PDA

Zobacz pełną wersję : Seks oralny.. wątpliwosci (???)



Strony : [1] 2

dorka27
11-04-2007, 12:53
moj chlopak nalega ale ja sie troche brzydze... czy to znaczy ze go nie kocham dostatecznie? czy wy wszyscy to lubicie a ja jestem jakas dziwna...

oleandra4
12-04-2007, 17:54
jestes dziwna ! :eek:

twetti
15-04-2007, 18:40
Mysle, ze powinnas sprobowac. Jak Ci sie nie spodoba to nie musisz tego wiecej robic, ale moze Ci sie tez spodobac. To nie tylko przyjemnosc dla faceta ale tez ogromna dla kobiety. Ja tez mialam watpliwosci ale sprobowalam i nie zaluje. Jak sie brzydzisz to mozecie przed tom wziąć prysznic i bedzie spoko:)

avatarXa
16-04-2007, 00:59
Nie rób tego, nie bądż naiwan i nie daj się poniżać ...

olala62
18-04-2007, 16:42
Moim zdaniem jak kogoś bardzo sie kocha to nie widze powodów do obrzydzenia!!! ale ostateczna decyzja zalezy od człowieka... cóż każdy ma swój charakter

AnIa
18-04-2007, 17:58
Oral? Miodzio. Dziewczyno przyznaje, ze jestes dziwna. jezeli facet umie to robic to nie ma nic przyjemniejszego. Chociaz znam kilka przypadkow podobnych do ciebie. Niedawno moj maz wrocil z pracy i powiedzial, ze zona jego kumpla nie chce zrobic mu francuza, bo boi sie, ze sie udusi. Swoja droga baba dobija do czterdziestki, ale jest niezle zacofana. Warto sprobowac, zawsze to jakis krok naprzod w lepszym poznaniu siebie i potrzeb swoich i partnera. A nuz ci sie spodoba... ;)

malaczarna20
23-04-2007, 18:14
Narazie jestes dziwna bo sie sprobowalas hehehe:)))
Zapewniam cie ze sie nie udusisz ;p
Oczywiscie jest tez tu mowa o szacunku, nie rob loda kazdemu kolesiowi ale swojemu chłopakowi? dlaczego nie?? Wkoncu jestescie w zwiazku, a zwiazek powinien byc dojrzały i nie mozesz sie wstydzic wlasnego partnera.
Chyba ze masz jakies 17 lat i do tego nie dojrzalas to lepiej sie nie spiesz...

malpo
25-04-2007, 17:10
Oral? Miodzio. Dziewczyno przyznaje, ze jestes dziwna. jezeli facet umie to robic to nie ma nic przyjemniejszego. Chociaz znam kilka przypadkow podobnych do ciebie. Niedawno moj maz wrocil z pracy i powiedzial, ze zona jego kumpla nie chce zrobic mu francuza, bo boi sie, ze sie udusi. Swoja droga baba dobija do czterdziestki, ale jest niezle zacofana. Warto sprobowac, zawsze to jakis krok naprzod w lepszym poznaniu siebie i potrzeb swoich i partnera. A nuz ci sie spodoba... ;)
hehehe uuuu lala dobre .....w takim razie za każdym razem zmartwychwstaję i czuję się nawet lepiej niż przed .....CUDA ???!!! ;)

czerwona_lipa
27-04-2007, 17:23
a jak to robicie - podzielcie się proszę moze bedzie fajniej?

Leon
28-04-2007, 08:01
Witam drogie Panie
mmmm sexik francuzki to najprzyjemniejsze pieszczoty- gdy sie je robi partnerowi i gdy sie jest pieszczonym. Kobieta , ktora umie dobrze i lubi wypiescic swojego mezczyzne , jest w stani zapanowac nad nim calkowicie. A my uwielbiamy piescic Was i byc pieszczonymi.
Pozdrawiam

malpo
30-04-2007, 23:55
a jak to robicie - podzielcie się proszę moze bedzie fajniej?
Ja zawsze oddycham uszami.....w tym celu zawsze starannie je depiluję, a potem jazdaaaa :D

Leon
01-05-2007, 04:08
Ja lubie jak moja pani spoglada mi przy tym w oczy

gosia269
03-05-2007, 12:02
Nie rób tego, nie bądż naiwan i nie daj się poniżać ...
nie rób tego ,to jestpaskudne .ponizające bleeeeeee ja tez tego nie lubie :eek:

gosia269
03-05-2007, 12:04
paskuctwo ja tez tego nie lubie iwcale nie jestes dziwna.nie musisz tego robic jak chlopak tego nie docenia to znaczy ze nie jest ciebie wart.powiien docenic twoje potrzeby i to czego nie lubisz robic pozdrawiam

AnIa
03-05-2007, 12:11
Nie rozumiem osób, które nie lubią eksperymentów w łóżku. Prędzej czy później pozycja misjonarska każdemu się znudzi, dlatego czasami trzeba jakoś to wszystko urozmaicić. Inaczej seks zionie nudą. Może ktoś inny myśli inaczej, ale ja zdania nie zmienię. Seks oralny jest fantastyczny.

szczXliwaXona
03-05-2007, 12:15
moj chlopak nalega ale ja sie troche brzydze... czy to znaczy ze go nie kocham dostatecznie? czy wy wszyscy to lubicie a ja jestem jakas dziwna...

kochana nie jesteś dziwna! musi upłynąć trochę czasu zanim się na to zdecydujesz i stwierdzisz że już kochasz go całego od stóp do głów... ja dopiero po roku bycia z moim obecnym mężem spróbowałam i było...kiepsko! dopiero następny raz i nastepny i nastepny...to było cos! tylko musisz wiedziec czy na pewno ty tego chcesz a nie twój chłopak! i nie zapominaj że faceci chwalą się takimi rzeczami ze swoimi kumplami! polecam :)

szczXliwaXona
03-05-2007, 12:31
a jak to robicie - podzielcie się proszę moze bedzie fajniej?

najlepsza jest pozycja 69

szczXliwaXona
03-05-2007, 12:33
Ja zawsze oddycham uszami.....w tym celu zawsze starannie je depiluję, a potem jazdaaaa :D

muszę spróbować :D ha ha ha

patrycja83
05-05-2007, 09:41
Jeśli któraś z Was brzydzi się sexu oralnego to znaczy że nie jest jeszcze gotowa na to.. Ja proponuję zrobić to z facetem którego się kocha i ufa mu że następnego dnia wszyscy wasi znajomi nie będą o tym wiedzieć.. bo różnie to bywa.. a faceci uwielbiają się tym chwalić..
A ze strony kobiecej przyjemności to jest to baaaarrrrdzzzooo przyjemne ;)

Diana1
06-05-2007, 15:52
Dorka, to nie takie straszne jak się niektórym wydaje, wiesz? Ale racja, jeśli nie jesteś pewna to nie ma sensu się zmuszać. Ja głupia naczytałam się cosmopolitana, że to dla faceta tak niesamowita rozkosz itd. itp., że postanowiłam się zmusić i mój chłopak sam przerwał i stwierdził: jak nie chcesz to się nie zmuszaj. Dopiero po roku od tamtego czasu spróbowałam znów i jest SUPER!!! Uwierz na to trzeba czasu, a jeśli twój facet tego nie rozumie.. to cóż.. chyba trochę brak mu szacunku do ciebie, ale w to już się nie wtrącam. Nie zmuszaj się. Pozdrówki:)

paniXpolka
06-05-2007, 16:09
Wiecie..zaczęłam buszować po internecie w celu znalezienia jakiś krzepiących komentarzy kobiet, które pomogłyby mi uwierzyć, że jeszcze są takie, które szanują się, swoje ciało, swoje usta...Niestety, bardzo się pomyliłam. Nie przekonacie mnie zapewnieniami, że ten rodzaj pieszczot jest przyjemny i daje satysfakcję-o nie! Uważam, że każda kobieta powinna mieć swoje zasady i potrafić ich bronić. Całe życie uczą nas, że jesteśmy po to, by dawać radość facetowi, kosztem wszystkiego. I wy chyba naprawdę się z tym zgadzacie. Jaką macie pewność, że ten, z którym jesteście (i któremu tak oryginalnie chcecie okazać miłość) będzie tym jednym, jedynym na całe życie? Żadnej pewności, bo w życiu różnie bywa. Jest dla mnie obrzydliwe, kiedy kobieta decyduje się na coś takiego..jej usta-piękne, czyste, kobiece zostają jakby zbezczeszczone tylko dlatego, że faceci mają hopla na punkcie własnych członków i wszędzie szukają potwierdzenia, że ich penis jest super. Do cholery, kobiety, co z Wami!!!!???? Już nawet nie wspomnę o połykaniu spermy...mówi się, że wtedy okazuje się partnerowi całkowitą akcpetację jego ciała. A przepraszam, mocz faceta też byście połknęły? No przecież to jest jego mocz, z jego organizmu! Więc czemu wydzielinę, jaką jest sperma tak? Wiem, że nie przekonam wielu pań tutaj..nie o to mi chodzi. Moim zdaniem jednak w seksie jest coś pięknego i czystego i mimo wszystko trzeba te swoje wewnętrznbe zasady zachować. Bo wiele z was daje się ogołocić facetowi (który za kilka lat może zniknąć z inną) z tego, co mają najpiękniejszego. A sposobów okazywania miłości jest naprawdę wiele i nie trzeba sięgać do tego, który nas-kobiety poniża, bo tak naprawdę o to w tym chodzi-facet ze swoim członkiem pan i władca i kobieta-uległa mu sużąca, dostarczająca przyjemności. I niech nikt nie mówi, że nie mam racji, bo mam. Przeglądałam wiele stron, zaglądałam na różne fora..właśnie o to facetom chodzi.

ksiezniczka312
06-05-2007, 16:50
a jak to robicie - podzielcie się proszę moze bedzie fajniej?
ja chcialabym tylko spytać o jedno.. ta pani Polka to żart tak?!
jeśli nie to znaczy że jej partner/mąż/czy ktokolwiek inny po prostu przepraszam za wyrażenie "nie zrobil" jej dobrze... :eek:
język jest narzędziem storzonym do pieszczot:miękki, wilgotny i delikatny.. po prostu sama rozkosz.. :rolleyes: :rolleyes: :rolleyes:

Diana1
06-05-2007, 19:55
Pani Polko, nick sugeruje, że wypowiadasz się za cały nasz piękny polski naród, gdzie co drugi kradnie, gdzie niemal każdy wiecznie stwarza na kogoś idiotyczne i upokarzające historie itd... A może pani nie ma wad? A może pani robi coś co ja uważam za obrzydliwe? Jakim prawem mówi pani, że niemal każda Polka nie szanuje swojego ciała?
Życie jest ciężkie, niekiedy szare, smutne.. nie marzę wtedy o niczym innym niż o tym by przytulić się do mojego narzeczonego i w jego ramionach usnąć niekoniecznie się kochając.
Seks jest piękny i jest czysty, daje poczucie szczęścia, wspólnoty, daje radość, rozluźnienie dla mnie niesie same pozytywne wartości.. Jaką to robi różnicę jak się kochamy?! Dla mnie ważne, że robimy to z miłości. Czytać mi się niechce takich bzdur jakie pani wypisuje. Każdy ma swoją hierarchię wartości. Nie oceniam pani, bo pani nie znam podobnie jak pani nie zna mnie, a może i żadnej innej z forumowiczek, więc co to za oceny i wymysły???
Sorry, ale nie znoszę takich ludzi. Aha i z takim nickiem to radzę zastanowić się nad słowami, które pani wypisuje. :mad:

Diana1
06-05-2007, 20:25
Aha, jeszcze coś.. mnie nie uczyli całe życie, że jestem po to żeby dawać facetowi radość nie wiem jakim kosztem. A mój ojciec (choć nigdy nie łączyły nas bliskie kontakty) gdyby się dowiedział, że jakiś facet mnie obraził czy do czegoś zmusił, nie czekałby tylko pojechał do niego i wymalował przez pięknie ogoloną buźkę..

malpo
10-05-2007, 16:43
Wiecie..zaczęłam buszować po internecie w celu znalezienia jakiś krzepiących komentarzy kobiet, które pomogłyby mi uwierzyć, że jeszcze są takie, które szanują się, swoje ciało, swoje usta...Niestety, bardzo się pomyliłam. Nie przekonacie mnie zapewnieniami, że ten rodzaj pieszczot jest przyjemny i daje satysfakcję-o nie! Uważam, że każda kobieta powinna mieć swoje zasady i potrafić ich bronić. Całe życie uczą nas, że jesteśmy po to, by dawać radość facetowi, kosztem wszystkiego. I wy chyba naprawdę się z tym zgadzacie. Jaką macie pewność, że ten, z którym jesteście (i któremu tak oryginalnie chcecie okazać miłość) będzie tym jednym, jedynym na całe życie? Żadnej pewności, bo w życiu różnie bywa. Jest dla mnie obrzydliwe, kiedy kobieta decyduje się na coś takiego..jej usta-piękne, czyste, kobiece zostają jakby zbezczeszczone tylko dlatego, że faceci mają hopla na punkcie własnych członków i wszędzie szukają potwierdzenia, że ich penis jest super. Do cholery, kobiety, co z Wami!!!!???? Już nawet nie wspomnę o połykaniu spermy...mówi się, że wtedy okazuje się partnerowi całkowitą akcpetację jego ciała. A przepraszam, mocz faceta też byście połknęły? No przecież to jest jego mocz, z jego organizmu! Więc czemu wydzielinę, jaką jest sperma tak? Wiem, że nie przekonam wielu pań tutaj..nie o to mi chodzi. Moim zdaniem jednak w seksie jest coś pięknego i czystego i mimo wszystko trzeba te swoje wewnętrznbe zasady zachować. Bo wiele z was daje się ogołocić facetowi (który za kilka lat może zniknąć z inną) z tego, co mają najpiękniejszego. A sposobów okazywania miłości jest naprawdę wiele i nie trzeba sięgać do tego, który nas-kobiety poniża, bo tak naprawdę o to w tym chodzi-facet ze swoim członkiem pan i władca i kobieta-uległa mu sużąca, dostarczająca przyjemności. I niech nikt nie mówi, że nie mam racji, bo mam. Przeglądałam wiele stron, zaglądałam na różne fora..właśnie o to facetom chodzi.

OOOO i powiedziała Pani co wiedziała, a może lepiej byłoby wiedzieć co sie mówi........jaka "służąca" jakie poniżanie ???? Kobieto kochałaś kiedyś kogoś ??? Skoro pewnej części Pań i Panów to nie przeszkadza to daj sobie na wstrzymanie z krytyką :))) hehehehe chyba, że nosisz moherowy berecik wtedy Cię zrozumiem :)

AnIa
11-05-2007, 17:15
ja chcialabym tylko spytać o jedno.. ta pani Polka to żart tak?!
jeśli nie to znaczy że jej partner/mąż/czy ktokolwiek inny po prostu przepraszam za wyrażenie "nie zrobil" jej dobrze... :eek:
język jest narzędziem storzonym do pieszczot:miękki, wilgotny i delikatny.. po prostu sama rozkosz.. :rolleyes: :rolleyes: :rolleyes:
Masz rację - jest stworzony do pieszsczot. Jak sobie tylko pomyślę ile yo może dać przyjemności to mi się aż przyjemniej robi...
Nie rozumiem dlaczego Pani Polka pisze o seksie oralnym w wykonaniu kobiet, przecież facet może to samo dać kobiecie. Poza tym nie wszyscy faceci wykorzystują kobiety do tego jednego celu. Z drugiej strony zawsze można go ugryźć, wtedy na zawsze mu się odechce wpychać Pana Ptaka w miejsce, gdzie go nie chciano...

CooLToscA
15-05-2007, 14:32
Pani Polka się trochę rozpędziła, jest typem cholernej feministki, która uważa, że każda forma kontaktu z mężczynzą jest upokażająca. A jednak ktoś nas stworzył tak a nie inaczej, nasze ciała pasują do siebie jak ulał. Ja wcale nie czuję się upokożona kiedy robię mojemu facetowi oralną przyjemność, bo wiem, że za chwile on jest w stanie zrobić to samo dla mnie... grunt to miłość i zaufanie, a nic w łóżku nie będzie obrzydliwe!

szczXliwaXona
15-05-2007, 19:09
PANI POLKA - TO STRASZNE CO PANI PISZE. brzmi to wręcz jak "gadanie obłąkanego"... przerażające...
seks oralny jest wspaniałym przeżyciem dla kobiety, jesli oczywiście ona tego chce

lady
17-05-2007, 11:24
Skoro masz wątpliwości to moze jeszcze za wczesnie na takie eksperymenty?

Hania9
31-05-2007, 16:15
cześć. Pani Polka tak bredzi, bo nigdy nie odważyła się na dawanie przyjemności swojemu partnerowi w taki sposób, i sama tego nigdy nie otrzymała! pisze tak, jakby brzydziła się własnego ciała, a może nigdy nie przyglądała swojej łechtaczce i reszcie, nie wspominając o podniecającym widoku penisa!
1. "Całe życie uczą nas, że jesteśmy po to, by dawać radość facetowi, kosztem wszystkiego"... a kto nas tak uczy, bo ja tego w szkole nie miałam!!??
2. "Jaką macie pewność, że ten, z którym jesteście (i któremu tak oryginalnie chcecie okazać miłość) będzie tym jednym, jedynym na całe życie?"... czy współżycie np. na misjonarza gwarantuje nam wierność partnera!!??
3. "jej usta-piękne, czyste, kobiece zostają jakby zbezczeszczone tylko dlatego, że faceci mają hopla na punkcie własnych członków i wszędzie szukają potwierdzenia, że ich penis jest super"... moje usta często pieszczą mojego partnera i nie czuję, żeby były zbezczeszczane, i są nadal piękne! tym bardziej, że nikt mnie do tego nie zmusza a powiem więcej UWIELBIAM TO!!! jednocześnie nie uważam, że sex oralny ma być potwierdzeniem czy członek jest super czy mniej super! co za brednie!!!!
4. "Już nawet nie wspomnę o połykaniu spermy..."... a wiecie, że sperma działa jak botox? skóra ma ładniejszy koloryt, i nawet zdrowiej wygląda!
5. "sposobów okazywania miłości jest naprawdę wiele i nie trzeba sięgać do tego, który nas-kobiety poniża"... po raz drugi napiszę, że sex oralny, przynajmniej mnie, nie poniża, i widzę, że reszta dziewczyn doświadczonych w tych sprawach też tak uważa! nie chcesz - nie robisz tego, ja uwielbiam...
6. "facet ze swoim członkiem pan i władca i kobieta-uległa mu służąca"... a wiecie, że czasami z partnerem lubimy się tak zabawić?
na koniec, nie uważacie dziewczyny, że jak Pani Polka spróbuje to odleci? pozdrawiam ;)

kicia877
05-06-2007, 20:10
zgadzam się z Leonem. Po drugie mój mężczyzna że mój zapach w okolicy muszelki działa na niego jak afrodyzjak :) ja czasmi sama lubie wypieścić swojego misia

wisienka76
07-06-2007, 19:43
a ja nie lubie robic tego swojemu facetowi owszem robie to ,ale nie daje mi to takiej satysfakcji o jakiej piszecie byc moze jestem inna..Pozdrawiam k

kicia877
07-06-2007, 22:56
wisienka nie możesz mówić że jesteś inna!!! to że my to lubimy nie znaczy że jesteś inna, ja też nie awsze uwielbiam to robić czasmi musi nadejś ten moment ta chwila, odpowiedni nastruj... ale zgadzam się z opinią że facet po tym jest w naszych rękach ;)

kicia877
07-06-2007, 22:59
a mam pytanie może troche ostentacyjne ale jak już robićie "dobrze" swojemu ukochanemu to robicie do wytrysku? bo ja np. czasami nie mam ochoty na tyo żeby kończył w moich ustach... a czasami mi to nie przeszkadza- zwłaszcza jak jest upalny dzień..

anii
08-06-2007, 01:23
Witam Wszystkich.... Ja tak samo jak KIcia nie zawsze kończe w ustach... ale wtedy całuje Go po jajeczkach a On to uwielbia.... :)

kicia877
12-06-2007, 16:56
Do PAni POLKA
Po pierwsze buahahahaha :D
Kobieto a czy on Tobie że tak powiem zrobił przyjemność???? Chyba nie wygląda z Tego co piszesz. Tu nie chodzi o poniżenie, ale o OBUSTRONNĄ PRZYJEMNOŚĆ a jak się ze swoim partnerem kochasz przez szybe??? jak takaś "CNOTLIWA"??? To żadne p[poniżenie a znasz pozycje 69???? Poniżeniem mogłoby być obciągnąć na obwodnicy za 50 zł jakiemuś brudasowi !!! jest różnica!!! Chyba mężczyzna z którym jesteś Cię nie szanuje...

jaania
19-06-2007, 14:55
Sex oralny jest jedna z najintymniejszych i najlepszych pieszczot tak dla zezczyzny i dla kobiety. :rolleyes:
Biorac pod uwage statystyki i to do czego sie kobiety zazwyczaj przyznaja jest to 99% sposob na orgazm kobiety...
Hmm... majac swiadomosc swojej sexualnosci i swojego ciala mozna tylko poniesc sie takim pieszczota.
Dla mnie jest to jedna z ulubionych gier wstepnych. I calkowicie naturalna...
Trzeba tylko przestac myslec ze sex jest czyms brudnym i uprawiac go po ciemku, co niestety jest typowe w polskim spoleczenstwie :confused:

takaXania
19-06-2007, 15:13
Pierwszy raz gdy zdobyłam sie by zrobić mojemu przyjemnosc ustami bardzo nas do siebie zbliżył... mam 20 lat on był moim pierwszym. i mnie takze zadowolono w ten sposób pierwszy raz. Było to nadzwyczaj podniecające przeżycie dla mnie. Niezwykle magiczne i intymne. Teraz dość czesto traktujemy to jako grę wstępną . Ale fakt. Muszę mieć ochotę...
I zwyklę koncze przed końcem:) ale raz..... tak się wkręciliśmy w to co robimy że się zadławiłam z odruchem wymiotnym i wyleciało mi noskiem... Ubaw był po pachy :)

natuXka01
21-06-2007, 13:42
Jak dla mnie bomba :D

kicia877
21-06-2007, 22:23
do taka ania
ja też mam 20 lat :) jestem ze swoim chłopakiem dwa lata i to jemu oddałam się cała i nie żałuje... było cudownie a naszą grą wstępną była miłość francuzka...
osobiście nie przepadam za pozycją 69 bo nie umiem w tym samym momencie gdy się roskoszuje jego ciepłym i wilgoptnym języczkiem na mojej myszce dać mu równie dużo przyjemności, lubie zacząć pierwsza i staram się doprowadzać go do finału- w moich ustach... nie jest to takie strasznje smak trochę słony,, a co do technik to podszkoliła mnie popularna kamasutra-sztuka kochania, tam miłość francuzka podzielona jest na etapy polecam lekture..
PS. a co do mojego wieku to mój ukochany (25l) kupuje mieszkanie w tym miesiący a w przyszłym roku pierścionek... ślub.. :)

misiaX84m
22-06-2007, 15:42
NIe roób tego jeśli nie chcesz. Nikt nie ma prawa od Ciebie tego wymagać jeśli nie masz na to ochoty. Ja długo zlekałam, zanim zdecydowałam się na coś takiego. Nie spraiwa mi to do tej pory większej przyjemności, ale lubię kiedy jemu jest dobrze, dlatego czasem zgadzam się. Jeśli nie jesteś na to gotowa bądź nie chcesz tego to nie zmuszaj się. Seks ma być przyjemnością dla obojga partnerów. Może kiedyś również i ty będziesz miała na to ohcotę. A po co masz się do tego teraz zrazić?

