam zadowolona... jakoś 7 lat temu... narazie marze tylko o tym, abym mogła spiąć włosy w kucyk.... ale mam wrażenie, że włosy zamiast mi rosnąć to sie cofają... ale musze przyznać, że od wczoraj czuje sie fatalnie... cały czas boli mnie głowa.... mam nadzieje, że to nie przez te tabletki

SmerfetkaMaruda
28-05-2013, 15:09
ja też wcinam calcium panthotenicum czy jakoś tak razem ze skrzypowitą, bo kiedyś bardzo z tego byłam zadowolona... jakoś 7 lat temu... narazie marze tylko o tym, abym mogła spiąć włosy w kucyk.... ale mam wrażenie, że włosy zamiast mi rosnąć to sie cofają... ale musze przyznać, że od wczoraj czuje sie fatalnie... cały czas boli mnie głowa.... mam nadzieje, że to nie przez te tabletki

Monika szybko Ci wlosy odrosna. Po ciazy to jest dopiero masakra, bo podczas ciazy wlosy sa piekne , a po niestety i stare i nowe na raz wypadaja. Koszmar.

A co to za wieloletni plan?;) Napisz, jesli mozesz. Fajnie, ze sie czyms zajelas, szybciej czas minie.

czikita266
28-05-2013, 16:53
Właśnie też próbowałam rozgryźć o co chodzi z tym podpisem :)

No a z włosami to można jeszcze cos innego pokombinować, obciąć trochę krócej i np taką fryzurę jak ma Kożuchowska zrobić :) troche odważna, ale może akurat Ci spasuje :)

monika1406
28-05-2013, 18:48
Monika szybko Ci wlosy odrosna. Po ciazy to jest dopiero masakra, bo podczas ciazy wlosy sa piekne , a po niestety i stare i nowe na raz wypadaja. Koszmar.

A co to za wieloletni plan?;) Napisz, jesli mozesz. Fajnie, ze sie czyms zajelas, szybciej czas minie.

Troche to głupie, ale to jest taki "plan" który będzie mi przypominać o tym żeby fryzjera omijać szerokim łukiem, a to 2017 roku chce osiągnać długośc włosów 60 cm, tak jak miałam jeszcze 2 miesiące temu.... Wspomagacze powinny mi w tym pomóc, jak narazie mam za*********iście krótkie włosy.... :( a jestem włosomaniaczką.... jak szłam do fryzjera myślałam, że to będzie super metamorfoza ale sie pomyliłam tak jak w wielu kwestiach

monika1406
28-05-2013, 18:50
Właśnie też próbowałam rozgryźć o co chodzi z tym podpisem :)

No a z włosami to można jeszcze cos innego pokombinować, obciąć trochę krócej i np taką fryzurę jak ma Kożuchowska zrobić :) troche odważna, ale może akurat Ci spasuje :)

Nieeeeeeeeeeee.... nie nie.... ta fryzura wygląda ślicznie, ale na pewno nie u mnie

SmerfetkaMaruda
29-05-2013, 07:14
Troche to głupie, ale to jest taki "plan" który będzie mi przypominać o tym żeby fryzjera omijać szerokim łukiem, a to 2017 roku chce osiągnać długośc włosów 60 cm, tak jak miałam jeszcze 2 miesiące temu.... Wspomagacze powinny mi w tym pomóc, jak narazie mam za*****************iście krótkie włosy.... :( a jestem włosomaniaczką.... jak szłam do fryzjera myślałam, że to będzie super metamorfoza ale sie pomyliłam tak jak w wielu kwestiach

Ja kiedys tez tylko dlugie wlosy i dlugie. Teraz mam poldlugie i jest ok. Kiedys nie lubilam zmian w fryzurze a teraz wychodze z zalozenia, ze kiedys odrosna, ze to tylko wlosy. Fakt wiecej razy nie przefarbuje sie z blond na czarny plus grzywka ( matko ja nie mialam grzywki od zerowki... ). To byl moj ogromny blad, z 7 lat temu. Fryzura na Nelly Furtado :p Czego sie nie robi dla meza :p

monika1406
29-05-2013, 07:53
Ja kiedys tez tylko dlugie wlosy i dlugie. Teraz mam poldlugie i jest ok. Kiedys nie lubilam zmian w fryzurze a teraz wychodze z zalozenia, ze kiedys odrosna, ze to tylko wlosy. Fakt wiecej razy nie przefarbuje sie z blond na czarny plus grzywka ( matko ja nie mialam grzywki od zerowki... ). To byl moj ogromny blad, z 7 lat temu. Fryzura na Nelly Furtado :p Czego sie nie robi dla meza :p

właśnie czego sie nie robi dla męża.... Mój nie lubił moich włosów i sie ucieszył jak je ściełam.... pierwszy dzień mi sie podobało nawet.... następne dni były katorgą bo zaczeło do mnie docierać, że zaprzepaśćiłam 4 lata z życia.... dlatego obiecałam sobie, że nigdy juz ich nie obetnę.... a co do koloru włosów.... miałam już chyba wszystkie na swojej głowie.... teraz mam ciemny brąz... ale myślę, żeby przejśc na swój naturalny z refleksami złotego blondu, ale to dopiero jak włosy mi odrosną do stanu zadawalającego, a jak narazie to nie patrze w lustro.

matyldaokup
30-05-2013, 13:34
hej dziewczyny, pamiętacie mnie jeszcze????strasznie dawno mnie nie było, ale ...jakos tak wyszlo, otoz od marca wzielam się za siebie, brałam trzy cykle zastrzyki z pregnylu na pekniecie pęcherzyka grafa , a potem luteinę i niestety zastrzyki nie pomagaly :(, ostatni cykl już bez zastrzyku, pęcherzyk sam pekl, w poniedziałek mam termin @, dzisiaj zrobiłam test ciążowy ,bo mnie tknelo, zadnych objawow, kompletnei i wyszla blada kreska, jestem w szoku, boje się jeszcze się cieszyc, bo od 11 m-cy się staram, ale może...kto wie

SmerfetkaMaruda
30-05-2013, 14:53
hej dziewczyny, pamiętacie mnie jeszcze????strasznie dawno mnie nie było, ale ...jakos tak wyszlo, otoz od marca wzielam się za siebie, brałam trzy cykle zastrzyki z pregnylu na pekniecie pęcherzyka grafa , a potem luteinę i niestety zastrzyki nie pomagaly :(, ostatni cykl już bez zastrzyku, pęcherzyk sam pekl, w poniedziałek mam termin @, dzisiaj zrobiłam test ciążowy ,bo mnie tknelo, zadnych objawow, kompletnei i wyszla blada kreska, jestem w szoku, boje się jeszcze się cieszyc, bo od 11 m-cy się staram, ale może...kto wie

Witaj po dluzszej przerwie. Jakie dobre wiadomości, bardzo gratuluję! :) Mysl pozytywnie, to teraz najważniejsze :) Ciesze sie, naprawde szczere gratulacje. Dbaj o siebie, no i koniecznie pisz czesciej. Na pewno bedziesz podpora dla wielu staraczek.

Dziewczyny Monika, Werq, Kekec jakies objawy?