Mari
22-06-2007, 20:49
Dziewczyny! szkoda strzępić język!.On się Nam przyda na wieczór,a tak będzie zmęczony :):):).
Kobieto są jeszcze takie instytucje jak klasztory... np. Karmelit.. w Kazimierzu.

Diablica1
22-06-2007, 21:02
Jezeli Dziewczyna Sie Godzi Na Taki Sex To Nie Jest To Dla Niej Zadne Ponizanie Ktos Pomylił Tu Pojecia! Akceptuje Swojego Partnera Przede Wszystkim I Moze Sprobowac Czegos Nowego To Nie Jest Nic Strasznego Jak Sie Moze Wydawac Na Pocztku. Sluszne Było Stwierdzenie Jezeli Nie Bedzie Ci Sie Podobało To Twoj Partner Nie Bedzie Cie Do Tego Zmuszał I Jest To Prawda

Jusia7
26-06-2007, 15:35
Jeśli się z kimś długo i naprawdę sie go kocha jest to wtedy tylko (lub aż) kolejna metoda wyrażenia swoich uczuć.. A dawanie przyjemności jest równie przyjemne jak dostawanie.. a poza tym czy to nie cudowne żyć ze świadomością, ze zaspokaja się i strasznie uszcześliwia swojego mężczyznę a zakochany mężczyzna potafi się odwdzieczyć:) i to jak :)

iLuSia6
26-06-2007, 17:29
Kochanie jeśli jestes zbyt krotko ze swoim facetem to z sexu oralnego będą nici, jeżeli wogole tego nie robilas. Ja mam 19 lat i pierwszy raz sexu oralnego sprobowałam z moim chlopakiem po roku bycia ze sobą (mialam 17lat), ale to on zaczął pierwszy mnie zadowalać. A orgazm osiągnięty tą techinką - sama rozkosz. Ja jeszcze jestem dziewicą ( i planuje w wakacje już nią nie byc-oczywiście przy udziale mojego chlopaka :) ) ale orgazm łechtaczkowy tym sposobem to aż mnie skręca jak dochodze :rolleyes: . Jeżeli sie brzydzisz to nmiech on zacznie pierwszy a w chwili uniesienia Ty być może będziesz chciała mu się odwdzięczyć tym samym( u mnie tak było :D ) pozdrawiam

agnieszka_wiktoria
26-06-2007, 19:29
rozumiem ze pierwszy raz moze byc trudny, ale mysle ze powinnas sprobowac, bo to tak naprawde bardzo duza przyjemnosc dla obojga partnerow. polecam pierwszy raz pod prysznicem, wtedy bedziesz miala pewnosc, ze obiekt zainteresowania jest czysty ;)

JULKA84
26-06-2007, 20:50
Zgadzam sie! Ja tez uwielbiam piescic mojego Misia w ten sposob i nie jest to dla mnie ponizajace, tym bardziej ze za moment role sie odwracaja i dostaje dawke niezłej przyjemnosci! i wiem ze On tez to uwielbia! Tylko mam do Was pytanko: jak to jest u was z finałem? Połykacie czy nie?

Londek
26-06-2007, 22:32
Fajnie sie czyta o tym, a jadna koleżanka ( no być moze też kolega, bo czasem rożnie to po nicku wychodzi ;) ) pyta jak to robimy.
Chwytasz oburacz, lub jedna wkladasz do buzi, i robisz dokladnie tak jak z lodem na patyku, tylko troszke szybciej, a potem wolniej. Lizesz koncem jezyczka, jego koniuszek, ssasz delikatne, jednym slowem pieścisz go...
To tak w małym skrocie.
A jeszcze lepiej gdy oboje wiecie, ze tego checiei sprawia wam jednakowa frajde, wtedy juz bomba :)
Pozdrawiam cieplusio.
PS. To naprawde fajne.

Londek
26-06-2007, 22:34
-> JULKA84
Wiesz co przyznam ze lubie to robić, moze to brzmi tak wiesz lodziarsko ;) ale jeszcze nigdy tego nie połknełam :), zawsze w pogotowiu chusteczki :) haahhahah

Mariva
26-06-2007, 23:56
Mari,powtórzę to po raz kolejny-jesteś THE BEST
Tak sobie śledzę te wypowiedzi i Twoja wydała mi się najzabawniejsza.
Pozdrawiam cieplutko wszystkie czytelniczki.
Ja oczywiście również jestem za !!!

jaania
27-06-2007, 09:51
Dziewczyny! szkoda strzępić język!.On się Nam przyda na wieczór,a tak będzie zmęczony :):):).
Kobieto są jeszcze takie instytucje jak klasztory... np. Karmelit.. w Kazimierzu.


Dobry tekst nie ma co;)

12toja
27-06-2007, 12:24
Przyjemne nie powiem, ale początki bywają różne ja np kiedy pierwszy raz byłam blisko i zobaczyłam jak eksploduje to niemal nie puściłam pawia :) jak sobie to przypomnę nie mogę ze śmiechu, bo gdybym nad tym nie zapanowała to mogłobyć to traumatyczne przeżycie nie tylko dla mnie i mogłabym już nigdy sie nie przełamać.
Początki bywaja trudne no i po latach zabawne :)

No i poczekaj do momentu kiedy będziesz TY chciała.

jaania
27-06-2007, 13:43
12toja

dobra jestes:D
hihh, ja generalnie nie mialam takich przykryc przezyc ale faktycznie poczatki byly kiepskie bo moj pierwszy partner byl bardzo "samolubny" w tych sprawach i jakos mnie to nie "bralo"... A jak po latach znow wyladowalismy razem w lozku (stara milosc nie rdzewieje :D ) to byl w szoku i mowil: "Przeciez tego nie lubisz" :D...
Kobieta zmienna jest... a juz moj obecny mezczyzna to w te klocki jest genialny:D hihh,

Angel4
27-06-2007, 22:06
Wiecie..zaczęłam buszować po internecie w celu znalezienia jakiś krzepiących komentarzy kobiet, które pomogłyby mi uwierzyć, że jeszcze są takie, które szanują się, swoje ciało, swoje usta...Niestety, bardzo się pomyliłam. Nie przekonacie mnie zapewnieniami, że ten rodzaj pieszczot jest przyjemny i daje satysfakcję-o nie! Uważam, że każda kobieta powinna mieć swoje zasady i potrafić ich bronić. Całe życie uczą nas, że jesteśmy po to, by dawać radość facetowi, kosztem wszystkiego. I wy chyba naprawdę się z tym zgadzacie. Jaką macie pewność, że ten, z którym jesteście (i któremu tak oryginalnie chcecie okazać miłość) będzie tym jednym, jedynym na całe życie? Żadnej pewności, bo w życiu różnie bywa. Jest dla mnie obrzydliwe, kiedy kobieta decyduje się na coś takiego..jej usta-piękne, czyste, kobiece zostają jakby zbezczeszczone tylko dlatego, że faceci mają hopla na punkcie własnych członków i wszędzie szukają potwierdzenia, że ich penis jest super. Do cholery, kobiety, co z Wami!!!!???? Już nawet nie wspomnę o połykaniu spermy...mówi się, że wtedy okazuje się partnerowi całkowitą akcpetację jego ciała. A przepraszam, mocz faceta też byście połknęły? No przecież to jest jego mocz, z jego organizmu! Więc czemu wydzielinę, jaką jest sperma tak? Wiem, że nie przekonam wielu pań tutaj..nie o to mi chodzi. Moim zdaniem jednak w seksie jest coś pięknego i czystego i mimo wszystko trzeba te swoje wewnętrznbe zasady zachować. Bo wiele z was daje się ogołocić facetowi (który za kilka lat może zniknąć z inną) z tego, co mają najpiękniejszego. A sposobów okazywania miłości jest naprawdę wiele i nie trzeba sięgać do tego, który nas-kobiety poniża, bo tak naprawdę o to w tym chodzi-facet ze swoim członkiem pan i władca i kobieta-uległa mu sużąca, dostarczająca przyjemności. I niech nikt nie mówi, że nie mam racji, bo mam. Przeglądałam wiele stron, zaglądałam na różne fora..właśnie o to facetom chodzi.
Hmm...Mam pytanie-jakis facet Cie kiedys skrzywdzil czy co?Ze wypisujesz tu takie rzeczy.Nie mowie masz troche racji ale bez przesady!Dziewczyna robaic facetowi loda sie poniza wg Ciebie a facet pieszczac kobiete oralnie to nie?Jezeli juz tak to pojmujesz.O czym Ty w ogole mowisz"facet ze swoim czlonkiem pan i wladca i kobieta-ulegla mu sluzaca,dostarczajaca przyjemnosci"Kobieto czegos Ty sie naczytala.Sex to normalna rzecz a Ty patrzysz na niego z obrzydzeniem.Jesli Ci nie sprawia przyjemnosci to ok Twoja sprawa i tylko Twoja.Wlasnie za duzo tych stronek chyba sie naprzegladalas.Nie wszyscy faceci sa tacy ze chodzi im tylko o to zeby dziewczyne wykorzystac.Zdarzaja sie i tacy ktorzy kochaja.Wybacz ale wypisujesz tu dziwne rzeczy.Postrzegasz to oczami paru niedojrzalych chlopcow ktorzy wypowiedzili swoje zdanie na ten temat wiec do calosci sie nie odnos.

sheila82
28-06-2007, 13:18
Seks oralny jest cudowny, Kobieta ma zapewniony 100% orgazm jeżeli oczywiście trafi na partnera który umie jej to zapewnić. Mężczyznę również bardzo to podnieca i uwielbia jak kobieta mu to robi. większość mężczyzn z jakimi rozmawiałam twierdzą że sa dumni ze swoich kobiet że NIE BOJĄ I NIE WSTYDZA się im to zrobić.. Jestem zdania że warto doprowadzić mężczyznę w ten sposób do końca, a jak któraś nie ma ochoty na połykanie to zawsze może pokierować w końcowej fazie wypływającą lawę na swoje piersi i później kazać mężczyźnie to w nie wmasować, Na pesno każdy chętnie to zrobi i jeszcze będzie zadowolony że kobieta się go nie brzydzi. Polecam dobra zabawa...

Mari
28-06-2007, 17:15
Dziewczyny,przyznam się bez bicia .Ja się zdecydowałam dopiero po roku małżeństwa!.Nooooo były.. wcześniej z męża strony delikatne namowy...On bawił mnie ,a ja buuu..,wstydziłam się!! ,śmieszne ,dziwne ,ale prawdziwe!,może dlatego,że nie miałam wcześniej innych doświadczeń (chłopców).To był "stracony rok"! ha,ha.Początki były troszkę trudne,ale sok malinowy na początku był bardzo pomocny.:)

ZakochanaSkorpionica
29-06-2007, 13:30
Chyba bym umarła bez seksu oralnego ;) Robię to z zaufanym, stałym partnerem, który nazywa mnie "mistrzynią" pieszczenia ustami :) I nie obyłabym się bez jego pieszczot... Umiemy z tego żartować, robić różne "scenki" - np. ja jako jego "niewolnica" i odwrotnie. Uważam, że to podstawa i wyraz najwyższego zaufania i porozumienia między partnerami.
Mówicie, że ludzie nudzą się sobą w łóżku - nie wiem tego, bo nie jesteśmy ze sobą dwudzieścia lat. W tym momencie jednak wiem, jestem PEWNA, że mnie nie zdradzi :) I to również kwestia otwartości w sferze seksu.
Największą bujdą i ogromnym mitem jest to, co piszą niektóre dziewczyny, a mianowicie "Jeśli facet Cię kocha to nie powinno mieć dla niego znaczenia, że nie chcesz uprawiać seksu oralnego, który on uwielbia". Partnerzy muszą być dopasowani i jeśli jedno nie może żyć bez orala a drugie go nie cierpi - nic z tego nie będzie. Fascynacja i zauroczenie miną i pozostanie niesmak, niedowartościowanie, niezadowolenie obu stron. Żadna więc z tego miłość...

ZakochanaSkorpionica
29-06-2007, 13:32
A co do połykania... Idealny finał Ja to lubię. Ale rozumiem, że nie każda kobieta. Poza tym to już chyba nie ma większego znaczenia, liczy się sam fakt:)

jaania
29-06-2007, 14:14
Największą bujdą i ogromnym mitem jest to, co piszą niektóre dziewczyny, a mianowicie "Jeśli facet Cię kocha to nie powinno mieć dla niego znaczenia, że nie chcesz uprawiać seksu oralnego, który on uwielbia". Partnerzy muszą być dopasowani i jeśli jedno nie może żyć bez orala a drugie go nie cierpi - nic z tego nie będzie. Fascynacja i zauroczenie miną i pozostanie niesmak, niedowartościowanie, niezadowolenie obu stron. Żadna więc z tego miłość...


Podpisuje sie pod tym obiema rekami i nogami, bo jesli w sypialni ma sie problemy to zwyczajne codzienne problemy takze jest trudno przeskoczyc...

lonely6
29-06-2007, 22:35
(...)mmmm sexik francuzki to najprzyjemniejsze pieszczoty- gdy sie je robi partnerowi i gdy sie jest pieszczonym. Kobieta , ktora umie dobrze i lubi wypiescic swojego mezczyzne , jest w stani zapanowac nad nim calkowicie. A my uwielbiamy piescic Was i byc pieszczonymi.
Jedne z najprzyjemniejszych pieszczot. Oparte na całkowitym zaufaniu i oddaniu się sobie nawzajem.


(...) bo tak naprawdę o to w tym chodzi-facet ze swoim członkiem pan i władca i kobieta-uległa mu sużąca, dostarczająca przyjemności. I niech nikt nie mówi, że nie mam racji, bo mam. Przeglądałam wiele stron, zaglądałam na różne fora..właśnie o to facetom chodzi.
Tragedia. Ludzie, skąd się takie PP biorą?
Wiesz co PP? - ty może zrezygnuj z czytania, albo zmień lektury albo...czytaj ze zrozumieniem. Wiesz co? Jeśli Twoje pojęcie i odczucia nt uczuć, kochania się i miłości bierzesz TYLKO z książek, poradników i internetu to...współczuję.
- kochałaś kiedyś prawdziwie? Oddałaś się kiedyś tej drugiej osobie cała, bez pytań, bez wątpliwości? Bez przemyśleń - czy warto? - co z tego będziesz mieć? Czy tęskniłaś, twoje myśli ...wyły w tęsknocie za brakiem ukochanego?
czy szalałaś w pożądaniu, czy myślałaś, że umrzesz z potrzeby bliskości jego serca, z braku jego dłoni, przytulenia, jego dotyku, pieszczot?
(eppp ...nie chce mi się do ciebie PP gadać...)


Pani Polko...(...)Jakim prawem mówi pani, że niemal każda Polka nie szanuje swojego ciała?
Życie jest ciężkie, niekiedy szare, smutne.. nie marzę wtedy o niczym innym niż o tym by przytulić się do mojego narzeczonego i w jego ramionach usnąć niekoniecznie się kochając.
Seks jest piękny i jest czysty, daje poczucie ...(...) niesie same pozytywne wartości.. Jaką to robi różnicę jak się kochamy?! Dla mnie ważne, że robimy to z miłości. (...):mad:
Świetne komentarze co do "wywodów" PP.
Bo miłość droga PP to i wrażliwość i uczucia, rozum i serce i...nasza (to jedyne co tak naprawdę mamy tak całkiem dla siebie) cielesność. Niekoniecznie idealna, niekoniecznie doskonała...ale dla niego, dla niej - jedyna.
Przychodzi taki moment, że ofiarowujemy siebie tej drugiej osobie
- tak całkowicie, tak zupełnie, oddajemy siebie komuś obcemu, komuś komu zawierzamy, kto staje sie nam najbliższy, najdroższy, jedyny...
Dajemy swoje ciało, usta, dłonie, swoją męskość lub kobiecość. I one są chciane, przyjmowane, ba - utęsknione i wyczekiwane... Uzupełniamy się sobą, swoimi myślami, pragnieniami, marzeniami i ...ciałami.
Stajemy się JEDNO. Jednym ciałem, złączeniem ciał.
Tak czyści, bliscy sobie - że...bardziej już nie można...
Okazuję czułość jego ustom, a reszcie ciała już nie?
W miłości chyba to NORMALNE, że kocham, uwielbiam jego, ją CAŁĄ.
Bez wyjątków. I nosek cudowny i widoczne rozstępy, i może zbyt grubiutki
brzuszek...i jego/jej włoski na łonie i odstające uszko i kochane różowe skórki pochwy i małą, ciemną plamkę na jego członku i... ehh... PP - ty nigdy tego nie zrozumiesz...
A miłość matki do noworodka? Całowanie upaćkanego noska z katarkiem, różowej pupki może dopiero-co po kupce? (tak, wiem to inna miłość, inne uczucia i relacje) ale czyżby matka miała się tym brzydzić?
(PP - poczytaj sobie o empatii, może czegoś się nauczysz, rzeczy stokroć ważniejszych od twoich bzdurnych artykułów i forów...)


(...) Ja wcale nie czuję się upokożona kiedy robię mojemu facetowi oralną przyjemność, bo wiem, że za chwile on jest w stanie zrobić to samo dla mnie... grunt to miłość i zaufanie(...)
Seks oralny...miłość francuska.
To normalne. To jego, jej ciało. Tak pełne wrażliwości, potrafiące dawać ...i brać rozkosz... Podstawą takich pieszczot jest czystość i zadbanie.
- czy to takie dziwne?
Ludzie, czy nienormalną rzeczą jest dbałość o czystość "tam" faceta?
- czy tylko kobieta ma być pachnąca i świeża? A my faceci to niby jacy mamy być? Zapoceni i brudni? /dostałem doła po przeczytaniu o prysznicu "przed" :-) - tak jakby nie było to czymś OBOWIĄZKOWYM i koniecznym..."przed".../ (ha - myjcie się dziewczyny (i chłopaki), bo nie znacie dnia ani godziny...)


Pani Polka tak bredzi, bo nigdy nie odważyła się na dawanie przyjemności swojemu partnerowi w taki sposób, i sama tego nigdy nie otrzymała! (...)

2. "Jaką macie pewność, że ten, z którym jesteście (i któremu tak oryginalnie chcecie okazać miłość) będzie tym jednym, jedynym na całe życie?"... czy współżycie np. na misjonarza gwarantuje nam wierność partnera!!??(...)

3. "jej usta-piękne, czyste, kobiece zostają jakby zbezczeszczone (...)"... moje usta często pieszczą mojego partnera i nie czuję, żeby były zbezczeszczane, i są nadal piękne! tym bardziej, że nikt mnie do tego nie zmusza a powiem więcej UWIELBIAM TO!!! jednocześnie nie uważam, że sex oralny ma być potwierdzeniem czy członek jest super czy mniej super! co za brednie!!!!

4. "Już nawet nie wspomnę o połykaniu spermy..."... a wiecie, że sperma działa jak botox? skóra ma ładniejszy koloryt, i nawet zdrowiej wygląda!

(...) że sex oralny, przynajmniej mnie, nie poniża, i widzę, że reszta dziewczyn doświadczonych w tych sprawach też tak uważa! nie chcesz - nie robisz tego, ja uwielbiam...(...)
- ad. Oj bredzi... aż uszy więdną...
- ad2.wierność, uczciwość itp. to chyba podstawa związku,
nie tylko "bliskości cielesnej"...
- ad3.a droga PP - gdy jesz tymi samymi ustami to...dopiero je brukasz ;-)
- a gdy korzystasz z ubikacji (kał, mocz, nie mówiąc o wydzielinach okresu)
to już doprawdy jesteś do cna zbrukana :-)))

Kochać to UWIELBIAĆ każdy, najmniejszy skrawek ciała partnera.
Kocham jego/jej nos (choć czasem ma katarek), uwielbiam jego/jej stopy
(choć...czasem mógłby częściej zmieniać skarpetki), uwielbiam jego/jej ...język i usta (choć wczoraj źle się poczuł i miał mdłości - żeby nie napisać
dobitniej :-) ) Kocham jego/jej - członka/cipkę choć ...
Ludzie - to ukochane ICH, naszych ukochanych ciała, tak przecież...stworzone dla nas... ofiarowane nam przez los, przez nasze drugie JA...


a mam pytanie może troche ostentacyjne ale jak już robicie "dobrze" swojemu ukochanemu to robicie do wytrysku? bo ja np. czasami nie mam ochoty na to żeby kończył w moich ustach... a czasami mi to nie przeszkadza- zwłaszcza jak jest upalny dzień..

Boszsz... jak ja bym chciał czuć, wiedzieć, że moja pani miała choć myśli takie... /akurat moja...na samą myśl o spermie...ma odruchy wymiotne
- że mogłaby gdzieś poczuć ..."to świństwo"...
(nie rozwijam tematu - zbyt ...przykre)
Smak kobiecych soków... dla mnie...cudowny , jedyny.
Mógłbym ssać , lizać, pławić się w kobiecych śluzach i wydzielinach.
To takie...słodkie, rozkoszne, delikatne i łagodne... Jak całe jej ciało...

A co do SMAKÓW... o tym za chwilę...


Pierwszy raz gdy zdobyłam sie by zrobić mojemu przyjemnosc ustami bardzo nas do siebie zbliżył...(...)Było to nadzwyczaj podniecające przeżycie dla mnie.

Niezwykle magiczne i intymne.

Teraz dość czesto traktujemy to jako grę wstępną.(...).
I zwyklę koncze przed końcem:) ale raz..... tak się wkręciliśmy w to co robimy że się zadławiłam z odruchem wymiotnym i wyleciało mi noskiem... Ubaw był po pachy :)

Super. To właśnie urok seksu i wzajemnego dopasowania. Umieć
z pozornie niezręcznej i głupiej sytuacji...wybrnąć z humorem, ze śmiechem, z radością. Zazdroszczę Tobie, Wam. Szczerze.


(...)Ja tak samo jak KIcia nie zawsze kończe w ustach... ale wtedy całuje Go po jajeczkach a On to uwielbia.... :)

Ojeju... takie kobiety nie istnieją, To chyba opis czyjegoś snu...
Gdybym ja był kobietą i miałabym pieścić swojego faceta...
dawać mu taką rozkosz...musi być rozkoszne...
Jestem facetem i...dla mnie dawanie pieszczot oralnych kobiecie to ...rozkosz niewysłowiona, jej soki, wilgoć jej muszelki na moich ustach, w ustach ...rozkosz rozkoszy... / i chyba nie tylko dla mnie... :-) /

lonely6
29-06-2007, 22:49
lubie zacząć pierwsza i staram się doprowadzać go do finału- w moich ustach... nie jest to takie strasznje smak trochę słony,, a co do technik :)
Boszsz... po raz kolejny.
Twój facet to chyba farciarz pośród farciarzy...
Smaki. Drogie panie - jest pewien sposób na 'wredny smak'.
(niektóre mówią o zapachu migdałów, inne o ciepławo-słonym, mdłym rzadkim kisielu-płynie)
/ja tak przepadam za smakiem, zapachem, 'konsystencją' kobiecych wydzielin
- co prawda moja pani nie przepada, gdy całuję ją tuż po tym jak ją zapieściłem (no, ale od czego hasełko : - "idę siku"... szczoteczka, pasta i za momencik znów mamy świeżutki oddech...) tak bardzo je lubię, że...
śmieję się sam do siebie gdy te wszystkie śluziki zatykają mi nos, zalewają usta... heh - ambrozje...
nawet smaczne....;-) mniam.

Sposób na zmianę SMAKÓW.
(nie, nie mówię, że "to dobre", że kobieta powinna itp.
Dla tych co chcą ...spróbować zmienić to całe słone bleee...;-)
Faktem jest, że jej smak zależy w ogromnym stopniu od diety mężczyzny
(należy unikać ostrych przypraw, mocnych ziół, pieprzu, mocnych alkoholi itp.)

ok - OTO SPOSÓB na ..."dobry smak męskiej spermy".
ANANASY ( i inne owoce cytrusowe - z wyjątkiem cytryn i grapefruitów) Namówcie waszych facetów na tydzień (lub lepiej dwa tyg.)
"diety ananasowej", Soki, nektary, ananasy w puszce, kandyzowane.
Postarajcie się zrobić mu kilka dni głodówki.
(spoko, ręczę, ze tylko spadnie mu brzuszek)
I niech wcina, miksuje, je, pije wszystko w czym jest ślad ananasa.
(oczywiście zależy to od indywidualnych cech organizmu) ale...
gwarantuję zmianę tego "smaku" o 100 %.
Na słodszy, podobno niektóre kobiety po takiej diecie...zaczynają uwielbiać
"ice cream" a nawet domagają się...czuć ten smak w swoich ustach.



NIe roób tego jeśli nie chcesz. (...) Nie sprawia mi to do tej pory większej przyjemności, ale lubię kiedy jemu jest dobrze(...)Seks ma być przyjemnością dla obojga partnerów. Może kiedyś również i ty będziesz miała na to ochotę. (...)

Lubisz gdy jemu jest dobrze... ale nie zapominaj że i Tobie coś sie należy...
(tak na marginesie - nie potrafiłbym brać pieszczot nie dając wcześniej tej drugiej stronie dotyku czy rozkoszy. Brać tak...ale wcześniej dając w dwójnasób...


Jeśli się z kimś długo i naprawdę sie go kocha jest to wtedy tylko (lub aż) kolejna metoda wyrażenia swoich uczuć.. A dawanie przyjemności jest równie przyjemne jak dostawanie.. a poza tym czy
to nie cudowne żyć ze świadomością, ze zaspokaja się i strasznie uszcześliwia swojego mężczyznę a zakochany mężczyzna potafi się odwdzieczyć:) i to jak :)

Racja w 100 % ...


(...)mysle ze powinnas sprobowac, bo to tak naprawde bardzo duza przyjemnosc dla obojga partnerow. polecam pierwszy raz pod prysznicem, wtedy bedziesz miala pewnosc, ze obiekt
zainteresowania jest czysty ;)

Oj... czyżbyśmy zapominali o mydełku i bieżącej wodzie...?
(czasem moja ma..."pretesje" o to, że nawet po wysikaniu się...płukam go lub myję...;-) ) No tak...- szkoda mydła... ;-)

lonely6
29-06-2007, 22:52
(...)Ja tez uwielbiam piescic mojego Misia w ten sposob i nie jest to dla mnie ponizajace, tym bardziej ze za moment role sie odwracaja i dostaje dawke niezłej przyjemnosci! i wiem ze On tez to uwielbia! Tylko mam do Was pytanko: jak to jest u was z finałem? Połykacie czy nie?
"Połyk" ;-) nie wiem jak "to jest". Mogę tylko wypowiedzieć się z pozycji faceta. Uwielbiam mieć nos zatkany jej śluzem, w ustach czuć słodko-mdły, (lub lekko kwaśny) posmak jej wydzielin. A i łyknę czasem co-nieco...
(lub tylko obliżę swoje palce z jej wilgoci)...mniam..


Seks oralny jest cudowny, Kobieta ma zapewniony 100% orgazm jeżeli oczywiście trafi na partnera który umie jej to zapewnić. Mężczyznę również bardzo to podnieca i uwielbia jak kobieta mu to robi. większość mężczyzn z jakimi rozmawiałam twierdzą że sa dumni ze swoich kobiet że NIE BOJĄ I NIE WSTYDZA się im to zrobić.. Jestem zdania że warto doprowadzić mężczyznę w ten sposób do końca, a jak któraś nie ma ochoty na połykanie to zawsze może(...)Na pewno każdy chętnie to zrobi i jeszcze będzie zadowolony że kobieta się go nie brzydzi. Polecam dobra zabawa...

Brzydzić się swojego partnera? Jeśli tylko jest wymyty, odświeżony i czyściutki? Chyba żartujecie...Sama rozkosz...obopólna.


Chyba bym umarła bez seksu oralnego ;) (...) który nazywa mnie "mistrzynią" pieszczenia ustami :) I nie obyłabym się bez jego pieszczot... Umiemy z tego żartować, robić różne "scenki" - np. ja jako jego "niewolnica" i odwrotnie. Uważam, że to podstawa i wyraz najwyższego zaufania i porozumienia między partnerami.
Mówicie, że ludzie nudzą się sobą w łóżku - nie wiem tego, bo nie jesteśmy ze sobą dwudzieścia lat. W tym momencie jednak wiem, jestem PEWNA, że mnie nie zdradzi :) I to również kwestia otwartości w sferze seksu.
Największą bujdą i ogromnym mitem jest to, co piszą niektóre dziewczyny, a mianowicie "Jeśli facet Cię kocha to nie powinno mieć dla niego znaczenia, że nie chcesz uprawiać seksu oralnego, który on uwielbia". Partnerzy muszą być dopasowani i jeśli jedno nie może żyć bez orala a drugie go nie
cierpi - nic z tego nie będzie. Fascynacja i zauroczenie miną i pozostanie niesmak, niedowartościowanie, niezadowolenie obu stron. Żadna więc z tego miłość...

"mistrzyni seksu oralnego" - ładnie brzmi... No cóż, takie kobiety są rzadkością.
(dla zainteresowanych - jest taka pani, erotyczna, bardziej p... aktorka-amatorka : Heather Brooke. ta dziewczyna to dopiero potrafi cuda czynić (no co? jak się nie ma samemu...)

Zgadzam się z ZakochanąSkorpionicą - wypadałoby się dobrać "łóżkowo" - pod względem i "preferencji", "ilości" i częstotliwości "chęci"
Albo się po prostu nawzajem siebie "nauczyć" lub dopasować.
Nie ma szans na związek ludzi o całkiem odmiennych potrzebach.
(znam to...z autopsji...)

ZakochanaSkorpionica
30-06-2007, 15:42
Jest jeszcze coś oprócz pieszczenia jajeczek mężczyzny:-)
Pod jajeczkami, mniej-więcej 1 cm, jest tzw. męski punkt G, jest dość twardy... :-) Podczas oralnych pieszczot można go delikatnie uciskać, co podobnież jest wielką przyjemnością. Poza tym, dla kobiet w tym bardziej wprawionych, mogę polecić mocne przyciśnięcie tego punktu tuż przed finałem. Wtedy nie ma wytrysku, ale jest orgazm. Nie wiem, czy to super przyjemne dla wszystkich, dla mojego Mężczyzny tak.
Polecam

Kiko85
30-06-2007, 21:18
ZakochanaSkorpionico potwierdzam :D

kicia877
01-07-2007, 21:47
"Sposób na zmianę SMAKÓW.
(nie, nie mówię, że "to dobre", że kobieta powinna itp.
Dla tych co chcą ...spróbować zmienić to całe słone bleee...;-)
Faktem jest, że jej smak zależy w ogromnym stopniu od diety mężczyzny
(należy unikać ostrych przypraw, mocnych ziół, pieprzu, mocnych alkoholi itp.)

ok - OTO SPOSÓB na ..."dobry smak męskiej spermy".
ANANASY ( i inne owoce cytrusowe - z wyjątkiem cytryn i grapefruitów) Namówcie waszych facetów na tydzień (lub lepiej dwa tyg.)
"diety ananasowej", Soki, nektary, ananasy w puszce, kandyzowane.
Postarajcie się zrobić mu kilka dni głodówki.
(spoko, ręczę, ze tylko spadnie mu brzuszek)
I niech wcina, miksuje, je, pije wszystko w czym jest ślad ananasa.
(oczywiście zależy to od indywidualnych cech organizmu) ale...
gwarantuję zmianę tego "smaku" o 100 %.
Na słodszy, podobno niektóre kobiety po takiej diecie...zaczynają uwielbiać
"ice cream" a nawet domagają się...czuć ten smak w swoich ustach." -lonely


tylko jak go do tego namówić??? Bardzo mnie to ciekawi czy działa ta kuracja ananasami. Chciałabym spróbować ale nie wiem czy mój partner się zgodzi (nie lubi owoców)...

ZakochanaSkorpionica
02-07-2007, 10:45
Mnie również to ciekawi. Oto mój dialog z narzeczonym:
Ja: Kochanie, czytałam na forum, że jest taki sposób, by zmienić smak spermy. Musisz jeść ananasy przez 2 tygodnie...
On: Haha to idź do sklepu i kup
Ja: Ale serio, spróbujemy??
On: Ale Misiu, bym musiał piwa nie pić i w ogóle
Ja: Może jedno nie zaszkodzi...
On: Tak? Aaaaaleeee... Ty potem na tym swoim forum napiszesz, że Twój facet ma ananasowy wytrysk i co???? I kolejki się będą ustawiać! I po co Ci to? No?? Po co???
:D:D:D Myślałam, że padne ze śmiechu:) Ale z pomysłu nici. Tyle, że sama bym nie chciała jeść ananasów przez 2 tyg uważając, by nie zjeść czegoś, co zepsuje EFEKT;-)

jaania
02-07-2007, 10:57
Tyle, że sama bym nie chciała jeść ananasów przez 2 tyg uważając, by nie zjeść czegoś, co zepsuje EFEKT;-)

Tak wlasnie z tych powodow ja nawet nic nie wspomnialam swojemu partnerowi...
Jeszcze bym uslyszala ze mi bije albo cos :D

gosc
02-07-2007, 11:04
ej ej ej, kolezanko mila.Nieprzejmuj sie tym ze niechcesz badz masz opory wz uprawianiem sexu oralnego.To tez niejest powod do tego by zastanawiac sie nad tym czy kochasz swojego chlopaka czy nie?Ta decyzje musicie podjac razem szczerze rozmawiajac o tym jaki masz stosunek do takiego rodzaju sexu-wytlumacz mu czemu masz opory a jezeli Cie kocha to napewno zrozumie i przestanie Cie o to prosic.
A tak nawiasem mowiac to tez bylem w takiej sytuacji-dziewczyna moje tez obawiala sie tego rodzaju sexu i przez dluzszy czas nieuprawialismy go.
Pozdrawiam.

lonely6
03-07-2007, 10:02
Sex oralny to rodzaj bardzo bliskiej zażyłości, całkowitego
zaufania i oddania się sobie. Potrafi niesamowicie podniecić,
sprawić rozkosz obojgu partnerom ( i taki powinien być w ogóle
sens "cielesności" dwojga kochających się osób
- umacniać uczucia i dawać sobie przyjemność ) ale tylko wtedy
gdy przez oboje jest chciany i oczekiwany.
Nie ma sensu "bawić się w sex" gdy nie dorośliśmy do pewnych relacji,
gdy dla jednej ze stron jest to źle odbierane, nielubiane czy niechciane.
/choć można "nauczyć się" odbierać seksualność i pieszczoty,
podobnie jak odczuwać przyjemności płynące z seksu (nie mówię
od razu "z samego stosunku"), z cielesności, zmysłowości właśnie.../

"Oral" ;) to tylko jedna z seksualnych dróg...od nas samych zależy jak będziemy po niej stąpać...

ps. ja akurat ten rodzaj pieszczot uwielbiam (ha, nawet bardziej...je dawać...
... :( żebym jeszcze miał komu...)

Migotka7
03-07-2007, 11:01
Do Lonleya, chopie jak czytam twoje wypowiedzi to mam wrazenie, ze czytam wypowiedzi jakiegos znakomitego seksuologa albo jak kto woli zmyslowego autora ksiazek o zabarwieniu erotycznym! Moze Ty powinienes wlasnie tym sie zajac! Mam wrazenie, ze sie poprostu marnujesz a tym bardziej jak jestes sam, jak to podkreslasz!
Pewno nie jedna z babeczek czytajaca Twoje wypowiedzi na rozne tematy chcialaby Cie blllllllllllllliiiiiiiiiiizzzzzzzzzzzzej poznac, bo to co piszesz, to wrecz niewiarygodne, ze moze facet to wszystko mowic! Pozdrawiam!

JULKA84
03-07-2007, 15:48
Popieram Cię Migotko!!! On sie Marnuje i niesamowicie wciąga... To co napisze to można czytać, czytać i czytać...

lonely6
03-07-2007, 15:57
Do Lonleya, chopie jak czytam twoje wypowiedzi to mam wrazenie, ze czytam wypowiedzi jakiegos znakomitego seksuologa albo jak kto woli zmyslowego autora ksiazek o zabarwieniu erotycznym! ...(...)... bo to co piszesz, to wrecz niewiarygodne, ze moze facet to wszystko mowic! Pozdrawiam!

Migotko...panno ?

Nie każdemu udało się trafić właściwie na tą drugą osobę
(czego Ty zapewne jesteś wspaniałym przykładem),
nie każdy ma tak udane życie seksualne jak zapewne Twoje, nie każdy facet odbiera cielesność PROSTO, naturalnie i jak przystało na "chopa".
(zadaniem, ba obowiązkiem kobiety (w małżeństwie) jest wypiąć się,
męża ją wy... , spuścić się i.... iść spać ...bo rano trza do roboty ...)

Nie pretenduję bynajmniej do rangi seksuologa czy psychologa
(choć kiedyś myślałem o psychologii) / od "mądrych porad" uważam są ludzie tacy jak Jacek Santorski - człowiek faktycznie "znający sie na rzeczy"...
Zresztą bardzo cenię i szanuję jego opinie i jego jako człowieka/
Jedyną rzeczą jaka mnie trochę sprowokowała do tak "uczuciowego i wzniosłego" pisania o seksualności i byciu razem dwojga ludzi jest
fakt...że za mało się mówi i pisze o POTRZEBIE DAWANIA siebie,
traktując miłość, seks, "kochanie się" jako zwykłą, przypadkową przygodę, tylko zabawę zapominając o innych ważniejszych aspektach bycia razem...
Może... jeśli będziemy pisać, mówić trochę nawet "na wyrost" to coś to zmieni
a niektórzy ludzie przestaną traktować seks przedmiotowo i instrumentalnie?..

ps. zmarnowałem się gdy po raz pierwszy ....
(wstawcie sobie co Wam pasuje... Wy i tak drogie panie wiecie
o sobie i o innych wszystko najlepiej...) :rolleyes:

A tak na marginesie - to mężczyzna już nie może odbierać
życia i świata UCZUCIOWO (co poniekąd jest tyko domeną kobiet ) ?

ps. przepraszam jeśli kogoś z Was (którąś z Was) uraziłem lub sprawiłem przykrość swoimi słowami lub swoja opinią...

lonely6
04-07-2007, 12:52
Seks oralny - bo taki był początkowy temat....
Jestem za ("obiema ręcami"... hmmmm. i nie tylko nimi)
Pod warunkiem że obie strony to lubią, chcą takich pieszczot,
żadnej ze stron nie przynosi to "negatywnych odczuć",
jest to chciane, sprawia radość i przyjemność itp.

Wg. mnie "każda forma aktywności seksualnej w łóżku"
(dla uproszczenia tak to nazwijmy) jeśli jest tylko chciana,
sprawia przyjemność, nikogo nie obraża, nie uwłacza niczyjej godności itp
(wiecie o co mi chodzi) jest OK, jest dobra i właściwa...

Marissa21
04-07-2007, 18:48
Ja bardzo lubie strzelic dobrego lodzika mojemu Puchatkowi:-) Ale nie połykam, akurat spermy sie brzydzę. Moj facet na szczęscie nie nalega.
Odkryłam ostatnio świetny posób pieszczenia manualnego mężczyzny. Trzeba uzyc oliwki lub jakiegos żelu poślizgowego , obciągnąć w dół napletek i działac raczką:-) Facet dochodzi szybciutko i ma podobno niesamowite orgazmy. Jeśli nie wybróbowaliscie jeszcze to polecam:-)

tunia2
04-07-2007, 20:31
Wiecie..zaczęłam buszować po internecie w celu znalezienia jakiś krzepiących komentarzy kobiet, które pomogłyby mi uwierzyć, że jeszcze są takie, które szanują się, swoje ciało, swoje usta...Niestety, bardzo się pomyliłam. Nie przekonacie mnie zapewnieniami, że ten rodzaj pieszczot jest przyjemny i daje satysfakcję-o nie! Uważam, że każda kobieta powinna mieć swoje zasady i potrafić ich bronić. Całe życie uczą nas, że jesteśmy po to, by dawać radość facetowi, kosztem wszystkiego. I wy chyba naprawdę się z tym zgadzacie. Jaką macie pewność, że ten, z którym jesteście (i któremu tak oryginalnie chcecie okazać miłość) będzie tym jednym, jedynym na całe życie? Żadnej pewności, bo w życiu różnie bywa. Jest dla mnie obrzydliwe, kiedy kobieta decyduje się na coś takiego..jej usta-piękne, czyste, kobiece zostają jakby zbezczeszczone tylko dlatego, że faceci mają hopla na punkcie własnych członków i wszędzie szukają potwierdzenia, że ich penis jest super. Do cholery, kobiety, co z Wami!!!!???? Już nawet nie wspomnę o połykaniu spermy...mówi się, że wtedy okazuje się partnerowi całkowitą akcpetację jego ciała. A przepraszam, mocz faceta też byście połknęły? No przecież to jest jego mocz, z jego organizmu! Więc czemu wydzielinę, jaką jest sperma tak? Wiem, że nie przekonam wielu pań tutaj..nie o to mi chodzi. Moim zdaniem jednak w seksie jest coś pięknego i czystego i mimo wszystko trzeba te swoje wewnętrznbe zasady zachować. Bo wiele z was daje się ogołocić facetowi (który za kilka lat może zniknąć z inną) z tego, co mają najpiękniejszego. A sposobów okazywania miłości jest naprawdę wiele i nie trzeba sięgać do tego, który nas-kobiety poniża, bo tak naprawdę o to w tym chodzi-facet ze swoim członkiem pan i władca i kobieta-uległa mu sużąca, dostarczająca przyjemności. I niech nikt nie mówi, że nie mam racji, bo mam. Przeglądałam wiele stron, zaglądałam na różne fora..właśnie o to facetom chodzi.
Wiecie..zaczęłam buszować po internecie w celu znalezienia jakiś krzepiących komentarzy kobiet, które pomogłyby mi uwierzyć, że jeszcze są takie, które szanują się, swoje ciało, swoje usta...Niestety, bardzo się pomyliłam. Nie przekonacie mnie zapewnieniami, że ten rodzaj pieszczot jest przyjemny i daje satysfakcję-o nie! Uważam, że każda kobieta powinna mieć swoje zasady i potrafić ich bronić. Całe życie uczą nas, że jesteśmy po to, by dawać radość facetowi, kosztem wszystkiego. I wy chyba naprawdę się z tym zgadzacie. Jaką macie pewność, że ten, z którym jesteście (i któremu tak oryginalnie chcecie okazać miłość) będzie tym jednym, jedynym na całe życie? Żadnej pewności, bo w życiu różnie bywa. Jest dla mnie obrzydliwe, kiedy kobieta decyduje się na coś takiego..jej usta-piękne, czyste, kobiece zostają jakby zbezczeszczone tylko dlatego, że faceci mają hopla na punkcie własnych członków i wszędzie szukają potwierdzenia, że ich penis jest super. Do cholery, kobiety, co z Wami!!!!???? Już nawet nie wspomnę o połykaniu spermy...mówi się, że wtedy okazuje się partnerowi całkowitą akcpetację jego ciała. A przepraszam, mocz faceta też byście połknęły? No przecież to jest jego mocz, z jego organizmu! Więc czemu wydzielinę, jaką jest sperma tak? Wiem, że nie przekonam wielu pań tutaj..nie o to mi chodzi. Moim zdaniem jednak w seksie jest coś pięknego i czystego i mimo wszystko trzeba te swoje wewnętrznbe zasady zachować. Bo wiele z was daje się ogołocić facetowi (który za kilka lat może zniknąć z inną) z tego, co mają najpiękniejszego. A sposobów okazywania miłości jest naprawdę wiele i nie trzeba sięgać do tego, który nas-kobiety poniża, bo tak naprawdę o to w tym chodzi-facet ze swoim członkiem pan i władca i kobieta-uległa mu sużąca, dostarczająca przyjemności. I niech nikt nie mówi, że nie mam racji, bo mam. Przeglądałam wiele stron, zaglądałam na różne fora..właśnie o to facetom chodzi.


POPIERAM PANIĄ POLKĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie pozwólmy bezcześcić naszych ust - SĄ ZBYT PIĘKNE!!!
Seks oralny jeżeli już to z mężczyzną po 90r.ż, wtedy mamy pewność, że za parę lat nie ucieknie z inną bo biedak ledwo dochodzi do toalety oczywiście z pomocą "balkonika". No i nie zapomnijcie o porządnym wycewnikowaniu przed... żeby nie było niespodzianek.
PANI POLKO JESTEŚ WIELKA!!!
Chyba nawet wszyscy się domyślamy do jakiej partii należysz i jakiego radia słuchasz.

jaania
05-07-2007, 10:11
Paranoja.

To nie epoka kamienia lupanego aby byc tak zacofanym, a jednak wychodzi na to ze ludzie zyja jeszcze w sredniowieczu...
Moze kiedys sie to zmieni, obawiam sie tylko ze nie predko to nastapi...

kicia877
05-07-2007, 13:23
tunia tylko jedno pytanie: Czy mężczyzna Cię pieścił języczkiem po Twojej "muszelce", jak Ci wtedy było???

kicia877
05-07-2007, 13:25
Do PAŃ POLEK bo widze że jest ich więcej, jak mogłyście pozwolić na zbrukanie waszej cnoty?! Przecierz to święte miejsce, jak mogło być Wam przyjemnie przecierz przyjemność to grzech.... jak się czujecie jak facet ten zły jak o nim piszecie mógł naruszyć Wasze święte Ciało?!

kicia877
05-07-2007, 13:27
Panie Polki nie wiecie co tracicie rezygnując z miłości francuskiej. Polecam, lekture "Kamastra Sztuka Kochania" (nie tylko seks)

kicia877
05-07-2007, 13:28
Panie Polki nie dorosły do miłości fizycznej...

kicia877
05-07-2007, 13:29
Panie Polki a raczej FEMINISTKI zakony mają mało rąk do pracy...

tunia2
05-07-2007, 19:11
Kicia 87 - widzę, że miałaś problemy w szkole z interpretacją lektur.
Moja rada - przeczytaj uważnie to co napisałam.
Jak już wejdziesz na wyżyny swojego umysłu to Cię oświeci!

jaania
06-07-2007, 00:01
Kicia 87 - widzę, że miałaś problemy w szkole z interpretacją lektur.
Moja rada - przeczytaj uważnie to co napisałam.
Jak już wejdziesz na wyżyny swojego umysłu to Cię oświeci!


dobra ironie nie czesto sie spotyka na forum, moze powinnas byc bardziej dosadna dla niektorych... :D

Angel4
06-07-2007, 21:07
Kicia 87 - widzę, że miałaś problemy w szkole z interpretacją lektur.
Moja rada - przeczytaj uważnie to co napisałam.
Jak już wejdziesz na wyżyny swojego umysłu to Cię oświeci!

Hehehehe tunia udaje taka swieta a jednak wiesz o co chodzi skoro dostrzeglas blad kolezanki.Moze tylko udajesz taka cnotke a tak naprawde to...Stwarzane pozory czesto myla jak to mowia.Jezeli tak bardzo popierasz te chore przekonania "Pani Polki" to moze zalozcie jakies stowarzyszenie i dzialajcie razem:D Ja tam osobiscie nie mam nic do seksu oralnego.Jest bardzo przyjemny.Skoro dziewczyna sie w ten sposob poniza to facet tak samo!I moze gdyby kiedys jakis facet zrobil Ci w ten sposob dobrze to zmienilabys zdanie.Tunia nawet nie wiesz ile tracisz hehehe Ja popieram kicie87.I zal mi takich ludzi jak Ty wiesz dlaczego?Bo nigdy nie sprobowalas a jestes kategorycznie na nie!To tak jakbys powiedziala;nie zjem tego chociaz nawet nie wiesz jak smakuje.A powiedz mi skad Ty masz pewnosc ze facet z ktorym sie calujesz czy kochasz jest tym jedynym?!Przeciez nawet jesli jest Twoim mezem moze Cie zostawic.Twoje glupie argumenty nie maja zadnego sensownego poparcia.Moze to Ty zacytuje"wejdz na wyzyny swojego umyslu to Cie oswieci":D
Lepiej zacznij szukac zwolenniczek Pani Polki wsrod swoich a nie tracisz tu czas na forum.Nie przekonasz zadnej dziewczyny ktora zaznala juz tej przyjemnosci swoimi pustymi slowami bez pokrycia.

Angel4
06-07-2007, 21:14
Do PAŃ POLEK bo widze że jest ich więcej, jak mogłyście pozwolić na zbrukanie waszej cnoty?! Przecierz to święte miejsce, jak mogło być Wam przyjemnie przecierz przyjemność to grzech.... jak się czujecie jak facet ten zły jak o nim piszecie mógł naruszyć Wasze święte Ciało?!

Kicia87 a moze obie panie nie zaznaly nigdy tej przyjemnosci?:D Wiec nie wiedza co dobre:D Zycie w takiej nieswiadomosci jak widac ze wplywa na niektorych ludzi:D Wszystkiego sprubuja jak beda juz stare grube pomarszczone i brzydkie...Wiesz wtedy przynajmniej beda pewne ze dziadzius ktory ledwo dycha juz ich nie zostawi:P

tunia2
06-07-2007, 22:49
Hehehehe tunia udaje taka swieta a jednak wiesz o co chodzi skoro dostrzeglas blad kolezanki.Moze tylko udajesz taka cnotke a tak naprawde to...Stwarzane pozory czesto myla jak to mowia.Jezeli tak bardzo popierasz te chore przekonania "Pani Polki" to moze zalozcie jakies stowarzyszenie i dzialajcie razem:D Ja tam osobiscie nie mam nic do seksu oralnego.Jest bardzo przyjemny.Skoro dziewczyna sie w ten sposob poniza to facet tak samo!I moze gdyby kiedys jakis facet zrobil Ci w ten sposob dobrze to zmienilabys zdanie.Tunia nawet nie wiesz ile tracisz hehehe Ja popieram kicie87.I zal mi takich ludzi jak Ty wiesz dlaczego?Bo nigdy nie sprobowalas a jestes kategorycznie na nie!To tak jakbys powiedziala;nie zjem tego chociaz nawet nie wiesz jak smakuje.A powiedz mi skad Ty masz pewnosc ze facet z ktorym sie calujesz czy kochasz jest tym jedynym?!Przeciez nawet jesli jest Twoim mezem moze Cie zostawic.Twoje glupie argumenty nie maja zadnego sensownego poparcia.Moze to Ty zacytuje"wejdz na wyzyny swojego umyslu to Cie oswieci":D
Lepiej zacznij szukac zwolenniczek Pani Polki wsrod swoich a nie tracisz tu czas na forum.Nie przekonasz zadnej dziewczyny ktora zaznala juz tej przyjemnosci swoimi pustymi slowami bez pokrycia.



LUDZIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CZY WY NIE UMIECIE CZYTAĆ !!!!!!??????????
Już teraz wiem, czemu mamy taki rząd jak mamy - bo mamy tak rozgarnięte społeczeństwo.
ANGEL czy wiesz co to takiego jak czytanie ze zrozumieniem? Ja wiem, że większość Polaków ma problem ze zrozumieniem wiadomości w tv, ale starałam się aby mój tekst był jak najbardziej przystępny i czytelny nawet dla ludzi lekko (jakby to powiedzieć delikatnie) spowolnionych.
Myślałam, że Giertych jest odosobniony w swoim problemie, jako że ma duże problemy z interpretacją Gombrowicza. Ale widzę, że Girtychów jest mnóstwo, mimo że Gombrowiczem nie jestem. Zastanawiam się jak nasze społeczeństwo będzie wyglądało za 20 lat. Jak zostanie wychowane przez takich ludzi i do tego przejdzie przez "Giertychowskie" szkoły.
Staram się nie dawać rad gdy mnie o to nie proszą, ale w tym wypadku muszę.
ANGEL i KICIA jak macie problem z czytaniem ze zrozumieniem, to może nie trzeba sięgać tak wysoko jak forum internetowe. To żaden wstyd, że sobie z tym nie radzicie. Nie jesteście same - jest jeszcze Giertych. ;)

Mru
06-07-2007, 23:53
Wiecie co? Tak czytam i sie zastanawiam, czy tych co maja opory przed sexem oralnym mozna przekonac przez internet. Gdyby tak bylo, to swiat wskutek tej dyskusji stalby sie troszke lepszy.

A swoja droga co za okropne okreslenie! moze bysmy zrobili tu konkurs na jakas poetycka nazwe, ktorej piekno mogloby sie rownac z przyjemnoscia, jakiej doznaja praktykujacy wyznawcy tej sztuki? Lonely - licze na Twoje pomysly. I bez papugowania po Kamasutrze, prosze ;-).

Uzupelniajac wypowiedz Lonely nt diety... Na smak facetow dzialaja tez fatalnie brokuly - dziewczyny, nie dawajcie ich swoim facetom! Dziewczynom zle robi czerwone mieso, a bardzo dobrze wegetarianizm.

Ktos tu wspomnial o czasie i olejkach. Na litosc, toz tego nie robi sie na czas! Jest tez bardzo fajny film instruktazowy Niny Hurtley 'The Art of Fellatio', ktora dokladnie opowiada i pokazuje, jak piescic tam faceta. Moze ktorejs z poczatkujacych sie przyda.

Pozdrawiam Wszystkich....

Angel4
07-07-2007, 20:22
LUDZIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CZY WY NIE UMIECIE CZYTAĆ !!!!!!??????????
Już teraz wiem, czemu mamy taki rząd jak mamy - bo mamy tak rozgarnięte społeczeństwo.
ANGEL czy wiesz co to takiego jak czytanie ze zrozumieniem? Ja wiem, że większość Polaków ma problem ze zrozumieniem wiadomości w tv, ale starałam się aby mój tekst był jak najbardziej przystępny i czytelny nawet dla ludzi lekko (jakby to powiedzieć delikatnie) spowolnionych.
Myślałam, że Giertych jest odosobniony w swoim problemie, jako że ma duże problemy z interpretacją Gombrowicza. Ale widzę, że Girtychów jest mnóstwo, mimo że Gombrowiczem nie jestem. Zastanawiam się jak nasze społeczeństwo będzie wyglądało za 20 lat. Jak zostanie wychowane przez takich ludzi i do tego przejdzie przez "Giertychowskie" szkoły.
Staram się nie dawać rad gdy mnie o to nie proszą, ale w tym wypadku muszę.
ANGEL i KICIA jak macie problem z czytaniem ze zrozumieniem, to może nie trzeba sięgać tak wysoko jak forum internetowe. To żaden wstyd, że sobie z tym nie radzicie. Nie jesteście same - jest jeszcze Giertych. ;)

No wlasnie nikt tu nie chce czytac Twoich glupich komentarzy i rad jesli mozna to tak nazwac.I nic nie musisz!Kobieto skad Ty sie urwalas???!!!Teraz jeszcze Giertych!Uczepilas sie go jak...Ja tez sie zastanawiam jak nasze spoleczenstwo bedzie wygladalo za 20 lata jezeli beda w nim funkcjonowac takie zacofane sierotki jak Ty...A kto tu jest spowolniony w rozwoju ze tak powiem to chyba ty hehehe Tak jak juz mowilam zaloz z Pania Polka jakies stowarzyszenie i tam wciskajcie te wasze zasrane rady takim naiwniaczkom jak Ty np. Tutaj zadnych zwolennikow nie znajdziesz jak juz chyba zauwazylas.Ja z kicia moze i mamy problemy z czytaniem ze zrozumieniem ale tylko postow twojego typu.Prubuje cie zrozumiec no ale nie potrafie!Najlepiej to cofnij sie pare wiekow wstecz i tam glos te swoje "madrosci" pozal sie Boze.A jak masz cos do Giertycha to skoro jestes taka odwazna to wiesz facet ma wlasna korespondencje wiec na co czekasz?!Zawsze mozesz mu o tym napisac.
Wiesz jak czytam te twoje wypowiedzi to mnie mdli!

Magdalenka8
07-07-2007, 21:49
Dziołchy!
Kazdy ma prawo do wlasnego zdania i nie ma sie o co klocic...Ja sama czasem lubie poobciagac mojemu facetowi, a czekal na to 5 miesiecy. Moje zalozenie jest takie. Nie ma nic zlego w oralu trzeba tylko uwolnic wyobraznie i dac sie poniesc. Lepsze to o wiele od stosunku analnego, ktorego nie cierpie. A na 69 tez nie potrafie sie skupic:)

Angel4
08-07-2007, 15:33
Nikt tu sie nie kloci my po prostu wymieniamy swoje zdania na ten temat.Przyznaje troche mnie ponosi jak widze posty typu Pani Polki ale ok!Kobiety nie sa "za" wyrazily swoje zdanie i na tym nie skoncza a nie obrzydzaja wszystkim tu czytajacym lub piszacym na tym forum.A najlepsze jest to ze zadna z nich tego nie prubowala ale udaja straszne znawczynie.Nie znosze tego typu ludzi!

tunia2
08-07-2007, 20:27
Nikt tu sie nie kloci my po prostu wymieniamy swoje zdania na ten temat.Przyznaje troche mnie ponosi jak widze posty typu Pani Polki ale ok!Kobiety nie sa "za" wyrazily swoje zdanie i na tym nie skoncza a nie obrzydzaja wszystkim tu czytajacym lub piszacym na tym forum.A najlepsze jest to ze zadna z nich tego nie prubowala ale udaja straszne znawczynie.Nie znosze tego typu ludzi!


POPIERAM PANIĄ POLKĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie pozwólmy bezcześcić naszych ust - SĄ ZBYT PIĘKNE!!!
Seks oralny jeżeli już to z mężczyzną po 90r.ż, wtedy mamy pewność, że za parę lat nie ucieknie z inną bo biedak ledwo dochodzi do toalety oczywiście z pomocą "balkonika". No i nie zapomnijcie o porządnym wycewnikowaniu przed... żeby nie było niespodzianek.
PANI POLKO JESTEŚ WIELKA!!!
Chyba nawet wszyscy się domyślamy do jakiej partii należysz i jakiego radia słuchasz.

ANGEL!
Nie piszę do Giertycha, bo on pewnie zrozumiałby z moich mali tyle co Ty. Dlatego też skopiowałam mój wpis, i proszę przeczytaj go uważnie i zastanów się głęboko co autor miał na myśli.
Widzę, że Tobie trzeba tłumaczyć jak dzieciom w szkole specjalnej. Dlatego zastanów się czy tymi słowami chciałam tak naprawdę poparcie dla Pani Polki, czy też ironicznie podeszłam do sprawy i uznałam, że taki sposób będzie najlepszym sposobę na pokazanie śmieszności jej poglądów.
Moje wcześniejsze aluzje nie dotarły do Ciebie, więc mam nadzieję, że tłumaczenie "jak krowie na granicy" spowoduje, że wreszcie zaskoczysz.
Życzę powodzenia i rada na przyszłość - może lepiej omijaj moje posty - szkoda się ośmieszać.

Angel4
09-07-2007, 15:39
Slowa typu "popieram pania polke"to niby o czym swiadcza?!O tym ze chcialas osmieszyc poglady pani polki!Chyba jednak Ci to nie wyszlo.Jednak ciezko u Ciebie z tym ironicznym przedstawianiem jej pogladow.Hm...Chyba nie tylko ja nie odebralam tak tego ale pozostali tak samo wiec czego sie czepiasz!Ja rozumiem jakby tam byly jakies usmieszki czy cos w tym stylu no ale te wykrzykniki to mowia same za siebie.No i chyba wiesz do czego sluza w zdaniu!:D Wiesz juz bys dzieci ze szkoly specjalnej nie obrazala jak juz chcialas mi to lepiej uswiadomic to moglas tam napisac siebie:D Od razu bym zalapala o co chodzi.Tlumaczenie jak "krowie na granicy" kolejne wiejskie haslo!Ktorego nie skomentuje moze jestes ze wsi i modne to jest u Ciebie!Jesli chodzi o Giertycha to widzisz znalazlas kolejna osobe ktorej ciezko zrozumiec to co piszesz a co za tym idzie to chyba ty masz problemy z wypowiadaniem sie zarowno pisemnie jak i chyba slownie.Jednak radze sprubowac napisac a nie wyjezdzac tutaj na forum z takimi glupimi tekstami bo jak jeszcze nie zauwazylas to ono nie do tego sluzy!
Ja nie uwazam zebym sie osmieszala jeszcze przed takim kims jak ty!Chyba sobie zartujesz wez ty lepiej poczytaj swoje posty i sie zastanow nad soba.Ty wszystkiego sie czepiasz nawet Giertycha.Masz problem to napisz do niego a nie robisz z siebie nie wiadomo jakiego inteligenta!Duzo mowisz a nic nie robisz!No ale "sa ludzie i parapety...":DTy nalezysz do tej drugiej gr oczywiscie.I prosze Cie zakonczmy ten bezsensowny dialog a raczej moj monolog bo z Toba nie mam o czym rozmawiac!Wiesz jak bedziesz sie chciala na kims wyzyc to najlepiej na sobie moze jakis sport?:DNo a jak spotkasz kiedys Giertycha na ulicy to nie zrob mu czasami jakiejs krzywdy(tlumienie zlych emocji w sobie moze doprowadzic nawet do choroby psychicznej) nerwice juz chyba masz.Nie skomentuje juz zadnej twojej wypowiedzi chociaz bys nie wiem jak mnie obrazala bo szkoda mi na ciebie czasu i juz pisalam co mi sie robi jak czytam twoje posty!Ja i tak wiem swoje!

boony
09-07-2007, 16:42
Hihi Hihi czytając nie które z tych postów to stwierdzam że większość z was pomyliła fora większość powinna sie udać do forum RADIA MARYJA hihihihihiihi Oral jest za*****isty jak i w jedną tak i w drugą stronę.Współczuje facetom którym żadna z was go nie dała ale cóż tam przynajmniej ktoś zarobi fajną kasę za taki oral hihihihihi.Biedni ci wasi faceci :D

ZakochanaSkorpionica
09-07-2007, 17:36
Angel nie masz racji.
Nie jestem zwolenniczką uświadamiania innych o ich głupocie, ale wybacz... piszesz takie rzeczy, że ręce opadają.
Faktem jest, że nie powinnaś wygłaszać publicznie takich tekstów, jak Twój powyższy post, by się nie ośmieszać.
Faktem jest również, że jesteś typowym przykładem homo nonsapiens...

tunia2
09-07-2007, 18:00
Slowa typu "popieram pania polke"to niby o czym swiadcza?!O tym ze chcialas osmieszyc poglady pani polki!Chyba jednak Ci to nie wyszlo.Jednak ciezko u Ciebie z tym ironicznym przedstawianiem jej pogladow.Hm...Chyba nie tylko ja nie odebralam tak tego ale pozostali tak samo wiec czego sie czepiasz!Ja rozumiem jakby tam byly jakies usmieszki czy cos w tym stylu no ale te wykrzykniki to mowia same za siebie.No i chyba wiesz do czego sluza w zdaniu!:D Wiesz juz bys dzieci ze szkoly specjalnej nie obrazala jak juz chcialas mi to lepiej uswiadomic to moglas tam napisac siebie:D Od razu bym zalapala o co chodzi.Tlumaczenie jak "krowie na granicy" kolejne wiejskie haslo!Ktorego nie skomentuje moze jestes ze wsi i modne to jest u Ciebie!Jesli chodzi o Giertycha to widzisz znalazlas kolejna osobe ktorej ciezko zrozumiec to co piszesz a co za tym idzie to chyba ty masz problemy z wypowiadaniem sie zarowno pisemnie jak i chyba slownie.Jednak radze sprubowac napisac a nie wyjezdzac tutaj na forum z takimi glupimi tekstami bo jak jeszcze nie zauwazylas to ono nie do tego sluzy!
Ja nie uwazam zebym sie osmieszala jeszcze przed takim kims jak ty!Chyba sobie zartujesz wez ty lepiej poczytaj swoje posty i sie zastanow nad soba.Ty wszystkiego sie czepiasz nawet Giertycha.Masz problem to napisz do niego a nie robisz z siebie nie wiadomo jakiego inteligenta!Duzo mowisz a nic nie robisz!No ale "sa ludzie i parapety...":DTy nalezysz do tej drugiej gr oczywiscie.I prosze Cie zakonczmy ten bezsensowny dialog a raczej moj monolog bo z Toba nie mam o czym rozmawiac!Wiesz jak bedziesz sie chciala na kims wyzyc to najlepiej na sobie moze jakis sport?:DNo a jak spotkasz kiedys Giertycha na ulicy to nie zrob mu czasami jakiejs krzywdy(tlumienie zlych emocji w sobie moze doprowadzic nawet do choroby psychicznej) nerwice juz chyba masz.Nie skomentuje juz zadnej twojej wypowiedzi chociaz bys nie wiem jak mnie obrazala bo szkoda mi na ciebie czasu i juz pisalam co mi sie robi jak czytam twoje posty!Ja i tak wiem swoje!


Dziękuję Angel, że wreszcie doczytałaś sensu mojej wypowiedzi, choć mam nadal dziwne przeczucie, że nie do końca ją zrozumiałaś. Gdybym wiedziała, że będzie Cię to kosztowało tyle wysiłku intelektualnego...
Rozmiem, że jesteś osobą, której przed powiedzeniem żartu trzeba zakomunikować, że taki też ma się zamiar.
Wiele nowego nauczyłam się po przeczytaniu Twoich postów. Dziękuję za umożliwienie poszerzenia swoich horyzontów.

Pozdrawiam Angel - Panią z miasta

Tak na marginesie - spróbować pisze się przez "ó"

JULKA84
09-07-2007, 20:43
Hej dziewczyny! Przestańcie sobie "dogryzać", Mamy sobie tu "pomagać" a nie dokuczać... Wiemy że oral jest boski,że jest jedną z "metod" okazywania uczuć jak i w jedną i w drugą stronę:-) ale ta Pani Polka narobiła zamieszania... Dajcie sobie już na zgode bo atmosfera tutaj zaczyna się robić nieciekawa... pozdrawiam!!!

Angel4
11-07-2007, 17:29
Angel nie masz racji.
Nie jestem zwolenniczką uświadamiania innych o ich głupocie, ale wybacz... piszesz takie rzeczy, że ręce opadają.
Faktem jest, że nie powinnaś wygłaszać publicznie takich tekstów, jak Twój powyższy post, by się nie ośmieszać.
Faktem jest również, że jesteś typowym przykładem homo nonsapiens...
Przynajmniej juz wiem co o mnie myslisz i o moich postach.Ja Twoich nie skomentuje bo uwazam ze kazdy ma prawo do wypowiadania swojego zdania pomimo tego jakie ono by nie bylo.A odnosnie mojego postu to ja w nim wyrazilam wlasnie moje zdanie jesli wg Ciebie sie tym osmieszylam to ok-przyjmuje krytyke.Ja mam na ten temat odmienne zdanie ale piszac na tym forum tak jakby przyjmuje tez pod moim adresem opinie Twojego typu.A tak na przyszlosc to po prostu ich nie czytaj.Problem z glowy.Z tymi "faktami" to juz przestan skoro po jednym poscie jestes w stanie stwierdzac takie fakty To troche nie fair bo przeciez mnie nie znasz wiec juz sobie daroj to uswiadamianie mi mojej glupoty bo w tym momencie to Ty zaczynasz sie osmieszac no ale mniejsza z tym.Przyjmuje Twoja opinie i na tym skonczmy.

lonely6
11-07-2007, 21:25
A swoja droga co za okropne okreslenie! moze bysmy zrobili tu konkurs na jakas poetycka nazwe, ktorej piekno mogloby sie rownac z przyjemnoscia, jakiej doznaja praktykujacy wyznawcy tej sztuki? Lonely - licze na Twoje pomysly. I bez papugowania po Kamasutrze, prosze ;-).
(...) Dziewczynom zle robi czerwone mieso, a bardzo dobrze wegetarianizm.
(...) Jest tez bardzo fajny film instruktazowy Niny Hurtley 'The Art of Fellatio', ktora dokladnie opowiada i pokazuje, jak piescic tam faceta. Moze ktorejs z poczatkujacych sie przyda

Kama - miłość
Sutra - pieśń
Czemu w naszych kręgach kulturowych i religijnych
tak bardzo zawsze tępiono (pomijam święto Kupały...)
seksualność ? /ha, gdyby PP wiedziała jakie to orgie
wyczyniał kościół w dawnych wiekach... - i to nie moje wymysły, są
na to "dowody" - setki dawnych rycin i opisów... no, ale szaaa.../

ok, pomyślę w wolnej chwili (a tych mam stanowczo za mało...)
(może poszperam w pamięci i coś mi się przypomni z Lingam-Yoni Jogi)
/znajomy - buddysta - był tłumaczem tekstów buddyjskich dot. "tych tematów"/
Czerwone mięso w ogóle jest "ciężkie" dla organizmu (gazy itp.)
- ja zawsze preferuję nabiał, serki i mleczko... owoce i warzywka..
(tak na marginesie : ehhh - miałem coś napisać o zwiększeniu prod. sp.... ale
PP by się jeszcze zestresowała... ;) )
Nina Hurtley - aktorka "więcej niż erotyczna" :rolleyes:
ale spoko - słyszałem o tym tytule...
Ja poleciłbym taką dawną niedużą książeczkę nieżyjącego już
Szymona Kobylińskiego - nie pamiętam tytułu - coś ..."Ars amandi", "sztuka miłości"...jakoś tak...
Ostatnio wpadły mi w ręce dwa filmy "102 pozycje seksualne" (pl lektor)
i "Kamasutra" (eng.) - instruktażowy - pary (autentyczne pary małżeńskie) kochając się opowiadają o samych technikach i swoim podejściu do tej czy innej..."akrobacji"...Aha...mam też na VHS-ie 2-3 filmy z udziałem par, bardziej erot. ... Hmmm... podsuwałem żonie... - bez rezultatu, sam... jakoś wolę nie wiedzieć /samemu wolałbym dojść do pewnych "nauk".../

aha... jakoś przypadkiem znalazłem w necie coś takiego
- może być...dla PP > zdrowemiasto (http://www.zdrowemiasto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=5799&alt=91
) ( ha, "porady udziela również... psycholog )

tunia2
11-07-2007, 21:55
Kama - miłość
Sutra - pieśń
Czemu w naszych kręgach kulturowych i religijnych
tak bardzo zawsze tępiono (pomijam święto Kupały...)
seksualność ? /ha, gdyby PP wiedziała jakie to orgie
wyczyniał kościół w dawnych wiekach... - i to nie moje wymysły, są
na to "dowody" - setki dawnych rycin i opisów... no, ale szaaa.../

ok, pomyślę w wolnej chwili (a tych mam stanowczo za mało...)
(może poszperam w pamięci i coś mi się przypomni z Lingam-Yoni Jogi)
/znajomy - buddysta - był tłumaczem tekstów buddyjskich dot. "tych tematów"/
Czerwone mięso w ogóle jest "ciężkie" dla organizmu (gazy itp.)
- ja zawsze preferuję nabiał, serki i mleczko... owoce i warzywka..
(tak na marginesie : ehhh - miałem coś napisać o zwiększeniu prod. sp.... ale
PP by się jeszcze zestresowała... ;) )
Nina Hurtley - aktorka "więcej niż erotyczna" :rolleyes:
ale spoko - słyszałem o tym tytule...
Ja poleciłbym taką dawną niedużą książeczkę nieżyjącego już
Szymona Kobylińskiego - nie pamiętam tytułu - coś ..."Ars amandi", "sztuka miłości"...jakoś tak...
Ostatnio wpadły mi w ręce dwa filmy "102 pozycje seksualne" (pl lektor)
i "Kamasutra" (eng.) - instruktażowy - pary (autentyczne pary małżeńskie) kochając się opowiadają o samych technikach i swoim podejściu do tej czy innej..."akrobacji"...Aha...mam też na VHS-ie 2-3 filmy z udziałem par, bardziej erot. ... Hmmm... podsuwałem żonie... - bez rezultatu, sam... jakoś wolę nie wiedzieć /samemu wolałbym dojść do pewnych "nauk".../

aha... jakoś przypadkiem znalazłem w necie coś takiego
- może być...dla PP > zdrowemiasto (http://www.zdrowemiasto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=5799&alt=91
) ( ha, "porady udziela również... psycholog )


Lonely chyba nie boisz się użyć w pełni słowa - sperma. To nic obraźliwego, powiem nawet więcej - coś baaardzo podniecającego - przynajmnie mnie.

Mru
11-07-2007, 22:01
Czesc Lonely,
fajnie ze sie odezwales.
Mnie bardzo podobaja sie chinskie okreslenia, wiesz... zmagania za hibiskusowa zaslona, swiat chmur i deszczu, nefrytowa grota, jaspisowy sceptr. Sa swietne. Ale niestety nie nasze. Za to swietnie oddaja to, jak naturalny byl sex w kulturze chinskiej. Pewnie czytales Wyznania chinskiej kuryzany. Ale czy znasz Tao of Love & Sex by Jolan Chang?
Jesli chodzi o historie kosciola katolickiego, to nie jestem niestety znawca, ale gdzies czytalam, ze dopiero w pewnym momencie w doktrynie pojawila sie koncepcja, ze to co cielesne, a najbardziej sex, musi byc mile szefowi upadlych aniolow [nie chce tu wymieniac tego imienia ;)], a zatem oddala katolika od zbawienia [no a zbawienie ma byc celem jesli nie jedynym, to nadrzednym]. No i sie porobilo, ze sex jako taki jest be, i stad mamy Pania Polke.
Z jednej strony sex jest tabu, z drugiej to jeden z najsilniejszych naszych popedow.

Hania9
12-07-2007, 15:30
oj Tuna, ale narobiłaś!
hahaha od razu skapowałam Twoją ironiczną wypowiedz co do Pani Polki i zaczęłam się poważnie zastanawiać nad Twoją propozycją 'sex oralny po 90' :D . może będzie ciekawie!!??

Hania9
12-07-2007, 15:36
a propos sposobów... to ja lubię klęczeć przed nim i dotykać jego pośladków, i krocza! robi się wtedy większy i sztywny, i czuć na nim każdą żyłkę - podnieca mnie to, i najchętniej połknęłabym Go wtedy!
często kończę w ustach, ale lubię jak w ostatniej chwili bierze Go do ręki i sam sie doprowadza, spuszcza się na mój brzuch, a potem 'maluje' spermą moje piersi... podobne uczucie, jak pieszczenie piersi pod prysznicem... tak ślisko...

aga9
16-07-2007, 02:08
wg mnie to sprawa gustu bo nie kazemu musi sie podobać to co wszyskim i nie kazdy to musi lubiec to sprawa indywidualna i najwazniejsze by asertywnie powiedziec co sie mysli na dany temat niz na przymus robic cos wbrew sobie bo mozna tym zaszkodzić związkowi. jesli o takich sprawach nie umiecie szczerze porozmawiac i nawzajem dojśc do porozumienia to nie dobrze. wiesz nie zaszkodzi spróbowac a potem podjąć decyzje pozdrawiam

Flamenco88
16-07-2007, 21:24
Dokładnie to sprawa każdego człowieka, na początku kobiete boli, ale nie wiem jak jest potem jeszcze do tego nie dotarłam :)!

Ale Kocham swojego faceta, a on mnie i razem lubimy sobie to okazywać także w cielesny sposób! Cudowne uczucie i jest w nim cos pięknego!

destinylove
17-07-2007, 12:25
jesli chodzi o seks oralny to jest wspaniala sprawa :D
jesli facet umie to robic to uuu :D nie ma nic przyjemniejszego :) Radze sprobowac:))
a no i trzeba sie odwdzieczyc :))

brenda
17-07-2007, 17:38
Sex oralny to rodzaj bardzo bliskiej zażyłości, całkowitego
zaufania i oddania się sobie. Potrafi niesamowicie podniecić,
sprawić rozkosz obojgu partnerom ( i taki powinien być w ogóle
sens "cielesności" dwojga kochających się osób
- umacniać uczucia i dawać sobie przyjemność ) ale tylko wtedy
gdy przez oboje jest chciany i oczekiwany.
Nie ma sensu "bawić się w sex" gdy nie dorośliśmy do pewnych relacji,
gdy dla jednej ze stron jest to źle odbierane, nielubiane czy niechciane.
/choć można "nauczyć się" odbierać seksualność i pieszczoty,
podobnie jak odczuwać przyjemności płynące z seksu (nie mówię
od razu "z samego stosunku"), z cielesności, zmysłowości właśnie.../

"Oral" ;) to tylko jedna z seksualnych dróg...od nas samych zależy jak będziemy po niej stąpać...

ps. ja akurat ten rodzaj pieszczot uwielbiam (ha, nawet bardziej...je dawać...
... :( żebym jeszcze miał komu...)

spoko, lonely, z pewnością znajdziesz niejedną chętną :)

patrycja3
19-07-2007, 22:57
ja tez sie balam... sprobowalam...potem jakis czas wogole mnie to nie krecilo...ale teraz :D moj facet to jest w niebo wziety i ja rowniez...malymi kroczkami do celu... nie musisz sie spieszyc nie odrazuu moze ci sie spodobac...ale proboj powodzenia

lonely6
20-07-2007, 07:38
a propos sposobów... to ja lubię klęczeć przed nim i dotykać jego pośladków, i krocza! robi się wtedy większy i sztywny, i czuć na nim każdą żyłkę - podnieca mnie to, i najchętniej połknęłabym Go wtedy!
często kończę w ustach, ale lubię jak w ostatniej chwili bierze Go do ręki i sam sie doprowadza, spuszcza się na mój brzuch, a potem 'maluje' spermą moje piersi... podobne uczucie, jak pieszczenie piersi pod prysznicem... tak ślisko...
kolejne zadziwienie... - takie kobiety nie istnieją, czytam, cofam się by po raz kolejny upewnić się, że napisała to kobieta i... takie kobiety nie istnieją...
/ moja utwierdzała mnie wiele lat w przekonaniu jak ogromnie niemiłe jest myślenie, widok czy jakikolwiek dotyk męskiego członka dla kobiety... dobrze, że któraś z Was kobiety napisała takie słowa...dzięki Hania... :rolleyes: /

Hania9
20-07-2007, 09:32
wiesz Lonely, po przeczytaniu Twojego posta, sama zaczęłam się zastanawiać czy istnieję! ale wszystko jest na miejscu, i nawet uszczypnięcie boli.

jestem zafascynowana męskim ciałem bez względu na to czy jest grube, chude, czy jest owłosione czy nie - chociaż to pierwsze bardziej mi odpowiada! kocham Jego zapach - nawet potu, Jego piękne oczy, delikatna skórę szyi, silne dłonie, twardy zarost... myślę, że jeśli On by mnie nie akceptował to tak samo byłoby ze mną - kochamy swoje ciała i lubimy je poznawać, nie ma uprzedzeń i ograniczeń :rolleyes:

lonely6
20-07-2007, 10:53
To jesteście szczęśliwi...
/Ja jakoś nigdy nie patrzyłem na urodę. (tzn. owszem lubię patrzeć na piękne kobiety, lubię widok zgrabnych nóg, szczupłości talii i kobiecych bioder, biust?
- lubię i drobne, nieduże piersi jak i duże, większe biusty (byle nie za bardzo flaczkowe... ;) ) Jak powiedział kiedyś... /wyleciał mi właśnie autor z pamięci - Balzac?/ "Zostawmy piękne kobiety mężczyznom bez wyobraźni"...
Dużo bardziej pociągają mnie dziewczyny z ładnym uśmiechem, rozmarzonym spojrzeniem,
bezdenną głębią w ciemnych oczach niż piękne plastikowe lale czy dziewczyny nie mające innych tematów do rozmów poza swoją urodą...
Czy niewysoka czy z przeciętną twarzą, czy wysoka jak tyczka czy tęższa (choć osobiście wolę "chudziny"... :rolleyes: )
- każda może, mogłaby być piękną, cudowną i wspaniałą partnerką i kochanką.../

Hania...
Ładnie piszesz o męskości. Dla mnie normalną rzeczą powinny być
"ciągoty" do miękkości, łagodności i kobiecej wilgoci dla faceta,
dla kobiet natomiast (choć odrobinę) pragnienie męskiej siły, trochę
zwierzęcości, poczucia przy sobie silnych męskich ramion itp.
(tak na marginesie : od swojej żony słyszałem tylko : "-chyba cię poje...
bije ci..." - gdy usiłowałem czasami zatańczyć ;-) dla niej jak chippendales czy
wykazać się czymś "typowo męskim" w łóżku (myślę, ze wiesz co mam na myśli)... Od żony NIGDY nie usłyszałem słów "weź mnie", kochaj sie ze mną, wejdź we mnie, pragnę cię" itp. nigdy... Kochanka... (ok, niech zostanie to słowo) potrafiła szeptać, krzyczeć, wyć i jęczeć -"weź mnie", ale masz dużego członka, poczuj jaka jestem mokra, pieprz mnie, mocniej, jeszcze, mocniej, głębiej...
Moja żona ... zawsze chciała ...ciszy w naszej...seksualności...
(choć to raczej była parodia zwykłego związku i bliskości...)
a ja chciałem szeptów, słów, jęków i westchnień...
"Sex/miłość bez słów jest jak uczta bez wina..."
Moja ...kobieta z którą jestem /jeszcze jestem/ dziwiła się jak można
lubić, uwielbiać wprost - jak ja , facet mogę tak uwielbiać zapach
kobiecego ciała, piersi, ud, kobiecego łona...
To chyba normalne. /Owszem, niektórzy ludzie mają niemiły zapach potu, normalnego, zdrowego człowieka pot w zapachu - nie jest niemiły bardziej to woda, dopiero rozkładający się pot może mieć nieprzyjemny zapach/
Moja... nigdy nie chciała nawet myśleć o tym, abyśmy kochając się
mieli się spocić czy coś takiego.../ A dziwną rzeczą (nienormalną) było to jak jej - kobiety w ogóle może nie podniecać, nawet nie "cieszyć" widok męskiego / zadbanego :p / ciała, jak może być obojętnym lub niemiłym nawet widok podnieconego mężczyzny...
(podstawą "miłości francuskiej" jest czystość i higiena,
moja.... narzekała, że chyba by zwymiotowała gdyby miała poczuć
w ustach smak męskiej sp... a na myśl, że miałaby się całować
ze mną gdy ja np. byłbym "umazany w jej sokach" to już robi się jej niedobrze...
Tak, są kobiety reagujące ...dziwnie na "propozycje oralu".
Moją żonę przekonywałem chyba z rok zanim "zgodziła się" ona - mnie...
gdy tymczasem sama wręcz domagała się abym ja ją wylizał...
(gdy kiedyś po długich podejściach i "przygotowaniach" ukazałem jej rozkosze
łechtaczkowe... Co dziwniejsze...lubi gdy ją pieszczę "tam" (ja oddaję się temu z ogromnym zaangażowaniem i...uwielbieniem :rolleyes: ) ale...bardzo rzadko godzi się na takie pieszczoty ( i to gdy głównie to ja je daję - bez... "odwzajemnienia" ) najczęściej ...zniechęca mnie jak może..
(ale nie wypada tu pisać o jej głupich pomysłach na zniechęcanie "żebym jej przypadkiem nie pieścił"...)

moniak2
20-07-2007, 13:11
Ja bardzo lubię seks oralny, sprawia mi bardzo dużo przyjemności, chciałabym bardzo dawać tą przyjemność partnerowi, mam na to ochote, jednak opory przed zasmakowaniem nasienia przeszkadają mi w tym. Cóż mogę poradzić na to, że nie mam ochoty na to by mieć nawet najmniejsze ilośći nasienia w ustach. To kwestia tzw. obrzydzenia, wiem, że to głupie, nie wiem co zrobić. Nawet gdy nie ma wytrysku w ustach, istnieje możliwość przedostania się jakiejś części na zewnatrz...Powiedzcie mi, czy wy tez macie takie opory i jak sobie z tym radzicie....

Hania9
20-07-2007, 14:20
Wiesz Lonely, nie jestem piękna w swojej ocenie, on też dla innych kobiet nie jest przystojny, ale tak jak pisałam akceptujemy swoje ciała... z miłością - rozumiesz? nie dlatego, że musimy, czy z przyzwyczajenia a jesteśmy razem ponad 7 lat, podczas których jak w kalejdoskopie zmienialiśmy się i nadal zmieniamy. On kiedyś szczupły, ja bez zmarszczek, ale nadal uwielbiam jego owłosioną pupę...

A co do aspektu seksualnego...
widok męskiego penisa bardzo mnie podnieca. myślę cieleśnie - zaraz da mi rozkosz, zaraz ja Jemu sprawię przyjemność; myślę też - cudowne 'narządzie', dzięki któremu możemy począć dziecko... a siła i łagodność? z tym to różnie bywa w Naszym łóżku, i poza. On z natury nie jest gwałtowny, ale uwielbiam jak kochamy się niespodziewanie, szybko, '11 minut' czasami jest bardziej podniecające niż 45 wstępu; i jest tak, że On mnie błaga 'spokojnie...' i ja potrafię się dostosować, lizać powoli, delikatnie, drażnić, i przeciągać...
lubię jego napięte mięśnie dłoni, kiedy mnie 'przygwożdża' do łóżka, ale lubię też kiedy leży spokojnie na plecach rozkoszując się moimi ustami...
szepty i jęki zawsze... nie potrafię się powstrzymać - taką mam naturę, to wszystko ze mnie wypływa samoistnie, nie panuję nad tym - gryzę ramię, ale z drugiej strony po co kontrolować coś, co nas dodatkowo stymuluje...
a 'weź mnie' to zawsze bez bielizny i w sukience...
uwielbiam Jego zapach, nawet ten pod pachami zmieszany ze zmęczeniem, pośpiechem, wysiłkiem! żadne inne 'pachnidło' nie działa na mnie tak, jak to... to jest nasz natura nie do opanowania. dotykamy swoich pleców i ud, z których płyną strużki NAS, i uśmiechamy się do siebie, tyle potrafimy sobie przyjemności dać, i tyle z siebie dać... nie ma zmywania NAS z siebie...
lubię jego rozgrzane usta między moimi udami - zawsze mówię 'chodź między moje uda'. czasem weźmie mnie siłą, a czasami delikatnie... 'zrób mi loda' i z zachwytu sama się mokra robię, i często kończymy razem w 69!

od czego to wszytko zależy?

Magdalenka8
20-07-2007, 14:49
Smakowe prezerwatywy (chociaz wcale nie sa takie smaczne:) albo sex pod prysznicem
Wiecej wyobrazni;) pozdrawiam

DziewczynaHipokryty
20-07-2007, 15:07
Nie jest źle z tym nasieniem. Ale skoro się brzydzisz to niech nie dochodzi w buzi, a to co się wcześniej wydostaje jest bez smaku i nie da się zauważyć.
A smakowe prezerwatywy ładnie pachną ;)
Oporów nie mam, czasem mam tylko problem z połknięciem, bo w żołądku mnie ściska, no ale to nic wielkiego.
Powodzenia

maXgodXer
21-07-2007, 18:55
Moniak, mam zupełnie takie same opory jak Ty. generalnie lubie seks oralny i lubie tez dawac przyjemnosć w ten sposób mojemu facetowi. ale rowniez obrzydza mnie obecnosc w moich ustach chocby odrobiny jego "płynów"... zatem robie tak: pieszcze go ustami do momentu kiedy zauważe ze"cos" wycieka, wtedy juz koniec, caluje go b brzuch i wyzej ale do ust...już nie mam mowy. no i nigdy nie konczy w moich ustach. chyba bym zwymiotowala,,, wiem wiem, to brzmi beznadziejnie, ale tak juz jest i koniec, pamietaj, nie zmuszaj sie do niczego, bo to nie na tym polega, to ma byc obopólna przyjemnosc, prawda;)

niunka11
22-07-2007, 11:43
ooo kolezanka dobrze napisala nie zmuszaj sie ja robie identycznie jak ona kiedy przez przypadek doszedl w moich ustach i sie zwymiotowalam mam wraqzliwy zolodek rownie do brze moze dochodzic na zdewnatrz teraz bardzo uwazamy...ne wyobrazam sobie zebym to polknela bleee

mikusia4
22-07-2007, 14:10
coz ja tez mialam kiedys opory ale raz zebralam sie na odwage i nie bylo tak tragicznie. teraz nieraz to robie bo moj P to lubi ale jak juz dziewczyny pisaly nic na sile i wbrew sobie! pamietaj o tym

mika83
22-07-2007, 16:25
Ja uwielbiam sprawiać w ten sposób przyjemność mojemu chłopakowi. Na początku tego nie lubiłam i to nawet przez dłuższy czas. Teraz nie mam z tym żadnego problemu ale nie ma mowy żeby skończył mi w buzi nie mówiąc o połykaniu. Poprostu nie mogę się przełamać i chyba nigdy się to nie zmieni. Oczywiście próbowałam ale to nie dla mnie. Bardzo bym chciała zrobić to do końca bo wiem jak On o tym marzy ale niestety... Więc jeżeli ty też masz przed tym opory to w żadnym wypadku nie zmuszaj się do tego bo nie będzie ci to sprawiało żadnej przyjemności. A przecież o to w tym wszystkim chodzi, żeby tobie też sprawiało to przyjemność

monisia3
22-07-2007, 18:53
ja i moj chlopak uwielbiamy seks oralny moj chlopak po wstepnych pieszczotach zajmuje sie mna a potem ja nim a czasami robimy pozycje 69.Bardzo mocno sie kochamy i w ten sposob pokazujemy ze w pelni akceptujemy nasze ciala.Jednak nigdy moj chlopak nie pozwolilby na to zebym lykala jego nasienie bo uwaza ze to jest ponizajace.Poczatkowo sam zajmowal sie moja lechtaczka a nie pozwalal mi brac do ust swojego penisa gdyz nie chcial zebym sie ponizala w ten sposob.Ale po kilku razach przekonal sie do tego i razem sprawiamy sobie przyjemnosc.

aXwife
22-07-2007, 18:54
uwazam, że jest to jedna z przyjemniejszych rzeczy jaka ludzie mogą "zafundować" sobie w łóżku. Uwazam jednak ze najwazniejsze jest zaufanie, nic na siłe i bezwzględne przestrzeganie higieny.......moje początki też były trudne a twraz uważam, że jest to cos niesamowitego co można dać drugiej osobie jak i sobie, powodzenia ale pamietaj nic na siłe

Hania9
23-07-2007, 15:17
do monisi...

robisz dobrze ustami chłopakowi, ale on uważa, że połknięcie spermy jest poniżające! dlaczego? jaka jest różnica w braniu do ust penisa a połykaniu spermy? a jak on ciebie liże, to nie połyka Twoich płynów? hmmm...

karolincia
24-07-2007, 19:59
Ja uwielbiam seks oralny,nie mam absolutnie nic przeciwko polykaniu, nawet to lubie,ale nie zawsze. To cos na wyjatkowe okazje. Lubie tez patrzec na mojego faceta w momencie gdy on dochodzi, a on uwielbia gdy ja patrze na niego kiedy mam go w ustach. Ale do tego potrzebne jest ogromne zaufanie pomiedzy partnerami i milosc. Ty tez musisz miec z tego przyjemnosc, nic wbrew sobie.

buba
25-07-2007, 05:14
Smakowe prezerwatywy (chociaz wcale nie sa takie smaczne:) albo sex pod prysznicem
Wiecej wyobrazni;) pozdrawiam
Zaprzestan w odpowiednim momencie i juz.

ZakochanaSkorpionica
25-07-2007, 13:56
Zaprzestan w odpowiednim momencie i juz.

Ahahahah TAK! Zaprzestań i nie daj mu orgazmu, na pewno się ucieszy! Zaprzestań, powiadam Ci ! :D

kasiutek
25-07-2007, 15:50
Cześć dziewczyny. Na początku miałam wielkie opory co do seksu oralnego ale potem już było ok. Zarówno ja, jak i mój partner polubiliśmy takie igraszki. Tylko ja nie mam z tym zadnych problemów, ponieważ moja Szyszunia poprostu zatrzymuje mi głowę w odpowiednim momencie i nie kończy we mnie. Jestem mu za to bardzo wdzięczna :p

Dziewczyna20
25-07-2007, 21:06
Mam pytanie. Jak wy wszystkie się przełamałyście, żeby sprawić partnerowi przyjemność oralnie? Ja mam ogromne opory. Podziwiam was.

ZakochanaSkorpionica
26-07-2007, 09:52
Pamiętam, że straszliwie się wstydziłam... Po prostu postanowiłam kiedyś, że to zrobię.
Na początku nie pozwalałam mu na to patrzeć, tylko pod kołdra itd. Nie było to dla mnie przyjemne jeszcze przez długi czas.
Ale to też chyba zależy od partnera - z ówczesnym nie wspominam dobrze seksu oralnego:-/

Magdalenka8
26-07-2007, 10:25
Ja za pierwszym razem zaczelam sie smiac:D bo czulam sie jak gwiazda porno, mi tez to zaczelo sprawiac przyjemnosc dopiero po jakims czasie

JULKA84
26-07-2007, 11:04
Ja musze sie przyznac ze tez tego chcialam ale nie wiedzialam jak sie do tego "zabrac" zeby nie dac plamy...a zeby sprawic mu przyjemnosc.... No i tak malymi kroczkami, zdecydowalam sie... był moment ze poprostu sie mu zapytalam jak mam to robic zeby jemu bylo dobrze...:)Z poczatku bylam troche skrepowana ze on sie patrzy ale teraz to juz mi to nie przeszkadza:) i jest bardzo zadowolny ja zreszta tez:)

poly
28-07-2007, 23:13
Pamiętam, że gdy ja piewrszy raz zabierałam się do seksu oralnego, pożerał mnie wstyd. Nie mogłam wyobrazić sobie tego, że on będzie sie na mnie gapił podczas gdy ja będe pieścić jego męskość.
Wpadłam więc na genialny pomysł! Za piewrszym razem, poprostu zawiązałam mu oczy apaszką :D :D Dzięki temu mogłam się skupić na dostarczaniu mu przyjemności, a nie martiwć się tym że śledzi moje poczynania :p

Okropnie się bałam, zwłaszcza smaku spermy... ale naprawde uwierzcie mi, nie ma czego! Może z początku nie jest to jakoś wyjątkowo przyjemne, ale każdy następny raz idzie coraz sprawniej. A świadomośc jak wielką przyjemność sprawiam mojemu ukochanemu jest dla mnie najwspanialszą zapłatą :p

Przełamcię się i do boju!! :D

Pozdrawiam, poly...

Ania2110
29-07-2007, 19:58
Uwielbiam z seks oralny z moim mężem, lubie też kiedy kończy w buzi. Za pierwszym razem byłam ciekawa i troche zdenerwowana jak to smakuje, ale naprawde to jest taki nijaki smak. Ani dobry, ani zły. Mi się podoba jeszcze kiedy się na mnie patrzy i trzyma mnie za włosy.Uhhhhh.......

anika86
10-08-2007, 21:02
Ja z tym problemów nie mam. Mam 21 lat a to jest mój pierwszy facet,jestesmy razem 5 miesięcy, zaczęliśmy się kochac 3 miesiące temu. Pierwszy raz zaspokoiłam go oralnie jakoś tak 2 miesiące temu. Nie moglam sie przełamac ale teraz jest super:)Z tym połykaniem też było trudno sie przełamać ale dałam radę i teraz jest ok:)Najlepsza do orala jest pozycja 69-polecam;)

martini4u
14-08-2007, 12:17
Niewiem czy wiecie ale smak nasienia da się zmienić... :) Nie jestem ekspertem ale możę przeczytajcie te artykuły a być może wasze obrzydzenie pryśnie. Życzę powodzenia...
http://www.he.com.pl/zdrowie/fiz/art/zf59sma.html
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070406/STUDENT0301/70403034/0/powiat02
http://www.biomedical.pl/forum/smak-spermy-a-odzywianie-vt1608.html
http://www.insomnia.pl/Polykanie_nasienia-t155059.html
Pozdrawiam

Niebieska
14-08-2007, 13:01
Pewnie będziecie się śmiać, z tego co napiszę,ale ja się chociaż bardzo bym chciała zaspokoić faceta w ten sposób,to boje się spróbować.Nie chodzi mi o obrzydzenie tylko o to,że mogę zrobić mu przez przypadek krzywdę. :( Poradzcie moze jak się do tego zabrać,żeby nie dać plamy...

frenki12
14-08-2007, 18:53
niewiem czemu dziewczyny tego nielubiom to same witaminki

Niebieska
14-08-2007, 19:57
niewiem czemu dziewczyny tego nielubiom to same witaminki

Spróbuj to się dowiesz czemu...a może już masz próby za sobą? :cool:

Popkorn
15-08-2007, 08:37
Hej dziewczyny zapewne wy wszystkie lubicie jak wasz partner zaspokaja was oralnie:) jestem factem i uwielbiam tak zaspokoic moja partnerke mógłbym tak godzinami ahhh to jest to co uwielbiam , a co do kobiet to z tm jest różnie jedna sie brzydzi i nie wiezmie wcale zaś inna z roskosza bedzie sie delektować seksem oralnym najwazniejsze by sprawialo przyjeność partnerom, super pozycja69 :) wiem co mówie pozdrawiam Popkorn

lonely6
20-08-2007, 11:57
... ślicznie piszesz o Waszym byciu razem, a ja... szkoda mi, ogromnie żałuję , że moja kobieta, żona - nigdy nie potrafiła myśleć nawet choć odrobinkę podobnie o urokach i smakach seksualności...

lonely6
20-08-2007, 12:04
do monisi...

robisz dobrze ustami chłopakowi, ale on uważa, że połknięcie spermy jest poniżające! dlaczego? jaka jest różnica w braniu do ust penisa a połykaniu spermy? a jak on ciebie liże, to nie połyka Twoich płynów? hmmm...

Ja UWIELBIAM kobiece smaki (mogę nawet powiedzieć, że ...do szaleństwa) - a "smaki męskie"... - fakt, seksualność męska jest bardziej widoczna, bardziej... "ujawniana w odczuwaniu rozkoszy"...
Ale wg. mnie to od kobiety zależy czy i jak chce ją odbierać, jak mężczyznę pieścić, jaką formę wg. niej może przyjmować to jej pełne oddanie się mężczyźnie itd. ( na pewno "nic na siłę i z przymusu")
Moim zdaniem /piszę z pozycji faceta/ - jeśli kochać to całym sobą, jeśli pieścić to zatracając się całkowicie i...zachwycać się każdą drobinką jej, jego cielesności...

gosiak6
21-08-2007, 10:52
ble ble ble...nigdy tego nie połknę, chyba bym się zhafciła, na samą myśl jest mi niedobrze wrrrrrrrrr.Myślę,że chłopak który Cię kocha powinien to zrozumieć...ja jeszcze ze swoim o tym, nie rozmawiałam,w odpowiednim momencie przestaję go pieścić i tyle. bleeeeeeee

kicia877
21-08-2007, 15:31
Hej dziewczyny zapewne wy wszystkie lubicie jak wasz partner zaspokaja was oralnie:) jestem factem i uwielbiam tak zaspokoic moja partnerke mógłbym tak godzinami ahhh to jest to co uwielbiam , a co do kobiet to z tm jest różnie jedna sie brzydzi i nie wiezmie wcale zaś inna z roskosza bedzie sie delektować seksem oralnym najwazniejsze by sprawialo przyjeność partnerom, super pozycja69 :) wiem co mówie pozdrawiam Popkorn

Mój facet też by tak mógł mnie pieścić godzinami... dla niego to jak afrodyzjak :) ja też lubie w ten sposób zadawać mu przyjemność :p
Ale za pozycja 69 ni przepadam zbyt mała wygoda, może dlatego że jestem troche niższa od swojego partnera ;)

flyXmolo
21-08-2007, 15:38
uważać żeby nie kończyć w buzi, to jakby kobieta poszła na zakupy z nieograniczonym budżetem, ale cały czas mając w głowie to że za 5 min ma ostatni autobus. a dopiero chwilkę jest w sklepie. i nie ma taksówek.

dla chcących się przełamać polecam http://www.dontspitswallow.com

Mariva
23-08-2007, 22:55
Mam pytanie. Jak wy wszystkie się przełamałyście, żeby sprawić partnerowi przyjemność oralnie? Ja mam ogromne opory. Podziwiam was.


Za pierwszym razem nie byłam do końca trzeźwa i to przełamało pierwsze lody ... :p Okazało się,że bardzo mi się to podoba i jak mój mężczyzna przy tym cichutko jęczy...
Wiedziałam,że to sprawia mu przyjemnośc i później sama chciałam... :D

anida3
24-08-2007, 21:14
Witajcie.ja czesto pieszcze swojego meza ustami,lecz...nie lykam.kilka razy nawet doprowadzalam go do momentu az spusci sie w moich ustach ale nie lykalam,jakos mnie mdli na sama mysl...

paulina885
02-09-2007, 21:30
Mam pewien problem, który męczy mnie dość poważnie. Temat - oczywiście seks oralny.
Mój chłopak chciał to zrobić już od dłuższego czasu. Nie potrafiłam się na to zgodzić. W końcu się przełamałam. Przyznaję - przyjemne uczucie. Ale teraz w drugą stronę. On mi zrobił dobrze... I naprawdę chciałabym się odwdzięczyć tym samym... Ale nie potrafię! Chcę to zrobić, ale dziwnie czuję że mam jakąś blokadę psychiczną...
Na około pełno filmów porno wypaczających pojęcie o takim seksie. Wiem, że to jest piękne i wspaniałe, ale mimo wszystko czuję, że robiąc to zniżam się do poziomu tamtych dziewczyn.
Co mam zrobić żeby się przełamać? Kocham go i chcę, żeby i on miał satysfakcję z tego rodzaju seksu, ale jest mi ciężko.
Pomóżcie proszę... :( :( :( :( :(

BlueSky
02-09-2007, 23:23
Fakt... ja tez nie mogłam sie przełamać. Myślałam czasem, że to może być tylko zaspokojenie jego potrzeby fizycznej. Ale gry za każdym razem widziałam jego wyraz twarzy (taki błagalny o więcej, zwariowane i świecące oczy) czułam sie doskonale :) Wiedziałam, ze robię to dobrze, że jemu sie podoba, że jestem... w tym dobra :) Potem on miał tylko ochotę mi sie odwdzięczyć :P Poza tym on zawsze szepnie "dziękuje..." albo "to było cudowne"...
Pierwszy raz może nie będzie genialny, ale z czasem spodoba sie i Tobie :)

wikiXheh
03-09-2007, 00:00
<:Paulina:.> ----- widzę ze nie tylko ja mam taki problem i nie mogę sobie z nim poradzić! Przyznaje ze jest to bardzo przyjemne ale ja również nie mogę sie przełamać pomimo ze tego typu seks stosujemy po porządnej kąpieli. I nie wiem jak mam to zrobić chociaż chciała bym bo wiem ze dla mojego "słońca" to jest wielka przyjemność i moglibyśmy częściej to robić :(
poradźcie co robić !!!

kopra
03-09-2007, 00:32
Pani Polko, nick sugeruje, że wypowiadasz się za cały nasz piękny polski naród, gdzie co drugi kradnie, gdzie niemal każdy wiecznie stwarza na kogoś idiotyczne i upokarzające historie itd... A może pani nie ma wad? A może pani robi coś co ja uważam za obrzydliwe? Jakim prawem mówi pani, że niemal każda Polka nie szanuje swojego ciała?
Życie jest ciężkie, niekiedy szare, smutne.. nie marzę wtedy o niczym innym niż o tym by przytulić się do mojego narzeczonego i w jego ramionach usnąć niekoniecznie się kochając.
Seks jest piękny i jest czysty, daje poczucie szczęścia, wspólnoty, daje radość, rozluźnienie dla mnie niesie same pozytywne wartości.. Jaką to robi różnicę jak się kochamy?! Dla mnie ważne, że robimy to z miłości. Czytać mi się niechce takich bzdur jakie pani wypisuje. Każdy ma swoją hierarchię wartości. Nie oceniam pani, bo pani nie znam podobnie jak pani nie zna mnie, a może i żadnej innej z forumowiczek, więc co to za oceny i wymysły???
Sorry, ale nie znoszę takich ludzi. Aha i z takim nickiem to radzę zastanowić się nad słowami, które pani wypisuje. :mad:



zgadzam sie calkowiecie z toba Diana..swietnie to ujelas..ja bym byla w stanie tylko nakrzyczec..dodam tylko ze zazwyczaj mezczyzna chetnie sie odwdziecza;D a pani polka przedstawila ich jako zwierzeta ktore rycza: kobieto to mi sie od ciebie nalezy! a w ogole to kazdy sam doceduje o tym jakie sa granice jego poszanowania i dla mnie seks oralny nie ma nic wspolnego z brakiem szacunku dla kochanego partnera

kopra
03-09-2007, 01:05
LUDZIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CZY WY NIE UMIECIE CZYTAĆ !!!!!!??????????
Już teraz wiem, czemu mamy taki rząd jak mamy - bo mamy tak rozgarnięte społeczeństwo.
ANGEL czy wiesz co to takiego jak czytanie ze zrozumieniem? Ja wiem, że większość Polaków ma problem ze zrozumieniem wiadomości w tv, ale starałam się aby mój tekst był jak najbardziej przystępny i czytelny nawet dla ludzi lekko (jakby to powiedzieć delikatnie) spowolnionych.
Myślałam, że Giertych jest odosobniony w swoim problemie, jako że ma duże problemy z interpretacją Gombrowicza. Ale widzę, że Girtychów jest mnóstwo, mimo że Gombrowiczem nie jestem. Zastanawiam się jak nasze społeczeństwo będzie wyglądało za 20 lat. Jak zostanie wychowane przez takich ludzi i do tego przejdzie przez "Giertychowskie" szkoły.
Staram się nie dawać rad gdy mnie o to nie proszą, ale w tym wypadku muszę.
ANGEL i KICIA jak macie problem z czytaniem ze zrozumieniem, to może nie trzeba sięgać tak wysoko jak forum internetowe. To żaden wstyd, że sobie z tym nie radzicie. Nie jesteście same - jest jeszcze Giertych. ;)



hmm chyba musisz napisac wprost ze byl to..sarkazm?ironia?sama nie wiem.. ale mysle ze wiekszosc cie rozumie;)

Liliana22
04-09-2007, 12:01
Ja rówież bardzo lubię sex Oralny ale z moim obecnym partnerem , z poprzednim nawet o tym nie myślałam.
Co do spermy .. nie połykam nigdy bo wiadomo ... troche mdli chociaż ... spermy są różnego zpachu :) i różnie kobiety do tego podchodzą.

Bibi88
04-09-2007, 12:52
Ja nie mialam oporow przed seksem oralnym. Oczywiscie gdyby to byl ktos przypadkowy to nigdy bym tego nie zrobila. Z moim partnerem mamy do siebie pelne zaufanie i bardzo sie kochamy, bez tego nieodwazylabym sie ...

Hania9
04-09-2007, 14:46
Sperma każdego dnia jest inna: różnie smakuje, ma różną konsystencję, a nawet kolor.

paulina885
05-09-2007, 20:36
Dzięki za rady dziewczyny... Zrobiłam to:)) Zadowolony był... Nawet bardzo:) Nie spodziewał się tego po mnie... Szczególnie że ostatnio nie zrobiłam tego choć mogłam... Może to mało skromne ale jestem z siebie dumna:D Nie wierzę, że się jednak na to zdobyłam... I... naprawdę mi się to podobało:) Muszę się podszkolić teraz... Żeby sprawić mu jeszcze więcej przyjemności:)
Jeszcze raz dziękuję dziewczyny:)

black_pearl
06-09-2007, 16:46
ja tez jakos nie potrafie sie przełamać.

Moja kumpela np ma odruchy wymiotne i raz prawie nie wytrzymała i sie zwymiotowała na niego.

Liliana22
07-09-2007, 11:09
To czy kobieta chce czy nie chce według mnie zależy też od higieny mężczyzny i na odwrót. Mój facet jest większym cyściochem ode mnie :)( nawet seksu nie uprawiamy jak jest spocony ) i sex oralny z nim to sama przyjemność !!!

joasia_82
07-09-2007, 12:03
Mój chłopak zmusza mnie do seksu oralnego, zarówno do pieszczenia mnie jak i jego. Brzydzi mnie samo wspomnienie że mogłabym to zrobić. Wydaje mi się, że straciłabym wtedy szacunek do siebie, nie mogłabym spojrzeć w lustro. Ale mój partner bardzo nalega, czy to oznacza że nie dopasowaliśmy sie do siebie?

mortonka
07-09-2007, 12:18
Hej
seks oralny nie jest czymś złym żebyś musiała tracić szacunek do siebie,a i na pewno nikogo nie powinno się zmuszać do tego rodzaju pieszczot jeśli ktoś nie chce tego robić.Uważam że jeśli dwoje ludzi kocha się bez granicznie i ufa sobie to nie ma się żadnych zachamowań w tej kwestii choć są kobiety które nie lubią takich pieszczot mimo zaufania i miłości do partnera.A ty na pewno nie polubisz jeśli będziesz robiła to pod przymusem i presją swojego partnera.Powinnaś z nim o tym porozmawiać i powiedzieć otwarcie co sądzisz na ten temat.
Powodzenia

joasia_82
07-09-2007, 12:37
To nie jest takie proste, ja jestem bardzo nieśmiałą osobą, a to wydaje mi się takie wyuzdane i dlaczego on chce mnie tak pieścić? przecież to pewnie dla niego będzie obrzydliwe. Dajmy na to spróbuje raz i powie że mu się 'tam' nie podobam i wtedy chyba mi serce pęknie ze wstydu, rozczarowania. Dbam o siebie aż do przesady, więc o higienę nie martwię się ale przecież każda kobieta ma inny smak/zapach.

Mariva
07-09-2007, 12:45
Witam,
To wcale nie musi oznaczac,że nie dopasowaliście się do siebie jak napisałaś...
Po prostu w żaden sposób nie jesteś w stanie się przełamac i tyle!
Proponuje szczerze i na spokojnie porozmawiac z partnerem na ten temat.
Nalegac nie powinien ale moim zdaniem spróbowac warto...
Chociaż to dogłębnie przemyśl...
Nie pomyśl sobie,iż pisząc w ten sposób staję po stronie twojego partnera.
Moim zdaniem to fragment ciała,jak inne...
A skoro jesteś z nim i pokochałaś go całego...to.. nie ma w tym nic złego...
Decyzja jednak należy tylko do Ciebie...

mortonka
07-09-2007, 13:00
Po pierwsze faceci uwielbiają nas tam pieścić to im sprawia dużą przyjemność.I nie mart się ze mu nie będziesz smakowała jeśli sam tego chce to nie masz się o co martwić, a jak podejdziesz do tego z luzem to zobaczysz jakie to jest przyjemne

joasia_82
07-09-2007, 14:22
tylko wypadałoby się odwdzięczyć tym samym a ja jak napisałam mam blokadę

mortonka
07-09-2007, 14:28
myślę że na początak to nie było by konieczne.Tak jak ci pisałam porozmawiaj z nim o twoich zachamowaniach jeśli naprawde cie kocha to zrozumie to i pomoże zlikwidować twoją blokadę.

joasia_82
07-09-2007, 18:24
czy dla kobiety to przyjemne?

mortonka
07-09-2007, 18:25
Dla mnie bardzo

Bibi88
07-09-2007, 18:32
Mysle, ze to zalezy od osoby. Dla jednych osob seks oralny jest przyjemny dla innych nie. Jedni uwazaja to za ponizajace, a drudzy za cos co swiadczy o pelnym zaufaniu do partnera.

lami
07-09-2007, 18:35
Moja droga, naprawdę nie masz się czego obawiać, że będziesz musiała się wstydzić. Faceci naprawdę to uwielbiają, choć sama do końca nie rozumiem, dlaczego:) Z tego co wiem, oni lubią dawać kobiecie w ten sposób przyjemność. A to może się okazac naprawdę bardzo przyjemne, ale tylko wtedy, gdy skupisz się na przyjemności zamiast na strachu co on tam widzi, czuje i co pomyśli:):) Tylko nie rób niczego wbrew sobie, a w związku dwojga ludzi, którzy bardzo się kochają to nie uważam tego za poniżające.

joasia_82
07-09-2007, 19:47
Największym problemem dla mnie jest wstyd, że coś nie zadziała, że mu się nie spodobam, bo przecież wszystko może się popsuć między nami.

Hachiman
07-09-2007, 20:38
Wyluzuj sie i zgódź się.
Na 100% będzie ZACHWYCONY.
Szczególnie dlatego że wcześniej się nie zgadzałaś - osiągnie pzecież przy okazji "sukces" namówienia ciebie a faceci sukesy i sukcesiki lubią.

Myślę że wygląd najukrytszego miejsca kobiety nie podlega modom. Jest na tyle tajemniczy że twój na pewno będzie zaakceptowany. I uwielbiany.

Faceci to lubią również dlatego, że mało jest w kobiecie miejsc, które w tak sektakularny sposób podnoszą podniecenie kobiety. Na prawdę przyjemnie jest raz na jakiś czas patrzyć jak ukochana przeżywa niezwykłości. Wiedząc "że to dzięki mnie". To wpywa na związek bardzo pozytywnie.

(tylko wymagaj obciętych paznokci, świeżo umytyuch rąk, o czystych ustach nie wspomnę bo i tak będą wcześniej wycałowane; i pod żadnym pozorem nie pozwalaj dmuchać do środka)

Wcale nie musisz się od razu odwzajemniać. Jeżelli tyle wytrzymał to powinien wytrzymać również i i brak bodźców oralnych (jeżeli delikatnie powiesz że na prawdę bardzo cię to krępuje). Jeżeli kiedyś będziesz chciałą to zrobić to zrobisz. Jeżeli nie to też twój zwiazek przetrwa.

joasia_82
07-09-2007, 21:33
Dzięki za wyjaśnienie mi tego wszystkiego, jest to dla mnie trudna sprawa bo z jednej strony chciałabym spróbować (w takich najgłębszych fantazjach) a z drugiej strony myślę co on sobie pomyśli gdy MNIE ZOBACZY.
Wg mnie moje narządy (wybaczcie za to słowo) nie są jakąś niesamowitą zagadką, fakt jest to najwrażliwszy punkt kobiecego ciała (czyli mojego). Piszecie, że nie każda kobieta odczuwa przyjemność z takich pieszczot, czyli jest pewne ryzyko że może nie będzie tak fajnie.

lami
07-09-2007, 22:00
Jeśli nie będzie fajnie, to nie musisz tego więcej robić:) A lepiej zgrzeszyć i żałować niż żałować, że się nie zgrzeszyło:) Faktem, który może wpłynąć na to, że kobiecie się nie spodoba może być głównie to, że będzie ona zbyt spięta i będzie myśleć o tym, jak "wypadła", zamiast skupić się na przyjemnośći. Oczywiście nie chcę Cię przekonywać, ale naprawdę odłóż wstyd na bok, jeśli to jedyna przeszkoda:)

Magdalenka8
08-09-2007, 00:18
Ja uwazam ze w sexie trzeba ekserymentowc! Pozwol swojemu lubemu zejsc nizej, rozluznij sie, jak potrzebujesz to zgas swiatlo i jezeli ci sie spodoba (a wydaje mi sie ze na bank ci sie spodoba:) to z nienacka(nie wiem jak to sie pisze) pewnego dnia spraw mu niespodzianke! Po proctu zacznij go tam calowac kiedy nie bedzie sie tego spodziewal i uwierz mi facet bedzie twoj
Powodzonka;)

andre4
08-09-2007, 08:40
ja byłem przekonany ze Mój Skarb chce to zrobic tylko po to by było mi dobrze ,ze to nie jest dla niej miłe i co zrobie jak będę miał orgazm... okazało sie ze byłem w błędzie! minął rok od tamtej chwili i dziś wiem ze uwielbie mnie pieścić! Ja Ją również! czasami robimy to w ustronnym miejscu i tylko Załuje ze nie mogę jej sprawić takiej rozkoszy "na szybko" z przyczyn technicznych. Seks oralny jest cudowny! a gdy jest pełne zaufanie można pozwolić sobie na co ma sie ochote.

Mru
08-09-2007, 22:05
Wydaje mi się, że straciłabym wtedy szacunek do siebie, nie mogłabym spojrzeć w lustro.

Malgosiu, dlaczego masz takie przekonanie?

Mysle, ze dopoki nie uda Ci sie go zmienic na takie, w ramach ktorego wzajemne pieszczoty tych miejsc sa wyrazem czulosci, namietnosci i bliskosci, nie uda Ci sie odprezyc i nie bedziesz miec przyjemnosci, moze byc nawet przeciwnie.

M.

askim
09-09-2007, 00:02
ja osobiście uwielbiam ten rodzaj miłości!! może to egoistyczne podejście ale kocham wiedzieć, czuć i widzieć jak bardzo w tym momencie on do mnie należy.... bo przecież tak jest .... facet który oddaje kobiecie swojego "przyjaciela" jest w jej rekach.. uwielbiam misia mojego tak pieścić!! i powiem szczerze podnieca mnie to bardzo:)
to jego oczekiwanie na każdy mój ruch.. dotyk.... cudowne uczucie!! polecam:P

joasia_82
09-09-2007, 00:26
Malgosiu, dlaczego masz takie przekonanie?

Mysle, ze dopoki nie uda Ci sie go zmienic na takie, w ramach ktorego wzajemne pieszczoty tych miejsc sa wyrazem czulosci, namietnosci i bliskosci, nie uda Ci sie odprezyc i nie bedziesz miec przyjemnosci, moze byc nawet przeciwnie.

M.

Ja też uważam że nie powinnam robić nic wbrew sobie, ale mój partner tak bardzo nalega, mówi że to nas do siebie bardzo zbliży. Ja sobie nawet wizualnie tego nie potrafie wyobrazić.

Mru
09-09-2007, 01:29
Malgosiu,

W seksie nie ma sensu robienie czegokolwiek na sile.
Jesli nie przekonuje Cie, ze miliony ludzi na swiecie maja wielka przyjemnosc z takich pieszczot, i kobiety i mezczyzni, nie ciekawi Cie wcale taka forma seksu, to masz praktycznie 2 mozliwosci:

1. mozesz zmienic chlopaka na takiego, co chce sie kochac 'tradycyjnie', bo ewidentnie jestescie bardzo niedobrani

lub

2. mozesz jednak popracowac nad Twoim stosunkiem do wlasnej cielesnosci i seksualnosci.

Serdecznie polecam Ci to 2gie wyjscie.

I przekartkuj chociaz ksiazke Rachel Swift, ktora wklejam ponizej....

M.






http://www.jsantorski.pl/img/nr280_max.jpg

joasia_82
09-09-2007, 15:09
czyli uważasz że to moja wina? to ze mną coś nie tak?

Mru
09-09-2007, 18:49
czyli uważasz że to moja wina? to ze mną coś nie tak?

Malgosiu,

Twoj chlopak chce Cie TAM calowac, a Ty nie chcesz, nie mozesz sobie tego wyobrazic, obawiasz sie, ze sie moze TA Twoja czesc ciala jemu nie spodobac, napisalas, ze stracilabyc dla siebie szacunek i nie moglabys spojrzec na siebie w lustrze.

Czego Malgosiu tak naprawde chcesz? Pozbyc sie tych krepujacych Cie przekonan, czy zeby Twoj chlopak nie nalegal i zeby Wasz seks byl taki jak do tej pory?

Dla Ciebie i Twojego zwiazku byloby lepiej, gdybys jednak sprobowala zmienic swoje podejscie. Mozesz oczywiscie i masz pelne prawo nie robic nic i nic nie zmieniac... Wtedy tylko Twoj chlopak moze okazac sie nie dosc cierpliwy i poszukac sobie bardziej otwartej na eksperymenty partnerki...

I nie ma zadnego sensu rozpatrywanie Twojego problemu w kategoriach winy. To nie Twoja wina, ze taka jestes... Jednak moze mozesz sprobowac troszeczke sie zmienic?

M.

joasia_82
09-09-2007, 19:47
Ja nie mam zbyt dużego doświadczenia w sexie, może rzeczywiście nie jestem zbyt otwarta ale nie zarzucaj mi złej woli, bo przecież jakbym chciała to mogłabym się zmienić. Jest na odwrót, kocham mojego chłopaka, i nawet w najskrytszych pragnieniach bardzo by tego ochciała, wyobrażałam to sobie wiele razy ale w wyobraźni nie mam żadnych zahamować co innego rzeczywistość.

calvados
09-09-2007, 20:07
Malgosiu,

Jestem przeciwna robieniu czegokolwiek na sile, a tym bardziej w temacie sex.

Jednak dopoki nie sprobujesz, nie bedziesz wiedziala, czy to lubisz czy nie.

Mru, ma racje, nie mysl za duzo,tylko daj sie poniesc emocjom. Przenies swoje fantazje seksualne do rzeczywistosci...Sama napisalas,ze je masz.

Jesli nadal nie bedziesz przekonana, to po prostu porozmawiaj z chlopakiem.

Pozdrawiam

Mru
09-09-2007, 20:13
Malgos, prosze Cie...
przeciez niczego Ci nie zarzucam, usiluje Ci pomoc...
Sluchaj, a moze zrobcie sobie kapiel przy swiecach [albo dlugi przysznic z namydlaniem, glaskaniem, przytulaniem], wypij 2 lampki wina, poczujesz sie odprezona i smielsza...
I sprobuj nie myslec za duzo... Myslenie kobietom w seksie przeszkadza. Twoj chlopak Cie kocha. To znaczy, ze kazdy fragment Twojego ciala tez. Nastaw sie na odczuwanie, niech dzialaja Twoje zmysly, rozum wylacz...
Powodzenia...
M.
PS. Normalnego mezczyzne bardzo podnieca, kiedy widzi ze jego dzialania sprawiaja przyjemnosc kobiecie...

joasia_82
09-09-2007, 22:09
ale przecież istnieje prawdopodobieństwo że mu się nie spodobam w tym miejscu, i co ja wtedy zrobię?

joasia_82
09-09-2007, 22:27
pytam Ciebie

Mru
09-09-2007, 22:34
ale przecież istnieje prawdopodobieństwo że mu się nie spodobam w tym miejscu, i co ja wtedy zrobię?

Tak, prawdopodobienstwo zawsze istnieje. W opisanym przez Ciebie przypadku jego wartosc wynosi ZERO.

Jak nie wierzysz, spytaj Hachimana.

M.

annaXkaczmarek
10-09-2007, 14:20
To nie jest takie proste, ja jestem bardzo nieśmiałą osobą, a to wydaje mi się takie wyuzdane i dlaczego on chce mnie tak pieścić? przecież to pewnie dla niego będzie obrzydliwe. Dajmy na to spróbuje raz i powie że mu się 'tam' nie podobam i wtedy chyba mi serce pęknie ze wstydu, rozczarowania. Dbam o siebie aż do przesady, więc o higienę nie martwię się ale przecież każda kobieta ma inny smak/zapach.
odp.to nie jest wyuzdane...Dla pary która się kocha(choć nie sądzę że TY go nie kochasz)każda pieszczota bEdzie dobra...spróbuj...dobre winko(choć nie musi wcale być)sprawi cuda... naprawdę warto robić przyjemność partnerowi!!!! :) bo to dla nas...kobiet jest wielką przyjemnością,gdy mężczyzna ma orgazm za przyczyną naszych pieszczot!!SPRÓBUJ!!!!!!!!!!!!!!11

joasia_82
10-09-2007, 15:35
jak się czuje kobieta gdy pieści tak mężczyznę? jak się czuje 'po' ?

czy nie ma później obrzydzenia gdy mężczyzna ją całuje w usta?

Koni
10-09-2007, 16:06
Kobieto! To wszystko jest ludzkie. Nie przejmój się swoimi oporami też tak kiedys miałam. Po prostu to nie jest ten człowiek! to nie z nim masz to zrobić .Jeśli spotkasz tego naprawde jedynego to odrazu pozbędziesz się takich myśli . poprostu to zrobisz i będziesz usatysfakcjowana. Nie ma żadnego ,,ale,, . Ja do tej pory nie moge się na to zdobyć z moim mężem. Natomiast przy kochanku mogę wszystko. Wszystko to co normalnie wydaje mi się obrzydliwe. Poszukaj więc odpowiedniego człowieka!!!!!
NIC NA SIŁE!

joasia_82
10-09-2007, 16:18
masz męża i kochanka?

Mru
11-09-2007, 13:50
masz męża i kochanka?

Malgosiu, co to ma do rzeczy? Umiesz chyba czytac ze zrozumieniem? http://img338.imageshack.us/img338/6315/hlastmx1.gif

Przeciez Koni wyraznie Ci napisala, ze to co niemozliwe jest z jednym mezczyzna, staje sie mozliwe z innym.

Masz jeszcze jakies ciekawe pytania?

Bo ja tez mam jedno. Ile Ty masz lat? 12?

http://img338.imageshack.us/img338/6315/hlastmx1.gif

Mari
11-09-2007, 15:13
Małgosia 25 witaj :),
Proszę odpowiedz Mi ,gdy całujesz,tulisz,pieścisz się z Twoim chłopcem odpływasz?,
masz uczucie,że jak się nie będziesz choć troszkę kontrolować to zemdlejesz z rozkoszy?


pozdrawiam

Koni
11-09-2007, 15:47
Właśnie kobieto!Ile Ty masz lat?
(Poza tym to chyba nic dziwnego że ludzie miewają kochanków)
Jeśli nie możesz się z jednym zdobyć na coś takiego,to poszukaj innego faceta.W tym tkwi chyba Twój problem.
Tu nie może być mowy o jakimś zmuszaniu. To ma Tobie i Twojemu partnerowi sprawiać przyjemność,a nie tylko jemu! Nie powinien Cie do tego zmuszać! Nie rób tego z nim! W tym przypadku na pewno będziesz czuła niesmak.
ps. jesli nie chodzi o faceta to może żeczywiście jesteś jeszcze zbyt młoda.
Pozdrawiam!!!!

calvados
11-09-2007, 15:55
A mnie sie wydaje, ze Ty Malgosiu w ogole nie chcesz podjac jakiegokolwiek wysilku i zadne dobry rady Tobie w tym wypadku nie pomoga.

kkk
02-10-2007, 11:25
no nie wie czy to jest jakaś przyjemność robiąc facetowi "loda"jak chce to robie bo wiem że mu to sprawia przyjemność

supermama
02-10-2007, 18:19
ja tez to lubie i mowie ci jest super jezeli go kochasz to nie powinien byc zaden problem.buzka

Kicia1810
11-10-2007, 10:15
mój chłopak, bardzo pragnie seksu oralnego ale nie zmusza mnie do tego. Chciałabym trochę urozmaicić nasze życie seksualne, chciałabym mu sprawić przyjemność ale trochę sie wstydzę to robić. Nie brzydzę sie jego, ale nie chciałabym mu wtedy patrzeć w oczy... Hmm mam pomysł jak to zrobić, żeby było nam obojgu dobrze. Chciałabym, rozebrać go całego, położyć na łóżku, zawiązać mu oczy szalikiem, bądź chustka, kazać mu nic nie robić i oblać go czekolada(ale bez przesady) zaczynając od klatki piersiowej, i sutków, zlizywać to z niego, później schodząc coraz niżej... :)Myślicie ze to dobry pomysł? nie wiem czy by to sprawiło mu przyjemność, w ten sposób, poza tym nie mam w tym doświadczenia, i to byłby mój pierwszy raz z seksem oralnym. Czy jeśli robisz to pierwszy raz, z brakiem doświadczenia, sprawi mu to przyjemność?, i dojdzie do wytrysku? Czy sam dotyk językiem i wargami, sprawi mu ogromna przyjemność i go rozpali? doradźcie. proszę

Polka80
11-10-2007, 12:14
hmmm ja na twoim miejscu spróbowałabym na pierwszy raz bez czekolady:)
może być ci trudno połapać 2 rzeczy na raz:) serio lepiej spróbuj po prostu go całować:) aaa i jeszcze nie radziłabym zawiązwywać mu oczu, faceci lubią na to patrzeć... a ty wcale nie musisz patrzeć mu w oczy:) poprostu patrz na jego męskość i .... pozdrawiam

Kicia1810
11-10-2007, 13:11
hmm... Wtedy będę sie wstydziła, krępowała ze on patrzy na mnie, i mnie obserwuje... Nie wiem narazie co zrobię, a obiecałam mu ze w sobotę, lub piątek, spełnię jego jedną fantazje (ma dwie) seks analny i oralny, analnego nie chce... bo wiem ze boli, no i nie za bardzo mi on odpowiada, a do orala będę musiała sie przełamać, chyba wypije coś na rozgrzanie :) Tylko wtedy zapomnę o swej nieśmiałości :)

mama13
11-10-2007, 13:39
Kicia,na początku mozesz czuć się skrępowana ,tym ze on widzi,lub patrzy..jeśli czujesz że to w jakiś sposób poniżające,znaczy że nie jesteś jeszcze gotowa,poczekaj,...a pózniej przekonasz się iż, to że on patrzy jest także dla ciebie podniecające,wczuj się w rolę,wyobraz sobie że jestes doświadczoną kurtyzaną i mimo oporów spróbuj sama wyzywająco spojrzec na niego mając jego oręż w ustach..mój męzczyzna już po chwili przymyka oczy i oddaje się rozkoszom,być może i twój tak uczyni..powodzenia.ps.a jeśli analny ,to tylko z wazelinką.pozdrawiam.

aksa
11-10-2007, 15:43
Moj uwielbial kiedy patrzylam mu prosto w oczy robiąc to.Ni widze w tym nic krepującego, chociaz fakt na poczatku czulam sie z tym dziwnie.

asia_230
12-10-2007, 17:41
Nie taki diabel straszny, jak go maluja;] zanim pierwszy raz zrobilam swojemu facetowi taka przyjemnosc, to mi sie to nawet w glowie nie miescilo! Teraz uwielbiam to robic! Gdy widze jego mine, wzrok i ruchy ciala w trakcie seksu oralnego, to jestem w siodmym niebie! Tylko jest jedna zasada- bedziesz odczuwac przyjemnosc tylko wtedy, gdy na prawde kochasz swojego partnera! Wg mnie nie ma nic zlego w seksie oralnym jesli robi sie to z wlasnej woli i milosci, a nie z nieznajomym z przypadku, np. dyskoteka! fuj!

martula1
13-10-2007, 23:58
Podpisuję się pod postem asi 230. Jeśli zależy Ci na nim i to nie jest tylko przelotna znajomość to spróbuj a na pewno będzie przyjemnie wam obojgu. Trzymam kciuki :)

sweetbrownshugar18
14-10-2007, 14:10
Hmm...powiem szczerze,że ja również uwielbiam sprawiać mojemu partnerowi przyjemność całując,liżac,ssąc jego penisa wpatruje sie w niego i jeszcze bardziej mnie to podnieca,uwielbiam kiedy jęczy i robi rózne rozkoszne miny...ahh...a co do analnego...hmm...próbowaliśmy,ale...strasznie mnie to bolało,pózniej miałam pęcherz któy bardzo mnie bolał...nie wiem czemy:(

Kicia1810
15-10-2007, 01:36
Może kiedyś/ Niedługo spróbuje a wtedy napisze jak było, narazie niestety nie mamy zbyt dużo czasu dla siebie :( :( a szkoda, bo już nie raz byłam bardzo napalona :/

bootley
15-10-2007, 23:15
Ja uprawiam z moim mężczyzną seks oralny od samego początku, choć uważam że to kwestia charakteru, poznania i chęci. Dobrze, że Twój mężczyzna Cię do tego nie zmusza (na ogół mężczyźni lubią, kiedy kobiety pieszczą ich członki), ale skoro zdecydowałaś się na to... Co do kontaktu wzrokowego, to myślę że kiedyś powinien zaistnieć, bo jednak jeśli dwie osoby się kochają... :)
Pozdrawiam i życzę Powodzenia!

Female90
16-10-2007, 00:39
Mogę tylko powiedzieć, że życzę powodzenia:) bo jeśli się zdecydowałaś to nie ma już co pisać:) Nie pożałujesz!

mXoda10
19-10-2007, 22:15
ja też jeszcze tego nie robiłam swojemu facetowi:/ . Mam na to ochote,ale się boje:/

Kicia1810
24-10-2007, 15:03
Nie było jeszcze okazji by spróbować, bo raz kochaliśmy się u mnie, i mieliśmy mało czasu bo rodzice mogli przyjść :) a później miałam okres :/ ale teraz będzie okazja w ten weekend... Wiec jeśli sie teraz nie zdecyduje to nigdy, w sumie wystarczy na początek gdy zacznę go ,,Tam "całować, od razu będę wiedziała czy będzie mnie stać na więcej... hmm mój chłopak powiedział mi wczoraj że sie tam ogolił, (przedtem nie był) hmm... czyżby coś sugerował ? :) hehe nio nic napisze po weekendzie, czy się udało, choć po części. I napisze jak było,tym które tego jeszcze nie robiły.jeden warunek , musi być ciemno :)

agniesia20
24-10-2007, 16:26
dobre:)
ja tez tylko jak jest ciemno...
serio ogolił sie tam?
mój się chyba nie goli...!:)

Kicia1810
25-10-2007, 10:54
Nie wiesz czy się tam goli? hehe :) hmm... mój bardzo pragnie seksu oralnego, może myślał ze jak tam sie ogoli to mnie zachęci :) Nie mogę sprawić mu zawodu :) na sam początek, najlepiej po ciemku, wtedy ty nie będziesz skrępowana, a on będzie zadowolony :) hmm... mam nadzieje ze mi sie uda.. wow, a jestem zestresowana, jakbym miała nie wiadomo co robić :) cóż on już dużo rzeczy robił dla mnie ,teraz moja kolej. Agniesiu, ty nie masz z tym problemu jak jest ciemno? Ja sie przekonam w weekend czy będę miała...

Hania9
25-10-2007, 11:49
Kwestia najważniejsza w seksie oralnym to... higiena - obydwojga zainteresowanych!

Nie wiem, jak to zrobicie, ale dajcie do zrozumienia waszym facetom, żeby dobrze się umyli! Jeśli tego nie zrobią po całym dniu... to największe Wasze starania i triki nic nie dadzą!

Kicia1810
28-10-2007, 15:05
Hyh dzięki wam to zrobiłam :) nie było tak źle jak myślałam :) powiedział ze jak na pierwszy raz to masakra (tak dobrze) :) Wiec dziewczyny, skoro chcecie sprawić swemu ukochanemu przyjemność, przełam cię się, ja miałam z tym cholerny problem, ale udało mi się. Postanowiłam sobie i już :) Jak sie wstydzicie to po ciemku, poproście swojego partnera żeby zamkną oczy, będzie ok. :) Ja juz swój pierwszy raz mam za sobą. Powodzenia. :)

mXoda10
29-10-2007, 09:53
Gratuluje:)

agniesia20
30-10-2007, 16:12
mój sie nie goli!!:)
No widzisz nie było tak źle Kicia18:)
wogole ten temat mnie rozwala, ale trzeba sie radzic doświadczonych:)
no i fajnie...

agniesia20
30-10-2007, 16:14
jak ciemno to nie ale i tak czuje jego wzrok tak jakby wszystko widział!!:)

jelonka
04-11-2007, 20:26
Hmm po pierwsze chlopak nie powinien namawiac do tego swojej dziewczyny, nie mozna nikogo do tego zmuszac, samemu trzeba tego chciec. I nie ma sie czego brzydzic:) naprawde. Nie podoba mi sie tez okreslenie "robienie loda", jesli sie juz na to ktos zdecyduje swiadczy to o milosci i zaufaniu do 2 osoby, to ze tego nie ccesz nie znaczt tez ze nie kochasz swojego chlopaka, do czegos takiego dochodzic pozniej kiedy wiez z nim jest silniejsza, jesli bedziesz gotowa dopiero to zrob, 1-bo sama tego chcesz 2-bo kochasz swojego chlopaka i chcesz dac mu cos wyjatkowego:)

sXodzik
06-11-2007, 15:13
Ostatnio kupiliśmy z chłopakiem fajniutki preparat, muszę przyznać, że zapach jest śliczniutki i jeszcze przyjemniej nam się pieści oralnie... ;P Tutaj jest link do tego cuda. ( http://www.wirtualnezakupy.pl/index.php?act=shop_show&fnc=prdshow&ctg=133&pag=1&srt=&prd=1412&pid=1594)

eee
29-12-2007, 02:10
przeczytałam Twój post z uwagą. Bo jakbym widziała swoją sytuację tylko w przeciwną stroną. Ja uwielbiam sex oralny, już sama myśl nim spróbowałam pierwszy raz mnie podniecała, natomiast kiedy zaproponowałam to facetowi z którym byliśmy już ponad 4 lata, i to ja w roli dawcy!!!!!, usłyszałam ..... tylko nie padnij... zboczona jesteś :eek: Nasz związek trwał 8 lat i do końca przy każdej próbie rozmowy na ten temat słyszałam tę samą odpowiedź i to z tym samym oburzeniem.
Teraz mi to brzmi w głowie i jak mam ochotę popieścić obecnego partnera za każdym razem pytam i się zastanawiam czy nie usłyszę że jestem zboczona. Na szczęście on to też lubi więc zawsze kiedy tylko mam ochotę robię to.
Co zrobić jak się lubi ten sport :p

emes1986
02-01-2008, 16:48
ja sprobowalam i nie zaluje...moj mazaz jeczal z rozkoszy;-)

kocica2
03-01-2008, 00:45
Zgadzam sie z askim , bardzo lubie tak podniecac mojego meza...wiem ze on to lubi i ze go to podnieca...gdy widze ta jego rozaanielona mine i slysze ten nierowny oddech czuje ze nalezy w tym momenciedo mnie...nie uwarzam ze mnie jakos to poniza czy cos w tym stylu...wrecz przeciwnie czuje sie w tym momencie specjalnie...z czasem nauczylam sie co on najbardziej lubi..znam jego ulubiony rytm,ruchy itp...lubie tez eksperymentowac...szczegolnie polecam partnerkom zjedzenia loda tuz przed pieszczotami...juz sam widok dziala na jego zmysly a zimne usta dzialaja szczegolnie na czlonka..mozna tez zastosowac kostke lodu w buzi...podobno sa tez ciekawe wrazenia pic na zmiane cieply i zimny napoj zw trakcie pieszczot , ale jeszcze tego nie probowalismy,wszystko przed nami...no i jeszcze warto dodac ze jest bardzo milo kiedy mezczyzna pragnie sie zrewanzowac...

olo12
11-02-2008, 00:29
czy lubicie sex oralny????

anika86
11-02-2008, 10:12
Co to za pytanie? Pewnie że tak:)

kropeczka123
11-02-2008, 17:06
no jasneee :)))

Izunia9975
11-02-2008, 23:27
pewnie:)ja uwielbiam urozmaicenia w seksie:)dodaje smaczku....

aguś123
11-02-2008, 23:29
Uwielbiam sex oralny. Chyba nawet bardziej ja - jemu niż on - mi :D
Lubie wyszukiwać nowe sztuczki i zaskakiwać mojego Ukochanego. Może macie jakiś extra sposób na doprowadzenie faceta do rozkoszy? :D

berry36
12-02-2008, 14:54
Jężeli umiesz jeszcze zrobić dobrą ogórkową to jesteś idealna partnerka :)

Kicia1810
27-02-2008, 15:28
Ja nie za bardzo lubię seks oralny choć ( opinia mojego faceta ) jestem w tym niesamowita :) Nie brzydzę się, ale krępuje mnie jego wzrok :) może po części dlatego :) Mam pytanie, jak dajecie swojemu partnerowi przyjemnosc doprowadzacie go do orgazmu ? Hmm... Ja tak nie robiłam, brzydzę się ... hyh wiecie czego :) owszem można robić tez w jakiejś smakowej prezerwatywie , ale to chyba daje mniej przyjemności mężczyźnie? Co o tym myślicie?

marilyn27
01-03-2008, 17:32
Kiedys mnie to brzydziło- dawno dawno temu. Ale jak sie kogoś kocha to nie ma się oporów. Oczywiscie wszystko stopniowo, z czasem. Na to potrzeba dojrzałości, zaufania i czasu po prostu... Moze być naprawdę nieziemsko :) Ale sadzę że tradycyjnego sexu nie zastąpi, moze być jako gra wstępna, czasami zamiast sexu tradycyjnego ale jednak normlany sex to innego rodzaju chemia i więź ;)


PS.
dla osób z trądzikiem i nie tylko-najlepsze kosmetyki dla cery trądzikowej!

http://forum.polki.pl/showthread.php?t=4093

Kaha
02-03-2008, 21:56
Ja nie za bardzo lubię seks oralny choć ( opinia mojego faceta ) jestem w tym niesamowita :) Nie brzydzę się, ale krępuje mnie jego wzrok :) może po części dlatego :) Mam pytanie, jak dajecie swojemu partnerowi przyjemnosc doprowadzacie go do orgazmu ? Hmm... Ja tak nie robiłam, brzydzę się ... hyh wiecie czego :) owszem można robić tez w jakiejś smakowej prezerwatywie , ale to chyba daje mniej przyjemności mężczyźnie? Co o tym myślicie?

A fuj. I ty byś chciała brać prezerwatywe do buzi? Przecież ona jest nawilżona jakimś badziewiem itp. W życiu :rolleyes:

gocha65
05-03-2008, 16:36
hmm uwielbiam uprawiac seks oralny z mezem wspaniala radosc gdy dwoje doprowadza sie do orgazmu.swiadczy to o zaufaniu do siebie

JadwigaAnna
05-03-2008, 16:45
Hmm... Ja tak nie robiłam, brzydzę się ... hyh wiecie czego :) owszem można robić tez w jakiejś smakowej prezerwatywie , ale to chyba daje mniej przyjemności mężczyźnie? Co o tym myślicie?

Poczytaj może to coś pomorze http://www.polki.pl/forum/showthread.php?t=3851.
Podana tam jest strona www.polykaj.pl , podchodząca do seksu oralnego, czyli tradycyjnej laseczki trochę z ;) . Miłego czytania

fairy_86
05-03-2008, 19:51
Ja jestem wielka zwolenniczka seksu oralnego.
Warunek jest jeden-higiena!
Jestem bardzo wrazliwa na zapachy i nie wezme do ust penisa po tym jak caly dzien dzien parzyl sie pod jeansami ;)
Sama tez nie dam sie tak popiescic poki nie jestem czysciutka i pachnaca :)

jagodka87
10-03-2008, 14:41
oczywiscie ze tak, aczkolwiek nie zawsze mam na niego ochote

Petunia
11-03-2008, 21:45
Mój mąż uwielbia jak mu to robię, i twierdzi, że robię to wspaniale. Nie powiem, żebym szalała za tym typem sexu, ale jak nie robię tego dłuższy czas, to nawet mi tego brakuje.
A jak często robicie to swoim facetom?

Kicia1810
12-03-2008, 17:03
hmm ja jak tylko mnie poprosi, bo jeszcze do tego nie przywykłam, trochę sie jeszcze wstydzę :P ale niedługo planuje go związać, wiec na pewno go tak pomęczę :P, Od czasu do czasu mnie prosi...

ja29
13-03-2008, 00:38
nie robiłam i chyba nie jestem na tyle odważna... wolę klasykę :)

Viktoria9
16-03-2008, 18:12
A ja mam mieszane myśli co do tego. Mnie się wydaje ze to jest trochę poniżające klęczeć przed mężczyzną i dotykać go w taki sposób w najbardziej intymne miejsca. Nie wiem czy bym się na to zdobyła. Ale wydaje mi się ze nie.

Rozczepantus
16-04-2008, 11:08
Ej kobietki przecież to cudowne , ja to uwielbiam - uwielbiam jak moj kochany jęczy i uwielbiam patrzeć na niego wtedy.
Podnieca mnie tym bardzooooooooooooooo :D

truskaweczka53
16-04-2008, 11:15
Do wszystkiego trzeba dojrzeć

pietruszka33
16-04-2008, 12:33
A co ma zrobić kobieta od której wymaga się taki sposób pieszczenia(nie powiem sprawia mi to przyjemność)z tą różnicą że mój wieloletni partner nie chce pieścić mnie.Nie byłoby problemu gdybym nie wiedziała że mój partner miał przedemną wiele partnerek i wyznał że :smakował:tak kobiety.nie wiem jak mam się zachować,czasem jest mi naprawdę przykro

plum
04-11-2008, 14:00
mam z tym spory problem, tzn. to chyba po rozmowie z pewnym facetem, który powiedział, ze, 'dziewczyna ktorej w łózku nie intersuje seks oralny w ogole mnie nie interesuje' nie zakochalam sie w nim czy cos. Ale zaczelam myslec ostatnio o tym wszyskim, miałam okazje robić to parenasie razy, mało pewnie (mam21lat) jak na moj staz lozkowy, ale tu nie o to chodzi, to wystarczylo i wiem, ze nie lubie tego robic,nie cierpie wrecz tego uczucia , dławie sie, nawet chce mi sie wymiotowac, pomijam fakt, że jednak mam to przeswiadczenie, ze jest to trochę ponizajace. Rozumiem, ze niektórzy to lubia i nie chce zeby mnie ktos napastował i mowił, żebym sie przekonała, czy cos. po prostu zaczelam sie zastanawiać, każdy doslownie facet to lubi, i jest spore prawdpodobienstwo gdy zwiarze sie z jakimś na stałe, to w końcu zdradzi mnie, tzn zrobi mu to inna. Mam przerąbane :p

Broszka6
04-11-2008, 14:06
Nie zmuszaj się do czegoś do czego nie masz przekonania,bo wtedy na pewno nie wyjdzie z tego nic dobrego.Nie wiem jakiej rady oczekujesz ale ja wcale nie uważam że każdy facet oczekuje od swojej dziewczyny,żeby robiła coś czego nie akceptuje.Jak będzie kochał to zrozumie,tylko że trzeba o tym rozmawiać a nie robić dobrą minę do złej gry.

plum
04-11-2008, 14:10
wiem, ze sa tacy męzczyzni, moj 1 chlopak taki wlasnie był, ale pozniej, tzn najgorsi sa starsi, oni inaczej sobie nie wyobrazaja, problem w tym, ze podobaja mi sie jednak faceci bardzo przystojni/ladni i moze to nie jest regula, ale w 100% dla takich wlaśnie bylo to bardzo ważne.Tylko facet mówi, spoko, nie musisz mi tego robić, ale mysli co innego-taka prawda. Mam nadzieje jednak, ze pojawi sie taki kiedys, ktory to zaakceptuje, bo ja zmuszac sie napewno nie będe :D

deedee86
04-11-2008, 14:21
Nie ma co sie zmuszac nie chcesz nie rob a facet ktory nie ma sexu oralnego nie musi zdradzac przeciez mozna bez tego zyc
ja kiedys myslalam tak jak TY ale poznalam faceta on mnie nie zmuszal po pol roku uprawiania tylko sexu zapragnelam zrobic mu loda i spodobalo mi sie moze u was tez musi nadejsc ten dzien kiedy same bedziecie chcialy a moze ten dzien nienastapi wcale

ARISKA
04-11-2008, 14:38
Deedee i tu się zgadzam!!!! Na siłę sensu nie ma, jak nie zrozumie to na czym mu zależy na Kobiecie czy na robieniu loda???? Co dla niego ważniejsze??? A faktycznie z czasem sama kobieta może zachce..... A jesli nie to jest tyle innych mozliwości;)

anaa82
04-11-2008, 17:58
Wiesz mysle ze nie masz czym sie przejmowac i sama zobaczysz ze jak znajdziesz odpowiedniego faceta i bedizecie sie naprawde kochac i dobrze znać to sama bedziesz chciala spróbować tego z nim. Ja miałam tak samo jak Ty. Na samym poczatku mojej drogi seksualnej i gdy byłam kompletnie zielona, uważałam samo włozenie penisa do ust za coś obrzydliwegoi jakże poniżającego dla kobiety i nie mogłam pojąc jak kobiety tak mogą. W poprzednich związkach opornie do tego podchodziłam i nie chciałam tego robić. Teraz jestem z chłopakiem którego kocham nad zycie i wierz mi, przełamałam sie i spodobało mi się, a reakcja faceta po takich pieszczotach....odpływa z rozkoszy :) ale do połykania sie nie moge przemóc więc przed samym wytryskiem przestaje i dokańczam ręką.
Może masz złe doświadczenia z poprzednimi facetami, może to oni ustalali głębokość i wtedy gdy za gleboko włozyli co wtedy robilo ci sie niedobrze lub zaczynali mieć wytrysk. Mysle ze delkatne pieszczenie ustami, gdy jest jeszcze suchy, sprawiałoby i Tobie przyjemnosć. ale oczywisice nic na siłe :)

ARISKA
04-11-2008, 19:09
ana82 i ujęłaś wszystko to co chciałabym napisać...... tylko mi sie nie chciało tak długo;) Dokładnie tak mężczyzna powinien być wyrozumiały i delikatny... nic na siłę!!!! robisz tylko to co sama chcesz!!!!! Ja też kiedyś miałam przykre doświadczenia... ale jak mnie nikt nie zmusza.... a chcę sprawić przyjemność sama, i to wychodzi z mojej woli to jest zupełnie inaczej!!! I powiem Ci, że nie jest to straszne wprost przeciwnie... Wiesz to chyba jest tak, że jak ktoś Ci dae dużo rozkoszy to my kobiety potrafimy się odwdzięczyć.... Przecież to przyjemność sprawić TEMU komuś przyjemność....Albo ja jete pogięta hehhe na maksa....

magwiz
04-11-2008, 20:46
Mi tez jakoś oralny nie przypadł do gustu!:rolleyes:
Chociaż ostatnio chciałabym zrobic przyjemność Mojemu Ukochanemu, tylko jakoś nie moge sie przemóc.:o

anaa82
04-11-2008, 21:08
To też chyba zależy od pozycji jesli chodzi o uczucie poniżenia. Ja np bardzo nie znoszę pozycji żeby facet stał a kobieta klęczała i jeszcze jak on rekami ustala głebokosc, jak to nieraz jest na filmach. dla mnie taka pozycja też jest poniżająca i tak bym dobrze sie nie czuła, ale gdy oboje leżymy sobie na łóżku, on mnie pieści, a ja jego, to nie odczuwa sieżadnych nieprzyjemnych emocji.

arronia
04-11-2008, 21:26
Z zupełnie niezłośliwej ciekawości. Jeśli macie odczucie, że fellatio poniża kobietę, to czy macie też poczucie, że cunnilingus poniża mężczyznę?

ARISKA
04-11-2008, 21:26
Heh kobietki a mi sie wydaje, że to zalezy od stopnia bliskości... zażyłości... a nie od rozmiaru.... Przecież nieważne ile to centymetrów..... Zawsze robimy tylko to co chcemy!!!! I powiem Wam, że mogę klęczeć przed facetem i niech nawet trzyma mnie za włosy.... Jeśli ja tego chcę, to chcę mu zrobić przyjemność... A o jakim poniżeniu mowa jeśli on mnie potem przytula, głaszcze, całuje... też wszędzie... i np dziękuje albo mówi, że było mu cudownie.... No jakoś ponizona się nie czuję... ale to moje subiektywne zdanie....